Skład na sezon 2005
-
Gość
-
Siwek Patataj
Ja też za Bajerskim nie przepadam, ale myślę, że przy odpowiednio skonstruowanym kontrakcie, mógłby być śmiało liderem Motoru w przyszłym sezonie. Nie ma co się oszukiwać: Bajerski na żużlu jeździć umie, nie zapomniał tego w ciągu jednego sezonu. Ograniczyć mu tylko "paszę", kazać mu trochę schudnąć i myślę, że 10 punkcików w każdym meczu dla Bajerskiego jest bez problemu do osiągnięcia.
Porównywanie Frankowa z Bajerskim uważam za wyjątkowo nietrafne. Trzeba być ślepym, by w ogóle próbować porównywać tych dwóch zawodników. Wystarczy spojrzeć nie tylko na osiągnięcia, ale na technikę, sylwetkę na motocyklu, zaplecze sprzętowe etc. Wg mnie nie ma porównania. Wszystko przemawia na korzyść Bajerskiego.
Choć rzeczywiście należy wziąć pod uwagę, że gdy Trumiński z Bajerskim zajdą sobie za skórę, to będziemy mogli wydzielić sekcję boksu z Motoru Lublin i odnosić nie małe skukcesy na tym polu
I dlatego nie wiem, czy dobrym pomysłem byłoby ściąganie do Motoru Bajerskiego. Ale .... rozważyłbym taką ewentualność.
lucki73
Porównywanie Frankowa z Bajerskim uważam za wyjątkowo nietrafne. Trzeba być ślepym, by w ogóle próbować porównywać tych dwóch zawodników. Wystarczy spojrzeć nie tylko na osiągnięcia, ale na technikę, sylwetkę na motocyklu, zaplecze sprzętowe etc. Wg mnie nie ma porównania. Wszystko przemawia na korzyść Bajerskiego.
Choć rzeczywiście należy wziąć pod uwagę, że gdy Trumiński z Bajerskim zajdą sobie za skórę, to będziemy mogli wydzielić sekcję boksu z Motoru Lublin i odnosić nie małe skukcesy na tym polu
I dlatego nie wiem, czy dobrym pomysłem byłoby ściąganie do Motoru Bajerskiego. Ale .... rozważyłbym taką ewentualność.
lucki73
Sezon ogórkowy
gdybiemy sobie , to i ja swoje 3 grosze wrzuce.
Jestem jak najbardziej za Bajerkiem w Lublinie. Zawodnik bardzo podobny do Śledzia, czytaj gwarant punktów zarówno u siebie jak i na wyjazdach i to na poziomie dwucyfrowym. Oczywiscie przy odpowiednio przygotowanym zapleczu sprzetowym - pole do popisu dyrekcji i odpowiednio skonstruowany kontrakt. Kolejny argument za to brak odstepnego - Bajerski najprawdopodobniej jest do wziecia za 0 pln.
A co do odbudowy w lidze niżej - czy tą droga nie poszli Kosciecha i Chrzanowski?? Moze to torunska metoda, kto wie
Wydaje mi się ze Bajer ma ambicje udowodnić swoją wartość kilku osobom które przekresliły go jako zawodnika, w końcu to zawodnik jezdzacy całkiem niedawno w GP. A jazdy się nie zapomina, potrzebna jest tylko motywacja do niej.
Jestem jak najbardziej za Bajerkiem w Lublinie. Zawodnik bardzo podobny do Śledzia, czytaj gwarant punktów zarówno u siebie jak i na wyjazdach i to na poziomie dwucyfrowym. Oczywiscie przy odpowiednio przygotowanym zapleczu sprzetowym - pole do popisu dyrekcji i odpowiednio skonstruowany kontrakt. Kolejny argument za to brak odstepnego - Bajerski najprawdopodobniej jest do wziecia za 0 pln.
A co do odbudowy w lidze niżej - czy tą droga nie poszli Kosciecha i Chrzanowski?? Moze to torunska metoda, kto wie
Wydaje mi się ze Bajer ma ambicje udowodnić swoją wartość kilku osobom które przekresliły go jako zawodnika, w końcu to zawodnik jezdzacy całkiem niedawno w GP. A jazdy się nie zapomina, potrzebna jest tylko motywacja do niej.

bkapusta pisze:Hehe tak to ze jest podobny do SLEDZIA to powazny argument na TAK![]()
.. zawodnika ocenia się jednak po ostatnim występie ... sporo w tym prawdy jak widać..
Jakoś mnie nie przekonałes, może popatrz moze troche w programy, troszke w staty na http://www.tzlublin.com i wtedy przekonaj mnie ze przykład Śledzia jest nietrafiony.
Shack pisze:Manback pisze:Jest bardzo podobny do Sledzia. Wkoncu Darek tez jezdzil w GP. Chcecie kolejnego takiego zawodnika? ;]
oczywiscie ze tak, chce takiego zawodnika jak Śledź, po to aby robil 10 punktów w meczu. Może nawet nikogo nie wyprzedzić w zyciu na dystansie.
Ta i zeby nie przyjezdzal na mecze, i calkowicie olewal klub? Potrzebujemy młodych zawodnikow z ambicjami, a nie starych zawodnikow, ktorym zalezy tylko na kasie....
Ostatnio zmieniony 27 października 2004, o 16:46 przez Sober, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Siwek Patataj
Manback pisze:Shack pisze:Manback pisze:Jest bardzo podobny do Sledzia. Wkoncu Darek tez jezdzil w GP. Chcecie kolejnego takiego zawodnika? ;]
oczywiscie ze tak, chce takiego zawodnika jak Śledź, po to aby robil 10 punktów w meczu. Może nawet nikogo nie wyprzedzić w zyciu na dystansie.
Ta i zeby nie przyjezdzal na mecze, i calkowicie olewal klub? Potrzebujemy młodych zawodnikow z ambicjami, a nie starych dziadow, ktorym zalezy tylko na kasie....
Manback, aż boję się co o sobie będziesz myślał, gdy będziesz miał owe 29 lat. Bajerski stary dziad
lucki73
lucki73 pisze:Manback pisze:Shack pisze:Manback pisze:Jest bardzo podobny do Sledzia. Wkoncu Darek tez jezdzil w GP. Chcecie kolejnego takiego zawodnika? ;]
oczywiscie ze tak, chce takiego zawodnika jak Śledź, po to aby robil 10 punktów w meczu. Może nawet nikogo nie wyprzedzić w zyciu na dystansie.
Ta i zeby nie przyjezdzal na mecze, i calkowicie olewal klub? Potrzebujemy młodych zawodnikow z ambicjami, a nie starych dziadow, ktorym zalezy tylko na kasie....
Manback, aż boję się co o sobie będziesz myślał, gdy będziesz miał owe 29 lat. Bajerski stary dziad, dobre... młokosie
![]()
![]()
lucki73
no moze troche przesadzilem
PS. młokosie?
Manback pisze:Ta i zeby nie przyjezdzal na mecze, i calkowicie olewal klub? Potrzebujemy młodych zawodnikow z ambicjami, a nie starych zawodnikow, ktorym zalezy tylko na kasie....
nie szalej, z Twoimi przekonaniami powinno sie wytruć wszystkich zawoników po 30stce. To, że Śledź okazał sie pazerą nie oznacza ze będzie nim Bajer.
Shack pisze:Manback pisze:Ta i zeby nie przyjezdzal na mecze, i calkowicie olewal klub? Potrzebujemy młodych zawodnikow z ambicjami, a nie starych zawodnikow, ktorym zalezy tylko na kasie....
nie szalej, z Twoimi przekonaniami powinno sie wytruć wszystkich zawoników po 30stce. To, że Śledź okazał sie pazerą nie oznacza ze będzie nim Bajer.
Poza tym człowiek uczy sie na bledach i ludzie wladający klubem z każdym sezonem uczą się czego nie należy robic w przypadku podpisywania kontraktów z zawodnikami...
Wysuwając jego kandydature (jak dla mnie byłaby to propozycja nr 1) tylko gdybie sobie. Poza tym od złozenia propozycji zawodnikowi do podpisania kontraktu jest barrrrrdzo długa droga...