10.04.05 Motor Lublin - Stal Rzeszów

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
go!
Trener
Posty: 4269
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

#601 Postautor: go! » 11 kwietnia 2005, o 10:16

Bimmer pisze:
Studziński przygotował tor bez konsultacji z kimkolwiek. Wszyscy byli przygotowani do walki na zupełnie innej nawierzchni .


To jest zwykłe kłamstwo

Awatar użytkownika
yamahaR1
Senior
Posty: 982
Rejestracja: 24 lipca 2004, o 20:43
Lokalizacja: LUBLIN

#602 Postautor: yamahaR1 » 11 kwietnia 2005, o 10:23

grzesieck pisze:
Krzyś pisze:Być może się narażę co niektórym ale jeszcze jedna uwaga - Max robił wczoraj niesamowite wrażenie ale czasy jakie kręcił były standartem w wykonaniu naszych zawodników w tamtym sezonie. ..


dla Ciebie 67,5 s bylo standardem w zeszlym sezonie w wykonaniu naszych zawodnikow?? :shock:



Karlsson kręcił w prawie każdym meczu najlepszy czas poniżej 68s. ale co tu gadać, poziom Petera każdy zna. Nie było pieniędzy na niego poszły na sprzęt żeby krajowi zawodnicy też mogli kręcić takie czasy :roll: Jakby tak zmierzyć wczoraj czasy naszych gwiazd Piszcza i Frankowa to by sie okazało, że nawet z drugoligową drużyną by kompletu nie zrobili na swoim torze :?

No jest jak jest ale najgorsze co możemy teraz zrobić to przyczepić się do młodego Kępy, już się pojawiły jakieś głosy że trenować to niech on sobie idzie na trening a nie na mecz . To byl jego pierwszy start w oficjalnych zawodach i niczego nie możemy wymagać i tak było dobrze. "Lider" krajowy Piszcz też robił punkty tylko na koledze z drużyny także czego można w takiej sytuacji oczekiwać od juniorów

Danio

#603 Postautor: Danio » 11 kwietnia 2005, o 10:35

Przychylam się do wypowiedzi wszystkich powyższych postów! Wczoraj byłem tylko zadowolony z Adama Pietraszki i Daniela Jeleniewskiego oraz nie można mieć było pretensji do juniorów- jak na debiut ich w naszej drużynie i łącznie 5 pkt "przy szczęściu" to nie lada wyczyn przy rakietach jakie mieli D. Stachyra i Miesiąc. Jeżeli Piszcz nasz kreowany krajowy lider przegrywa o parę metrów ładnych z Stachyrą- juniorem to ręce opadają :!: :!: A to że Max i Kuciapa odjeżdzali po 20 metrów a Max nawet o całą prostą to żal serce ściska widząc to wszystko i słysząc ze nasi działacze "obiecali" kasę wyłożyć na sprzet skoro nie wydali na kontrakty zawodników obcych! Sądze że Franków i Piszcz odgrywajacy gwiazdora w kurtce OXFORD i nonszlancko podchodzący do treningów, którzy jako pierwsi wyciągali łąpy po kasę słysząc ile chcciał Knapp powinni teraz wytłumaczyć się wszystkim łącznie nam kibicom powody swojej słabej dyspozycji!!Kase na sprzet dostali- efekt każdy widział- co to za tunerzy ich tak załatwili- jacyś lepiarze garażowi :?:
żal mi serce ściska widząc ze Franków ma nowy sprzęt a nie jedzie a Ojcu wyremontowali trupa wiloletniego i karzą jemu rywalizować z innymi seniorami!
ODEBRAĆ Frankowowi sprzęt i dać Jurkowi M. a on pokaże jemu jak się jeżdzi- i przynajmniej nie jednego Marmowca przewiózłby o bandę :!:



Good Bye JENSEN
Nowy motocykl dla Jurka Mordela :!: :!: :!:
Gratulacje dla Daniela Jeleniewskiego&Adama Pietraszki- czyżbyśmy mieli nowego lidera- niech wszyscy co pisali że to słabeusz z II ligi co porównywali do M. Firleja że nie zawsze zmiana ligi przynosi sukcesy uderzą się w pierś.
Adaś lepszy przechodząc z II ligi do I ligi niż Franków z extraligowym doświadczeniem przechodząc do I ligi, może dla niego i I liga za silna to niech wraca do Piły II ligi :!:

Awatar użytkownika
Jasiek_Sydney
Posty: 88
Rejestracja: 23 sierpnia 2004, o 02:18
Lokalizacja: Sydney
Kontakt:

#604 Postautor: Jasiek_Sydney » 11 kwietnia 2005, o 10:48

Spokojnie panowie. Jestem przekonany, ze Piszcz
i Jensen sie rozjezdza i jeszcze niejednej druzynie
dokopiecie...
Regards from Sydney
Jasiek

Awatar użytkownika
yamahaR1
Senior
Posty: 982
Rejestracja: 24 lipca 2004, o 20:43
Lokalizacja: LUBLIN

#605 Postautor: yamahaR1 » 11 kwietnia 2005, o 10:53

Tyle było mówione(przez GTW) o innym podejściu w tym sezonie, że nie będzie już olewania treningów a kontrakty są tak skonstruowane,że chłopaki będą walczyć o każdy metr toru. A jeszcze nie chcieli dać kasy np. Trumińskiemu bo oni sami dopilnują żeby w tym roku poszła na to co trzeba :lol: :lol: :lol: No to poszła tylko chyba nasze wyobrażenia rozminęły się z ich potrzebami ....
Najgorsze jest to , że nie ma ŻADNEJ konkurencji, bo Mordel kompletnie nie ma na czym jeździć. Przyjedzie Franków na trening wygra tylko z Mordelem i już może ktoś powiedzieć, że jest lepszy i on pojedzie

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4358
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#606 Postautor: ravajas » 11 kwietnia 2005, o 11:00

nic się nie martwmy!!! wg tabeli na głównej stronie tz, jesteśmy nadal na pierwszym, a marma na ostatnim miejscu. ;) proponuję adminom nie zmieniać tej kolejności do końca rozgrywek ;)

pozdrawia:
Rafał Borowski

Awatar użytkownika
major
Posty: 78
Rejestracja: 5 kwietnia 2004, o 20:53
Lokalizacja: Lublin/Ostrów Maz.

#607 Postautor: major » 11 kwietnia 2005, o 11:04

Talib pisze:major, problem polega na tym, że to jest skład na spadek. Tu nie będzie mowy o sukcesach, tutaj się zapowiada mordercza walka o utrzymanie z Krosnem i Opolem. Po tym co zaprezentował Trumiński w Grudziądzu jestem pełen obaw.


To jest skład na spadek przy braku sprzętu, lecz gdy dać im trochę lepsze silniki to są w stanie walczyć o miejsce 5-6. Nie wydaje mi się aby brakowało ambicji Piszczowi, Pietraszce, Jeleniowi, nawet Mordelowi czy juniorom. Ale bez sprzetu to Mordelowi pozostaje tylko ..... Ja nie mówię , że ten skład ma wygrać ligę. Zobacz co napisałem w ostatnim zdaniu
major pisze:umówmy się, że mamy najsłabszą drużynę w I lidze, mamy w miarę ambitnych zawodników, lecz bez sprzętu i mamy poj***ny zarząd, który nic nie robi. I kibicujmy tej słabej drużynie, bo to jednak jest TŻ. A GTW niech się na tym forum nie wypowiada, Gawrzyk niech zamilknie na zawsze. Będziemy mieli zdrowsze nerwy, czego wszystkim życzę.

Awatar użytkownika
GRISZA
Szkółkowicz
Posty: 275
Rejestracja: 14 czerwca 2004, o 10:17
Kontakt:

#608 Postautor: GRISZA » 11 kwietnia 2005, o 11:06

Motor:
-Franek - no comment
-Jensen- troszkę pechowo,ale Ci co mówili o tym że Jesper będzie gwiazdą pierwszej ligi będą musieli trochę poczekać...
-Focus- jaśniejszy punkt lublinian.Solidnie,a na tle pozostałych wręcz rewelacyjnie.
-Jeleń- wygrał pierwszy bieg,a później niczym już się nie wyróżniał.
-Piszcz- czy to ma być lider drużyny? Wczoraj cały czas chciałtemu zaprzeczyć.
-Kępa,Dominiczak- punkty zdobyli dzięki defektom rzeszowian.Dużo pracy przed nimi.

Stal:
-Śledź- zaspał w swoim drugim biegu. W innych rywale oglądali jego plecy.
-Max- potwierdziłto kto powinien rządzić w pierwszej lidze. Piękna jazda,balansowanie ciałem. Odjeżdżał wszystkim tak szybko i tak daleko ,że ja jestem pod jego urokiem 8)
-Rempała- niewidoczny w meczu. Zrobił swoje i już. Brawo !
-Carlos- pechowiec zawodów. Ma szybki sprzęt co było widać i ten mecz można tylko traktować w kategorii wypadku przy pracy.
-Ciapek- przegrał tylko raz. W innych wyścigach odjeżdżał daleko pozostałym. To się nazywa krajowy lider !
-Dawid- bardzo ładnie.
Miesiąc- nie zachwycił i pewnie tylko dzięki dobremu sercowi Janusza jechał w trzech wyścigach.
Czasem aż oczy bolą patrzeć, jak się przemęcza dla naszego klubu, prezes Półtorak Marta, naszego klubu „Marma”. Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają jej szpilki. To nie ludzie – to wilki!

Awatar użytkownika
MicO
Posty: 17
Rejestracja: 26 września 2004, o 21:08
Lokalizacja: Lublin

#609 Postautor: MicO » 11 kwietnia 2005, o 11:12

wg mnie...
Mariusz Franków - totalne dno, zero przygotowania kondycyjnego, sprzet moze ma ale nie umie go spasowac z torem, powinien poniesc konsekwencje swojej postawy i srania na wszystko..
Jesper B. Jensen - ciezko oceniac na podstawie jednego meczu.. do momentu defektu prezentowal sie dobrze.. Nawet walczyl, widac bylo u niego zlosc po defekcie i po tasmie.. troche brakuje objezdzenia, ale nie przekreslal bym go tak szybko. Nie zmienia to fatku ze trzeba szukac 2 obco.
Adam Pietraszko - bardzo dobra postawa, waleczny, przygotowany dobrze jak na nasze warunki, jasny punkt zespołu.
Daniel Jeleniewski - dobry wystep, pierwszy mecz jako senior moze uznac za udany. Troszeczke widac braki po 3 startach zarowno w sprzecie jak i juz sily wyszly..
Tomek Piszcz - kleska. Kreowany na lidera nie pokazal nic. Boi sie walczyc w pierwszym luku.. za kazdym razem odpuszczal gaz i wchodzil po szerokim i nic dalej nie potrafil zdzialac. Na treningu powinien jezdzic spod tasmy z 2 zawodnikami i walczyc w pierwszym luku.. nie na smierc i zycie ale walczyc.. Widac teningi w pojedynke.
Kacper Kępa - niedoswiadczony, problemy z nawierzchnia. Potrafi bez wiekszych problemow pojechac 4 kolka dzieki czemu ma 2 pkt. Gdyby nie tor i masakrujace wyjscia spod tasmy rzeszowian moglby troche namieszac w pierwszym luku.. nie boi sie jechac..
Dominiczak - pierwszy start udany, brakuje objezdzenia po naszym torze, niezbyt dobrze przygotowany sprzetowo..
Było dobrze więc dlaczego ma tak nie być?

Mariuszo
Posty: 20
Rejestracja: 29 marca 2005, o 12:13
Lokalizacja: lublin

#610 Postautor: Mariuszo » 11 kwietnia 2005, o 11:13

DonKamizi pisze:
No właśnie.A ja te diewoczki mam nagrane i sobie oglądam :lol: :lol: Bo jak patrze na resztę (z małymi wyjątkami) to rzygać mi się chce.
Pozdrowienia dla Korka i Krzyżaka.


to mógłbyś udostępnić ten filmik bo ja bym też z chęcio sobie obiejrzał ;)

Awatar użytkownika
neir1
Szkółkowicz
Posty: 297
Rejestracja: 11 marca 2005, o 22:55
Lokalizacja: LUBLIN_RUTA:D

#611 Postautor: neir1 » 11 kwietnia 2005, o 11:14

Hollywood pisze:ps.Don't worry Krosno poległo w Rybniku 67:33 , po trzech kolejkach będziemy mieli 4 ptk :D

Holly po 1 do 23 a i Krosno na wyjezdzie do tylu prZegralo po 2 gdyby nie pech Marmy to bysmy przegrali do 27 a moze i wiecej na WLASNYM Boisku tragedia
"I tak pojdziesz do piekla wszyscy pojdziecie do piekla hahahahahahah ;)"

rayallen
Posty: 41
Rejestracja: 4 maja 2004, o 13:34
Lokalizacja: Kalina :)

#612 Postautor: rayallen » 11 kwietnia 2005, o 11:18

Przed barażami z Zieloną, na forum SB, napisałem, zę będa to mecze decydujące o przyszłości żużla w Lublinie. Pojawiły sie też wtedy informacje o tej rzeszy sponsorów gotowych wejść w żuzel jeśli awansujemy. PIsałem też, ze w przypadku porażki w barażach Ci sponsorzy znikną tak szybko jak sie pojawili. Ale nie spodziewał sie, zę będzie aż tak źle!

Nie przesadzałbym z tymi najazdami na Kacpra. Przecież dla tego chłopaka to był ligowy debiut. Nawet ś.p. Dadi na początku jeździł z tyłu stawki. Jemu potrzeba czasu, spokojnego treningu i objeżdżenia. I dopiero za kilka miesięcy będzie można stwierdzić czy chłop rzeczywiście ma talent czy będzię kolejnym Bałabychem i Wroną.

Co do Jensena. Nie przesadzajmy z tym wyrzucaniem go od razu z klubu. łaska kibica na pstrym koniu jeździ. Karlossona po jednym, dwóch słabszych meczach też chcieliście wywalać. Na pewno JBJ no nie jest zawodnik pokroju okularnika czy maxa, ale może te kilkanaście pkt ze słabszymi drużynami bedzie robić :P. Wczoraj sie skompromitował, ale poczekajmy jeszcze mecz-dwa z ostateczną opinią. Zresztą co innego nam teraz zostaje.

Brawa przede wszystkim dla Adama. Byłem zwolennikiem jego transferu już w listopadzie-grudniu. jeśli dostanie sprze, to spokojnie moze robić po 11 pkt na mecz. Jeleń też nieźle jak na debiut śród seniorów. Ja osobiście tyle własnie od niego w tym seoznie oczekiwałem, tych 6-8 pkt w meczu.


Natomiast niepokoi mnie to o czym wszsycy tutaj piszemy. Oszczędzalismy ile sie dało na transferach, pozbyliśmy sie Knappa, Trumny, Karlssona, Stachyrów. Nie bylismy w stanmie ściągnać Staszka i Sledzia. kasa miała iśc na sprzęt. No i do ku*** nędzy gdzie jest ten sprzęt??? Nie byłem wprawdzie na meczu, ale z tego co tu piszecie to było pod tym względem tragicznie. Z Rzeszowem można przegrać, Ba, było to raczej oczywiste, ale obstawiałem, zę ulegniemy 8-10 pkt, a nie w tak kompromitujących rozmiarach. Nie ma co sie tu tłumaczyć torem, bo jaki by nie był, zdobycie 33 pkt (w tym kilku na defektach) to zwykła kompromitacja.
Druga sprawa to Ci, którzy odeszli. Przeciez trumna w przeciągu kilku miesięcy nie stał sie nagle wymiataczem. Dostał chłopak sprzęt, przepracował zime i widzimy co wyprawia. Gnebiony Śledź przyjeżdża do "domu" i robi z naszymi co chce. A przecież Ci zawodnicy chcieli ponoć wiecej kasy niż sa warci. To ile są warci Piszcz i Franków???


No i przede wszystkim gdzie jest piewca mądrości - Gawrzyk??? Myśle, zę wszyscy jesteśmy tutaj ciekawi co ma do powiedzenia.

Dudi
Junior
Posty: 349
Rejestracja: 29 października 2004, o 09:28

#613 Postautor: Dudi » 11 kwietnia 2005, o 11:24

Ja nie jestem ciekawy! Całą zimę czytałem bzdury Gawrzyka i jego Guru i nie spodziewam się juz nic mądrego po wypowiedziach tych panów!

Zulu
Junior
Posty: 352
Rejestracja: 10 grudnia 2003, o 21:19
Lokalizacja: Lublin

#614 Postautor: Zulu » 11 kwietnia 2005, o 11:28

W naszej drużynie były w niedzielę tylko dwa jasne punkty:
Adam Pietraszko i kombinezon Dominiczaka.

Cysiek
Posty: 33
Rejestracja: 31 października 2004, o 18:38
Kontakt:

#615 Postautor: Cysiek » 11 kwietnia 2005, o 12:11

ja proponuje zrobic tak narazie nie oceniac nikogo czy ma zostac czy wyleciec dac im jeszcze jedn dwa spotkania zobaczmy moze sie rozkreca a jak nie to out i tor tez niech bedzie jakis spoko przygotowany pod nas bo miał byc najlepszy sprzet a przy tym najlepszym sprzecie cos nam marma odjerzdzała dosc daleko jesper jak tam bedzie jechał podziekowac dac szanse jurkowi albo juniorom i frankowa tez juniorem zastaPIC WTEDY JAK SIE NIE UTZRYMAMY TO MŁODZIEZ PRZYNAJMNEIJ BEDZIEMY MIELI :) po wczorajszym meczu jensen beznadziejna chodz fakt faktem miał defekt na pierwszej wiec miałby z 8 pkt jednak dwa razy na pierwszym łuku najpierw zamknoł jelenia potem piszcza bo jelen to napewno by go objechał i moze jeszcze kogos piszcz no comment franków to samo kacper ładnie jeździ na treningach ale tu widac brak sprzetu dac mu sprzet to i maxa by wyrobił :P
Był Będzie Jest Montex Lublin MKS !!!
TŻ z Lublina najlepsza w Polsce drużyna !!

Gość

#616 Postautor: Gość » 11 kwietnia 2005, o 12:12

Został też popełniony bład w zestawieniu pary tzn , zawodnik z numerm 9 powinien być teortycznnie J.Jensen a Franków z 10 gdyż w biegu 11 zawodnik z numerem 9 jedzie z juniorem , niemożna wystawiac kipeskiego Frankówa w parze z juniorem bo to totalna porażka !!!

Danio

#618 Postautor: Danio » 11 kwietnia 2005, o 14:38

O czym mowa skoro Rybce klubowy sprzęt Marmy składał sam Flemming Gravesen więc inni nie dziwota ze również robili maszyny u najlepszych mechaników czyli Kargera czy Kowalskiego z Torunia !

a nasi u kogo robią sprzęty? słyszałem że Piszcz od jakiegoś duńskiego tunera a Franków od niemieckiego jakiegoś- ale czy to prawda a może papa Piszcz wraz z Tomkiem sami lepią silniki a Franków w Pile z swoim mechaniorem w swoim garażu :D

Awatar użytkownika
DonKamizi
Senior
Posty: 629
Rejestracja: 2 czerwca 2003, o 15:57
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#619 Postautor: DonKamizi » 11 kwietnia 2005, o 15:03

Danio pisze:.... papa Piszcz wraz z Tomkiem sami lepiÄ… silniki


No przecież wiadome jest, że najlepszym tunerem dla Piszcza jest On sam i jego tata i hamownia.... :wink:

Franek zupełnie zagubił się ze sprzętem.Zeszłoroczne osiołki wymienił na dwa nowiuśkie żółwie.

Dawno nie widziałem takich batów na lubeskim torze.Taki pogrom mogę (albo chcę) wytłumaczyć sobie tylko tym, że jechaliśmy z głownym kandydatem do awansu.

Po przeczytaniu także paru innych wątków zastanawia mnie też:

Kto i na jakiej podstawie zatrudnił nowego trenera, który podobno nawet nie zna nazwisk swoich zawodników i miał długi rozbrat z żużlem :?: :?: (To ja i paru innych foromowiczów nadawało się na to stanowisko o wiele lepiej)

Jeżeli to prawda to w jaki sposób trener może jednoosobowo podjąć decyzję o zrobienie toru, który podobno nie pasował żadnemu z naszych zawodników:?: :?:

Dlaczego to nasi zawodnicy mają zawsze pecha, że ich nowiutki sprzęt za cholerę nie chce jechać... :?: :?: Rzeszów robi sprzęt chyba gdzieś na księżycu albo na Marsie....

KIEDY W KOŃCU JUREK DOSTANIE OBIECANY NOWY SPRZĘT Z KLUBU JAKO ZAWODNIK AMATORSKI :?: :?: ....a swój rowerek odda mi żeby sobie pojeździł :twisted: :twisted:

A mecze prawdy przed nami w piÄ…tek i w niedzielÄ™.
Perła ponad wszystko :) :)
Pozdrowienia dla Krzyżaków
GG 4113059


http://www.otwieramy.pl/?p=89413

Apocalips
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

#620 Postautor: Apocalips » 11 kwietnia 2005, o 16:50

Chyba wszystko zostało już napisane, więc powtarzać się nie będę, bo mam bardzo podobne zdanie jak większość forumowiczów. Mogę dodać jedynie, że pozytywnym aspektem wczorajszych zawodów, poza dobrą jazdą Adama i nowymi "koleżankami podprowadzającymi żużlowców :wink: ", było długie trzymanie zawodników na starcie, co uniemożliwiało Rzeszowianom lotne starty. Chociaż wczoraj to nie był widać najodpowiedniejszy moment na takie zagrania ( taśma u Jensena i Dominiczaka :D ), bo tak czy siak Rzeszów pokazał nam gdzie jest nasze miejsce w szeregu. Nam lubelskim kibicom nie pozostaje nic innego jak szczerze pogratulować Rzeszowiakom i nadal żyć nadzieją na lepsze jutro. Do zobaczenia w piątek w Krośnie ! Może tam poprawią nam się humory :)

P.S. A odnośnie trenera to ktoś tu sobie w kulki leci. Jeśli naprawdę Studziński nie ma pojęcia o nowoczesnym żużlu to kto i po jaką cholerę go zakontraktował ?
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin

Pozdrawiam - Apocalips

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6180
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#621 Postautor: grzesieck » 11 kwietnia 2005, o 16:51

Obrazek

bardzo ladna fota z meczu autorstwa kezmana (?), w kazdym razie pochodzi ona z oficjalnej strony stali rzeszow :)
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4554
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#622 Postautor: kdsz » 11 kwietnia 2005, o 16:58

Przeczytałem wreszcie wszystkie posty w tym topicu, więc mam pełne prawo wypowiedzieć się na temat wczorajszego pogromu.

Pretensji nie mam jedynie do Pietraszki, Jelenia i juniorów. Akurat Oni pojechali na tyle, na ile byli w stanie i grzechem by byÅ‚o oskarżać ich za wczorajszÄ… klÄ™skÄ™. Najbardziej zawiedli, kreowani na liderów, Jensen z Piszczem. Zaprezentowali speedway na poziomie Å›rodka drugiej ligi i, nie oszukujmy siÄ™, z takÄ… jazdÄ… obu panów, czeka nas heroiczny bój o pozostanie w szeregach pierwszoligowców. Zbyt dÅ‚ugo chodzÄ™ jednak na żużel, by stawiać krzyżyk na Tomku i Jesperze. MyÅ›lÄ™ [mam nadziejÄ™], że obaj w trakcie sezonu powrócÄ… do jako-takiej dyspozycji i w decydujÄ…cej fazie rozgrywek zaprezentujÄ… przyzwoitÄ… jazdÄ™. Najbardziej martwi mnie forma Franka – chÅ‚opak nawet Å›redniakiem drugoligowym na dzieÅ„ dzisiejszy nie jest i drastyczny krok w postaci odsuniÄ™cia Mariusza od skÅ‚adu to dla mnie oczywista konieczność. LiczÄ™, że nie uraczy nas swojÄ… bÅ‚yskotliwÄ… jazdÄ… w piÄ…tkowym i niedzielnym spotkaniu.

Åšwietnym podsumowaniem tego spotkania byÅ‚ bieg 14 [jeÅ›li dobrze pamiÄ™tam]. Najpierw ‘pÄ…czuÅ›’ pokazaÅ‚, jakim atomowym startem dysponuje, a nastÄ™pnie Adam, mimo wygranego startu, zostaÅ‚ bez problemów objechanych przez bardzo mocnych sprzÄ™towo Rzeszowian.

I taka maÅ‚a dygresja na zakoÅ„czenie – pisaÅ‚em kilka dni temu, że jeszcze zatÄ™sknimy za Dawidkiem. ChÅ‚opak pokazaÅ‚, że przy odpowiednim zapleczu sprzÄ™towym stać Go na przyzwoity wystÄ™p. Szkoda tylko, że stadionowe bydÅ‚o wygwizdaÅ‚o Bogu ducha winnego Dawida [naprawdÄ™ Å‚udziliÅ›cie siÄ™, że siÄ™ zaÅ‚amie :D ?], Pana Janusza i Jacka Ziółkowskiego. Gwizdy na Åšledzia rozumiem bardziej, wspominajÄ…c niesubordynacjÄ™ Rybki z zeszÅ‚ego roku, co nie zmienia faktu, że takich akcji nie popieram.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Apocalips
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

#623 Postautor: Apocalips » 11 kwietnia 2005, o 17:03

Zdjęcie ciekawe, obrazujące walkę Adama, który podobnie jak Don Kichot walczył wczoraj z wiatrakami. Co z tego, że ładnie wyszedł ze startu, co z tego, że założył się na Maxa, jak sprzęt Adama jak na pierwszą ligę jest wolny i nie wiem czy to była przyczyna mocy silnika, czy może odpowiedniego przełożenia, samą ambicją i nawet dobrą techniką (Anglia procentuje !) się nie wygra. Do pełni szczęścia jeszcze maszyna musi jechać tak jak należy. A wczoraj wszyscy lubelscy zawodnicy (bez wyjątków) byli wolniejsi nawet od Dawida Stachyry...
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin

Pozdrawiam - Apocalips

Awatar użytkownika
DonKamizi
Senior
Posty: 629
Rejestracja: 2 czerwca 2003, o 15:57
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#624 Postautor: DonKamizi » 11 kwietnia 2005, o 17:07

Bimmer pisze:Marne pocieszenie.....


:lol: :lol: :lol: :lol:
Perła ponad wszystko :) :)
Pozdrowienia dla Krzyżaków
GG 4113059


http://www.otwieramy.pl/?p=89413

Awatar użytkownika
GRISZA
Szkółkowicz
Posty: 275
Rejestracja: 14 czerwca 2004, o 10:17
Kontakt:

#625 Postautor: GRISZA » 11 kwietnia 2005, o 17:13

kdsz pisze:I taka maÅ‚a dygresja na zakoÅ„czenie – pisaÅ‚em kilka dni temu, że jeszcze zatÄ™sknimy za Dawidkiem. ChÅ‚opak pokazaÅ‚, że przy odpowiednim zapleczu sprzÄ™towym stać Go na przyzwoity wystÄ™p. Szkoda tylko, że stadionowe bydÅ‚o wygwizdaÅ‚o Bogu ducha winnego Dawida [naprawdÄ™ Å‚udziliÅ›cie siÄ™, że siÄ™ zaÅ‚amie :D ?], Pana Janusza i Jacka Ziółkowskiego. Gwizdy na Åšledzia rozumiem bardziej, wspominajÄ…c niesubordynacjÄ™ Rybki z zeszÅ‚ego roku, co nie zmienia faktu, że takich akcji nie popieram.

Brawo kdsz.
Popieram Cię w 100 %. Najbardziej jednak nie mogłem uwierzyć jak ludzie gwizdali na Ziółkowskiego i pokazywali portfele,że się niby sprzedał. Takich akcji to już wogóle nie rozumiem. Jak można robić takie rzeczy człowiekowi , który tyle zrobił dobrego dla lubelskiego żużla. Pan Jacek przyjął to wszystko z pokorą.
Gwizdanie na Dawida też nie przyniosło efektu bo zrobił to co do niego należało. Również Śledź zamknął wszystkim buzie.
Cóż znowu sie potwierdziło powiedzenie,że łaska kibica na pstrym koniu jeździ...
Czasem aż oczy bolą patrzeć, jak się przemęcza dla naszego klubu, prezes Półtorak Marta, naszego klubu „Marma”. Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają jej szpilki. To nie ludzie – to wilki!