Sparta Wrocław - Motor Lublin 43:47, 27.04.2025
Sparta Wrocław - Motor Lublin 43:47, 27.04.2025
Z Falubazem miało być trudno, a z Włókniarzem łatwo i nic się nie potwierdziło. Mam nadzieję, że we Wrocławiu również się nie potwierdzi, bo osobiście typuję naszą porażkę. Oczywiście nie na 100%, bo Janowski jest w beznadziejnej dyspozycji i wygląda na gościa bez motywacji, a Bewley od początku sezonu notuje niewyraźne występy. W Motorze z jednej strony imponują Kubera i Zmarzlik, ale już amplituda wyników naszych U21 i U24 to jest niemożliwe! Ha ha ha, speedway! Liczę na fajny, wyrównany mecz.
Nasz bilans wyjazdowy ze Spartą w ostatnich trzech sezonach jest bardzo dobry - 3 zwycięstwa, 1 remis i 1 porażka. Ale też trzeba zaznaczyć, że często Wrocław jechał w osłabionym składzie.
Nasz bilans wyjazdowy ze Spartą w ostatnich trzech sezonach jest bardzo dobry - 3 zwycięstwa, 1 remis i 1 porażka. Ale też trzeba zaznaczyć, że często Wrocław jechał w osłabionym składzie.
Ostatnio zmieniony 27 kwietnia 2025, o 21:34 przez kdsz, łącznie zmieniany 1 raz.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Sparta Wrocław - Motor Lublin, 27.04.2025, godz. 19:30
Podświadomie słyszę już ten okrzyk WUTEES. 50:40. Nie wierzę na tym etapie w zwycięstwo w Wrocławiu.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
Re: Sparta Wrocław - Motor Lublin, 27.04.2025, godz. 19:30
Mecz o nic, szalu sie nie spodziewam. 42 punkty biore w ciemno.
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski
Re: Sparta Wrocław - Motor Lublin, 27.04.2025, godz. 19:30
Też bym obstawiał 48:42 dla Sparty. Naszą szansą jest przyzwyczajenie Śledzia do ustawień więc zapewne puści Magica z juniorami. I te biegi nasi muszą spróbować wypunktować.
Re: Sparta Wrocław - Motor Lublin, 27.04.2025, godz. 19:30
Jest jeden pozytyw - tak jak stary skład x Michelsenem świetnie czuł się na Motoarenie, a średnio we Wrocławiu, tak teraz lustrzane odbicie. We Wrocławiu pomijając zestawienie rywali - jedziemy dobrze, w Toruniu padaka 100%. Ciekaw jestem kto poza Janowskim może gubić sporo punktów. Typuję Bewleya i jednak Kowalskiego. Pod presją Zmarzlika, Lindgrena i Kubery może mu zmięknąć rura, mimo że we Wrocławiu jest matadorem.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Sparta Wrocław - Motor Lublin, 27.04.2025, godz. 19:30
Jak ktoś przytomnie zauważył, w tym sezonie walka o pierwsze miejsce ma dla nas inny wymiar ze względu na możliwość wyboru rywala w 1/2. A to duży handicap, bo można wskazać na np. drużynę z 2 miejsca, mającą aktualnie problemy w postaci spadku formy lub kontuzji lidera.
Nie wiem, dlaczego mielibyśmy teraz we Wrocławiu przegrać. Mamy lepszy skład. Trochę niewiadoma u nas to U24 i juniorzy, ale tak czy inaczej : nie bać Sparty.
Nie wiem, dlaczego mielibyśmy teraz we Wrocławiu przegrać. Mamy lepszy skład. Trochę niewiadoma u nas to U24 i juniorzy, ale tak czy inaczej : nie bać Sparty.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 3854
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Sparta Wrocław - Motor Lublin, 27.04.2025, godz. 19:30
Ge(L)o pisze:Jak ktoś przytomnie zauważył, w tym sezonie walka o pierwsze miejsce ma dla nas inny wymiar ze względu na możliwość wyboru rywala w 1/2. A to duży handicap, bo można wskazać na np. drużynę z 2 miejsca, mającą aktualnie problemy w postaci spadku formy lub kontuzji lidera.
Otóż to, albo z 4. którą będzie Falubaz/GKM dużo słabszy od Torunia czy Wrocławia znajdujących się na miejscach 2-3. W tym sezonie nie ma meczów o pietruszkę,
Re: Sparta Wrocław - Motor Lublin, 27.04.2025, godz. 19:30
Naprawdę stawiacie 42 punkty w meczu??? Nasi seniorzy w pięciu zrobią zaledwie 40 czy tam 41 według tych obliczeń. Pięciu naszych seniorów wśród których są... sami zresztą wiecie kto to jest... Toż to defetyzm w czystej postaci... Do tego juniorzy musieliby powtórzyć słabiznę z ostatniego meczu u nas, a wszak "nic dwa razy się nie zdarza..." Ja tam ostrożnie typując daję 48 dla nas i to tylko dlatego, że Bartula albo Domin oddadzą jeden bieg.
PS. A jak Kurtz będzie próbował z naszymi tego wożenia po płotach które uskuteczniał z miękiszonami z Zielonej to zakończy występ szybciej niż zacznie.
PS. A jak Kurtz będzie próbował z naszymi tego wożenia po płotach które uskuteczniał z miękiszonami z Zielonej to zakończy występ szybciej niż zacznie.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 3854
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Sparta Wrocław - Motor Lublin, 27.04.2025, godz. 19:30
Powodów do optymizmu wielkich nie ma. Sparta pokazała moc u siebie, a ostatni mecz w prawie pełnych składach (bez Taia) dostaliśmy w trąbkę we Wrocławiu.
Re: Sparta Wrocław - Motor Lublin, 27.04.2025, godz. 19:30
KrzyczącyK1b1c pisze:Powodów do optymizmu wielkich nie ma. Sparta pokazała moc u siebie, a ostatni mecz w prawie pełnych składach (bez Taia) dostaliśmy w trąbkę we Wrocławiu.
Ty serio??? Ja tam jeszcze nie widziałem wejścia w sezon takiego jak mamy w tym roku. MPPK, ZK, wszystkie memoriały... No średnio, średnio
Unoś głowę wysoko i staraj się sięgnąć wzrokiem za horyzont jak zwykł mawiać L`Empereur
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 3854
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Sparta Wrocław - Motor Lublin, 27.04.2025, godz. 19:30
Tak, uważam, że we Wrocławiu nie będziemy faworytami przy równych składach.
Re: Sparta Wrocław - Motor Lublin, 27.04.2025, godz. 19:30
KrzyczącyK1b1c pisze:Powodów do optymizmu wielkich nie ma. Sparta pokazała moc u siebie, a ostatni mecz w prawie pełnych składach (bez Taia) dostaliśmy w trąbkę we Wrocławiu.
Właśnie sobie odtworzyłem przebieg tego meczu. Zapamiętałem go głównie z poezji Kowalskiego i z tego, że od pierwszego biegu wyglądało to dla nas kiepsko z dopasowaniem. Ale w sumie wyglądało to... gorzej niż wynik. Okazuje się, że mecz się rozstrzygnął dopiero w ostatnim wyścigu. W 14 obrzydliwy druk sędziego z wykluczeniem Dominika plus ogólnie słaby punktowo mecz Zmarzlika. Także jakieś podstawy do optymizmu są.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 3854
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Sparta Wrocław - Motor Lublin, 27.04.2025, godz. 19:30
Gelo pisze:KrzyczącyK1b1c pisze:Powodów do optymizmu wielkich nie ma. Sparta pokazała moc u siebie, a ostatni mecz w prawie pełnych składach (bez Taia) dostaliśmy w trąbkę we Wrocławiu.
Właśnie sobie odtworzyłem przebieg tego meczu. Zapamiętałem go głównie z poezji Kowalskiego i z tego, że od pierwszego biegu wyglądało to dla nas kiepsko z dopasowaniem. Ale w sumie wyglądało to... gorzej niż wynik. Okazuje się, że mecz się rozstrzygnął dopiero w ostatnim wyścigu. W 14 obrzydliwy druk sędziego z wykluczeniem Dominika plus ogólnie słaby punktowo mecz Zmarzlika. Także jakieś podstawy do optymizmu są.
Tak, ale wtedy jechali bez Taia, a dziś u siebie Kurtz raczej zrobi więcej niż wtedy zrobił Gusts (1 pkt).
Re: Sparta Wrocław - Motor Lublin, 27.04.2025, godz. 19:30
Co jest bardziej mocodajne i godne podziwu, wygrać do 60 u siebie czy do 59 na wyjeździe? Kto pokazał prawdziwą moc?
Re: Sparta Wrocław - Motor Lublin, 27.04.2025, godz. 19:30
Obawiam się, że w obu przypadkach zadecydowała bardziej forma rywala - tego samego.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 3854
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Sparta Wrocław - Motor Lublin, 27.04.2025, godz. 19:30
Haron90 pisze:Co jest bardziej mocodajne i godne podziwu, wygrać do 60 u siebie czy do 59 na wyjeździe? Kto pokazał prawdziwą moc?
Falubaz póki co wygląda tak, jakby miał dostać nawet od Rybnika i Częstochowy :D
Gelo pisze:Obawiam się, że w obu przypadkach zadecydowała bardziej forma rywala - tego samego.
No właśnie :)
Re: Sparta Wrocław - Motor Lublin, 27.04.2025, godz. 19:30
Martwić nas może słaba forma młodych w sparingach i ogólnie (z dużymi wyjątkami) występ drużyny w jednym meczu w Lublinie, przeciwko rywalowi z niezbyt wysokiej półki. Ale sparingi to sparingi, a jeden mecz, szczególnie (o ile to prawda) rozegrany na torze nie zabezpieczonym przed ulewą, która przeszła nad miastem dzień wcześniej - to zbyt mała próba, by cokolwiek wyrokować. W grę wchodzi tak wiele zmiennych, że występ przeciwko Włókniarzowi może się okazać zupełnie niemiarodajny.
Więc ja bym się nie pokusił nawet o typowanie zwycięzcy.
Ale trzeba wziąć pod uwagę, że nasi, jak są w formie, to jednak nakrywają Spartę czapką. A seniorzy są w formie - Dominik, Bartek bez zastrzeżeń; Fredrik, zepsuł wyłącznie (acz sromotnie) jedyny bieg, jaki jechał po równaniu toru. Znakiem zapytania pozostaje Mati, który słabo jechał przed sezonem i słabo (bardzo) pojechał w meczu na trochę losowym lubelskim torze. Za to w Zielonej pojechał na płatne 13 punktów.
Jeśli meczu nie położą juniorzy, powinno być dobrze.
Więc ja bym się nie pokusił nawet o typowanie zwycięzcy.
Ale trzeba wziąć pod uwagę, że nasi, jak są w formie, to jednak nakrywają Spartę czapką. A seniorzy są w formie - Dominik, Bartek bez zastrzeżeń; Fredrik, zepsuł wyłącznie (acz sromotnie) jedyny bieg, jaki jechał po równaniu toru. Znakiem zapytania pozostaje Mati, który słabo jechał przed sezonem i słabo (bardzo) pojechał w meczu na trochę losowym lubelskim torze. Za to w Zielonej pojechał na płatne 13 punktów.
Jeśli meczu nie położą juniorzy, powinno być dobrze.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5292
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Sparta Wrocław - Motor Lublin, 27.04.2025, godz. 19:30
Torsen pisze:Za to w Zielonej pojechał na płatne 13 punktów.
I był wolny. Po prostu Falubaz jedzie do tyłu.
Re: Sparta Wrocław - Motor Lublin, 27.04.2025, godz. 19:30
Po dwumeczu z Apatorem AD 2022 względem Mateusza nic mnie nie zdziwi. Z dnia na dzień zmienia się o 180 stopni. W perspektywie meczu we Wrocławiu mam dwa wrażenia - 1. Nie przypominam sobie, żeby Mateusz odjechał tam kiedyś taką padakę jak np. w Toruniu. Czyli ten tor mu raczej leży. 2. W Złotym Kasku i wczoraj w IMP coś ewidentnie "dłubnął" w sprzęcie. Może nie jest piekielnie szybki ale jego zadanie to wygrywać z juniorami i poszczypać Kowalskiego. I jedno i drugie realne.
Re: Sparta Wrocław - Motor Lublin, 27.04.2025, godz. 19:30
Nigdy nie zrozumiem tłumaczenia, że ulewa i że tor się zmienił i dlatego naszym poszło gorzej. Tylko naszym to przeszkadzało? Wielcy Panowie Żużlowcy z Czewy jakoś umieli się odnaleźć. O ile przyjmuję jeszcze do wiadomości, że w pierwszej serii startów nie zadziałały ustawienia z treningu, o tyle fakt, że męczyli się niemiłosiernie całe 15 biegów to dla mnie czysta abstrakcja.
Motor mocnyj!
Re: Sparta Wrocław - Motor Lublin, 27.04.2025, godz. 19:30
To akurat jest proste - nasi przez dwa dni jeździli na podobnym torze. Znaleźli ustawienia. W nocy przed meczem lało, na prostej startowej leżała plandeka. Inna wilgoć niż podczas treningów. Goście natomiast mają czystą głowę, bo nie sugerują się ustawieniami z treningu. Zresztą wytłumaczył to Dominik, że po treningu zabrakło odwagi na radykalne zmiany w ustawieniach (bo przecież było dobrze i szkoda psuć). Stasio Chomski natomiast wygłosił teorie, że deszcz przed meczem ZAWSZE sprzyja gościom. Apropos - na piątek i sobotę zapowiadają we Wrocku ulewy :)
Re: Sparta Wrocław - Motor Lublin, 27.04.2025, godz. 19:30
Ja się zasadniczo z Tobą zgadzam (co normą nie jest :D) ale to by tłumaczyło zadyszkę naszych na początku spotkania. Ale dlaczego nasze tuzy speedwaya nie potrafiły się przełożyć do samego końca - to pozostanie dla mnie nierozwikłaną zagadką. Zawsze dobrze sobie zracjonalizować, że pogoda, woda, inne warunki, ale czy to nie jest tylko po to, żeby się lepiej poczuć? ;)
Motor mocnyj!
Re: Sparta Wrocław - Motor Lublin, 27.04.2025, godz. 19:30
Kshyhu pisze:Ja się zasadniczo z Tobą zgadzam (co normą nie jest :D) ale to by tłumaczyło zadyszkę naszych na początku spotkania. Ale dlaczego nasze tuzy speedwaya nie potrafiły się przełożyć do samego końca - to pozostanie dla mnie nierozwikłaną zagadką. Zawsze dobrze sobie zracjonalizować, że pogoda, woda, inne warunki, ale czy to nie jest tylko po to, żeby się lepiej poczuć? ;)
No Domin powiedział, strach przed radykalnymi zmianami które jak widać były potrzebne.
Re: Sparta Wrocław - Motor Lublin, 27.04.2025, godz. 19:30
Kshyhu pisze:Ale dlaczego nasze tuzy speedwaya nie potrafiły się przełożyć do samego końca - to pozostanie dla mnie nierozwikłaną zagadką.
Ale kto konkretnie? Przecież Domin przełożył się po drugim starcie i latał już do końca. Zmarzlik i Holder byli przełożeni właściwie od początku, Fred też, a w jego przypadku jeden słaby bieg to niemal tradycja. Czwórka seniorów zrobił łącznie 44 punkty. Jak dla mnie nie jest to raczej oznaka "męczenia się przez cały mecz". A że zdarzyło im się przegrali z Doyle'm? Przecież to nie jest leszcz, Stefan.
Przyjemski dwa pierwsze biegi spoko, nie wyszedł mu tylko ten trzeci, ale to przecież wciąż jednak junior, nie ma co oczekiwać, ze co mecz będzie robić pod komplet.
A Banbora czy Jaworskiego trudno jeszcze nazwać tuzami speedway'a.
Właściwie jedynym zawodnikiem, który miał problemy cały mecz, był Mateusz. No ale to nadal jeden zawodnik, a nie cała druzyna
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Sparta Wrocław - Motor Lublin, 27.04.2025, godz. 19:30
Za bardzo się dupa przyzwyczaiła do wyników przy Z5 w granicach 60 pkt ;-)