Andreas Jonsson

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7896
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Andreas Jonsson

#151 Postautor: kibicLBN » 18 czerwca 2019, o 23:16

Trochę słabo to wygląda Panowie. Pisze tu facet z innego miasta i wcale nie cwaniakuje, nie napina się, a wy go maglujecie i dogryzacie. Na co to komu?
Wszyscy w koło mówili że srogo przepłaciliśmy Zengote (A po wypadku utopiliśmy), Łaguta dostał astronomiczny kontrakt, wyrywaliśmy na siłę przeciętnego Zagara. Ale wszyscy kłamią...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
Moran
Junior
Posty: 348
Rejestracja: 20 czerwca 2011, o 00:23

Re: Andreas Jonsson

#152 Postautor: Moran » 18 czerwca 2019, o 23:18

niespokojny pisze: Sylwetki i techniki tez nie. W ogole ja sie czesto zastanawiam jakim cudel ktos taki jak Holta albo Gala(troche mniejszy kaliber) sa w stanie krecic dobre wyniki. Takie Rasiaki zuzla.

Nie no technikę Holta miał. Potrafił robić świetne akcje na dobrych przeciwnikach. Mimo żenującej sylwetki.
Hampel sylwetkę miał zawsze piękną a porządnego rywala to nie wyprzedził na trasie chyba nawet 5 razy w życiu.
Runeja nie można porównywać z Gałą bo gnieźnianin nawet jeździć nie potrafi, a co dopiero akcje robić;
lepiej z Walaskiem którego sposób jady ma jakieś podobieństwa do Holty.
Mimo wszystko sylwetka Holty to jest jedna z zagadek tej dyscypliny. Jak to możliwe, wygląda aż tak kiepsko i przez tyle lat się nie wyrobił, czy on nie widział się na filmie i nie wstyd mu było?
Przecież można mieć brzydką czy toporną sylwetkę jak np Jeleń, Walas czy ze znanych nawet Kasprzak,
ale to co pokazuje Rune to nawet na Pucharze MACEC by mogło być obśmiane
Janusz Stachyra: Kto na nas trafi, bedzie miał problem i dalej będzie jeździć w drugiej lidze

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

Re: Andreas Jonsson

#153 Postautor: Hans » 18 czerwca 2019, o 23:30

Tor w meczu Elitserien na bank byl ciezki i AJ wyglada punktowo lepiej od Lamberta, z ktorym moim zdaniem walczy o wyjsciowa "5".

Zaraz uslysze, ze boimy sie Holty, Norbi grozny na MA, Doyle nielapalny, Holder przeciez tez, a i PUK moze wkoncu odpalic. Bez jaj. Mamy tam wygrac i uj mnie to boli. Koniec z pieknymi porazkami i ech achami o walecznosci X czy Y. Dla mnie caly zespol moze wygladac na motocyklu jak Holta i startowac jak Łełek, wazne sa punkty, ale te w tabeli ! :cool:

GlacaLBN
Posty: 145
Rejestracja: 4 czerwca 2017, o 15:06

Re: Andreas Jonsson

#154 Postautor: GlacaLBN » 18 czerwca 2019, o 23:37

Hans pisze:Tor w meczu Elitserien na bank byl ciezki i AJ wyglada punktowo lepiej od Lamberta, z ktorym moim zdaniem walczy o wyjsciowa "5".

Zaraz uslysze, ze boimy sie Holty, Norbi grozny na MA, Doyle nielapalny, Holder przeciez tez, a i PUK moze wkoncu odpalic. Bez jaj. Mamy tam wygrac i uj mnie to boli. Koniec z pieknymi porazkami i ech achami o walecznosci X czy Y. Dla mnie caly zespol moze wygladac na motocyklu jak Holta i startowac jak Łełek, wazne sa punkty, ale te w tabeli ! :cool:


Ja się boje o IKS, bo w piątek odpali.
Max Fricke jechał mpkiem 14 w stronę zygmuntowskich.

CKM1946
Zawodowiec
Posty: 1312
Wiek: 32
Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Andreas Jonsson

#155 Postautor: CKM1946 » 18 czerwca 2019, o 23:45

Po co miał wyrabiać tą sylwetkę jak zdawało egzamin to co miał. Nie jeden się śmiał a potem oglądał jego plecy. Zawsze był do bólu waleczny i przede wszystkim potrafił wyciągnąć ze sprzętu absolutne maksimum.

Dobre porównanie do Walaska , obaj jachali jak kłody a wyciągneli ze swoich karier 120% a tacy wirtuozi na motocyklu jak Drabik,Gollob czy Protasiewicz może z 60%.

Awatar użytkownika
Moran
Junior
Posty: 348
Rejestracja: 20 czerwca 2011, o 00:23

Re: Andreas Jonsson

#156 Postautor: Moran » 19 czerwca 2019, o 01:18

Walas może być najbardziej zadowolony, nie dosyć że jeździł jak kłoda i głównie na przyczepnym, to jeszcze wyprzedzać specjalnie też nie chciał.
Na drugim biegunie Protas, to przegrana kariera, głównie głowa, przez co póki nie stał się bardzo dojrzałym zawodnikiem to w biegach o dużym ciężarze jechał jak paź albo się spalał i robił burdel. Umiejętności naprawdę topowe. Drabik to jak Henka Gustafsson, za mało profesjonalizmu. Rune gdyby włączył Elite League to miał szansę spokojnie na jakieś medale w GP (max zrobił 4 miejsce). Paradoksalnie on nie jeździł tam nigdy, a właśnie jemu największa dawka była potrzebna i to sezon w sezon od juniora. Tak właśnie Bjarne czy KK się wyrobili (choć drewnem wciąż pachną). Golloba bym w to towarzystwo nie mieszał, ale Śwista czy Kołodzieja jak najbardziej.