Motor Lublin w sezonie 2024
Re: Motor Lublin w sezonie 2024
Na przemarsz o północy to by doczekała garstka kibiców, moim zdaniem impreza od razu na stadionie, a potem dogadać się z Plenerem obok na afterparty (z obowiązkowym udziałem zawodników).
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Motor Lublin w sezonie 2024
Tylko, że w tym roku to nie miałoby racji bytu z uwagi na finał w poniedziałek.
+ trzeba pamiętać o specyfice żużla i przekładaniu meczów w jesiennej porze. Powiedzmy, że do miasta by wpłynął wniosek o organizację marszu (imprezy masowej) w sobotę 5 października, a mecz został przełożony na poniedziałek 7 października. W związku z tym koszty całej organizacji eventu by poszły w piach, bo przecież nie można tak sobie przekładać tego typu zgromadzeń.
Wtedy totalnie nic nie poszło. Brak komunikacji o Mikkelu do samego końca, brak porządnej imprezy na historyczne mistrzostwo, brak przemarszu. No i z perspektywy czasu, wówczas część drużyny była już rozbita na koniec sezonu. Drabik, z którym nie chciał nikt już współpracować i którego każdy miał dość, Mikkel, który był pożarty z Kępą i nawet widać to podczas transmisji ze świętowania, że na stadionie raczej unikają siebie. Szkoda, że akurat tak się potoczyły losy tej historycznej ekipy.
Flagg pisze:Po samym meczu to jest pewnie trudne do zrealizowania, ze względu na obowiązki jakie mają zawodnicy, sztab, organizatorzy względem mediów, Elipy czy innych podmiotów. Zważywszy na to, ze cała "gala na stadionie" kończy się koło 23, to zanim oni by na ten litewski doszli, to byłaby pewnie 2-3 w nocy ;)
+ trzeba pamiętać o specyfice żużla i przekładaniu meczów w jesiennej porze. Powiedzmy, że do miasta by wpłynął wniosek o organizację marszu (imprezy masowej) w sobotę 5 października, a mecz został przełożony na poniedziałek 7 października. W związku z tym koszty całej organizacji eventu by poszły w piach, bo przecież nie można tak sobie przekładać tego typu zgromadzeń.
Flagg pisze:Na pewno strasznie zwalono ta sprawę w 2022 roku. Począwszy od braku jakiejkolwiek opcji dla kibiców, żeby wspólnie świętować (strefa kibica, jakieś aferparty, cokolwiek), po brak takiego przemarszu przez miasto dzień/dwa/trzy później, aż po groteskowe spotkanie w CSK, które równie dobrze mogłoby się w ogóle nie odbyć.
Wtedy totalnie nic nie poszło. Brak komunikacji o Mikkelu do samego końca, brak porządnej imprezy na historyczne mistrzostwo, brak przemarszu. No i z perspektywy czasu, wówczas część drużyny była już rozbita na koniec sezonu. Drabik, z którym nie chciał nikt już współpracować i którego każdy miał dość, Mikkel, który był pożarty z Kępą i nawet widać to podczas transmisji ze świętowania, że na stadionie raczej unikają siebie. Szkoda, że akurat tak się potoczyły losy tej historycznej ekipy.
-
Prostozautu
- Posty: 105
- Rejestracja: 12 marca 2022, o 13:20
Re: Motor Lublin w sezonie 2024
Jakby ktoś chciał odświeżyć sobie przebieg minionego sezonu, to zapraszamy
https://prostozautu.pl/mistrzowski-moto ... koziolkow/
https://prostozautu.pl/mistrzowski-moto ... koziolkow/
Prosto z autu - to amatorska strona o tematyce spoortowej
- Dragon_Juventino
- Junior
- Posty: 423
- Rejestracja: 8 października 2004, o 19:18
- Lokalizacja: LUBLIN
Re: Motor Lublin w sezonie 2024
Piękny był to sezon.
Najważniejsze, że złoty i wreszcie wszyscy zdrowo.
Już tęsknię...
Najważniejsze, że złoty i wreszcie wszyscy zdrowo.
Już tęsknię...
