Nasi rywale - 2026

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4981
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2026

#751 Postautor: Torsen » 22 września 2026, o 07:39

Wstrząśnienie miał dopiero w karetce, po drodze do szpitala.

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4895
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Nasi rywale - 2026

#752 Postautor: kdsz » 22 września 2026, o 07:48

Już od czasów Przemyka wiemy do czego zdolni są sanitariusze.


Wiem, to było nie na miejscu.
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5458
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Nasi rywale - 2026

#753 Postautor: Kargolo » 22 września 2026, o 07:57

Torsen pisze:Wstrząśnienie miał dopiero w karetce, po drodze do szpitala.

Na torze nie zauważyli. Piach w oczach im wszystko zasłaniał.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

qpa
Senior
Posty: 529
Rejestracja: 18 sierpnia 2013, o 23:09
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2026

#754 Postautor: qpa » 22 września 2026, o 09:42

Będzie ciekawy baraż.

Haron90
Kadrowicz
Posty: 1776
Rejestracja: 4 lipca 2021, o 11:03

Re: Nasi rywale - 2026

#755 Postautor: Haron90 » 22 września 2026, o 09:44

Rozumiem, że jak synek Palucha pieprznie głową o tor, straci przytomność, to tatuś też będzie tłumaczył piachem w oczach? I każe jechać za tydzień?

Nasza dyscyplina już dawno straciła kontakt z bazą.

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 6113
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi rywale - 2026

#756 Postautor: RadeKas » 22 września 2026, o 09:47

Z tym, że według chłopa z Ekstraligi co był w magazynie, te przepisy mówiące o przymusowej pauzie 10 dni przy wstrząśnieniu mózgu nie obowiązują, bo kasują je przepisy krajowe wyższego szczebla (jakoś tak).
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

rumburaquee
Zawodowiec
Posty: 1318
Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32

Re: Nasi rywale - 2026

#757 Postautor: rumburaquee » 22 września 2026, o 10:11

Torsen pisze:Wstrząśnienie miał dopiero w karetce, po drodze do szpitala.

Na jak wieźli jego po poniemieckich drogach z kocich łbów to co się dziwić.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 16136
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2026

#758 Postautor: Gelo » 22 września 2026, o 12:53

Majewski przymierzany na juniorkę do FZG

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 6113
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi rywale - 2026

#759 Postautor: RadeKas » 23 września 2026, o 09:44

W ramach ciekawostki znalazłem w internetach wpis, który wyjaśnia trochę sposób rozumowania toruńskich i wrocławskich kibiców Anglosasów w GP:

Lambo to nie tylko nasz zawodnik. To też mieszkaniec podtoruńskiej Nieszawki, ożeniony z Torunianką. To po prostu człowiek stąd i tyle w temacie. Lambo po IMŚ!


Jak widać Lambert jest prawdziwym torunianinem, a to znaczy więcej niż Polak.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Ge(L)o
Trener
Posty: 4456
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2026

#760 Postautor: Ge(L)o » 23 września 2026, o 09:51

Ja kibicowałem Nielsenowi w IMŚ i GP, mimo, że nie był ożeniony z lublinianką i nie mieszkał w Dysie.
Ale miałem wtedy 8-11 lat.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 16136
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2026

#761 Postautor: Gelo » 23 września 2026, o 09:56

Leżę :)

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7655
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2026

#762 Postautor: istred » 23 września 2026, o 09:57

Nie rozumiem zdziwienia. Przecież do wielu lat w żużlu jest tak, że kibicuje się "swoim".
Sam w GP kibicowałem Lambertowi i Michelsenowi (temu akurat trochę mniej) jak jeździli u nas. Średnio mnie z kolei interesowały sukcesy braci Pawlickich, Dudka czy Janowskiego. Zmarzlikowi akurat zawsze kibicowałem z uwagi na jego styl jazdy, ambicje i osiągnięty poziom sportowy.

Awatar użytkownika
Kshyhu
Zawodowiec
Posty: 1446
Rejestracja: 1 lipca 2009, o 12:18
Lokalizacja: Suavineq

Re: Nasi rywale - 2026

#763 Postautor: Kshyhu » 23 września 2026, o 10:00

Ale nie jest to trochę tak, jakby kibicować Senegalowi w meczu w piłkę nożną przeciwko Polsce na MŚ tylko dlatego, że jeden z nich kopie w piłkarskim Motorze, w którym nie występuje żaden z reprezentantów Polski?
Motor mocnyj!

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7655
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2026

#764 Postautor: istred » 23 września 2026, o 10:05

Każdy kibicuje komu chce.
Natomiast, moim skromnym zdaniem, w zasadzie każde porównywanie żużla do piłki nożnej jest skazane na porażkę, nawet nie ze względu na to, że jeden sport jest drużynowy, a drugi w dużej mierze indywidualny (szczególnie w powyższym porównaniu), ale ze względu na charakter i specyfikę żużla.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 16136
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2026

#765 Postautor: Gelo » 23 września 2026, o 10:07

istred pisze:Nie rozumiem zdziwienia. Przecież do wielu lat w żużlu jest tak, że kibicuje się "swoim".
Tylko dla każdego co innego oznacza "swój". W niektórych miastach to się ludziom miesza w głowach i za cholerę nie potrafią tego uporządkować. I tu jest pies pogrzebany. Jakbym był z Wrocławia (na szczęście nie jestem) nigdy bym nie mógł kibicować Kurtzowi, jednocześnie gwiżdżąc na Zmarzlika. To już wybija poza skalę głupoty. Co do zasady - "swój" w GP to Polak, "swój" w lidze to zawodnik mojego klubu. Niby proste a mało kto to rozumie. A jak czytam, że Lambo to torunianin z krwi i kości to mi ręce opadają. Ja też zawsze kibicowałem Nielsenowi ale jak jechał z Gollobem w mistrzostwach świata zawsze miałem rozdarte serce.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7655
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2026

#766 Postautor: istred » 23 września 2026, o 10:14

Przeprowadź się do Korei to będziesz miał z góry nakazane komu należy kibicować i kogo lubić, a kogo nie.
My na szczęście (przynajmniej ja postrzegam to jako szczęście) żyjemy w kraju, w którym możemy kibicować komu chcemy i wybacz, ale nawet taka światła osoba jak Ty, nie będzie mówił komu mam kibicować i dlaczego, a komu nie.
A jak czytam, że Lambo to torunianin z krwi i kości to mi ręce opadają.
Nawet domyślam się dlaczego tak się dzieje ;)

PS. Przypomniała mi się historia mojego dziecka, które dostało uwagę, bo w konkursie szkolnym dopingowało swojego najlepszego kolegę (z innej klasy), którego zna prawie całe swoje życie, a nie kolegów i koleżanki z klasy (które znał od kilku miesięcy). Według nauczyciela powinno kibicować "swoim" :)))
Ostatnio zmieniony 23 września 2026, o 10:17 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 16136
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2026

#767 Postautor: Gelo » 23 września 2026, o 10:16

Nikomu niczego nie narzucam i nie mam pojęcia gdzie się tego doszukałeś. Zastanawiam się jedynie nad ludzką głupotą. Mogę napisać, że Lambert to lublinianin. Jeździł tu trzy lata, trochę pobalował. Honorowe obywatelstwo Lublina jak nic.

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 6113
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi rywale - 2026

#768 Postautor: RadeKas » 23 września 2026, o 10:19

Lambert to nie, ale Wilfredo Leon to już prawdziwy Lubelak.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7655
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2026

#769 Postautor: istred » 23 września 2026, o 10:26

Jak chcesz się zastanowić nad ludzką głupotą to poczytaj swoje wpisy - długa lektura na zimę.
Sorry Gelu, nie lubię takich wycieczek, ale też nie zamierzam pozostawiać bez riposty lekceważenie innych, bo mają inne zdanie w temacie. Tym bardziej przez osobę, której poglądy są co najmniej kontrowersyjne. Pisząc delikatnie, żeby nie obrazić.

Spieszę wyjaśnić (choć wydaje mi się to oczywiste dla każdej w miarę rozgarniętej osoby, która potrafi czytać ze zrozumieniem).
Sformułowanie, że Lambert to torunianin z krwi i kości nie oznacza, ani że się w Toruniu urodził czy chodził tam do szkoły, a to że na tyle związał swoje życie z tym miastem, że został zaakceptowany jako "swój". Tak jak wiele osób, które wyemigrowały do innego kraju. Polacy mają w tym bardzo duże doświadczenie.

A, żeby bardziej utrudnić proces myślowy, to wyobraź sobie, że jeszcze kilka lat temu (jak Wielka Brytania była w UE) to Lambert miałby prawo wyborcze w wyborach samorządowych w swojej gminie. Dziwne? Niekoniecznie. Osiedlając się w Toruniu został torunianinem (czy Ci się to podoba czy nie), natomiast oczywiście nie został Polakiem.

Nikomu niczego nie narzucam i nie mam pojęcia gdzie się tego doszukałeś.
Narzucasz pisząc, że kto kibicuje komuś innemu zamiast "swoim" - tak jak Ty to rozumiesz, to jest głupi. Nie, nie jest.

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4895
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Nasi rywale - 2026

#770 Postautor: kdsz » 23 września 2026, o 10:35

W GP jeździ się z nazwiskiem i flagą na plastronie, a nie z herbem Sparty Wrocław czy logo RK Racing i Ash-Techu. Zawodnicy reprezentują tam siebie i własny kraj.
Dla mnie kibicowanie w rozgrywkach międzynarodowych przeciwnikom Polaków jest tak abstrakcyjne, że nie chcę nawet głębiej wchodzić w temat i motywacje fanów. Jestem za cienki intelektualnie żeby to ogarnąć.
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"

ezbeg
Trener
Posty: 3491
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Nasi rywale - 2026

#771 Postautor: ezbeg » 23 września 2026, o 10:40

Ja w GP byłem co do zasady za Polakami. Lecz ja to ja. Nawet Kasprzakowi w 2014 kibicowałem. A jaka była radość gdy wygrał GP w Bydgoszczy.
Mają go za swojego. Nawet za bardziej polskiego od Rune Holty, bo uczy się polskiego. A to w sumie już coś.
Jak Zmarzlik zdobywał pierwsze IMŚ, to w Lesznie mocno trzymali kciuki za Emila.
W 2021 była wielka radość we Wrocławiu, że wygrał Łaguta.
Dziwny ten żużlowy świat. Może go nie rozumiem. Za bardzo patrzę w statystyki, zwłaszcza że w medalach trochę nam brakuje do Nowej Zelandii.
Chcą niech kibicują obcym. Chociaż nie jestem tego zwolennikiem. Lecz nie zgadzam się na nazywanie Zmarzlika bandytą torowym co niejednego zrobił kaleką. Tam wiadomo bronią Dudka po IMP, a Michelsena po DPŚ.
A to że Zmarzlik ma ton głos jaki ma, to nie jego wina. Nie każdy jest Janem Kiepurą.

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4895
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Nasi rywale - 2026

#772 Postautor: kdsz » 23 września 2026, o 10:41

sportowefakty.wp.pl pisze:Jak udało nam się ustalić, w ostatnich godzinach działacze Stali mieli rozważać pozyskanie... Przemysława Pawlickiego. Pomysł Gorzowian zakładał, że zawodnik miałby najpierw rozwiązać swój kontrakt ze Stelmet Falubazem z powodu zaległości finansowych.

- Nie potwierdzam ani nie zaprzeczam. Nie mogę powiedzieć nic poza tym, że na gwałt szukamy rozwiązań - mówi nam dyrektor zarządzająca klubu Magdalena Ciszek-Kozłowska, kiedy pytamy o ją o całą sprawę.

https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/12754 ... ekstralige
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5447
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Nasi rywale - 2026

#773 Postautor: tezetomaniak » 23 września 2026, o 10:43

Gelo pisze:Jakbym był z Wrocławia (na szczęście nie jestem)

Dawno tam nie mieszkam, ale czuję się w obowiązku napisać, że na szczęście Wrocławia :)

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 16136
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2026

#774 Postautor: Gelo » 23 września 2026, o 10:49

ezbeg pisze: Dziwny ten żużlowy świat. Może go nie rozumiem. Chcą niech kibicują obcym. Chociaż nie jestem tego zwolennikiem.

I jest to jak najbardziej normalne. Napisałem to innymi słowy to od razu, że narzucam, bo niby kto mi dał prawo do oceny co jest normalne a co nie jest. Kolega istred chyba chciał się doczepić i z braku argumentów wyj...bał się o własne nogi.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6355
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Nasi rywale - 2026

#775 Postautor: niespokojny » 23 września 2026, o 10:54

A potem taki Michelsen, któremu ktoś klaskał, kibicował i pragnął jego sukcesów bardziej niż Polaka, nagle odchodzi z klubu dla większych pieniędzy. I nagle już nie jest lubelski/toruński/wrocławski tylko po prostu duński. Nic dziwnego, że później część przeżywał na forum latami, jakby ich kobieta zostawiła.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych