Można odetchnąć z ulgą. Utrzymaliśmy pierwszą ligę.
Kluczem do zwycięstwa TŻtu była dzisiaj równa jazda wszystkich zawodników. Runda zasadnicza się kończy, teraz play offy, ale juz mozna zastanawiać się nad zmianami w lubelskiej kadrze.
Kylmaekorpi - widać, że betonik to nie jest jego ulubiona nawierzchnia. Jednak jak się postara na starcie to umie wygrać. Szkoda tego upadku. Ciekawe jaka była jego przyczyna, czy koleina czy może defekt maszyny ? Oby tylko nic mu się nie stało. Odnośnie przyszłego sezonu to zostawiłbym Go jako drugiego obcokrajowca. Zmiennika za Lee <marzyciel>
Jeleniewski - bardzo szybka maszyna, dobra starty, oby tak w przyszłym roku w barwach TŻtu. Będą z niego ludzie, a w tamtym roku spisywany był na straty.
Pietraszko - dobre starty, również był szybki. W ostatnim biegu chyba jakieś problemy sprzętowe, na dodatek Franek zajechał mu drogę pod samą bandą

Nie wiem co o nim sądzić odnośnie przyszłego roku. Niby miał przebłyski bardzo dobrych meczy vide Grudziadz (d) Opole (w) ale kilka meczy miał też słabych. Jednak dałbym mu jeszcze jedną szansę na pokazanie się w TŻcie. Mogą być z niego ludzie za rok.
Franek - ... jak to Franek. Raz dobrze raz tragicznie. Papa
Piszcz - zdecydowanie ojciec zwycięstwa. Bardzo ładnie taktycznie rozgrywał swoje biegi, pięknie blokował. Takiego Tomka chciałoby się oglądać.
Juniorzy - swoje zrobili. Może nawet aż nadto

Szkoda, że Adrian nie dowiózÅ‚ tego jednego punkta w biegu z Åukaszewiczem bo byÅ‚oby już wogóle bardzo dobrze
Brawa dla kibiców obu drużyn za ładną prezentację i za niezły doping.
No to teraz play-offy i jedziemy z tym koksem. TÅ» czarnym koniem rozgrywek. Ekstraliga 2006
