Sparring z TurbinÄ…
tez mi sie wydaje, ze weryfikacja jest potrzebna tylko do oficjalnych zawodow, bo jej brak nie zabrania trenowania czy jezdenia sparingow, zuzlowcy robia to na wlasna odpowiedzialnosc, tylko nie wiem czy w takim razie jesli dojdzie do wypadku to dostana jakas kase, ale nasi nie jezdza wiec nie ma sie czego bac, choc stan toru to naprawde tragedia, tylko ciekawe czy to nie zalezy od miasta, bo mam wrazenie ze nasi dzialacze nie sa tutaj winni, skoro to miasto jest wlascicielem to oni sa odpowiedzialni za jego stan i to oni, a nie TŻ (bo w jakims poscie tak przeczytalem) biorą kase za treningi Turiny (o ile takowe będą
) 
mikas pisze:A Turbina pojechała dziś na trening do... Rzeszowa![]()
I tej ostatniej informacj nawet nie będę komentował bo szkoda słów.
A tyle było napinania się ze strony Gawrzyka i pisania o gościach ze wschodu. I co z tego wyszło
p.s.
Kto tutaj Panie i Panowie jest ładowany w konia
mikas pisze:Tor jest zbronowany, Sipma wypożyczyła nowy ładny czerwony traktor![]()
A Turbina pojechała dziś na trening do... Rzeszowa :evil:
I tej ostatniej informacj nawet nie będę komentował bo szkoda słów.
wracaja do Lublina, czy juz do konca swojego zgrupowania zostana w Rzeszowie?
METHANOL ADVENTURE TEAM
W zasadzie z tym Rzeszowem to nie wiemy czy na 100% prawda, takie słuchy dochodziły z trybun. Jeśli rzeczywiście tam pojechali to może i już nie wrócą...
Może ktoś z kręgów zbliżonych do dobrze poinformowanych by się wypowiedział 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
- jas
- Senior
- Posty: 757
- Rejestracja: 11 stycznia 2004, o 12:31
- Lokalizacja: Lublin / Erie, PA
- Kontakt:
do Rzeszowa to raczej dzisiaj nie pojechali, bo tam przeprowadzane sa wlasnie prace nad nawierzchnia (jakies dowozenie nowej, ubijanie, etc.) z ciezkim sprzetem, a Rzeszowianie pojechali dzis trenowac do Tarnowa.
tutaj jest nawet zdjecie tej fajnej maszyny: http://www.zuzel.info/images/avatars/1117687976424956ed9ed6e.jpg
tutaj jest nawet zdjecie tej fajnej maszyny: http://www.zuzel.info/images/avatars/1117687976424956ed9ed6e.jpg
Srodmiescie zawsze z MOTOREM!!!
jak to było naprawde z tą Turbiną dzisiaj,bo na stadionie chodziły pogłoski że pojechali trenowac do Rzeszowa
Tak własnie powstają plotki
Pozdrawiam
-
hayabusarider
czyli sparing z Turbina odbedzie sie najprawdopodobniej w przyszlym tygodniu, przed spotkaniem z Rzeszowem...
moze to i lepiej... teraz spokojnie przygotuje sie sprzet na Krosno, a potem juz chlopaki skoncentruja sie na naszym torze i bedzie okazja sie tu poscigac... zeby tylko pogoda dopisala a bedzie dobrze...
moze to i lepiej... teraz spokojnie przygotuje sie sprzet na Krosno, a potem juz chlopaki skoncentruja sie na naszym torze i bedzie okazja sie tu poscigac... zeby tylko pogoda dopisala a bedzie dobrze...
Turbina w Lublinie
http://www.irgiz.narod.ru/2005mar66.html
http://www.irgiz.narod.ru/2005mar66.html
Po zimowej przerwie znowu na naszym stadionie zawarczały motocykle
Trening zespołu Turbiny był mało ciekawy ale ważne że w końcu się odbył.
Moim zdaniem tor nie był jeszcze zbyt dobrze przygotowany,było za dużo
dziur i kolein.
Zawodnicy kręcili tylko kółeczka,nie było maszyny startowej i ...
...karetki
.Jeden z zawodników jeździł na motocyklu T.Golloba
z końca lat 90-tych!Wszystkiemu bacznie przygladał się J.Siwek.
Zawodnicy w parku maszyn nie mieli nawet jadnej ławki
Warsztat oczywiście był zamknięty.
Rosjanie przyjechali starym zdezelowanym autokarem,w przeciwienstwie
do R.Klimka-duży Mercedes Sprinter,opklejony podobizną naszego przyszłego zawodnika ,zawodnicy Turbiny spoglądali na niego z nieukrywaną
zazdrością.
Jeśli ktoś zauważył jeszcze inne ciekawostki niech się nimi podzieli.
Trening zespołu Turbiny był mało ciekawy ale ważne że w końcu się odbył.
Moim zdaniem tor nie był jeszcze zbyt dobrze przygotowany,było za dużo
dziur i kolein.
Zawodnicy kręcili tylko kółeczka,nie było maszyny startowej i ...
...karetki
z końca lat 90-tych!Wszystkiemu bacznie przygladał się J.Siwek.
Zawodnicy w parku maszyn nie mieli nawet jadnej ławki
Warsztat oczywiście był zamknięty.
Rosjanie przyjechali starym zdezelowanym autokarem,w przeciwienstwie
do R.Klimka-duży Mercedes Sprinter,opklejony podobizną naszego przyszłego zawodnika ,zawodnicy Turbiny spoglądali na niego z nieukrywaną
zazdrością.
Jeśli ktoś zauważył jeszcze inne ciekawostki niech się nimi podzieli.




