Stadion przy Al.Zygmuntowskich 5
Skoro prezydent Pruszkowski zlozyl jakies obietnice, a wiadomo, ze pieniedzy na wszystko nie wystarczy, to ja juz 100 razy wole oswietlenie od jakiego jednego zakichanego sektora z krzeselkami! A o zdjeciu krat to juz nie mowie nawet!
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Zgadza sie Gawrzyk. Ale ja jestem ciekaw czy klub w ogole o tym mysli, czy "nastawia sie na oswietlenie"? Skoro Pruszkowski chce cos dac, to jakby mu klub szepnal o oswietleniu to i splendor bylby dla Pruszkowskiego wiekszy, niz gdyby wylozyl tylko jakas gotowke na klub. Z tym, ze moze klub woli gotowke zamiast swiatla? Tak wiem. to tylko takie rozwazania, ale mysle, ze oswietlenie przelozyloby sie na wzrost frekwencji.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
zrobienie "czegos" z tym betonem wymaga bardzo duzych nakladow finansowych, na moje oko podejrzewam, ze sporo wiekszych niz w przypadku oswietlenia. Przeciez nie ma sensu montowac krzeselek na tym betonie co jet (a razcej juz go prawie nie ma. Jesli chodzi o krzeselka, to wymaga przebudowy cala "podstawa" stadionu. Oswietlenie natomiast wystarczy zwyczajnie zamontowac. Po ewentualnym dalszym remoncie stadionu (krzeselka) mozna dalej je wykorzystywac.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Trochę może za daleko wybiegam w moich fantasmagoriach
ale ciekaw jestem w jaki sposób w naszym zapyziałym mieście wróciłbym do domu po meczu który skończyłby się np. o 23. Bo na pewno nie autobusem
Ale o to będziemy się martwić jak już będzie światłość na Zygmuntowskich 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Wiem z jakimi kosztami wiąże sie montowanie krzesełak. ale chyba nikt nie planuje montowania plastikowych krzesełek na całym stadionie, bo tego by żaden 1 ligowy klub finansowo nie wytrzymał :/
Mówie natomiast o zwykłeych drewnianych/metalowych ławkach o wiele tańszych i prostszych w zamontowaniu i utrzymaniu , byle tylko nie siedzieć na betonie. A jesli już nie chodzi o wygode to o zwykłe wrażenie estetyczne. Jak to będzie wygladało kiedy piekne nowe oswietlenie padnie na gołe mury
Mówie natomiast o zwykłeych drewnianych/metalowych ławkach o wiele tańszych i prostszych w zamontowaniu i utrzymaniu , byle tylko nie siedzieć na betonie. A jesli już nie chodzi o wygode to o zwykłe wrażenie estetyczne. Jak to będzie wygladało kiedy piekne nowe oswietlenie padnie na gołe mury
Oświetlenie ma być na tor, a nie na trybuny!cartman pisze:Wiem z jakimi kosztami wiąże sie montowanie krzesełak. ale chyba nikt nie planuje montowania plastikowych krzesełek na całym stadionie, bo tego by żaden 1 ligowy klub finansowo nie wytrzymał :/
Mówie natomiast o zwykłeych drewnianych/metalowych ławkach o wiele tańszych i prostszych w zamontowaniu i utrzymaniu , byle tylko nie siedzieć na betonie. A jesli już nie chodzi o wygode to o zwykłe wrażenie estetyczne. Jak to będzie wygladało kiedy piekne nowe oswietlenie padnie na gołe mury
Drużyna Marmy Mojrzeszów w sezonie 2005!!


Cooper pisze:zrobienie "czegos" z tym betonem wymaga bardzo duzych nakladow finansowych, na moje oko podejrzewam, ze sporo wiekszych niz w przypadku oswietlenia. Przeciez nie ma sensu montowac krzeselek na tym betonie co jet (a razcej juz go prawie nie ma..
Ja mysle ze to sie wezmie i ktoregos dnia (meczu) zawali w cholere i taki bedzie nasz stadion. Z widokiem na Bystrzyce
Ale zależy jakie oświetlenie. Nie które są na sam tor a nie któe na cały stadioncartman pisze:Oświetlenie ma być na tor, a nie na trybuny!
A widziałes kiedyś chociaż jak to wygląda??![]()
wg Ciebie słup światła kończy sie zaraz koło bandy ?
Chodziło mi tylko o samą estetykę , wiadomo że oświetlenie ma padać na tor a nie na trybuny.
Drużyna Marmy Mojrzeszów w sezonie 2005!!


Jak już Wasz klub ma coś zrobić z oswietleniem to niech to ma jakiś wygląd, a nie ta prowizorka ze zdjęc , które wkleił Gawrzyk. :/ Zresztą stadion Gdańska też potrzebuje lekkiego remontu więc tym słupom wcale sie nie dziwie.
Modernizacja stadionu,czy zainstalowanie oświetlenia, w momencie kiedy będą na nią pieniądze powinna być kompletna i robiona z myślą , że za kilkanascie lat nikt nie bedzie sie z tego smiał.
Modernizacja stadionu,czy zainstalowanie oświetlenia, w momencie kiedy będą na nią pieniądze powinna być kompletna i robiona z myślą , że za kilkanascie lat nikt nie bedzie sie z tego smiał.
cartman pisze:Jak już Wasz klub ma coś zrobić z oswietleniem to niech to ma jakiś wygląd, a nie ta prowizorka ze zdjęc , które wkleił Gawrzyk. :/
Nie wiem czy wiesz, ale tego typu oswietlenie [niskie maszty ale w duzej liczbie okalajace tor] sÄ… w Anglii, Szwecji, Danii... wlasciwie wszedzie gdzie sie jezdzi na zuzlu. Ja takÄ… 'prowizorke' chetnie bym widzial u nas w Lublinie.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
cartman pisze:Jak już Wasz klub ma coś zrobić z oswietleniem to niech to ma jakiś wygląd, a nie ta prowizorka ze zdjęc , które wkleił Gawrzyk. :/ Zresztą stadion Gdańska też potrzebuje lekkiego remontu więc tym słupom wcale sie nie dziwie.
Modernizacja stadionu,czy zainstalowanie oświetlenia, w momencie kiedy będą na nią pieniądze powinna być kompletna i robiona z myślą , że za kilkanascie lat nikt nie bedzie sie z tego smiał.
Taka prowizorka jak to określasz (a może i gorsza) jest nawet
w Vojens
I takie właśnie instalacje królują w całym żuzlowym świecie.
Takie jupitery jak we Wrocławiu są nam niepotrzebne,no chyba
że cały stadion będzie modernizowany z myślą o Euro2012
architekt ze mnie zaden (noooo, kiedys to sie z klockow budowalo taaaaakie piramidy ze hej, ale juz dawno tego nie robilem!
), budowlaniec tez nie.
wydaje mi sie jednak, ze z tego "stadionu" naszego niewiele da sie wycisnac... juz nie mowie o jakichs drobnych korektach, ale tak calosciowo - nie da sie z tego betonowego klocka zrobic czegos porzadnego.
z ekonomicznego punktu widzenia - dobry biznesmen kupujac dobry grunt z kiepskim lokalem, sypiaca sie kamienica czy zrujnowana hala fabryczna, najczesciej burzy to, co kupil, bo latwiej i TANIEJ jest mu wybudowac nowe od podstaw niz remontowac stare.
problem ze "stadionem" na Zygmuntowskich jest wedlug mnie taki, ze nawet gdyby go zburzyc az do golej ziemi i zaorac to miejsce, to niespecjalnie mozna tam wymyslec cos ciekawego.
z jednej strony rzeka i niepewne grunty, z drugiej strony ulica - raczej sie Jej zamknac nie da...
aby Lublin mial stadion (i zuzlowy i pilkarski - nie widze tu zadnych przeszkod) z prawdziwego zdarzenia (minimalne kapitalistyczne standardy: dobre wejscia, gastronomia, krzeselka, dach, swiatlo, park maszyn, szatnie, parkingi i tak dalej) trzeba by raczej kupic kawal gruntu gdzies na obrzezach miasta i wybudowac od podstaw.
gdy widze problemy jakie sa z remontami/budowa stadionow w takich miastach jak Warszawa czy Krakow, nie mam sie raczej co ludzic, ze bedzie mi dane ogladac dobre widowiska w dobrym miejscu w Lublinie.
wydaje mi sie jednak, ze z tego "stadionu" naszego niewiele da sie wycisnac... juz nie mowie o jakichs drobnych korektach, ale tak calosciowo - nie da sie z tego betonowego klocka zrobic czegos porzadnego.
z ekonomicznego punktu widzenia - dobry biznesmen kupujac dobry grunt z kiepskim lokalem, sypiaca sie kamienica czy zrujnowana hala fabryczna, najczesciej burzy to, co kupil, bo latwiej i TANIEJ jest mu wybudowac nowe od podstaw niz remontowac stare.
problem ze "stadionem" na Zygmuntowskich jest wedlug mnie taki, ze nawet gdyby go zburzyc az do golej ziemi i zaorac to miejsce, to niespecjalnie mozna tam wymyslec cos ciekawego.
z jednej strony rzeka i niepewne grunty, z drugiej strony ulica - raczej sie Jej zamknac nie da...
aby Lublin mial stadion (i zuzlowy i pilkarski - nie widze tu zadnych przeszkod) z prawdziwego zdarzenia (minimalne kapitalistyczne standardy: dobre wejscia, gastronomia, krzeselka, dach, swiatlo, park maszyn, szatnie, parkingi i tak dalej) trzeba by raczej kupic kawal gruntu gdzies na obrzezach miasta i wybudowac od podstaw.
gdy widze problemy jakie sa z remontami/budowa stadionow w takich miastach jak Warszawa czy Krakow, nie mam sie raczej co ludzic, ze bedzie mi dane ogladac dobre widowiska w dobrym miejscu w Lublinie.
Centrum Konferencyjne BENSIP. Miejsce Spotkań.
http://www.bensip.pl
http://www.sport.bensip.pl
Restauracja-Bar. Przyjęcia Okolicznościowe. Transmisje sportowe na żywo.
Szkolenia. Konferencje. Imprezy integracyjne.
MOTOR
nie zapominajcie ze stadion jest pilkarsko-zuzlowy,ze dzis stadion ma pelnic funkcje dla wielu dyscyplin.pisanie o swietle na tor jest kompletnym debilizmem bo jest to wyrzucanie pieniedzy w bloto.powinno sie robic swiatlo na caly obiekt na masztach.proste i logiczne.w lublinie trzeba w koncu myslec dobrem ogolu a nie dobrem jednostki jak do tej pory.kilkadziesiat tysiecy ludzi nie ma prawa sie bawic na kozienaliach bo jakas waska grupa osob obok mieszka ale nikt nie powie glosno ze zyje ze studentow czesto na czarno wynajmujac mieszkania,ludzie nie maja prawa robic zakupow w marketach bo jakas waska grupa dziadkow i babek cos sobie ubzdurala,miasto kilka lat temu postanowilo zadaszyc lodowisko chodz w ekstrakalsie mialsimy 2 kluby kosza i super team pilki recznej.dopiero po ostrej krytyce zmieniono plan ze nie bedzie lodosiwko tylo hala wielofunkcyjna.wiec wezcie juz nie wkurzajcie normalnych ludzi tekstami o montowaniu swiatla na tor gdy pilkarze walcza o 2 lige.w lublinie trzeba troche rozumu i normalnosci a nie zalatwiania prywatnych spraw dla waskiej grupy ludzi
Re: MOTOR
rks pisze:nie zapominajcie ze stadion jest pilkarsko-zuzlowy
Niestety o tym, ze stadion jest pilkarsko-zuzlowy nie pozwalają nam zapomniec kilkumetrowe kraty jak w Alcatraz, ktore zawdzieczamy łysym debilom w dresach, zwanych w pewnych srodowiskach 'fanatykami Motoru'
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
d
drogi kolego po pierwsze te kraty byly zrobione jak bylo samo lkp wycofano nazwe motor i na meczu bylo 100 osob w 4 lidze.wiec nie bylo zadnego powodu aby robic te kraty.wiec zwalanie na zagrozenie z powodu szalikowcow jest poprostu smieszne bo jak to robiono tego zagrozenia kompletnie nie bylo.po drugie ogladajac mecz milan-barcelona widac bylo ogromne siatki 3-4 krotnie wieksze od naszych tam to juz w ogole ludzie nie moga ogladac meczow.identyczne siatki byly np na stadionie realu madryt(pamietna sprawa z zlamaniem bramki przed meczem lm) w grecji to tez normalka.do tego mozna dolaczyc holandie belgie.jedynym krajem gdzie nie ma krat kompletnie jest bodajze anglia.pisze to aby wam pokazac ze na stadionach o jakich moze snic nie lublin a polska sa kraty o wiele wyzsze uniemozliwiajace dobre ogladanie meczow.problem wasz jednak polega na tym ze wy patrzycie sie na to co jest tylko w lublinie.99,9% z was nie bylo na meczach w innym miescie panstwie itd.to samo dotyczcy sie komentowania rozrob.na mecze w warszaiwe ,poznaniu czy krakowie czy lodzi chodzi po kilka kilkanascie tysiecy ludzi i tam to sa rozroby tam mozna dostac nozem czy siekiera w glowe a chodza tam na mecze tysiace ludzi.tutaj lublin jest jak oaza wolnosci i spokoju .mowiac tez ze na zuzlu jest bezpiecnzie mieliscie przyklad zielonej gory w wroclawiu tez sa bandyci czestochowa gkm grudziadz i mozna by tak wymienic apatora czy bydgoszcz.wiec moze wysuniecie nosa poza lublin i porownacie jak jest ogolem i wtedy zaczniecie szerzyc sady
pozdrawiam
pozdrawiam
Ale Rks piszesz głupoty. Pokaż mi stadion na zachodzie gdzie kraty przeszkadzają oglądac mecze. Byłem na kilku stadionach w Europie i NIGDZIE nawet jak kraty są wysokie to nie przeszkadzają śledzić tego co dzieje sie na boisku,bo trybuny są wyżej niż u nas i dzięki temu ten problem mimo tego że są czasami gdzieś wysokie kraty nie istnieje.(nawet przykład z Milanem jest nietrafiony bo kraty tam nie przeszkadzają). I jest wiele stadionów w Europie gdzie nie ma krat wcale i nie są to tylko stadiony w Anglii jak to piszesz. Nawet w Barcelonie na największym stadionie w Europie i drugim na świecie nie ma wcale krat i jakoś nie ma problemu z utrzymaniem porządku.
Być może masz racje że decyzja o zamontowaniu krat była bezpodstawna i bezsensowna, bo akurat w tym okresie nie było chuliganów na stadionie, ale nie wmówisz mi też że władze miasta miały takie "widzimisie" i wydały pieniądze na kraty bo nie miały co z nimi robić. Powodem zamontowania krat na Zygmuntowskich są kibice piłki nożnej czy Ci sie to podoba czy nie, a to czy w momencie ich montowania były rozróby czy wcześniej nie ma tu najmniejszego znaczenia.
Być może masz racje że decyzja o zamontowaniu krat była bezpodstawna i bezsensowna, bo akurat w tym okresie nie było chuliganów na stadionie, ale nie wmówisz mi też że władze miasta miały takie "widzimisie" i wydały pieniądze na kraty bo nie miały co z nimi robić. Powodem zamontowania krat na Zygmuntowskich są kibice piłki nożnej czy Ci sie to podoba czy nie, a to czy w momencie ich montowania były rozróby czy wcześniej nie ma tu najmniejszego znaczenia.
na mecze w warszaiwe ,poznaniu czy krakowie czy lodzi chodzi po kilka kilkanascie tysiecy ludzi
Uściślijmy (ostatnie mecze):
Åódź: Widzew 5000. ÅKS 6000
Kraków: Wisła (z Lechem) 10 000. Cracovia 7000.
Wa-wa: Legia 11000 (derby) Polonia 4000
Poznań: 11000 (derby z Groclinem)
Dane z onet.pl
Według tego portalu w Lublinie na żużel przychodzi regularnie po 10 000 osób.
1. Staraj się podawać wiarygodne dane, bo zdarza Ci się (nie rzadko) mocno manipulować danymi.
2. Twój argument jest zupełnie nietrafiony.
Przez ostatnie kilka lat nie ma bójek na stadionach (Poznań, Kraków...). Biją się teraz zazwyczaj poza stadionem.i tam to sa rozroby tam mozna dostac nozem czy siekiera w glowe a
Na żużel chodzą też tysiące ludzi, nie mniej niż na piłkę (20 tys w Tarnowie w tym sezonie, 30 tys w tamtym sezonie a stale 10-20 tys w Częstochowie, wg onetu w Lublinie 8-10tys na drugiej lidze).chodza tam na mecze tysiace ludzi
Kraty nie przeszkadzają na piłce, bo murawa zazwyczaj jest w sporej odległości od trybun, nie tak jak tor który od ludzi dzieli parę metrów. Więc porównanie piłki i żużla w tym przypadku jest bezsensowne.
A co się stało w Zielonej Górze ?mowiac tez ze na zuzlu jest bezpiecnzie mieliscie przyklad zielonej gory
d
w meczu z zielona gora mowiono o 11 tys w meczu rundy zasadniczej z wybrzezem o 8 tys o 7 tys w decydujacym meczu o wejscie do barazy z rzeszowem w innych meczach byla to srednia 5-7 tys.zreszta kilka razy bylo przedstawione tu przez ososby wiazane z klubem ile biletow jest sprzedawanych i ile karnetow i wtedy te liczby oscylowaly wokolo 4 -5 tys nie wiecej.w roznych gazetach pisza rozne rzeczy czesto widowania wacha sie od 6- 9 tys takze tak naprawde nikt nie moze powiedziec super dokladnie.ale na oko widac ze nasz stadion ma 16-18 pojemnosci plus korona stadionu.mozna na podstwie danych obliczyc jesli ktos chdozi troche na zuzel.i na 100 % tylko raz doszlismy do granicy 10tys a wrecz ja przekroczylismy w ostanim meczu.podkreslaly to tez osoby w klubie ze 10 nie bylo(bylo to mowione przed meczem z zielona).sa zreszta foty mozna zobaczyc trybunyd
