Jeszcze raz gratulacje, szczególnie dla Piszcza
Baraż: Tż Sipma Lublin - Zkż Quick-mix Zielona Góra 52:38
Gratulacje
Zasłużone zwycięstwo
Z małą pomoca ale brawa
Super,że Lee jest cały i bedzie miał szansę zrewanżowania sie za tydzień. Jedno jest ważne podkreślenia. Nasze tory róznią sie diametralnie wielkością orac nawieżchnią. Dlatego TŻ-owi brakuje jeszcze obronienie 12 punktowej zalicki. Nie bedzie to łatwe zadanie. W Zielonce nasi napewno wezmą srogi rewanż. Czy się uda odrobić, zobaczymy
Jeszcze raz gratulacje, szczególnie dla Piszcza
Jeszcze raz gratulacje, szczególnie dla Piszcza
motorlublin pisze:Piszcz jeszcze długo musi jeździć , aby zdobyć to co wywalczył Mordel...ALE zyczę mu powodzenia:)
Cytat miesiÄ…ca...bez jaj...
p.s.
JesteÅ› rodzinÄ… Jurka czy kolegÄ… od odkrecania i operowania "gazem"???
GAWRZYK i SHACK - będą jakieś wywiady z zawodnikami?
Ostatnio zmieniony 10 października 2004, o 23:38 przez KrzyÅ›, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: TÅ»!!!
$korzen$ pisze:sobi2004 pisze:Jak Grzesiu Knapp wziął motocykle od Jelenia to od razu był rakietą na torze!
![]()
!! czlowieku skad ty sie urwales ?, Knapp jechal na wlasnych silnikach jedynie pokrowiec mial od Jelenia
sobi2004 pisze:KLUCZ DO ZWYCIĘSTWA W BARAŻACH JEST PROSTY.!!!
Knapp musi dostać extraligowy motor tak samo jak i franek i żadnych problemów tam nie będzie!
No Franek dzis na tym ekstraligowym sprzecie pokazal klase, zwlaszcza pierwsze 2 biegi
![]()
sobi2004 pisze:Pederssen na Hawajach a Lee poobijany ..choć szkoda go ale od początku było wiadomo że ma gorszy sezon niż ten sprzed roku.!
Wyniki w GP i lidze mówią za siebie!!
No beznadziejny sezon,w Gp prezentowal sie moim zdaniem niezle a w ligach robi srenio po 10 pkt w meczu, ale beznadziejny wynik
Jasne brał pokrowiec od Jelenia !!!!hahhaha!!! Na pewno Grzesiu nie jeździł na swoim motorze człowieku..!!
Najlepiej zapytać samego Grzesia i nie kłóćmy się!!!
Naszym wspónym celem jest awnas!!!!!
- Kaka
- Szkółkowicz
- Posty: 299
- Wiek: 44
- Rejestracja: 3 czerwca 2003, o 01:04
- Lokalizacja: Lublin/Cambridge
- Kontakt:
To i ja dorzuce pare slow od siebie. Dobrze ze wygralismy, wynik tez przewidzialem z czego sie ciesze(Sting swiadkiem
) ale kurde mozna bylo pojechac leszczy duuuuzo wiecej, z moich wyliczen to stracilismy kolo 12-13 punktow przez nie trzymanie kraweznika, jakby TZ pojechal Zielonke 60-30 to nawet nikt z "ekstarligowcow" nie moglby miec o to zalu. Tor-wiadoma sprawa-kto byl ten widzial co sie dzialo, dopiero po 10 biegu jakos to zaczelo wygladac. Jest szansa na pewno zeby utrzymac te przewage, choc na pewno bedzie to cholernie trudne. Z naszych klasa dla siebie byl Karlsson, ladnie Tomek. Myslalem ze troche lepiej pojedzie Mariusz, ale mowi sie trudno. Wsrod gosci bardzo ladnie Swist, Okon tez przyzwoicie a reszta... "ekstraliga"
. Pecha mial Lee(a moze chcial nam pomoc
). Czekam juz na mecz za tydzien i mam nadzieje ze tak jak pomoglismy spuscic Morawskiego w 94 roku tak 10 lat pozniej tez damy rade 
Ostatnio zmieniony 10 października 2004, o 23:48 przez Kaka, łącznie zmieniany 3 razy.
art2 pisze:Super,że Lee jest cały i bedzie miał szansę zrewanżowania sie za tydzień.
K... to jakieś chore... o mały włos Lee złapałby b. poważną kontuzję i w tym momencie pewnie nie jest w stanie głową ruszać a Ty piszesz o jakimś rewnzu. Pogieło cię koleś? Już Suchecki dzisaj zaryzykowal i nie wiem czy mu to na dobre wyszło...
art2 pisze:Z małą pomoca ale brawa![]()
dzięki za gratulacje, ale nie wiem o jakiej pomocy mówisz?? bo chyba gdyby wyeliminować przypadki losowe to by już było po barażach. Meczu raczej nie widziałeś, ale zapewniam Cię że tak było. wasi zawodnicy byli dosłownie tłem dla Karlssona i Piszcza. a i Świst jako jedyny sobie radził z resztą.
I jeszcze jedno. Zaliczkę mamy 14 punktową. Chyba coś musiałęś przegapić.
Ja nie wiem, wiekszość tych którzy mówią że mogliśmy wygrać wyżej chyba byli na innym meczu. Czy to, że oni objeżdzali naszych na ostatnich metrach to znaczy ze pech?po ostu tamci byli lepsi i nas wyprzedzali to chyba proste, nie? gdyby to grzesio knapp tak robił to wszysyc by go nazwyali walecznym bohaterem, ie umniejszajac umiejetnosci wyprzedzonemu. Poza tym wszystkie straty na poczatku zostaly nam zrekompensowane przez strate ich lidera! wiec to raczej zielonodziurzanie powinni mówić o pechu, a nie my. Wygralismy wysoko z rywalem duzo lepszym od wybrzeża i stali rzezów! a wkur...rzanie sie ze nie wygralismy 60-30 z bogatym extraligowcem jest dla mnie śmieszne. Wraunki torowe były takie same dla obu ekip również na poczatku spotkania. Swist i reszta umieli to wykorzystac i gratuluję im za to. w rewanzu nie wyjdziemy z 35 jednak dziekuje chłopakom a walke. za rok też nie awansujemy bo dobrucki podobno podpisał kontrakt u drukarzy z południa. szkoda
-
sledzio
gratulacje dla wszystkich zawodników teżetu noi dla kibiców którzy licznie się zgromadziła !! myślałem ze pogoda powstrzyma ich w domciu bo zimno ze nie wiem co a tu prosze tylko oby tak dalej !!! co do meczyka dodam tyle z początku myslałem ze w cyrku jestem byłem taki zły ze miałem ochote iść do domu normalnie ręce opadały a póżniej elegancko tor się odsypał i widac ktop jets lepszy i jak to mówią kibice zielonki " leszcze zpierwszej ligi hehe " dzisiaj pokazali jakimi oni sa leszczami !!! co do zawodników dodam tyle !!! dla wszystkich tor był trudny niema co ukrywać wszyscy mają pretensje do trumny i frankowa to nie ich wina że taki tor był gdyby tor byłby taki jak na treningach to by napewno więcej punktów mieli na koncie knapp też bardzo ładnie szkoda defektu na 5-1 piszczyk i karlsson to Bogowie jakich mało jeleń też ładnie nie spodziewałem się że tak pojedzie myslałem ze ze 2 zdobędzie a tu 7 do dawida niemam pretensji robił co mógł !!! myśle że 14 punktów jest mało aby myślisz o extralidze ale wieże ze utrzymamy to a nawet myśle ze wygram !!! brawo pozdro dla kibiców zielonki lubelskich noi dla LEE
Hollywood pisze:Nasuneła mi sie myśl że lubelscy działacze będą próbować wybić z głowy występ Richardsona w rewanżu.
To samo mogliby zrobić działacze z ZG oferując Karlssonowi pliczek $$$ przed rewanżem. Mam nadzieje, że żaden z klubów nie posunie sie do takich ciosów "poniżej pasa".
Urban pisze:Ja nie wiem, wiekszość tych którzy mówią że mogliśmy wygrać wyżej chyba byli na innym meczu. Czy to, że oni objeżdzali naszych na ostatnich metrach to znaczy ze pech?po ostu tamci byli lepsi i nas wyprzedzali to chyba proste, nie? gdyby to grzesio knapp tak robił to wszysyc by go nazwyali walecznym bohaterem, ie umniejszajac umiejetnosci wyprzedzonemu. Poza tym wszystkie straty na poczatku zostaly nam zrekompensowane przez strate ich lidera! wiec to raczej zielonodziurzanie powinni mówić o pechu, a nie my. Wygralismy wysoko z rywalem duzo lepszym od wybrzeża i stali rzezów! a wkur...rzanie sie ze nie wygralismy 60-30 z bogatym extraligowcem jest dla mnie śmieszne. Wraunki torowe były takie same dla obu ekip również na poczatku spotkania. Swist i reszta umieli to wykorzystac i gratuluję im za to. w rewanzu nie wyjdziemy z 35 jednak dziekuje chłopakom a walke. za rok też nie awansujemy bo dobrucki podobno podpisał kontrakt u drukarzy z południa. szkoda
A może chodzi po prostu o to, że jak np Karlsson wyprzedził Śwista w 13 biegu, to nie było wątpliwości, że zrobił to dzięki znakomitym umiejętnościomi dzięki sprzętowi. A jak Suchecki objechał Dawida, który nawet w łuku się nie składał na ostatnich metrach, przy czym Suchecki też jechał jak niezła pierdoła to był po prostu głupi błąd Stachyry. Oczywiście że Suchecki wyprzedził dawida zasłużenie, bo ten aż się o to prosił, ale chyba nie powiesz że nie zbluzgałeś wtedy naszego juniora i nie stwierdziłęś że frajersko oddał pewne punkty.
Jakby tak jechali w trakcie sezony to ja bym nie miał nic przeciwko, byleby tylko wygrali. Ale tu chodzi o dużą zaliczkę przed rewanżem, co się może zemścić, więc zrozum irytację innych.Zresztą sam pewnie też masz podobne zdanie. Pozdrawiam