Motor Lublin w sezonie 2021

żużel w Lublinie

Ktorego z tych zawodnikow widzialbys w naszych barwach w sezonie 2021?

Kubera
59
19%
Smektala
10
3%
Kolodziej
30
10%
Lambert
74
24%
Lidsey
2
1%
Miskowiak
8
3%
Cierniak
82
27%
Przedpelski
1
0%
Woryna
5
2%
Kasprzak
1
0%
Prz. Pawlicki
6
2%
Wozniak
3
1%
Trofimow
2
1%
Miesiac
7
2%
Zengota
14
5%
 
Liczba głosów: 304

Wiadomość
Autor
Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1101 Postautor: Flagg » 14 października 2020, o 11:09

Dyskusja Zengota/Buczkowski to jest praktycznie kalka tematu Jamróg/Miesiąc. Zengota ma fory ze względu na sympatię kibiców w jego kierunku, ale wynikowo to sa zawodnicy na porównywalnym poziomie i równie dobrze można rzucić monetą, który z nich będzie lepszy w 2021.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1102 Postautor: papi » 14 października 2020, o 11:22

moze tak, ale to jednak zawodnicy z dużym doświadczeniem w Ekstralidze, większym niż Paweł i Kuba razem wzięci. I tak jak mowie, za Buczkowskim przemawia "tylko" sportowa złość, za Zengim coś wiecej

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1103 Postautor: Gelo » 14 października 2020, o 11:42

Nie ma tu dobrej odpowiedzi, który jest lepszy. Za Buczkiem przemawia krótszy rozbrat z motocyklem - jest na bieżąco. Był strasznie wolny w tym roku, bo kiedy inni pracowali nad sprzętem ten walczył z czasem żeby nie stracić sezonu przez złamane udo. Potem totalnie się posypało. Zengi natomiast jeszcze jeździ kurczowo i sztywno - potrzebuje czasu. I nie wiadomo na czym jeździ - i tu mam największe obawy. Skoro jak mówił - miał w garażu Anderssony to dla Polonii prawdopodobnie jechał na pożyczonych silnikach. Jak się patrzy jakie kłopoty i wahania formy mają zawodnicy którzy jezdzili na Anderssonach - to aż strach pomysleć. Natomiast Zengi z pewnością cieszy się większą sympatią lubelskich kibiców. Gdyby trafił do innego klubu ekstraligowego, po tym jak deklarował "spłatę długu" - wyglądałoby to fatalnie wizerunkowo - zarówno dla niego jak i dla klubu.

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1104 Postautor: Kargolo » 14 października 2020, o 11:56

Flagg pisze:Dyskusja Zengota/Buczkowski to jest praktycznie kalka tematu Jamróg/Miesiąc. Zengota ma fory ze względu na sympatię kibiców w jego kierunku, ale wynikowo to sa zawodnicy na porównywalnym poziomie i równie dobrze można rzucić monetą, który z nich będzie lepszy w 2021.

Nie dało się tego lepiej ująć :)
Z tych dwóch osobiście wybieram Zengiego. Zawsze szanowałem gości, którzy wracają po takim koszmarze. Wasilewski, Bielecki, Hampel... Kibicowałbym! :D
Potencjał mają na podobnym poziomie, tylko Buczek jest bardziej ryzykowny, bo jego agresywny styl jazdy sprawia, że zdecydowanie częściej ląduje w bandzie albo na nawierzchni.
Czekam na szyderę, że Grzesio też ryzykowny, bo lubi sobie poskakać na crossie ;)
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Raf
Zawodowiec
Posty: 1179
Rejestracja: 2 sierpnia 2019, o 12:22

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1105 Postautor: Raf » 14 października 2020, o 12:06

KrzysiekS pisze:Porównałem. Ty porównaj średnie domowe. Co z tego wynika. Można nad tym dyskutować, lecz z pewnością nikt tu nie daje po kontuzji DUUUŻO więcej pewności. Na domowym torze jeśli mu podpasuje Buczek ma o wiele większy potencjał. A równocześnie na wyjeździe Zengi dupy nie urywa. To porównywalni zawodnicy. Jasne że można kierować się sympatią i szerszym śnieżnobiałym uśmiechem oraz długością zdań podrzędnie złożonych, tylko że wtedy warto rozważyć też... Ułamka ;)


Problem polega na tym, że u nas ma kto jeździć. To na wyjazdach mamy ogromny problem z jakością. Co z tego że wygramy ze wszystkimi u siebie, skoro na wyjazdach znowu przegramy z Grudziądzem? Buczek dla mnie może u nas zrobić nawet średnią 2,5; ale dyskwalifikuje go to, że na wyjazdach nie wyjdzie ze średniej 1,2 i to tylko i wyłącznie dlatego, że ograł juniora, a potem ktoś się zlitował i nie wypuścił go do trzeciego biegu...

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1106 Postautor: niespokojny » 14 października 2020, o 12:31

Raf pisze:Co z tego że wygramy ze wszystkimi u siebie, skoro na wyjazdach znowu przegramy z Grudziądzem?


Akurat w Grudziądzu to chyba z Buczkiem byloby latwiej wygrac, nieprawdaż? :)
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Raf
Zawodowiec
Posty: 1179
Rejestracja: 2 sierpnia 2019, o 12:22

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1107 Postautor: Raf » 14 października 2020, o 12:40

To był przykład odnoszący się do minionego sezonu. Nie wiadomo jeszcze, kto będzie najsłabszą drużyna w przyszłym. Problem polega na tym, że nasze budowanie zespołu zaczyna przypominać budowę zespołu przez właśnie Grudziądz. Opieramy się na zawodnikach takich jak Hampel czy Zagar, gdzie dysproporcja pomiędzy domem, a wyjazdem jest ogromna. Bez tego nie mamy co myśleć o PO, bo nie ma co liczyć na to, że ugramy cokolwiek samymi bonusami.

Warto dodać, że zaczyna się przebąkiwać, że tor na wszystkie mecze będzie przygotowywać PGEE. Jakby coś takiego weszło, to leżymy...

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1108 Postautor: Czarek » 14 października 2020, o 12:48

Raf pisze:Warto dodać, że zaczyna się przebąkiwać, że tor na wszystkie mecze będzie przygotowywać PGEE. Jakby coś takiego weszło, to leżymy...

Proponuję by wszystkie tory przygotowywał prezes Rusko. Będzie to logiczna konsekwencja działań centrali na rzecz klubu z Wrocławia.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
Sugawolf
Posty: 43
Rejestracja: 27 marca 2015, o 14:40

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1109 Postautor: Sugawolf » 14 października 2020, o 14:12

papi pisze:za Grzeskiem przemawia to, przez co przeszedł


Nie no, chyba odwrotnie. Za przykład weź sobie Hampela i Ch. Holdera.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1110 Postautor: Gelo » 14 października 2020, o 14:32

Tu chyba chodziło o to, że Zengi przez to co przeszedł wzbudza sympatię... (?)

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1111 Postautor: papi » 14 października 2020, o 14:53

Nie chodzi o sympatie, wykazał olbrzymia determinację i to będzie pchać go do dalszej pracy. Gdyby nie chciał juz jezdzic, to kazdy by taka decyzje zrozumial

Awatar użytkownika
Lumpproletariacki
Szkółkowicz
Posty: 201
Rejestracja: 19 listopada 2007, o 20:03

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1112 Postautor: Lumpproletariacki » 14 października 2020, o 15:31

"W Grudziądzu miałem bardzo duży komfort. Do samego końca czułem zaufanie po drugiej stronie, ale po tej kontuzji, którą odniosłem, brakowało mi bodźców, pełnego zaangażowania" (https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/90258 ... fortu-nie-)

Prezes Kępa mówi, że nie chce przechodzić ponownie przez scenariusz z rezerwowym, zatem Buczkowski będzie miał pewne miejsce w składzie. Czy to wyzwoli w nim dodatkową motywację? Mam obawy, że nie. Zengi, nawet w przypadku pewnego miejsca, ma sporo do udowodnienia

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1113 Postautor: niespokojny » 14 października 2020, o 15:41

papi pisze:Nie chodzi o sympatie, wykazał olbrzymia determinację i to będzie pchać go do dalszej pracy. Gdyby nie chciał juz jezdzic, to kazdy by taka decyzje zrozumial


A czy wsadzi noge tam gdzie inni wsadzaja glowe? Bo tego najwyzszy poziom wymaga.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1114 Postautor: istred » 14 października 2020, o 15:53

Taką cechę posiada Miesiąc... Ja, w miejsce zawodnika, który "będzie wkładał głowę tam gdzie inni będą się bali wsadzić nogę" (bo rozumiem, że o to chodziło) wolałbym po prostu zawodnika, który dobrze wychodzi ze startu i przyjeżdża pierwszy do mety.

Ktoś wyżej mądrze napisał, że nie wiadomo jakim zapleczem sprzętowym dysponuje w tym momencie Zengota i jak się odnajdzie na silnikach nie od Andersona.
Dlatego właśnie nie lubię paplaniny kibiców na temat kontraktów, bo o tym jakie nadzieje można wiązać z danym zawodnikiem wpływ ma masa czynników, które dla kibica się niewiadomą.

Natomiast co do Buczkowskiego to tym wywiadem mnie nie przekonał. Odchodzi z Grudziądza, żeby nikt nie powiedział, że siedzi tam za zasługi, jednocześnie czeka na propozycje, w których uwzględniona będzie cała jego kariera (czyli zasługi), a nie tylko ostatni sezon. Chce "obronić się wynikiem", ale już nie w Grudziądzu. Jakoś średnio to wszystko wiarygodne.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1115 Postautor: kibicLBN » 14 października 2020, o 16:10

Kargolo pisze:
Flagg pisze:Dyskusja Zengota/Buczkowski to jest praktycznie kalka tematu Jamróg/Miesiąc. Zengota ma fory ze względu na sympatię kibiców w jego kierunku, ale wynikowo to sa zawodnicy na porównywalnym poziomie i równie dobrze można rzucić monetą, który z nich będzie lepszy w 2021.

Nie dało się tego lepiej ująć :)
Z tych dwóch osobiście wybieram Zengiego. Zawsze szanowałem gości, którzy wracają po takim koszmarze. Wasilewski, Bielecki, Hampel... Kibicowałbym! :D
Potencjał mają na podobnym poziomie, tylko Buczek jest bardziej ryzykowny, bo jego agresywny styl jazdy sprawia, że zdecydowanie częściej ląduje w bandzie albo na nawierzchni.
Czekam na szyderę, że Grzesio też ryzykowny, bo lubi sobie poskakać na crossie ;)

Przecież Buczek też poskakał na crossie i stąd te udo.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1116 Postautor: niespokojny » 14 października 2020, o 16:20

istred pisze:Ja, w miejsce zawodnika, który "będzie wkładał głowę tam gdzie inni będą się bali wsadzić nogę" (bo rozumiem, że o to chodziło) wolałbym po prostu zawodnika, który dobrze wychodzi ze startu i przyjeżdża pierwszy do mety.


Nie, nie - odwrócenie celowe. To noga w jego świadomości była przez ostatnie dwa lata i głowa przyzwyczaja się żeby chronić tę cześć ciała w pierwszej kolejności co w przypadku prawej nogi mocno może przeszkadzać.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Barti
Junior
Posty: 322
Rejestracja: 9 kwietnia 2019, o 13:12

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1117 Postautor: Barti » 14 października 2020, o 16:25

niespokojny pisze:Nie, nie - odwrócenie celowe. To noga w jego świadomości była przez ostatnie dwa lata i głowa przyzwyczaja się żeby chronić tę cześć ciała w pierwszej kolejności co w przypadku prawej nogi mocno może przeszkadzać.


Jako czynny sportowiec po kontuzji wiem o czym mówisz, i w pełni sie z Tobą zgadzam. Głowa pracuje już zupełnie inaczej. Oczywiście nie jest powiedziane ze będzie tak w przypadku Zengoty, choć w jakimś stopniu na pewno uważa na nogę bardziej niż przed kontuzja.
Czasami coś napisze

Mistrz Mistrz MOTOR Mistrz!

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1118 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 14 października 2020, o 16:46

- Czy Ty czujesz się zawodnikiem, który poziomem i umiejętnościami mógłby rywalizować w PGE Ekstralidze? Nie pytam tutaj o sytuacje kontraktowe, a bardziej pod kątem sportowym. Czujesz, że poradziłbyś sobie w PGE Ekstralidze?

- Wiadomo, że jak każdy zawodnik dążę do tego by być jak najlepszy, chcę rywalizować z tymi najlepszymi zawodnikami i dołączać do ich grona. Ja staram się jak mogę żeby każde zawody wychodziły mi jak najlepiej. Staram się być do żużla jak najlepiej przygotowany, dużo nad sobą pracuje. Każdy wyścig, każde spotkanie czegoś uczy więc kiedyś przyjdzie czas by mierzyć się z tymi najlepszymi. Chciałbym jak najbardziej rywalizować ze światową czołówką. Oczywiście zdaje sobie sprawę, że przede mną dużo treningów i nauki, ale czuje się na siłach i również mam chęci żeby tak było.


Ciekawe słowa Mateusza Cierniaka dla speedwaynews. Dużo konkretniej niż ostatnio. Chyba dojrzał do decyzji żeby jechać w Elidze. Ciekawe tylko czy teraz, czy za rok.
Ostatnio zmieniony 14 października 2020, o 16:51 przez KrzyczącyK1b1c, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1119 Postautor: RadeKas » 14 października 2020, o 16:48

Jak dla mnie to raczej brzmi jakby w przyszłym roku jechał w 1 lidze.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
Saeyl
Kadrowicz
Posty: 1797
Rejestracja: 1 listopada 2018, o 19:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1120 Postautor: Saeyl » 14 października 2020, o 17:11

Tym bardziej po zdaniu:
kiedyś przyjdzie czas by mierzyć się z tymi najlepszymi.

Kiedyś, czyli jeszcze nie teraz.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1121 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 14 października 2020, o 17:20

No to jesteśmy w dupie.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1122 Postautor: kibicLBN » 14 października 2020, o 17:48

Sporo osób wpisywało już Cierniaka pod 7'. Miałem prywatne wiadomości, że chlopak juz praktycznie nasz. A mnie dziwiło tylko, czemu żaden portal o tym zbytnio nie przebąkiwał skoro temat był dogadany.
No spójrzcie jak to w tych mediach zuzlowych wygląda. Właściwie wszystkie przyklepane sprawy w ciągu godzin, maksymalnie 2-3 dni są nam znane. A tu było cicho.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

FanatykMotoru
Szkółkowicz
Posty: 235
Rejestracja: 26 lipca 2020, o 10:32

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1123 Postautor: FanatykMotoru » 14 października 2020, o 17:51

Jak dla mnie ten wywiad nie mówi niczego konkretnego. W sumie przecież Mateusz nie odpowie dziennikarzowi:"Tak podjąłem decyzję o startach w sezonie 2020 w Ekstralidze".Moim zdaniem jego odpowiedz była bardzo wymijająca i do oficjalnego ogłoszenia przynależności klubowej będzie gdybanie czy pozostanie w Unii czy wybierze E-ligę.

Awatar użytkownika
toinoja
Szkółkowicz
Posty: 192
Rejestracja: 29 września 2019, o 11:24
Lokalizacja: LUBLIN
Kontakt:

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1124 Postautor: toinoja » 14 października 2020, o 18:03

Mateusz będzie zawodnikiem Motoru.Tak twierdzi kilka osób na Twitterze. Będzie to nas drogo kosztowało ale jest szansa, że się opłaci. Mamy teraz w transferach prawdziwy rollercoaster ale zakończy się on happy endem.

Raf
Zawodowiec
Posty: 1179
Rejestracja: 2 sierpnia 2019, o 12:22

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1125 Postautor: Raf » 14 października 2020, o 18:10

Dajcie spokój... Pomyślcie razsadnie. Jaki Mateusz miałby niby cel w tym, że jeśli zostaje w Unii, to odwleka ogłoszenie tego? Nie ma takiego celu. Obecna sytuacja ma jeden cel, wynegocjować jak najwięcej w PGEE. Takimi tekstami w wywiadach nie robi nic innego, tylko podbija stawkę...