Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 52:38 [88:92], 28.09.2025
-
rumburaquee
- Zawodowiec
- Posty: 1219
- Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
Zaleca się ciepło ubrać i wziąć dużo jadła, bo jak zaczniemy wygrywać to fani drużyny przeciwnej zapewne przedłuża nam zawody swoim gorącym dopingiem.
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
Miał mecz, gdzie zrobił 7/5 i nie wygrał biegu.
Gdyby to było takie proste, że zmieniasz motocykl w Lublinie i latasz, to nie mielibyśmy trzech mistrzowskich tytułów :)
Emil w jednym sezonie najpierw klepnal przy Z5 15 punktów, przyjechał drugi raz i zatrzymal się na 7, a taki Przedpelski walnął 12 :)
Rok pozniej Emil zrobił 16 w sezonie zasadniczym, po czym przyjechał na PO i ledwo do 6 dobił.
Nie ma absolutnie żadnej reguły. Oczywiście, ma pewną przewagę, że jednak trochę ten tor zna,.jest świetnym zawodnikiem i może to będzie ten mecz. Nie można tego w żaden sposób wykluczyć. Rzecz w tym, że bawimy się w zgadywanie. Historia pokazuje, że przy Z5 wygrywa Motor i to wygrywa wysoko. Nie ważne czy przyjeżdża galaktyczna Unia czy Sparta. Ale zdarzają się mecze, że przyjeżdża słaby Włókniarz i luźno robi 40 pkt. Bewley 3 lata jedzie przy Z5 piach po czym robi 19 punktów. I po tych 19, znów ma występy na poziomie 6-7.
Chodzi mi jedynie o to, że obecna forma i dyspozycja zawodnika nie jest żadnym wyznacznikiem tego, jak pojedzie w Lublinie. Tak samo nie są nim poprzednie występy zawodnika na naszym torze.
Gdyby to było takie proste, że zmieniasz motocykl w Lublinie i latasz, to nie mielibyśmy trzech mistrzowskich tytułów :)
Emil w jednym sezonie najpierw klepnal przy Z5 15 punktów, przyjechał drugi raz i zatrzymal się na 7, a taki Przedpelski walnął 12 :)
Rok pozniej Emil zrobił 16 w sezonie zasadniczym, po czym przyjechał na PO i ledwo do 6 dobił.
Nie ma absolutnie żadnej reguły. Oczywiście, ma pewną przewagę, że jednak trochę ten tor zna,.jest świetnym zawodnikiem i może to będzie ten mecz. Nie można tego w żaden sposób wykluczyć. Rzecz w tym, że bawimy się w zgadywanie. Historia pokazuje, że przy Z5 wygrywa Motor i to wygrywa wysoko. Nie ważne czy przyjeżdża galaktyczna Unia czy Sparta. Ale zdarzają się mecze, że przyjeżdża słaby Włókniarz i luźno robi 40 pkt. Bewley 3 lata jedzie przy Z5 piach po czym robi 19 punktów. I po tych 19, znów ma występy na poziomie 6-7.
Chodzi mi jedynie o to, że obecna forma i dyspozycja zawodnika nie jest żadnym wyznacznikiem tego, jak pojedzie w Lublinie. Tak samo nie są nim poprzednie występy zawodnika na naszym torze.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4554
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
No jasne, że bawimy się w zgadywanie, nikt z nas nie ma szklanej kuli i nie zna rezultatu z przyszłej niedzieli :D. Natomiast trudno mi jakoś o zachowanie optymizmu w kontekście zdobycia złota. Gdybym miał PEWNOŚĆ, że Przyjemski wróci do pełnej dyspozycji, o optymizm byłoby mi dużo łatwiej. Na teraz to w Apatorze widzę faworyta do złota, bukmacherzy też skorygowali swoje kursy.
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
Gdyby Przyjemski był zdrowy, to raczej nie musielibyśmy odrabiać 18 punktów :)
Żeby nie było, ja też nie jestem wielkim optymistą. Procentowo daje nam jakieś 30-35% szans. 18 punktów to cholernie dużo. Ale nasi pokazywali już, że:
1) potrafią wygrywać przy Z5 bardzo wysoko i to z drużynami lepszymi od Apatora
2) Potrafią wygrywać i to wysoko nawet będąc osłabionym ( np. pogrom Unii przy kontuzji Kubery)
3) Potrafią się podnosić po ciężkich porażkach i odrabiać duże straty
4) potrafią odbudować zawodnika/zawodników na najważniejszy mecz sezonu. Robili to nie raz z Cierniakiem, Hampelem, Drabikiem czy Holderem
Jasne, przyjdzie moment, że w końcu się nie uda. Magia nie zadziała, ale choćby z powyższych powodów warto jednak dać im choć trochę zaufania.
Żeby nie było, ja też nie jestem wielkim optymistą. Procentowo daje nam jakieś 30-35% szans. 18 punktów to cholernie dużo. Ale nasi pokazywali już, że:
1) potrafią wygrywać przy Z5 bardzo wysoko i to z drużynami lepszymi od Apatora
2) Potrafią wygrywać i to wysoko nawet będąc osłabionym ( np. pogrom Unii przy kontuzji Kubery)
3) Potrafią się podnosić po ciężkich porażkach i odrabiać duże straty
4) potrafią odbudować zawodnika/zawodników na najważniejszy mecz sezonu. Robili to nie raz z Cierniakiem, Hampelem, Drabikiem czy Holderem
Jasne, przyjdzie moment, że w końcu się nie uda. Magia nie zadziała, ale choćby z powyższych powodów warto jednak dać im choć trochę zaufania.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
Jak chcecie powstrzymac Dudka na starcie jak on jedzie prawie jak Nicki Pedersen w 2007 i 2008 roku?
Do tego 2 zawodników co jeździło u nas co najmniej 3 lata.
Do tego 2 zawodników co jeździło u nas co najmniej 3 lata.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
Flagg pisze:KrzyczącyK1b1c pisze:Nom, a i tak wystarczyło do nabicia 54 punktów. Teraz muszą nabić 36. Troszeczkę łatwiejsze zadanie.
Bądźmy precyzyjni. Czterech w gazie uzbierało 40. Na swoim torze. 14 dorzucili Ci, ktorzy teoretycznie powinnin uzbierać teraz 1 pkt.
36 w Lublinie vs. 40 w Toruniu.
Chyba jednak te 36 to większe wyzwanie
bzdury piszesz w swojej wyliczance.
1. z 14 pkt zrobiles 1 a powinienes 2 (bieg drugi i dwunasty) wg obecnego rozstawienia
2. zapopmniales o tym ze oni w czterech zawodnikow zrobili 40 pkt dokladnie w 20 startach, teraz pewnie beda mieli 24 starty
3. kvech pewnie nie pojedzie nawet jednego biegu
4. ponoc przyjemski nie pojedzie, ale to moze byc plota
5. lambo i mikelsen powinni zrobic roznice, bo dudek i rusek swoje zrobia
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
Michelsen, kilka lat tu jeździł, tak trudno zapamiętać?
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
