Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin
Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin
fuck, kac gorszy niż po %%
Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin
Flagg pisze:Spokojnie ;)
Gdyby nie durne prezenty monsterow, to skończyloby się pewnie 12/14 i sprawa byłaby względnie otwarta.
Bardziej się zastanawiam, czemu JZ daje prezenty w postaci drugiego startu Cierniaka (prosiło się Holdera za niego) i Lindgrena w 11 po równaniu, gdy potem jedzie też 12 bieg po biegu (prosiło się dać Kuberę w 11).
Swoją drogą najmniejsze pretensje można mieć właśnie do Kubery, naprawdę niezły występ jak na jego ostatnią formę. I widać było że walczy.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin
No tak - szkoda tylko, że głównie z sympatycznym Jankiem. Emila wpuścił po frajersku. Ale rzeczywiście - na tle pozostałych do niego nie można mieć większych pretensji. Pojechał lepiej niż jego obecna forma.
Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin
Cooper pisze:Flagg pisze:Spokojnie ;)
Gdyby nie durne prezenty monsterow, to skończyloby się pewnie 12/14 i sprawa byłaby względnie otwarta.
Bardziej się zastanawiam, czemu JZ daje prezenty w postaci drugiego startu Cierniaka (prosiło się Holdera za niego) i Lindgrena w 11 po równaniu, gdy potem jedzie też 12 bieg po biegu (prosiło się dać Kuberę w 11).
Swoją drogą najmniejsze pretensje można mieć właśnie do Kubery, naprawdę niezły występ jak na jego ostatnią formę. I widać było że walczy.
Tu się zgadzam. Tez nie rozumiem decyzji o braku tej taktycznej. Szczególnie, ze Emil nie był wczoraj nie do ugryzienia. W każdym razie Holder, który wyglądał naprawdę dobrze w swoim poprzednim biegu i mógł tego Emila przytrzymać z tyłu trochę dłużej.
Ogólnie wszystko co mogło wczoraj pójść nie tak, poszło nie tak. Złe losowanie zestawu startowego, kontuzjowany Przyjemski, prezenty monsterów, błędy na trasie, złe decyzje taktyczne. Kumulacja.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin
No i niestety te 2-4 punkty uciekły pozbawiając reszty złudzeń.
Tak, Holder wyglądał wczoraj nieźle i też uważam, że mógłby ugryźć Emila w 8 biegu, no ale pewnie zostało "uznane" że na Duchińskiego Cierniak wystarczy (co po pierwsze samo w sobie było ryzykiem w tym meczu, a po drugie, to my już wtedy powinniśmy jechać o coś więcej niż remisy).
Paradoks taki że Holder nieźle wyglądał a skończył z 5+1 czyli takim samym wynikiem jak...Kvech, który nie wyglądał wcale.
Tak, Holder wyglądał wczoraj nieźle i też uważam, że mógłby ugryźć Emila w 8 biegu, no ale pewnie zostało "uznane" że na Duchińskiego Cierniak wystarczy (co po pierwsze samo w sobie było ryzykiem w tym meczu, a po drugie, to my już wtedy powinniśmy jechać o coś więcej niż remisy).
Paradoks taki że Holder nieźle wyglądał a skończył z 5+1 czyli takim samym wynikiem jak...Kvech, który nie wyglądał wcale.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin
Juniorzy i Kvech zrobili im wynik. Albo my, pozwalając im na zdobycie tych punktów.
Też uważam, że bieg 12 był kluczowy. Bałem się 1:5 w 11 biegu, a tam niewiele brakowało do 3:3. Bieg 12 był spokojnie do ujechania na 4:2... :/
Też uważam, że bieg 12 był kluczowy. Bałem się 1:5 w 11 biegu, a tam niewiele brakowało do 3:3. Bieg 12 był spokojnie do ujechania na 4:2... :/
Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin
Dzisiaj już na spokojnie. Nikt nie uniknął wpadki. Nawet Zmarzlik.
9:3 w punktach juniorów.
Upadki, defekty, błędy.
9:3 w punktach juniorów.
Upadki, defekty, błędy.
Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin
Po prostu spieprzony mecz.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6143
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin
Przynajmniej zabiliśmy emocje po pierwszym finale, na złość wszystkim antylubelskim dziennikarzynom
. Wprawdzie nie w sposób jaki oczekiwaliśmy, ale jednak 
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin
Cooper pisze:Swoją drogą najmniejsze pretensje można mieć właśnie do Kubery, naprawdę niezły występ jak na jego ostatnią formę. I widać było że walczy.
moze i niezly, ale ja jednak do Zmarzlika mam mniejsze pretensje.
Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin
Wczorajszy mecz pokazał też jaki mamy sztab szkoleniowy. Ja rozumiem zrobienie dobrego toru w Lublinie, ale to za mało jeśli chodzi o trenera. Wczorajsze zmiany taktyczne fatalne, puszczenie Wiktora P. w drugim jego biegu nie mądre , brak reakcji na złe pokonywanie łuków przez naszych zawodników, dlatego tak to się skończyło. Do tej pory jechaliśmy na szczęściu i wariackich papierach, to się udawało bo nasi zawodnicy byli w formie ale to musiało się kiedyś skończyć. Jeśli prezes nie wyciągnie merytorycznych wniosków na przyszłość, to w następnym sezonie będzie tylko gorzej, tym bardziej, że przychodzą dwaj zawodnicy, którzy będą potrzebować fachowej opieki .
Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin
A na czym ta fachowa opieka ma polegać?
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
-
rumburaquee
- Zawodowiec
- Posty: 1060
- Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32
Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin
I ja znajdą...
Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin
Nie widziałem meczu w tv. Była jakaś szansa na powtórkę w czterech w biegu 12 ? Czy żadnych wątpliwości ?
Bańbor wczoraj znakomite starty (przynajmniej 3 na 4) ?
W biegu juniorskim wydawało się, że Bańbor zdefektował po ostrym kontakcie z przeciwnikiem ? Duchiński dostał jakieś ostrzeżenie ?
Była jakaś spina Holder - Sajfutdinov przy wjeździe do naszego boksu, ale nie widziałem dokładnie o co poszło ?
Bańbor wczoraj znakomite starty (przynajmniej 3 na 4) ?
W biegu juniorskim wydawało się, że Bańbor zdefektował po ostrym kontakcie z przeciwnikiem ? Duchiński dostał jakieś ostrzeżenie ?
Była jakaś spina Holder - Sajfutdinov przy wjeździe do naszego boksu, ale nie widziałem dokładnie o co poszło ?
Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin
1. Lindgren ewidentnie out. Zero kontrowersji
2. Tak, Banbor świetnie startował, trzy razy wychodził pierwszy.
3. Nie było żadnego kontaktu. Banbor bardzo ostro wykontrowal i strzelił tylny łańcuch. Defekt jednak bez znaczenia, bo Duchinski już był przed nim.
4. Tego nie zauważyłem.
2. Tak, Banbor świetnie startował, trzy razy wychodził pierwszy.
3. Nie było żadnego kontaktu. Banbor bardzo ostro wykontrowal i strzelił tylny łańcuch. Defekt jednak bez znaczenia, bo Duchinski już był przed nim.
4. Tego nie zauważyłem.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin
Nasi w pomeczowych wywiadach mówili o tym, jak świetnie spasowani są gospodarze i wiedzą jak "brać" ten owal.
Nie do pojęcia jest dla mnie, że nasi zawodnicy, doświadczeni, utalentowani, niektórzy nawet inteligentni, nie są w stanie prawidłowo prowadzić motocykla na tym torze. Jeździli tam wielokrotnie, mają internet i mogą do woli patrzeć, jak tam trzeba jechać, mamy sztab szkoleniowy, Holder jeździł tam x lat, IMP i GP się tam odbywa do ciężkiej cholery. Wkurwia mnie to niemiłosiernie. Zrozumiałbym, gdyby to był ich pierwszy, drugi, trzeci występ po zbudowaniu motoareny. Ale to chyba najpopularniejszy i najfajniejszy tor w Polsce, mnóstwo imprez, a Motor dalej jak dzieci we mgle.
Dzięki Flagg za odpowiedź.
Nie do pojęcia jest dla mnie, że nasi zawodnicy, doświadczeni, utalentowani, niektórzy nawet inteligentni, nie są w stanie prawidłowo prowadzić motocykla na tym torze. Jeździli tam wielokrotnie, mają internet i mogą do woli patrzeć, jak tam trzeba jechać, mamy sztab szkoleniowy, Holder jeździł tam x lat, IMP i GP się tam odbywa do ciężkiej cholery. Wkurwia mnie to niemiłosiernie. Zrozumiałbym, gdyby to był ich pierwszy, drugi, trzeci występ po zbudowaniu motoareny. Ale to chyba najpopularniejszy i najfajniejszy tor w Polsce, mnóstwo imprez, a Motor dalej jak dzieci we mgle.
Dzięki Flagg za odpowiedź.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 3931
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin
A czy tego samego nie można powiedzieć o większości zawodników przyjezdnych na naszym torze? Jeździmy w Ekstralidze siódmy sezon i nadal kozacy potrafią u nas zrobić fatalny wynik.
Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin
Dokładnie to miałem napisać. Jeśli sposób pokonywania łuków toruńskiego toru jest jakaś wiedzą tajemną, to nie można po prostu zobaczyć, jak robią tu Dudek, Emil, Lambo i Mikkel, a następnie jechać tymi samymi ścieżkami? Rozumiem kłopoty z dopasowaniem do nawierzchni, ale geometria? Przez tyle lat?
Ok, jedno powiązane jest z drugim, ścieżki zależą od spasowania ale pozycje traciliśmy wczoraj w sposób schematyczny, powtarzalny - wystarczyło nie popełniać w kółko tych samych błędów. Przecież zawodnicy tej klasy nie mogą zachowywać się jak dzieci we mgle i kolejny rok z rzędu tłumaczyć się nieznajomością najbardziej znanego toru w Polsce. To jest żenujące.
Ok, jedno powiązane jest z drugim, ścieżki zależą od spasowania ale pozycje traciliśmy wczoraj w sposób schematyczny, powtarzalny - wystarczyło nie popełniać w kółko tych samych błędów. Przecież zawodnicy tej klasy nie mogą zachowywać się jak dzieci we mgle i kolejny rok z rzędu tłumaczyć się nieznajomością najbardziej znanego toru w Polsce. To jest żenujące.
Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin
KrzyczącyK1b1c pisze:A czy tego samego nie można powiedzieć o większości zawodników przyjezdnych na naszym torze? Jeździmy w Ekstralidze siódmy sezon i nadal kozacy potrafią u nas zrobić fatalny wynik.
U nas problemem gości jest przede wszystkim nawierzchnia, a geometria o tyle, że tor jest bardzo szybki i jednocześnie bardzo wąski - nie jeżdżąc tu regularnie można czuć się nieswojo.
Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin
To raczej nie jest kwestia samej geometrii, ale ścieżek, które się tam robią. Baron na lige robi zupełnie inny tor niż jest na pozostałych imprezach. Drapią jakieś pasy, do tego kwestia odpowiedniego polewania. Wiedzą doskonale jak ten tor zmienia się z biegu na bieg.
No ale nie tylko my mamy tam przecież problemy.
Guru wrzucił statsy z wczoraj
Start: 31-25 dla nas
Trasa: 18-8 dla Apatora
12 z tych mijanek to pierwszy łuk lub konsekwencje wyjścia z niego i nabierania większej prędkości przez miejscowych
No ale nie tylko my mamy tam przecież problemy.
Guru wrzucił statsy z wczoraj
Start: 31-25 dla nas
Trasa: 18-8 dla Apatora
12 z tych mijanek to pierwszy łuk lub konsekwencje wyjścia z niego i nabierania większej prędkości przez miejscowych
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin
Torsen pisze:KrzyczącyK1b1c pisze:A czy tego samego nie można powiedzieć o większości zawodników przyjezdnych na naszym torze? Jeździmy w Ekstralidze siódmy sezon i nadal kozacy potrafią u nas zrobić fatalny wynik.
U nas problemem gości jest przede wszystkim nawierzchnia, a geometria o tyle, że tor jest bardzo szybki i jednocześnie bardzo wąski - nie jeżdżąc tu regularnie można czuć się nieswojo.
Długie proste, wąskie wejścia w łuki same są wąskie. Trzeba bardziej się wyłamywać niż na krótszych torach. Do tego chyba nawet bardziej jak w Rzeszowie czy Krośnie które są dłuższe od Lublina.
Jedyny podobny pod względem szerokości tor w Polsce do naszego już zdążył zarosnąć trawą - stary stadion Orła.
Znaczy nasi w Toruniu to nie ogarniają ścieżek, a w konsekwencji tego jak należy jechać czyli optymalnego toru jazdy. Co też wpływa na to że jadą nasi po łukach jak jadą. Co nie zmienia tego, że jechali bezrefleksyjnie.
Dopóki nie było Barona w Toruniu to jakoś szło. Teraz zrobił z Motoareny atut. A, że pogoda im bardzo nie przeszkadza to też plus. Pewnie dużo wody w Wiśle przepłynie zanim ktoś rozszyfruje na nowo MA. Nawet więcej niż przy rozgryzaniu toru w Lesznie.
Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin
W piłce nożnej nawet jakieś zapyziałe kluby z ekstraklasy czy pierwszej ligi mają w sztabie ludzi, którzy analizują statystyki na żywo podczas meczu, obrabiają wideo wycinając zagrania itede do analizy w trakcie przerwy i różne inne cuda. W żużlu chyba nikt tego nie robi, mimo że taka analiza na żywo nawet w ograniczonym aspekcie raczej nie powinna być mocno kosztowna. W żużlu tego nie ma, bo to bez sensu czy nikt jeszcze na to nie wpadł?
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 3931
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin
W piłce nożnej o losach meczu decyduje w 100% czynnik ludzki, w żużlu jakieś pewnie 30 procent. To są być może te różnice.
Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin
W sumie nawet nie pisałem tego jako zarzut, czysto ciekawi mnie czy ktoś próbował na to patrzeć od tej strony :D. A tak abstrahując od tego, to w świecie sportu gdzie statystyki są coraz bardziej znaczące i szeroko pojęta analiza, to żużel ostał się jako jeden z ostatnich bastionów magii, gdzie nie można wszystkiego zbadać, przeanalizować i przekuć tego na swoją korzyść :D
Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin
Też mnie to zastanawia. Przy dzisiejszych technologiach powinien być sztab ludzi analizujących na żywo dane telemetryczne, warunki atmosferyczne i tak dalej, żeby dobrać optymalne ustawienia. Coś jak w F1.
A w transmisjach z zawodów zamiast tego widzimy zawodników stojących w kółeczku i debatujących jeden z drugim, czy dać zęba w górę czy w dół.
A w transmisjach z zawodów zamiast tego widzimy zawodników stojących w kółeczku i debatujących jeden z drugim, czy dać zęba w górę czy w dół.

