Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
https://twitter.com/MarcinMajewski5/sta ... 8305491969 Majewski już tworzy presję.
- Retrospeedway
- Senior
- Posty: 573
- Rejestracja: 26 września 2019, o 14:41
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
Przepraszam ale o co wam chodzi? Jest idealna pogoda na żużel.
U mnie na osiedlu popadało lekko 20 min i już od ponad godziny nie spadła kropla deszczu.
Wieje lekki wiatr a do zawodów ok 6 godzin.
U mnie na osiedlu popadało lekko 20 min i już od ponad godziny nie spadła kropla deszczu.
Wieje lekki wiatr a do zawodów ok 6 godzin.
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
Zgadzam się z Retro. Nie wiem, czy pogoda jest idealna, ale na pewno nie ma podstaw, żeby na chwilę obecną odwoływać mecz
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
To dobrze bo w Lubartowie co chwila leje.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
Ogólnie dziwię się wam, że tak chcecie, by objechać mecz z Unią, który ma zapewne status zagrożonego.
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
KrzyczącyK1b1c pisze:kibicLBN pisze:waha pisze:Problem w tym że o 16 ma przejść już. Może ekstraliga chcieć to pojechać.
Problem w tym że co godzinę mamy inną prognozę.
Nie zapomnę jak w Łodzi w 2009 bodajże przyjechałem w południe, wszedłem na tor i o mało się na błocie nie wywróciłem, mecz był o 15 czy 16 i kurzyło się tak, że świata nie było widać.
Zgaduję, że wtedy w Łodzi upał nadszedł po opadach?
No właśnie nie tak bardzo, byli ciepło i słonecznie ale w okolicach 20 a nie 30 stopni, tylko klucz był w tej mazi z wierzchu, bo pod spodem tor był niewyobrażalnie twardy, a maź wyszuszyla się błyskawicznie.
I przepraszam to był 2010 tuż przed wejściem Bogdanki do KaEmŻeta, nie zapomnę Barana w czarnym drelichu i na osiołkach ;)
Ostatnio zmieniony 30 maja 2021, o 14:20 przez kibicLBN, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
Nie chodzi o to czy chcemy jechać czy nie. Dla nas lepiej jakby to przełożyli. Ale nie robmy z tego sportu większej farsy niż już ją jest. Obiektywnie patrząc na na żadnych podstaw do przełożenia meczu. Przynajmniej na chwilę obecną
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
-
Metalliczny
- Senior
- Posty: 755
- Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
No nie wiem, co chwila coś "popaduje", nad stadionem przeszedł mocny deszcz. Tor ponoć nienajlepiej wygląda. Jeśli już nic nie spadnie, to może pojedziemy, natomiast jak będzie mokro, to nie mam pewności.
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
Halo! Panowie! W zeszłym roku też były takie mecze! I to nawet ten z Unią u nas był taki, że lało i przed meczem przestało... Po słabej pierwszej serii biegów, pojechaliśmy jak jakaś pieprzona hydra. Obecnie nasz tor bardzo dobrze znosi opady, to nie te czasy, kiedy wystarczyło że pokropiło, a my wyjeżdżaliśmy pogubieni jak nie powiem co, nie powiem gdzie... Mecz z Częstochową to zupełnie inna historia, bo zaczęło padać w trakcie meczu i nasi pogubili ustawienia.
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
Nie wiem jaki jest stan na torze, ale ja mieszkam z 10 km na północ od zygmuntowskich i padało cała noc i cały dzisiejszy dzień z max półgodzinnym przerwami :/
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
Raf pisze:Halo! Panowie! W zeszłym roku też były takie mecze! I to nawet ten z Unią u nas był taki, że lało i przed meczem przestało... Po słabej pierwszej serii biegów, pojechaliśmy jak jakaś pieprzona hydra. Obecnie nasz tor bardzo dobrze znosi opady, to nie te czasy, kiedy wystarczyło że pokropiło, a my wyjeżdżaliśmy pogubieni jak nie powiem co, nie powiem gdzie... Mecz z Częstochową to zupełnie inna historia, bo zaczęło padać w trakcie meczu i nasi pogubili ustawienia.
Życzę sobie dziś takiego Mateja z 2020 <3
Halo! Panowie! W zeszłym roku też były takie mecze!
Nie kojarzę meczu, przed którym AŻ TYLE by padało.
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
Z Włókniarzem warunki rok temu uległy nagłemu pogorszeniu pomiędzy próbą toru, a pierwszym wyścigiem. W szczególności ochłodziło się. Naszych to zaskoczyło, a Włókniarz trafił z ustawieniami. Dzisiaj może być loteryjnie, aczkolwiek nie wykluczam że jakimś cudem nasi przygotowali się z torem, jak i ustawieniami na deszcze niespokojne, a Kubera będzie zeszłorocznym Zagarem.
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
Na Dziesiątej, jakieś 2 km od stadionu mocno padało tylko 30 minut, teraz przelotnie padają jakieś popierdółki.
To może być bardzo ciekawe spotkanie
To może być bardzo ciekawe spotkanie
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
Przecież jedziemy o mistrzostwo to co nam jakiś deszcz straszny? ;)
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
Retrospeedway pisze:Przepraszam ale o co wam chodzi? Jest idealna pogoda na żużel.
U mnie na osiedlu popadało lekko 20 min i już od ponad godziny nie spadła kropla deszczu.
Wieje lekki wiatr a do zawodów ok 6 godzin.
Nic dodać, nic ująć.
KrzyczącyK1b1c pisze:Ogólnie dziwię się wam, że tak chcecie, by objechać mecz z Unią, który ma zapewne status zagrożonego.
A mnie na przykład irytuje to asekuracyjne przekładanie meczów. A najbardziej zaskakujące jest to, że kibice tak się do tego przyzwyczaili, że wręcz oczekują odwołania meczu na 5 godzin przed planowanym rozpoczęciem :O
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
Ma to może i sens jak faktycznie cały tydzień leje i ani to przyjemne ani pewne że mecz wypadnie podczas ulewy. W takim przypadkujak dziś to bez sensu...
-
FanatykMotoru
- Szkółkowicz
- Posty: 235
- Rejestracja: 26 lipca 2020, o 10:32
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
Kargolo pisze:Retrospeedway pisze:Przepraszam ale o co wam chodzi? Jest idealna pogoda na żużel.
U mnie na osiedlu popadało lekko 20 min i już od ponad godziny nie spadła kropla deszczu.
Wieje lekki wiatr a do zawodów ok 6 godzin.
Nic dodać, nic ująć.KrzyczącyK1b1c pisze:Ogólnie dziwię się wam, że tak chcecie, by objechać mecz z Unią, który ma zapewne status zagrożonego.
A mnie na przykład irytuje to asekuracyjne przekładanie meczów. A najbardziej zaskakujące jest to, że kibice tak się do tego przyzwyczaili, że wręcz oczekują odwołania meczu na 5 godzin przed planowanym rozpoczęciem :O
Kibice czy "pikniki",którzy chodzą na mecze od wejścia do E-ligi ?
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
FanatykMotoru pisze:Kargolo pisze:Retrospeedway pisze:Przepraszam ale o co wam chodzi? Jest idealna pogoda na żużel.
U mnie na osiedlu popadało lekko 20 min i już od ponad godziny nie spadła kropla deszczu.
Wieje lekki wiatr a do zawodów ok 6 godzin.
Nic dodać, nic ująć.KrzyczącyK1b1c pisze:Ogólnie dziwię się wam, że tak chcecie, by objechać mecz z Unią, który ma zapewne status zagrożonego.
A mnie na przykład irytuje to asekuracyjne przekładanie meczów. A najbardziej zaskakujące jest to, że kibice tak się do tego przyzwyczaili, że wręcz oczekują odwołania meczu na 5 godzin przed planowanym rozpoczęciem :O
Kibice czy "pikniki",którzy chodzą na mecze od wejścia do E-ligi ?
Uuuu, dzielimy kibiców na lepszych i gorszych. No tak, prawdziwy kibic to ten, który przychodzi od 1990 roku na żużel, wali wódę z gwinta na stadionie i krzyczy, że kiedyś to był żużel :)
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
Według radaru Meteo IMGW nie spadnie już żadna kropelka. Jechać! :)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
Rzecz w tym, że niektórzy mają taki głód żużla, że nie ma dla nich większego znaczenia czy będziemy mieli atut swojego toru po tych opadach czy też nie, chcą po prostu obejrzeć widowisko. Pozostali wydają się bardziej pragmatyczni i są w stanie przełknąć brak widowiska w dniu dzisiejszym, głównie po to by nasza armia w innym terminie była bardziej sklejona z torem. Stąd różnice, moim zdaniem obydwie postawy są do obrony, kwestia podejścia do tematu.
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
KrzyczącyK1b1c pisze:FanatykMotoru pisze:Kargolo pisze:Nic dodać, nic ująć.
A mnie na przykład irytuje to asekuracyjne przekładanie meczów. A najbardziej zaskakujące jest to, że kibice tak się do tego przyzwyczaili, że wręcz oczekują odwołania meczu na 5 godzin przed planowanym rozpoczęciem :O
Kibice czy "pikniki",którzy chodzą na mecze od wejścia do E-ligi ?
Uuuu, dzielimy kibiców na lepszych i gorszych. No tak, prawdziwy kibic to ten, który przychodzi od 1990 roku na żużel, wali wódę z gwinta na stadionie i krzyczy, że kiedyś to był żużel :)
Weź się kolego opanuj, ja chodzę na żużel nieco krócej, ale też blisko 20 lat i wcale nie jest fajne, że chodzić przestałem, bo są ludzie którzy na mecze chodzili od dawna, niezależnie od sytuacji klubu, a od kiedy zapanował sukces i moda na żużel o bilet trzeba się bić, a i to za mało...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
-
FanatykMotoru
- Szkółkowicz
- Posty: 235
- Rejestracja: 26 lipca 2020, o 10:32
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
KrzyczącyK1b1c pisze:FanatykMotoru pisze:Kargolo pisze:Nic dodać, nic ująć.
A mnie na przykład irytuje to asekuracyjne przekładanie meczów. A najbardziej zaskakujące jest to, że kibice tak się do tego przyzwyczaili, że wręcz oczekują odwołania meczu na 5 godzin przed planowanym rozpoczęciem :O
Kibice czy "pikniki",którzy chodzą na mecze od wejścia do E-ligi ?
Uuuu, dzielimy kibiców na lepszych i gorszych :)
To nie podział. Ja chodzę na mecze od czasów TŻ Sipmy i wkręcił mnie w ten sport kolega. Chodzi o to gdzie byli "niektórzy fani" jak istniał TŻ,KMŻ czy Zającowy Motor ? Jakoś nie przypominam sobie walki na śmierć i życie o bilety.Wiele osób chodzi na mecze ponieważ to jest "modne". A nawet nie wiedzą w jakich kolorach kasków jadą gospodarze. Mało tego zabierają miejsce i możliwość obejrzenia meczu "na żywo " prawdziwym kibicom,którzy chodzili na mecze w najcięższych chwilach lubelskiego klubu i dopingowali mimo,że jednym z liderów był Jamroży czy Tomek Rempała.W blasku rozwoju lubelskiego żużla lansuje się Pani Bujakiewicz. A czy ta pani zna wogóle historię Motoru ? Wie kim był Hans Nielsen ? Wątpię.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
FanatykMotoru pisze:To nie podział. Ja chodzę na mecze od czasów TŻ Sipmy i wkręcił mnie w ten sport kolega. Chodzi o to gdzie byli "niektórzy fani" jak istniał TŻ,KMŻ czy Zającowy Motor ? Jakoś nie przypominam sobie walki na śmierć i życie o bilety.Wiele osób chodzi na mecze ponieważ to jest "modne". A nawet nie wiedzą w jakich kolorach kasków jadą gospodarze. Mało tego zabierają miejsce i możliwość obejrzenia meczu "na żywo " prawdziwym kibicom,którzy chodzili na mecze w najcięższych chwilach lubelskiego klubu i dopingowali mimo,że jednym z liderów był Jamroży czy Tomek Rempała.W blasku rozwoju lubelskiego żużla lansuje się Pani Bujakiewicz. A czy ta pani zna wogóle historię Motoru ? Wie kim był Hans Nielsen ? Wątpię.
Po prostu zaatakowałeś mnie bez powodu. Wiadomo, że RACZEJ w deszczu nie trenowaliśmy, a ja chcę dobrze dla DRUŻYNY. Dlatego, jeśli mamy jechać w nieprzewidywalnych dla nas warunkach, to wolałbym przełożenia. Po prostu, jako KIBIC.
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
Jako kibic trzeba wierzyć, że dadzą sobie radę i wygrają z Unią ;)
