Krzysztof pisze:Skład:
J. Hampel
G. Laguta
M. Mikkelsen
K. Buczkowski
D. Kubera
M. Cierniak
W. Lampart
...
P. Miesiąc
reszta
Cierniak jednak namówiony? Inaczej mówiły piekarnie i media.
Krzysztof pisze:Skład:
J. Hampel
G. Laguta
M. Mikkelsen
K. Buczkowski
D. Kubera
M. Cierniak
W. Lampart
...
P. Miesiąc
reszta
Gelo pisze:To nie informacje tylko kompilacja krążących przypuszczeń, plotek i artykułów. Czy to dobry skład? Jak każdy pojedzie na swoim maksymalnym poziomie - może być. Ale przy tegorocznej dyspozycji Lamparta, Buczkowskiego i Michelsena - szału nie ma. Walka w drugiej czwórce
Gelo pisze:Dziwne to. Przecież w 1 lidze każda drużyna powinna chcieć gościa z Ekstraligi w dodatku efektownie jeżdżącego. Zwłaszcza takie Krosno, które stawia Motor za wzór do naśladowania...
niespokojny pisze:No ok ale skad takie zainteresowanie Jamrogiem ktory wisi na motocyklu? Moze chodzi o pieniadze?
Flagg pisze:W żużlu, jak Ci przypną łatkę, to potem trudno się jej pozbyć. A Miesiąc ma opinie cholernie niestabilnego zawodnika. Zarówno w skali mikro, jak i makro. Potrafi w jednym biegu ograć Zmarzlika, żeby po chwili przegrać z juniorem. Potrafi w jednym meczu zrobić 10 pkt, a w następnym 2. Ba, on w skali sezonu potrafi wykręcić np. w pierwszej lidze 1.3, żeby sezon później mieć 2.1. Nigdy nie wiesz, na jaki bieg, mecz i sezon Pawła trafisz.
Klops1 pisze:Przecież ta zasada odnosi się do 90% aktywnych zawodników.
Klops1 pisze:Flagg pisze:W żużlu, jak Ci przypną łatkę, to potem trudno się jej pozbyć. A Miesiąc ma opinie cholernie niestabilnego zawodnika. Zarówno w skali mikro, jak i makro. Potrafi w jednym biegu ograć Zmarzlika, żeby po chwili przegrać z juniorem. Potrafi w jednym meczu zrobić 10 pkt, a w następnym 2. Ba, on w skali sezonu potrafi wykręcić np. w pierwszej lidze 1.3, żeby sezon później mieć 2.1. Nigdy nie wiesz, na jaki bieg, mecz i sezon Pawła trafisz.
Przecież ta zasada odnosi się do 90% aktywnych zawodników.
Może z 10% ma na tyle stabilną sytuację sprzętowo-, finansową i dobrych doradców, że nawet w przypadku jakiejś wtopy na początku sezonu jest w stanie się podnieść i właściwie zareagować.
Reszta to jak zawieje. Podejdzie sprzęt i jest głowa do jazdy - no to mamy super sezon. Nie trafią ze sprzętem albo głowa nie dojedzie - to jest kompletna klapa i trzeba przepraszać za słabą jazdę w TV.
Osobiście bardzo mnie to cieszy, że na Pawła nie ma chętnych. Podpisze u nas warszawski, pewnie przed sezonem potrenuje z całą drużyną i będzie miał jeszcze jedną szansę udowodnić gdzie tu u kogo jest sufit, a gdzie podłoga.
Zwłaszcza, że nasz w naszym składzie będą prawdopodobnie, typowi przedstawiciele tej sinusoidy.
niespokojny pisze:Pkt bardzo podobne robia kolego, sprawdz wczesniej zanim zawyrokujesz sedzio z zuzel.info, zeby nie napisac naczelny napinaczu.
Flagg pisze:Klops1 pisze:Przecież ta zasada odnosi się do 90% aktywnych zawodników.
90%? To pokaz mi te 90%, których średnia między sezonami potrafi się wachać w przedziałach 0.5-0.8 w górę i w dół.
Wachania na poziomie powiedzmy 0.2-0.3 są dość powszechne, ale wszystko powyżej, to już osobliwe przypadki. A u Miesiąca to jest loteria niemal co sezon
Klops1 pisze:Flagg pisze:Klops1 pisze:Przecież ta zasada odnosi się do 90% aktywnych zawodników.
90%? To pokaz mi te 90%, których średnia między sezonami potrafi się wachać w przedziałach 0.5-0.8 w górę i w dół.
Wachania na poziomie powiedzmy 0.2-0.3 są dość powszechne, ale wszystko powyżej, to już osobliwe przypadki. A u Miesiąca to jest loteria niemal co sezon
Przypominam - u Łełka to niebotyczne wahnięcie między sezonem wręcz idealnym, a tym po którym go skreślamy to 0,4pkt na bieg. Dodajmy do tego, że owa sinusoida wystąpiła w Ekstralidze.
Pierwsi z brzegu z takim samym, albo i większym - bez analizy, bo z pewnością da radę jeszcze drugie tyle, choćby z innych lig wypisać. Nie uwzględniłem także sinusoidy w górę czyli takich asów jak Lambert czy młody Holder, bo u nich to może być po prostu naturalny rozwój, choć przy nazwisku Zagara należy się zastanowić.
Buczkowski, Pawlicki, Jamrog, Szczepaniak, Kołodziej, Woźniak, Miedziński, MJJ, Drabik, Iversen, Kasprzak, Lindbaeck, Woryna, nie chce mi się sprawdzać ale nie wiem czy Dudek by się nie załapał, bo zjechał na 1,8.
Wszyscy zanotowali średnie biegowe różniące się znacząco od ich ubiegłorocznych dokonań. Wszyscy w pewien sposób zawiedli.
Ja rozumiem, że można uważać, że Paweł się nie nadaje na Ekstraligę, że beznadziejnie startuje ale robienie z niego ewenementu w zakresie braku utrzymania formy to się nijak nie broni.
FanatykMotoru pisze:Klops1 pisze:Flagg pisze:W żużlu, jak Ci przypną łatkę, to potem trudno się jej pozbyć. A Miesiąc ma opinie cholernie niestabilnego zawodnika. Zarówno w skali mikro, jak i makro. Potrafi w jednym biegu ograć Zmarzlika, żeby po chwili przegrać z juniorem. Potrafi w jednym meczu zrobić 10 pkt, a w następnym 2. Ba, on w skali sezonu potrafi wykręcić np. w pierwszej lidze 1.3, żeby sezon później mieć 2.1. Nigdy nie wiesz, na jaki bieg, mecz i sezon Pawła trafisz.
Przecież ta zasada odnosi się do 90% aktywnych zawodników.
Może z 10% ma na tyle stabilną sytuację sprzętowo-, finansową i dobrych doradców, że nawet w przypadku jakiejś wtopy na początku sezonu jest w stanie się podnieść i właściwie zareagować.
Reszta to jak zawieje. Podejdzie sprzęt i jest głowa do jazdy - no to mamy super sezon. Nie trafią ze sprzętem albo głowa nie dojedzie - to jest kompletna klapa i trzeba przepraszać za słabą jazdę w TV.
Osobiście bardzo mnie to cieszy, że na Pawła nie ma chętnych. Podpisze u nas warszawski, pewnie przed sezonem potrenuje z całą drużyną i będzie miał jeszcze jedną szansę udowodnić gdzie tu u kogo jest sufit, a gdzie podłoga.
Zwłaszcza, że nasz w naszym składzie będą prawdopodobnie, typowi przedstawiciele tej sinusoidy.
Na szczęście Pawełek raczej w Rzeszowie. Ale to i dobrze. Za długo już tu się zasiedział w Lublinie a na E - ligę(po za jednym udanym sezonem) jest już po prostu za cienki. Jego czas w Lublinie już minął bezpowrotnie i już nie wróci.I trzeba być ślepym żeby umieszczać go w jakimkolwiek składzie zespołu E-ligowego.