#198 Postautor: Flagg » 23 września 2024, o 19:50
No ja mam trochę odmienne zdanie.
Sam przed sezonem typowałem Apator do finału. Dałem się omamić przedsezonowej postawie Torunian, gdzie w sparingach Przedpełski i Lampart wyglądali co najmniej nieźle, a przede wszystkim juniorzy jeździli bardzo dobrze. No ale okazało się, ze Baron jednak żadnym magikiem nie jest i nie naprawił ani jednej bolączki, która gnębiła Apator w sezonie 2023. I takie mam wrażenie, ze wszyscy trochę patrzą na tą tabele z ostatnich dwóch lat, widzą ten Apator dwa razy w TOP4 i se myślą: "Nie no jak zespół z TOP4 wzmacnia się MIchelsenem, to musi ich to wynieść do ścisłej czołówki ligi". A chyba jednak niekoniecznie. To jest zespół, który w dwóch sezonach wygrał 13 z 38 rozegranych spotkań. Zespół, który ma 4 dziury w składzie. A w przyszłym roku wciąż będzie mieć prawdopodobnie 3. Dużo. Kvech i Lampart to IMO bardzo zbliżony poziom. Obaj potrafią zaskoczyć w pojedynczych biegach, ale zrobienie 0,0,0,0 też nie jest dla nich żadnym wyzwaniem. Lampart miał przecież naprawdę dobrą pierwszą część sezonu, a nawet to nie pomagało Apatorowi wygrywać spotkań. Juniorka jaka jest, każdy widzi. Lewandowski to już chyba przegrana sprawa i wyżej tego, co jeździ od kilku lat, nie podskoczy. Wiem, że Kawczyński jest bardzo młody i to był jego pierwszy sezon w dorosłym żużlu. Ale ten chłopak zrobił średnią 0,556 i to podbił sobie ją tak naprawdę jednym meczem - z Włókniarzem, gdzie zrobił 8 pkt. A żeby było jeszcze ciekawej, to on w tamtym meczu wygrał tylko z jednym seniorem - Hansenem. Nawet jeśli w przyszłym roku zanotuje progres, to raczej nie będzie on jakiś wielki. Nie spodziewam się, ze nagle zacznie robić po 4-5 pkt co mecz.
Gorzów natomiast w przyszłym roku będzie słabszy. Mają ten sam skład minus Stojanowski, za którego będzie jechać wychowanek, a tam nie ma nikogo nawet na poziomie choćby Kawczyńskiego. Dodaj do tego niepewnych Fajfera, Woźniaka i MIśkowiaka i wcale nie wyglądają jakoś porażająco. Jak dla mnie są w zasięgu Falubazu.
Natomiast zaletą Falubazu będzie pełniejszy skład. Oni mają jedną dziurę - Curzytka. Ale mając Hurysza i Ratajczaka to może nie być aż tak wielki problem. Mają też lidera na kilkanaście punktów w meczu. Hurysz przede wszystkim wygląda na takiego, co faktycznie robi postępy i choć zdarzają mu się fatalne mecze, to jakoś bardziej wierzę w jego progres niż Lewandowskiego. Seniorsko nie wyglądają tak imponująco jak Apator, ale mają większy margines błędu. Nie mówię, ze są lepsi na papierze od Gorzowa czy Torunia, ale IMO nie odstają i nie zdziwię się, jeśli skończą na RZ na 3 miejscu. Ale nie będzie też specjalnym zaskoczeniem, jak będą na 5.
Koniec końców wiadomo, ze to tylko teoretyczne rozważania, bo nikt z nas nie wie, w jakiej dyspozycji będą zawodnicy w przyszłym roku, a nigdy nie jest tak, ze każdy jedzie na miarę oczekiwań. Jedni lepiej, inni gorzej i ciężko to przewidzieć.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski