Podsumowanie sezonu 2004

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#27 Postautor: Talib » 5 listopada 2004, o 14:15

No to zwracam honor. Więc jak? Trumiński był taki cienki, czy tyle sobie zaśpiewał skoro wątek trenerski się wyjaśnił.

Awatar użytkownika
Adam
Posty: 6
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 12:02

#28 Postautor: Adam » 5 listopada 2004, o 14:50

Ja też krótko:

Peter 5+

Grzesio 5- (marzę o tym żeby Grzesio został w Lublinie na dobre)

Piszcz 4

Franków 4-

Śledź 3+ (za wyniki), za podejście do sportu wiadomo co

Jeleniewski 3+

Stachyra 3

Mordel 2-

Trumiński 4

Siwek Patataj

#29 Postautor: Siwek Patataj » 5 listopada 2004, o 15:38

go! pisze:
lucki73 pisze:Jak można dać Trumińskiemu 5, [...] Dorobek "mistrza" Trumińskiego w tym sezonie prezentuję poniżej:

nie zrobiłby w ekstraklasie nawet średniej 0,800!!! (niestety).:)


No oczywiscie.....
Prawda jest taka, ze to jest (bodaj) 25 zawodnik w lidze. To wedlug ciebie nisko jest?
PS. a pamiec z tej szkolki to masz kiepska (moge wyjasnic na priv)


Go, chciałbym Ci coś wyjaśnić: w 1991 roku, na pierwszym miejscu zawodników niesklasyfikowanych był niejaki Jan Połubiński. Wiesz z jaką średnią?... 3,000. To właśnie był taki Trumiński tamtych czasów (nawet dużo słabszy od Trumny). Raczej mierny zawodnik ówczesnych czasów (gwoli przypomnienia, był to zawodnik Falubazu ZG, lub jak kto woli Morawskiego ZG).

Nie patrz więc tak skrupulatnie ani na średnie, ani na miejsca w tabelach, bo nie zawsze one odzwieciedlają rzeczywistą "moc uderzeniową" zawodnika. W późniejszych latach był też Mariusz Lisiak, który też zakończył sezon ze średnią 3,000, a był młodzieżowcem, startującym pierwszy sezon w lidze. A dzisiaj wcale o nim niesłychać, choć zapowiadał się (zwłaszcza biorąc pod uwagę jego średnią) całkiem nieźle.

Sięgnij lepiej do programów i zobacz kogo ten "mistrz" na "piątkę z minusem" Trumiński w tym sezonie objechał, a kto jemu pokazał... (za przeproszeniem) dupę. To zobaczysz sobie, czy można takiemu zawodnikowi wystawić ocenę bardzo dobrą.

uszanowanie
lucki73

Siwek Patataj

#30 Postautor: Siwek Patataj » 5 listopada 2004, o 15:42

Talib pisze:No to zwracam honor. Więc jak? Trumiński był taki cienki, czy tyle sobie zaśpiewał skoro wątek trenerski się wyjaśnił.


Talib, a jaka to różnica? Ja chciałem tylko pokazać kdsz, że nie jest absolutnie problemem, że przynależność klubowa Trumińskiego to LKŻ Lublin. Bo z tą przynależnością klubową Trumińskiego jest tak jak w małżeństwie z intercyzą: korzystają oboje ze wszystkiego razem, tylko formalnie telewizor należy do NIEGO, a pralka do NIEJ.

lucki73

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#31 Postautor: ravajas » 5 listopada 2004, o 16:32

lucki73 pisze:[PS. O dilerze, to była tylko uszczypliwa uwaga, bo - wybacz - ale trzeba być trochę zalkoholizowanym albo po czymś jeszcze mocniejszym, by Karlssonowi dawać 4+, a Trumińskiemu wystawiać 5.


a może on wystawiał oceny w kontekście mozliwości zawodników, czyli Karlsson jak na swoje mozliwości osiągnął tylko 4+ a Trumna JAK NA SWOJE MOZLIWOŚCI osiągnął 5.

pozdrawia:
Rafał Borowski

Siwek Patataj

#32 Postautor: Siwek Patataj » 5 listopada 2004, o 17:04

Przepraszam, że trzeci post z rzędu, ale i ja chciałbym sobie pozwolić na ocenę.

Skala ocen: od 1 do 6.

Peter Karlsson - bez dwóch zdań, najlepszy zawodnik Motorlu Lublin i najlepszy zawodnik całej I ligi. Szóstki wystawić mu nie mogę, bo... na szóstkę do tej pory zasługiwał moim zdaniem tylko jeden zawodnik od czasu, gdy po raz pierwszy przyszedłem na żużlowy stadion, a był nim bez wątpienia profesor z Oxfordu, największy wirtuoz owalnego toru Hans Nielsen. Peter był jednak w tym sezonie bardzo dobrym zawodnikiem, z malutkimi wyjątkami, ale każdemu może (oprócz Hansa) przydarzyć się słabszy dzień. Dlatego nie szóstka, ale 5+.

Grzegorz Knapp - przede wszystkim muszę uderzyć się w pierś i to mocno, bo w zeszłorocznych moich wypowiedział złorzeczyłem na Grześka. Uważałem, że transfer jego z Grudziądza do Lublina to był strzał jak kulą w płot. Dzisiaj widzę, że Grzesiek potrzebował roku na zaklimatyzowanie się w Motorze, jak niegdyś Darek Stenka po transferze z roku 1990. Grzesiek jeździ wyjątkowo widowiskowo, jest dobrym duchem zespołu, nie odpuszcza i za to go lubię, cenię i szanuję. Powinien jednak szybciej dochodzić do ładu z motocyklami, chyba zbyt dużo kombinuje z ich ustawieniami i to powoduje, że mimo fantastycznych możliwości drzemiących w tym chłopaku, czasami są problemy z przełożeniem tego na pokaźną zdobycz punktową. Zdecydowanie lepsze ma mecze "u siebie" niż "wyjazdy" i to też powoduje, że jest to TYLKO!!! ocena 4

Tomasz Piszcz - nie wiem co myśleć o Tomku. Z jednej stron najbardziej zasłużony krajowy zawodnik w Motorze (oprócz Ojca) ze szlifami ekstarligowymi, z drugiej strony potrafi pojechać jak nowicjusz. W jednym meczu 13 punktów, w kolejnym zaledwie 1. Powiem tak: Tomka zawsze widziałem jako lidera naszej drużyny i dlatego, że nie spełnił tej nadziei, zmuszony jestem wystawić mu także TYLKO!!! 3+ Wiem, że Tomek ma dość dużego pecha, wiem że jest poukładanym zawodnikiem i nie szafuje niepotrzebnie swoim zdrowiem, wiem że jest rozsądny w tym co robi, że jest profesjonalny, że nie trzeba się wstydzić za niego gdy opowiada o meczu, ale.... punkty, punkty, punkty, a tych trochę w jego dorobku jest zbyt mało. Ale przekonany jestem na 100%, że w następnym sezonie, jeśli tylko ominą go kontuzję, jego średnia będzie pow. 2,000.

Mariusz Franków - do tej pory wiedziałem o nim tyle ile wyczytałem o nim w Tygodniku Żużlowym i w statystykach. I... przekonany byłem, że oto może nadchodzić lider, który zdetronizuje Piszczyka i Knappa. Ale... jakże brutalnie życie weryfikuje to co zapisane na papierze z tym co widać gołym okiem. Dzisiaj napiszę bez ogródek, że... Franków jest bardzo, bardzo, bardzo słabym zawodnikiem, słabo wyszkolonym technicznie, mało profesjonalonie podchodzącym do swoich obowiązków i absolutnie nie widzę go w przyszłym roku w naszej drużynie. Jedyną oceną, którą mogę mu z czystym sumieniem wystawić jest ocena mierna 2 I pozwolę sobie po raz wtóry na tę jakże kąśliwą uwagę, ale Franek na torze wygląda jak kloszard.

Sebastian Trumiński - moim zdaniem chyba jeden z bardziej chimerycznych zawodników Motoru. Potrafi wygrać na wyjeździe ze Świstem, a nie potrafi na trudnym technicznie torze przejechać poprawnie czterech kółek ślizgiem kontrolowanym. Nie umiem go po dzisiejszy dzień rozgryźć. Dlatego uważam, że jest średnim ligowym wyrobnikiem, ale powinien pełnić w przyszłym roku rolę rezerwowego (w miejsce Mordela) i powinien mieć szansę walczyć o skład razem z Jeleniem. Ale przede wszystkim, powinien skorzystać z porady dobrego sportowego psychologa, bo to także może być przyczyna jego słabszych występów. Po prostu może spalać się niepotrzebnie psychicznie. Moja ocena to 3+

"Ojciec" Mordel - kawał historii naszego klubu. Łza mi się wręcz w oku kręci, gdy "Ojciec" wyjeżdża na tor, bo pamiętam go z jego najlepszych lat i pamiętam jak piliśmy co niedzielę wieczorem wódkę za jego zdrowie, jak z najlepszymi drużynami e-ligi wykręcał regularnie po 7-10 oczek. Ale dzisiaj to już niestety tylko historia. Mordel pełnił rolę "zapchajdziury" w składzie i z takim też zamiarem chyba była podpisywana z nim umowa przed rozpoczęciem sezonu. Jurek zawsze dość lekko podchodził do swoich obowiązków, tak też z pewnością było i w tym roku, czego najlepszym dowodem było niestawienie się na mecz w Gdańsku. Mogę wystawić tylko jedną ocenę 2

Dariusz Śledź - nie wiem co napisać, bo to tak jakby zawiodła mnie moja własna żona. Darek to chłopak, którego pamiętam jeszcze z czasów jego młodzieżówki. Pamietam go z czasów gdy startował z Mordelem, Juchą, Muszakiem, Pawelcem i gdy był moim idolem. Pamiętam, jak smutno mi było gdy odchodził do Sparty i zadawałem tylko jedno pytanie: dlaczego on? Ten sezon był zdecydowanie gorszy od poprzedniego, w którym Darek był niekwestionowanym liderem drużyny i otarł się o finał IMP. W tym sezonie chyba zbyt lekko podszedł do swoich obowiązków, a jego występek z niestawieniem się na mecz i z nieuderzeniem się w pierś mimo tak bezwzględnego olania nas wszystkich, kibiców zasługuje tylko na jedną ocenę, którą jest 1 Ale za wyniki na torze, przynajmniej w tych meczach, w których wystartował, wystawiam mu 3+ Wyjątkowo więc wystawiam dwie oceny.

Daniel Jeleniewski - Daniel powinien nie mieć przerwy zimowej, może wtedy jechałby od początku tak jak trzeba. Smutne, że chłopak już któryś rok z rzędu rozkręca się na trzy, cztery ostatnie mecze. W przyszłym sezonie powinien z Trumną walczyć o skład lub pierwszą rezerwę. W biegach młodzieżowych, zwłaszcza u nas, prawie zawsze trójki, ale każdy kolejny występ to opadanie z sił. Ocena dostateczna z plusem 3+

Dawid Stachyra - znowu mam dylemat. Z jednej strony wiem, że potrafi jechać, z drugiej strony wiem, że blokada psychiczna po przebytych kontuzjach jest tak duża, że zamyka gaz, tak jak swego czasu czynił to Paweł Staszek (a pamiętam do dziś, jak Hans powiedział znamienne słowa: w drużynie macie jednego zawodnika, który może być zawodnikiem dużego formatu. Jest nim Staszek). Ale technika to nie wszystko, potrzebna jest także psychika, nie można być na motocyklu "babą" (przepraszam miłe panie). A Dawid niestety coraz częściej pokazuje, że taką "babą" jest. Mam nadzieję, że jeszcze się odnajdzie. Za ten sezon, raczej nie udany dla niego, wystawiam mu 2 (może to Janusz Stachyra jest tym, który spowalnia rozwój talentu syna?)

reszta młodzieżowców czyli Bałabuchy, Kosińskie i Wrony - słyszałem, że panowie dali już sobie spokój z żużlem więc.... dziękuję panom za to. Jak miałem naście lat, najbardziej lubiłem wypadki na torach, dzisiaj wolę dobrą walkę na torze, a Wy jej zapewnić z pewnością nie potrafilibyście. Życie i tak jest trudne, więc walka o nie na torze jest Wam już niepotrzebna. Sprawiliście radość tym, którzy bali się o Wasze zdrowie, kończąc "kariery". Ocena dla Was też może być tylko jedna 1 choć... wystawiam Wam także 6 za umiejętność podejmowania trafnych dezycji (rozbrat z żużlem).

Janusz Stachya - trenera też chyba wypada ocenić. Na ocenę złoży się kilka elementów: 1. Wyniki zespołu. I tutaj ewidentnie ocena 5+. Szóstka byłaby, gdyby udało się awansować. 2. Praca z młodzieżą. Tutaj ocena 2. Brak widocznych postępów u Dawida, reszta młodzieżowców to nędza, Kacpra szkolił ojciec Kępa. Po prostu słabo. 3. Atmosfera w drużynie. Tutaj też 2. Chluby trenerowi bowiem nie przynosi ani niesubordynacja Frankowa, ani olanie drużyny przez Śledzia i Mordela, ani przepychanki z Trumną czy Jeleniem. Odnoszę wrażenie, że Stachyra mimo pozorów, które stwarza, jest zbyt miękki do pełnienia funkcji pierwszego trenera, zwłaszcza wtedy gdy stawiane są bardzo ambitne cele. 4. Taktyka. Tutaj stawiam 3+, bo były też i błędy. Wiem, że może to brzmieć nieco śmiesznie, bo z jednej strony dobre wyniki drużyny, z drugiej strony uważam, że Janusz Stachyra popełnił bardzo dużo błędów, ale... to wyjaśniałem już w innym wątku. CZYLI OGÓLNIE 3+. Ale jeśli w przyszłym sezonie, chcemy awansować, to za konieczność uważam zmianę na stanowisku trenera.

lucki73

Siwek Patataj

#33 Postautor: Siwek Patataj » 5 listopada 2004, o 17:06

ravajas pisze:
lucki73 pisze:[PS. O dilerze, to była tylko uszczypliwa uwaga, bo - wybacz - ale trzeba być trochę zalkoholizowanym albo po czymś jeszcze mocniejszym, by Karlssonowi dawać 4+, a Trumińskiemu wystawiać 5.


a może on wystawiał oceny w kontekście mozliwości zawodników, czyli Karlsson jak na swoje mozliwości osiągnął tylko 4+ a Trumna JAK NA SWOJE MOZLIWOŚCI osiągnął 5.

pozdrawia:
Rafał Borowski


Aaaa, no chyba że Motor Lublin to taka "szkoła specjalna", że każdemu wedle możliwości :-) To wtedy zwracam honor :-)

lucki73

Awatar użytkownika
tom.pol
Posty: 13
Rejestracja: 15 września 2004, o 20:46
Lokalizacja: Lublin

Notki

#34 Postautor: tom.pol » 5 listopada 2004, o 17:32

A oto moje oceny !!!

Piotrek KARLSSON - 5 - za całokształt :D :D :D

Grzesiek KNAPP - 4+ - walka + widowiskowość :D :D :D

Tomek PISZCZ - 3 - za tą słabiznę jaką nam pokazywał przez
cały sezon :wink:

Mariusz FRANKÓW - 2+ - pogrzebana nadzieja wzmocnienia Lubelskiej
drużyny :roll: :roll: :roll:

Seba TRUMIŃSKI - 4 - były pewne niedociągnięcia ale ducha walki
niezapomina -motocykl nowy spisuje
się świetnie jeszcze tylko mechanika dobrego
i witamy w sezonie 2005 :P :P :P

Jurek MORDEL - 2+ - nietaki przykład powinien dawać " ojciec " 8)

darek śleć - 0- - tak się nierobi :!: :!: :!: :!: :!: :!:

Daniel JELENIEWSKI-3+ - trenuj Daniel kondycje w zimie :lol:

Dawid Stachyra - 2 - sorry Dawid ale muszę być
sprawiedliwy :twisted: :twisted: :twisted:

MYŚLĘ ŻE ZAWODNICY KTÓRZY OTRZYMALI NOTĘ PONIŻEJ 3 POWINNI ZŁOŻYĆ NA RĘCE PANA DYREKTORA DYMISJE

TAK PRZY OKAZJI :

Jarosław SIWEK - 4 - za cały sezon
- 3- - za przygotowanie toru do meczu barażowego



-------------------------------------------------------------------------------------
:twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:

Awatar użytkownika
jas
Senior
Posty: 757
Rejestracja: 11 stycznia 2004, o 12:31
Lokalizacja: Lublin / Erie, PA
Kontakt:

Re: Notki

#35 Postautor: jas » 5 listopada 2004, o 18:49

tom.pol pisze:darek śleć


:shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: ja rozumiem, ze Darka nikt nie lubi po tym sezonie, ale zlitujcie sie :P :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Srodmiescie zawsze z MOTOREM!!!

Awatar użytkownika
marcin_lub
Junior
Posty: 456
Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
Lokalizacja: Lublin

#37 Postautor: marcin_lub » 5 listopada 2004, o 19:28

A ja powiem tak: Nie mam nic za bardzo do innych drużyn żużlowych (chociaż po wypowiedziach P.Śwista) aczkolwiek jeden zawodnik nie może przekreślić całej dróżyny! Nie podobało mi cię zachowanie kibiców z Rzeszowa na meczu w LBN oraz ich pomecowe wypowiedzi na necie! Do pozostałych kibiców nic nie mam!
Powiem wam jeszcze jedno na temat ZG! Jak się ich dyrektor dowiedział z jakim budżetem zajeliśmy takie miejsce to nisko schylił czoła i poczuł respekt do nas!!!!! To chyba o czymś świadczy...
Pozdrawiam wszystkich kibiców i to nie tylko kibicującym naszemu TŻcikowi...

Awatar użytkownika
marcin_lub
Junior
Posty: 456
Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
Lokalizacja: Lublin

#38 Postautor: marcin_lub » 5 listopada 2004, o 19:37

Peter 4+
Grzesio 4
Piszczyk 4-
Trumna 4-
Frani 3
Jeleń 3+
Dawid 3-
Mordel panstwowe 3 :)
Sledzia nie bede oceniał bo podejżewam że jego zachowanie było spowodowane czynnikami o których my nigdy się oficjalnie nie dowiemy...

Niestety ale nie mogę nikomu dać 5! Przez 3/4 sezonu na taka ocene jechał Peter ale w koncówce niestety ale pojechał... sami widzieliście! Dodatkowym minusem dla niego w moich oczach jest to że tak profesjonalny zawodnik lider zespołu jedzie na najważniejszy mecz sezonu do ZG z dwoma silnikami na których jeszcze nie jeździł w tym sezonie... (tak słyszałem ale wydaje mi się prawdopodobne)!!!
Pozdro for all

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#39 Postautor: kdsz » 6 listopada 2004, o 23:05

Tomasz Piszcz – problemy sprzÄ™towe na poczÄ…tku roku, w efekcie czego byÅ‚ najsÅ‚abszym ogniwem drużyny. NastÄ™pnie jakby siÄ™ odnalazÅ‚, ale przyszÅ‚a kontuzja i znów nie mieliÅ›my z Piszcza pożytku. Ogólnie sÅ‚aby sezon w wykonaniu Tomka. Z roli lidera spadÅ‚ do drugiej linii zespoÅ‚u. Ocena: 3

Mariusz Franków – totalny niewypaÅ‚ transferowy. PoczÄ…tek sezonu nawet udany, w meczach z GrudziÄ…dzem i Rzeszowem byÅ‚ ojcem zwyciÄ™stw, ale ogólne wrażenie pozostawiÅ‚ po sobie fatalne. Nawet jeÅ›li bym próbowaÅ‚, to ciężko mi znaleźć jakieÅ› argumenty broniÄ…ce Franka. MiaÅ‚ wiele okazji do rehabilitacji, ale nawet nie próbowaÅ‚ stwarzać pozorów, że mu zależy, olewajÄ…c kompletnie treningi. Mam nadziejÄ™, że w przyszÅ‚ym sezonie nie dostanie drugiej szansy. Ocena: 3-

Grzegorz Knapp – jako jedyny z zeszÅ‚orocznego skÅ‚adu zrobiÅ‚ postÄ™p w tym sezonie. W kilku spotkaniach zaprezentowaÅ‚ siÄ™ bardzo dobrze, a jego akcje pod zegarem wzbudzaÅ‚y orgazm na trybunach. Na wyjazdach i w turniejach indywidualnych cieniowaÅ‚ tak jak reszta drużyny. Ocena: 4

Peter Karlsson – lider! ZrobiÅ‚ to co do Niego należaÅ‚o. W wielu meczach ciÄ…gnÄ…Å‚ wynik, zawodziÅ‚ naprawdÄ™ sporadycznie. Przed sezonem nie spodziewaÅ‚em siÄ™, że bÄ™dzie aż tak dobry. Mam nadziejÄ™, że w przyszÅ‚ym roku znów bÄ™dzie zdobywaÅ‚ dla nas punkty. Ocena: 5+

Dariusz Åšledź – póki wystarczaÅ‚ sprzÄ™t z zeszÅ‚ego sezonu, to Darek wymiataÅ‚. Jak byÅ‚o później - wszyscy widzieli. NÄ™dzna jazda na totalnych rzÄ™chach, podejrzenia o handel meczami, wreszcie zostawienie drużyny przed spotkaniem w GdaÅ„sku. Darek przegraÅ‚ przez dyskwalifikacjÄ™, ocena: 1

Sebastian TrumiÅ„ski – zaskoczyÅ‚ mnie bardzo pozytywnie. UważaÅ‚em, że absolutnie nie nadaje siÄ™ do jazdy w I lidze, ale w wiÄ™kszoÅ›ci spotkaÅ„ w których wystÄ…piÅ‚ zaprezentowaÅ‚ niezłą dyspozycjÄ™ i jazdÄ™, której oczekujemy od drugiej linii zespoÅ‚u. Może jednak coÅ› z niego bÄ™dzie? Ocena: 4-

Jerzy Mordel – wszyscy widzieli, jakÄ… formÄ™ prezentuje Ojciec. Nie chcÄ™ siÄ™ pastwić nad żywÄ… legendÄ… lubelskiego speedway’a, wiec ograniczÄ™ siÄ™ tylko do oceny: 2-

Daniel Jeleniewski – sÅ‚aby sezon w wykonaniu Daniela. W wieku 21 lat nie może Mu siÄ™ zdarzać taki sÅ‚aby okres, jak przez wiÄ™kszÄ… część tego sezonu, gdy jeździÅ‚ wrÄ™cz beznadziejnie. KoÅ„cówka lepsza, ale ogólne wrażenie dosyć mizerne. Ocena: 3-

Dawid Stachyra – pechowy chÅ‚opak. Dwie groźne kontuzje w tym sezonie. W wiÄ™kszoÅ›ci spotkaÅ„ nic szczególnego nie pokazaÅ‚ - dobry mecz z Rzeszowem, kilka udanych biegów w pozostaÅ‚ych spotkaniach. To wszystko. Sezon wÅ‚aÅ›ciwie stracony dla Dawida. Ocena: 2

Krzysztof Wrona & Szymon BaÅ‚abuch – w kilku biegach pojechali, ale dla nich sukcesem jest dojechać do mety, a nie zdobywać punkty. Po prostu beznadzieja. Ocena: 1
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Awatar użytkownika
Darth Vader
Posty: 51
Rejestracja: 23 lipca 2004, o 10:03
Lokalizacja: Lublin City

#40 Postautor: Darth Vader » 7 listopada 2004, o 13:02

Talib ma rację. Trumna był od dawna "ulubieńcem" Stachyry i tylko dlatego nie było go w składzie od początku sezonu.