Żużlowe różności
Jestem zbudowany, że jednak jest kilku normalnych ludzi na tym forum! Akurat Talibie do Ciebie nie mam większych pretensji, choc nie brakuje Ci daru bycia złośliwym... Na szczęście da się z Tobą pogadać i pięknie się różnić! Mam nadzieję, ze wkrótce przerwiemy te impertynencje i złosliwości i będziemy rzeczowo gadać o sprawach istotnych dla klubu, na odpowiednim poziomie.Na moje nieszczęście biorą mnie za kogoś, kim nie jestem i obrywam za jego grzeszki...Domyślam się o kogo chodzi.
Dudi
... excuse moi. Jak przeczytałem Twój post, to ...
przepraszam, wzruszyłem się po prostu. Błogosławię ten dar (złośliwości), ale uwierz mi nie biorę Cię za nikogo kim nie jesteś, ani też za nikogo kim jesteś. Staram się zazwyczaj
pisać o sprawach istotnych dla klubu, czasem ktoś uważa to za bełkot, ale ponieważ jestem całkowicie niereformowalny (potwierdzone w wyniku wielu eksperymentów naukowych) dalej piszę swoje.
mikas pisze: Pisząc to nic nie traciłem,
Ale i nic nie zyskałeś - prawda? Wiec szkoda palców i klawiatury. Ja też przemycalem swoje propozycje i za przeproszeniem gówno to kogoś obchodzi. Doszedlem nawet do wniosku ze przestanę sie udzielać na forum, bo nic to nie daje oprócz wdawania się w idiotyczne polemiki
Po drugie, ja tak samo jak i Ty podawałem swoje propozycje składu i też miałem swoje marzenia, ale jak widać rzeczywistośc wszystko zweryfikowała i nie będę tak jak Ty po raz setny pisał że chce Kościeche,Hliba czy Świderskiego, bo wiem ze w tym momencie jest to niemożliwe więc szkoda juz palców i klawiatury.
Nie zauważylem, żeby Dudi pisał sto razy o Kościesze czy Hlibie. Założył temat o juniorze - zresztą bardzo słusznie. Dudi masz moje poparcie - junior jest nam potrzebny. Pisałem to już miesiąc temu i wczesniej. Niestety, mojego faworyta łyknęła Bygdoszcz.
Skoro finanse nie pozwalają nam w tym sezonie na walkę o ekstraklasę to nie widzę sensu kupowania np. jakiegoś juniora "na sztukę" czy przeciętnego seniora na jeden sezon po to zeby za rok poszli w świat, gdy teraz jest akurat dobry czas na sprawdzenie na co stać naszych młodych i danie im szansy.
Z tym też nie mogę sie zgodzić do końca. Apetyty są rozbudzone do granic mozliwości. Ja i Ty pojdziemy na mecz nawet jak bedziemy jechali o przedostatnie miejsce w Polsce z Wandą Kraków. Ale kibice są żądni sukcesu - takie ich prawo - płacą i wymagają. A doświadczony kibic, za jakiego Cię uważam powinien wiedzieć (a raczej widzieć) na co stać naszych zawodników.
Idziemy a przynajmniej mamy isc w sezonie 2005 dokładnie ta samą droga którą w poprzednim sezonie kroczył Gorzów czyli skupiamy się na szkoleniu młodzieży
Różne są drogi do sukcesu. I tutaj Dudi ma rację. Jest wielu kibiców którzy piszą "szkolic szkolic szkolić". Ale jak dla mnie ma to wymiar tylko i wyłącznie propagandowy, bo skuteczność jeżdzenia swoimi wychowankami jest bardzo niska. Taki Rusko ma gdzieś szkolenie - ma kasę i to zapewnia mu medale. Zauważ, że czasy są takie, że największe sukcesy odnoszą zespoły które sciągają zawodników a nie szkolą. Gorzów póki co cienko przędzie i trwa to juz kilka lat. Nawet w takich bastionach szkolenia jak Toruń czy Tarnów o drużynie decydują liderzy a nie juniorzy. Szkolić? Fajna sprawa. Tylko po co. Jak któryś nasz junior wybije sie ponad przeciętność, nie zabawi u nas długo, bo łyknie go Wrocław, Gdańsk czy inna cholera. Nic sie na to nie poradzi.
"Szkolić? Fajna sprawa. Tylko po co. Jak któryś nasz junior wybije sie ponad przeciętność, nie zabawi u nas długo, bo łyknie go Wrocław, Gdańsk czy inna cholera. Nic sie na to nie poradzi."
Gelo, nie sposób siÄ™ z TobÄ… nie zgodzić. Jednak moim zdaniem tutaj chodzi o troszkÄ™ coÅ› innego, każdy klub żużlowy (WrocÅ‚aw, Tarnów, Gorzów, Rzeszów, Lublin, nawet Åódź) funkcjonuje z jednym, jedynym głęboko skrywanym albo i nie marzeniem - dorwać sponsora, który wypróżnia siÄ™ kasÄ…! Póki co my takiego nie mamy i sorry, ale nie zanosi siÄ™ na zmianÄ™ tej sytuacji w nadchodzÄ…cym sezonie, wiÄ™c co ...?
Gelo, nie sposób siÄ™ z TobÄ… nie zgodzić. Jednak moim zdaniem tutaj chodzi o troszkÄ™ coÅ› innego, każdy klub żużlowy (WrocÅ‚aw, Tarnów, Gorzów, Rzeszów, Lublin, nawet Åódź) funkcjonuje z jednym, jedynym głęboko skrywanym albo i nie marzeniem - dorwać sponsora, który wypróżnia siÄ™ kasÄ…! Póki co my takiego nie mamy i sorry, ale nie zanosi siÄ™ na zmianÄ™ tej sytuacji w nadchodzÄ…cym sezonie, wiÄ™c co ...?
- jas
- Senior
- Posty: 757
- Rejestracja: 11 stycznia 2004, o 12:31
- Lokalizacja: Lublin / Erie, PA
- Kontakt:
Dudi pisze: Cały czas staram sie podkreslać - nie wchrzaniajmy się w pole działaczy.
a co ciagle robisz?
Nie chce mi się, bo nie jestem od tego. Ty też nie. Skąd wziąć pieniądze? Nie wiem i wiedzieć nie chcę.
toz to wrecz mysl przewodnia Twoich postow. nie wiesz, ale krytykujesz i rzucasz nierealne propozycje. chcialbym byc dobrze zrozumianym - kazdy kibic ma prawo (albo i obowiazek
Srodmiescie zawsze z MOTOREM!!!
jas pisze:Dudi pisze: Cały czas staram sie podkreslać - nie wchrzaniajmy się w pole działaczy.
a co ciagle robisz?
Nie chce mi się, bo nie jestem od tego. Ty też nie. Skąd wziąć pieniądze? Nie wiem i wiedzieć nie chcę.
toz to wrecz mysl przewodnia Twoich postow. nie wiesz, ale krytykujesz i rzucasz nierealne propozycje. chcialbym byc dobrze zrozumianym - kazdy kibic ma prawo (albo i obowiazek) skladania propozycji (w tym wypadku nazwisk potencjalnych wzmocnien), ale krzyczenie: kupmy dobrego juniora, lepszego obcokrajowca, krajowego lidera w naszej sytuacji finansowej jest jakby nie na miejscu. podejrzewam, ze Twoi adwersarze tez chcieliby ogladac takich zawodnikow w naszym klubie, ale niestety nie ma na to szans. sadze po prostu, ze nalezaloby teraz zastanowic sie jak najlepiej spozytkowac te pieniadze, ktore mamy.
a sorki a ile mamy tych pieniedzy ???
jas pisze:Dudi pisze: Cały czas staram sie podkreslać - nie wchrzaniajmy się w pole działaczy.
a co ciagle robisz?
Nie chce mi się, bo nie jestem od tego. Ty też nie. Skąd wziąć pieniądze? Nie wiem i wiedzieć nie chcę.
toz to wrecz mysl przewodnia Twoich postow. nie wiesz, ale krytykujesz i rzucasz nierealne propozycje. chcialbym byc dobrze zrozumianym - kazdy kibic ma prawo (albo i obowiazek) skladania propozycji (w tym wypadku nazwisk potencjalnych wzmocnien), ale krzyczenie: kupmy dobrego juniora, lepszego obcokrajowca, krajowego lidera w naszej sytuacji finansowej jest jakby nie na miejscu. podejrzewam, ze Twoi adwersarze tez chcieliby ogladac takich zawodnikow w naszym klubie, ale niestety nie ma na to szans. sadze po prostu, ze nalezaloby teraz zastanowic sie jak najlepiej spozytkowac te pieniadze, ktore mamy.
A ja proponuje skończyć z komunistyczno-drugoligowym zaglądaniem w cudze kieszenie. Nie naszą jest sprawą jakim samochodem jeździ Siwek i nie naszą sprawą za co płacić zawodnikom. Róbmy to od czego jestesmy - zgłaszajmy swoje marzenia, chwalmy, krytykujmy.
Ostatnio zmieniony 27 listopada 2004, o 20:00 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.