Ja bym Rybnika nie przekreślał. Wszyscy wymienieni przez Ciebie zawodnicy są jeszcze dość młodzi i mają papiery na jazdę. Chromik pokazał się rok temu w E-lidze, Szombierski na I ligę jest mocny, Romanek może się przebudzić, Povazhny, gdyby nie przeginał z ilością onjeżdżanych lig też byłby groźny. Pewną zagadką jest wciąż Gafurow.
Juniorów mają dobrych.
Mimo, że po raz pierwszy od dawna nie ma ich w gronie faworytów, także oni mogą sprawić niejedną niespodziankę.