03.07.05r. GTÅ» GrudziÄ…dz-Motor Lublin

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

#176 Postautor: Manitou » 3 lipca 2005, o 18:46

marcin_lub pisze:Tak odbiegajÄ…c od temato to zobaczcie co D.Stachyra wyrbia w Rzeszowie w meczu z Opolem :!: tylko 13 pkt w 5 biegach :D :D :D :D :D :D

Po pierwsze: jest od tego inny temat
Po drugie: kdsz już to zauważył
Po trzecie: nie widzę w tym nic śmiesznego...

Awatar użytkownika
marcin_lub
Junior
Posty: 456
Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
Lokalizacja: Lublin

#177 Postautor: marcin_lub » 3 lipca 2005, o 18:56

Manitou pisze:
marcin_lub pisze:Tak odbiegajÄ…c od temato to zobaczcie co D.Stachyra wyrbia w Rzeszowie w meczu z Opolem :!: tylko 13 pkt w 5 biegach :D :D :D :D :D :D

Po pierwsze: jest od tego inny temat
Po drugie: kdsz już to zauważył
Po trzecie: nie widzę w tym nic śmiesznego...


I co się czepiasz :?: Po co te nerwy :?: Chyba wyraznie napisałem na początku że "odbiegam od tematu" więc nie musisz mi uświadamiać że napisałem na inny temat :!: :!:

Dla mnie jest to bardzo śmieszne :!: :!: A Ty jak chcesz to płacz :!:

pozdro

Awatar użytkownika
Kiry
Senior
Posty: 564
Wiek: 48
Rejestracja: 5 września 2002, o 14:09
Lokalizacja: ze starej szkoły

#178 Postautor: Kiry » 3 lipca 2005, o 19:12

niestety nie obylo si ebez przykrego incyddentu
podczas rundy honorowej pod kola jezdzacego na swiecy Cielaka wpadlo jakies dziecko.
Podobna historia jak w Wawie z mlodym Jankowskim :(
Po starciu z ojcem dziecka Cielak ma zlamany nos, ehhh

Awatar użytkownika
Fork
Zawodowiec
Posty: 1217
Rejestracja: 13 marca 2005, o 11:40
Lokalizacja: Koziego Grodu

#179 Postautor: Fork » 3 lipca 2005, o 19:17

Plakac to my mozemy z tego ze coraz wyrazniej widac 2 lige :(

tak jak ktos juz wczesniej powiedzial jesli zawodnikom nie placi sie za punkty wtedy nie inwestuja w sprzet !!!.
A dzisiaj w Grudziadzu zabraklo ambitnego p. Jurka Mordela i... szybkiego Jeleniewskiego...
poniewaz tylko Joonas i Tomek zrobili swoje...
_______________________________________________________
Adam Pietraszko-jak zwykle, chyba 1 liga to dla niego za wysokie progi...
Mariusz Frankow- pominmy to ze nie przyjezdza na treningi, ale od takiego zawodnika wymaga sie wiecej, przeciez 2 lata temu jezdzil na "komarkach" i jakos zbieral te pkt w e-lidze.
Juniorzy:
Krzysztof Dominiczak- no coz nie widzialem to nie wiem ale jak potrafi wygrywac z Dawidem S. ktory ma rakiety jak nic a nie moze "polknac" BARANSKIEGO czy jak mu tam to... ja nie mam slow
A.Smieja- nasz nowy nabytek, mowil ze bedzie juz tylko lepiej... , no coz chyba motor od daniela za 12 tysiecy nie pomogl... ( a i na urodziny kupie mu chyba stoper)
trening czyni mistrza.

BR
Senior
Posty: 962
Rejestracja: 18 kwietnia 2005, o 16:04

#180 Postautor: BR » 3 lipca 2005, o 19:36

Jak zwykle tylko Joonas nie zawiódł, zrobił co do niego nalezalo.
Niestety sam meczu nie wygra. (Baty bez niego by były gorsze niz z Ostrowem)

Piszcz niby dobrze, ale... (kaskader?)

O pozostalych zawodnikach nie ma co pisac.

Smutne ale prawdziwe :cry:

PeeR
Posty: 3
Rejestracja: 17 kwietnia 2005, o 22:16
Lokalizacja: GrudziÄ…dz
Kontakt:

#181 Postautor: PeeR » 3 lipca 2005, o 20:14

No niestety dla Was, Lublinianie poza Joonasem i momentami Piszczem, cieniutko... Szczerze mówiąc, po tym jak zobaczyłem w parkingu bus Fina i dowiedziałem się, że za Jelenia będzie z/z, to na serio zacząłem się obawiać o wynik... Jednak jak się później okazało, te obawy były bezpodstawne... No ale trudno, żebyście cokolwiek wygrywali, skoro zamiast z rywalami, Wasi żużlowcy na torze walczą sami ze sobą :roll: Przykład - wypadek Piszcza i Pietraszki. Ogólnie jeździli jak "zabijaki"... Szczególnie Tomek P. :P W pojedynczych biegach też Joonas i chyba Pietraszko :P Na szczęście zarówno nasi jak i Wasi z tych wszystkich wypadków wyszli bez szwanku... Warto również zauważyć, że kibice GKM-u Grudziądz (Ci normalni) podziękowali przybyłym z Lublina słowami "Lublin dziękujemy" :) Niestety dobrą atmosferę totalnie popsuł incydent, z małym dzieckiem które wybiegło na tor i wpadło akurat pod motor Cieślewicza :/ Na szczęście nic poważniejszego się mu nie stalo... A wszystko przez !@#$% ochronę... Pzdr...

Metalliczny
Senior
Posty: 755
Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#182 Postautor: Metalliczny » 3 lipca 2005, o 20:41

Cóż, wiedziałem że nie ma co się napinać, liczyć na zwycięstwo, bo z tymi frajerami co to u nas jeżdżą powinniśmy spaśc z hukiem. I może to jest recepta. Spaść, zacząć wszystko od nowa, zrobić nowy skład, oparty o młodzież i jechąc od samego dołu. Wolałbym to, niż taka padakę co rok oglądać.

Co do zmian w zarządzie :wink:, jest kilku chętnych, np. ja :P , kolega Sadychor, kolega Lucki, i chyba kolega Manitou możemy stworzyć prężny zarząd oparty o skromne środki finansowe :P. Nie no, oczywiście żartuje, ale chyba czas podziękować obecnej ekipie z panem Siwkiem (mimo całej sympatii jaką go darze, bo wyciągnął klub z dna) a przede wszystkim panu Kępie Leszkowi. Tu potrzeba świeżej krwi, nie ma co się oszukiwać.
Ostatnio zmieniony 3 lipca 2005, o 21:22 przez Metalliczny, łącznie zmieniany 1 raz.

Siwek Patataj

#183 Postautor: Siwek Patataj » 3 lipca 2005, o 20:41

marcin_lub pisze:Ja osobiście całej winy na zarząd i dyrektora bym nie zwalał. Oczywiście nie są bez winy ale winni sa również zawodnicy :!: :!: Przeciez nikt mi nie wmówi że Pietraszko nie umie jeździć na polskich torach a na angielskich śmiga jako podpora drużyny :!: :!: Poza tym druga sprawa to sa wykluczenia, których było aż 5 z czego 3 za przekroczenie 2 minut.... :!: :!: To przecież aż same ręce składają się do "oklasków" :!: :!: :evil: :evil: Nie wiem jakie jest teraz założenie naszej drużyny ale dzisiejszy mecz możnabyło wygrac gdyby... no właśnie gdyby :!: Co się stało z tą drużyną z zeszłego sezonu :?: Nagle Piszcz zapomniał jak się jeździ :?: :?: Już w drugim meczu nasz zawodnik wjezdza w drugiego za co zostaje wykluczony :!: :!: :!: :!: :!: Tego nie moge zrozumieć i nie zrozumiem :!: :!:
Z taka jazdą to moglibysmy walczyć w 2 lidze bo na pierwszą nie zasługujemy :!: :!:
Szacuneczek


Marcin, a na kogo chcesz zwalić winę jak nie na Zarząd, skoro nie płacą zawodnikom za punkty? Jeździłbyś i nadstawiałbyś swój kark, gdybyś nie dostał od 7 kolejek nawet grosza???

To, że GTW nie ma honoru to widać. A przed wojną, honor był droższy pieniędzy. Dzisiaj udaje się, że deszcz pada jak plują w pysk. Serio i bez żartów: gdybym był tak nieporadny jak GTW w mig podałbym się do dymisji. Tyle w temacie.

ukłoniki
lucki73

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#184 Postautor: papi » 3 lipca 2005, o 20:47

brak słów. Nie bylo mnie przed meczem, przed chwilą przejrzałem pobierznie ten temat i naprawde mogło być dobrze :!: GTŻ z 3 juniorami w skladzie + Fajfer, który jest bez formy, a my z Joonasem, za słabego na wyjazdach Jelenia jest z/z. I zdobyliśmy 33 punkty. To jak my mamy zdobyć 51 z Krosnem. Przecież to niemożliwe :!: Pietraszko i Franków dno i 150 m mułu, Piszcz jechał dobrze to na koniec złapał 2 wykluczenia :x . Śmieja (t,w,0,w) - jakieś pytania :?: Dominiczak nic nie pokazał, 1 punkt w biegu juniorskim, 2 w trzyosobowej obsadzie i przy defekcie Cieślewicza, więc więcej szczęścia niż umiejętnosci, a miałem nadzieje, że wszystko zmierza ku lepszemu :x Znowu tylko Joonas, tylko jak 1 zawodnik ma zapewnić zwycięstwo, a w dodatku co najmniej 11 punktami :?: Piszcz może pojechać koło 12, Joonas 13, Jeleń 9 :roll: No i juniorzy i 2 mistrzów treningów, którym bardzo zalezy na lubelskim żużlu musieliby przy takim obrocie sprawy zdobyć 15 punktów. Chyba Opole i Daugavpils jeszcze w tym roku przyjadą :x

Awatar użytkownika
dilucio
Senior
Posty: 823
Rejestracja: 28 lutego 2004, o 13:25
Lokalizacja: Lublin

#185 Postautor: dilucio » 3 lipca 2005, o 20:57

pieknie nasi zawodnicy w dwoch meczach w tym jeden u siebie zdobywaja UWAGA!!! cale 62 pkt (odejmujac 14 pkt jonasza) nasi super seniorzy 48 pkt w dwoch meczach niezly wynik !!tylko pogratulowac :D

Awatar użytkownika
yamahaR1
Senior
Posty: 982
Rejestracja: 24 lipca 2004, o 20:43
Lokalizacja: LUBLIN

#186 Postautor: yamahaR1 » 3 lipca 2005, o 20:59

lucki73 pisze:Serio i bez żartów: gdybym był tak nieporadny jak GTW w mig podałbym się do dymisji. Tyle w temacie


Nie wiem ile to jest wg Ciebie w mig ale jakby np. po tym meczu dyrektor zrezygnował to czy to będzie takie dobre :?: Teraz najważniejsze jest żeby jakoś dojechać płynnie ten sezon do końca i się utrzymać, a jak teraz dyrektor odejdzie to już taki burdel się zrobi, że to wszystko może się rozsypać. Pan Siwek może i nie ma odpowiednich umiejętności czy wiedzy do kierowania klubem i we wcześniejszych sezonach miał dużo szczęścia, ale napewno nie chce teraz specjalnie tego wszystkiego rozwalić. Zachowa się jak mężczyzna i postara się to doprowadzić do końca sezonu i znaleźć kogoś odpowiedniego na swoje miejsce. Narazie trzeba się zająć meczem z Krosnem, ściągnąć na siłe wszystkich gwiazdorów i zrobić w końcu porządne treningi, przećwiczyć starty, jazdę parą i rozegranie 1 łuku, i między innymi dyrektor musi dopilnować żeby te nasze orły zechciały się pojawić w ogóle.

Dudi
Junior
Posty: 349
Rejestracja: 29 października 2004, o 09:28

#187 Postautor: Dudi » 3 lipca 2005, o 21:01

Ty byś sie lucki podał do dymisji, a kto by wtedy zapłacił zaawodnikom? Zostawiłbyś ich samym sobie? To by było chyba za proste - nie sądzisz. Gamonie z zarządu powinni ponieść konsekwencje swojego nieudacznictwa do końca. Przy czym chce zaznaczyć - to nieudacznictwo to okres listopad 2004 - luty 2005 - a nie teraz. Średnio myślący człowiek (nie mówiąc już o znawcach tematu) wie, że Piszcz, Jeleniewski i Franków to zawodnicy, ktorzy w każdej dryżynie pierwszoligowej powinni grzać ławę i nic więcej. Każdy też wie, że stawiając na niedoświadczonego Kacpra i tragicznego wręcz Wronę będziemy dostawali lanie od każdego. Niestety, dyro kipiał arogancją i podpierał się nieudacznikami/klakierami zamiast słuchać dobrych rad. Dalsze posuniecia kadrowe w trakcie sezonu - notabene pozostające w zupełnej sprzeczności z tym co się nam wmawiało w grudniu są przykładem chwytania się brzytwy przez tonącego. Po co ściągać Głuchego, jak można Śmieję - prawda panie dyrektor? Niestety dwuletni fuks się skończył i wychodzi brak znajomości tego sportu. Dyletanci nie powinni się tym zajmować. Niech lepiej zbierają pieniądze po Polsce, a dobór zawodników powierzą fachowcom.

sledzio

#188 Postautor: sledzio » 3 lipca 2005, o 21:11

Boże co za miernota w tym Lublinie , dużymi krokami zbliżają się czasy Lkż-etu ( oby nie ) to co pokazali to szkoda tylko sie denerwować dziadostwo i jeszcze raz dziadostwo , Boże gdyby nie Jonnas to nie wiem czy z 20 byśmy wyszli tragedia i jeszcze raz tragedia a jak do rzeszowa pojedziemy to do 15 przegramy coś czuje jak nasze gwiazdy tak będa jeżdzić ehh... Pozdro

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

#189 Postautor: Zaratustra » 3 lipca 2005, o 21:13

Metalliczny pisze:Spaść, zacząć wszystko od nowa, zrobić nowy skład, oparty o młodzięż i jechąc od samego dołu. Wolałbym to, niż taka padakę co rok oglądać.



A mogę zapytać jaką młodzież :wink: , bo nawet ta młodzież (czyt.szkółka) nie bardzo chętnie chce u nas startować.
Nie liczyłem na wygraną w Grudziądzu, ale myślałem,że Franek i Adam coś przywiozą. A tu d**a blada :(
Nie bardzo też wierzę w to, że w końcu nasi "odjadą" jakiś porządny trening. Już w nic nie wierzę, chyba że we własną niewiarę :wink: ,pozdr.

Metalliczny
Senior
Posty: 755
Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#190 Postautor: Metalliczny » 3 lipca 2005, o 21:24

Zaratustra pisze:
Metalliczny pisze:Spaść, zacząć wszystko od nowa, zrobić nowy skład, oparty o młodzięż i jechąc od samego dołu. Wolałbym to, niż taka padakę co rok oglądać.



A mogę zapytać jaką młodzież :wink: , bo nawet ta młodzież (czyt.szkółka) nie bardzo chętnie chce u nas startować.
Nie liczyłem na wygraną w Grudziądzu, ale myślałem,że Franek i Adam coś przywiozą. A tu d**a blada :(
Nie bardzo też wierzę w to, że w końcu nasi "odjadą" jakiś porządny trening. Już w nic nie wierzę, chyba że we własną niewiarę :wink: ,pozdr.


Ano właśnie. Jak widzisz i tu jest problem. Dupa zbita jednym słowem. Niestety, ale i w tym aspekcie, dyrektor sie nie popisał.

Siwek Patataj

#192 Postautor: Siwek Patataj » 3 lipca 2005, o 21:33

A czy myślisz Dudi, że ktokolwiek będzie w stanie te zaległości finansowe uregulować??? Nasz "sponsor strategiczny" aż pali się do mecanasowania żużlowi. Od tych płynących szerokim strumieniem biletów NBP bowiem aż kręci się w głowie.

Jestem przekonany, że klub zostanie z długami i nowa ekipa będzie musiała borykać się z regulowaniem zobowiązań zaciągniętych przez obecną GTW.

Więc im wcześniej nastanie "nowe", tym moim zdaniem lepiej. Ratujmy to co się jeszcze da uratować. Bo nawet szkółka wędruje po Polsce. A tak zacieraliśmy wszyscy ręce ciesząc się z talentu Klimka.

Moim zdaniem więc im wcześniejsza dymisja, tym większe szanse na uratowanie lubelskiego żużla. Przyznaję wprawdzie, że nie wiem jaka jest alternatywa, ale myślę że są wokół klubu ludzie, którym naprawdę zalezy na uratowaniu dla nas dobrej żużlowej ligi. I jestem w stanie zawierzyć choćby Gawrzykowi, o ile nie będzie w nim tyle buty i pewności siebie ile było w Dyrektorze Siwku, gdy podsuwano mu niemal gotowe rozwiązania na talerzu.

pzdr.
lucki73

Awatar użytkownika
Dragon_Juventino
Junior
Posty: 423
Rejestracja: 8 października 2004, o 19:18
Lokalizacja: LUBLIN

#193 Postautor: Dragon_Juventino » 3 lipca 2005, o 21:45

W sumie to stało sie to co się miało stać, jendak patrząc przez pryzmat wydarzeń przed meczem, mielismy szansę...oni z 3 juniorami, my z Joonasem i ZZ za Jelenia.
Dochodze do wniosku i nie odkryję niczego nowego, że jedziemy na mecz nie po to, żeby sie ścigać tylko skompromitować przed całym środowiskiem żużlowym. To nie są mocne słowa, bo staczamy się po równi pochyłej w dół. Siegneliśmy już dna, teraz pytanie czy się od niego odbijemy? Jednak chyba już zapóźno. Prezentujemy antyżużel, bo żużlem tego nazwać nie można. Ogółna nasza sytuacja jest katastrofalna, co jak co, ale nie nawiżaujemy żadnej walki z rywalami, nasze porażki nie są po wyrównanym meczu, to są klęski! Rywale tylko sobie na nas nabijają pkt.

Najbardziej boli mnie to, że seozn temu byliśmy o krok od extraligi :shock: Czyż to nie brzmi cudownie? Dobrze, że się w niej nie znaleźliśmy bo nie zdobylibyśmy nawet 1 pkt. Transfery nie trafione, poza Joonasem ale to zapóźno. Na pewno stracimy fina, bo regularnie oddajemy dobrego obcokrajowca po 1 sezonie. Może to i dobrze dal niego, on ma większe aspiracje, to mistrz, chce zawsze wygrywać, ale nasza drużyna mu to nie umozliwia.

Juniorów nie mamy. Nie chcę jechać po chłopakach bo to nie o to chodzi, ale junior to nie zawodnik, który ma przywieść 1 pkt, w 1 biegu i tyle. Siądę na rower i zrobie to samo, bezsensu :? Pietraszko mnie przeraż :shock: Piersze mecze bardzo obiecujące, a teraz spadł do poziomu naszych juniorów :?

Cóż, żyjmy wspomnieniami z tamtego seoznu bo jest co wspomniać. Jeśli zarząd nie zrobi dobrych kroków, to nadejdą chude lata w lubelskim żużlu :|

Krosno? Ostania deska retunku, mam złe przecuzucia....obym się mylił...

Dudi
Junior
Posty: 349
Rejestracja: 29 października 2004, o 09:28

#194 Postautor: Dudi » 3 lipca 2005, o 21:58

lucki - chyba mnie nie zrozumiales. Nie chodzi o pieniądze ale o to, żeby wszchwiedzący pyszałkowie mieli utarte nosy. Jak sie popełnia błędy trzeba za nie płacić - nawet z własnej kieszeni. Ja twiedziłem to już w grudniu - arogancja Siwka zniechęca ludzi do wspólpracy, a jego wizja zespołu przestała pasować do realiów. Dlatego reszta nam uciekła - to jest powód żeby dyro zastanowił sie nad sensem bycia na swoim stanowisku. O usmiechniętym na prezentacji sponsorze z pustymi kieszeniami i procesami nie wspomnę.

Siwek Patataj

#195 Postautor: Siwek Patataj » 3 lipca 2005, o 22:09

Dudi, odpowiadać za "dokonania" to mógłby Szanowny Pan Dyrektor Siwek, gdyby Motor był SSA, albo czymkolwiek innym, co oparte jest o przepisy prawa handlowego. A jako Dyrektor w stowarzyszeniu, to wypnie się, obróci na pięcie i powie "do widzenia" i zostawi klub takim jakim on jest, i ani my, ani ktokolwiek inny nic mu nie zrobimy. Takie prawo. I jeszcze powie, że to on jest pokrzywdzony i padł ofiarą niecnego spisku kolaborantów, którym nie leżało dobro tego klubu na sercu.

Jako że nie ma sposóbu, by obecna GTW poniosła karę inną niż publiczny "żużlowy" ostracyzm, przeto uważam że im szybciej uznają swoją "misję" za zakończoną, tym lepiej.

szacunek
lucki73

Awatar użytkownika
Mars
Zawodowiec
Posty: 1344
Rejestracja: 25 listopada 2002, o 19:52

#196 Postautor: Mars » 3 lipca 2005, o 22:13

Poprostu unas dzieje ze identyczanie tak samo co dzialo sie w Gnieznie najpierw walczyli o ekstralige nieudalo sie a nastepnie spadli....

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#197 Postautor: meesha » 4 lipca 2005, o 00:38

Dwa słowa na gorąco, zaraz po powrocie z G-dza:

KU*WA MAĆ :!: :!: :!:

Nic więcej do powiedzenia nie mam, miejmy nadzieję, że dzieci, które ucierpiały w zderzeniu z Cielakiem są całe i zdrowe. GieKaeMowi gratulujemy pierwszej (znaczy drugiej) ligi. MY NA NIĄ NIE ZASŁUGUJEMY :!: :!: :!: Przykro będzie oglądać znów kolejne 7 lat chudych ale co zrobić :?: :roll:

Zacząłem od dwóch słów podsumowania, a zakończę jednym: ŻENADA
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Scream
Junior
Posty: 318
Rejestracja: 14 sierpnia 2002, o 10:38
Lokalizacja: Lublin

#199 Postautor: Scream » 4 lipca 2005, o 00:47

Gawrzyk pisze:Joonas jako pierwszy zawodnik w histori TŻ zaproponował, że zrezygnuje ze startu, aby nie obciążać kasy.

w tamtym sezonie podobno Peter zrezygnowal z piatego startu zeby nie obciazac kasy... ale podobno tez przed tym seznem byl za drogi... ?
Obrazek

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#200 Postautor: Łoptymista » 4 lipca 2005, o 00:47

Ależ to była piękna kompromitacja.
Ja się na naszych nieudaczników nie gniewam. No bo i czemu mam nagle zacząć domagać się od worka gnoju, żeby śpiewał falsetem i mówił wiersze. Tak samo poziom naszych gwiazd nie predysponuje ich do dobrej i skutecznej jazdy. Pewności co do tego faktu nabrałem dopiero niedawno, ale swoje wiem. Wcześniej po prostu głupia nadzieja zasłaniała mi rzeczywistość i wykrzywiała jej obraz.
Jest mi wstyd tylko jednej rzeczy: że takie indywidua bez woli walki i jeszcze paru przymiotów reprezentują klub z mojego miasta. Ale widocznie tak być musi. No bo skoro jest nędza... tak być musiało i nie ma co gadać, że mogłoby być inaczej. W czwartek pewno znów zrobi się trening, na którym pojawi się trzech juniorów, z czego jeden zasiadzie na trybunach. I tak będziemy radośnie maszerować w stronę przepaści. Już po meczu z Ostrowem pisałem, że nie zasługujemy na utrzymanie. W niedzielę nasi zawodnicy przekonali mnie ze 100 proc skutecznością, że miałem rację. Ostatnia próba zrywu i "tajne" sprowadzenie Joonsa nie wypaliła. Wszytko dlatego, że do wygrywania spotkań trzeba co najmniej 3 dobrych zawodników. My mielismy 1,5. To za mało, nawet na nędzny Grudziądz.