Oprawa i doping na meczach
Re: Oprawa i doping na meczach
Latarki jeszcze ok, spoko to wygląda, szczególnie jak mecz jest o późniejszej godzinie.
Ale "jaki tu spokój" to żenada, jak cały repertuar muzyczny na stadionie od wielu lat. Niestety spasowało większości, ale to nie dziwi w kraju gdzie tak dużo osób jest fanatykami disco polo.
Jedynie "Żółty, biały i niebieski świat" pasuje, reszta do wymiany.
Ale "jaki tu spokój" to żenada, jak cały repertuar muzyczny na stadionie od wielu lat. Niestety spasowało większości, ale to nie dziwi w kraju gdzie tak dużo osób jest fanatykami disco polo.
Jedynie "Żółty, biały i niebieski świat" pasuje, reszta do wymiany.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
-
Sebekmotor
- Kadrowicz
- Posty: 1572
- Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56
Re: Oprawa i doping na meczach
Ja klub pisowski to więcej Zenka ;))))
Re: Oprawa i doping na meczach
Kargolo pisze:Latarki jeszcze ok, spoko to wygląda, szczególnie jak mecz jest o późniejszej godzinie.
Ale "jaki tu spokój" to żenada, jak cały repertuar muzyczny na stadionie od wielu lat. Niestety spasowało większości, ale to nie dziwi w kraju gdzie tak dużo osób jest fanatykami disco polo.
Jedynie "Żółty, biały i niebieski świat" pasuje, reszta do wymiany.
Może ja stoję zazwyczaj w miejscu, gdzie słabo działają głośniki, ale plusem, jaki dostrzegam jest to, że muzyka nie napieprza tak głośno, że uszy puchną i nie leci bez przerwy, co sprawia, że doping jest słyszalny i nie przekrzykujemy się z głośnikiem. Różnie z tym bywa na innych stadionach, a i u nas w przeszłości tak bywało, że próbowano zaintonować doping, ale było to niewykonalne z uwagi na bardzo głośną muzykę zagłuszającą wszystko.
Re: Oprawa i doping na meczach
Kargolo pisze:Ale "jaki tu spokój" to żenada (...)
Już chyba kiedyś się wypowiadałem o tym, ale powtórzę:
Gadałem kiedyś ze znajomymi na stadionie na temat tej piosenki i wszyscy zgodnie stwierdziliśmy, że nie czaimy, w jaki sposób mogło się to w ogóle przyjąć. Przychodzi na stadion kilka(naście) tysięcy osób i śpiewają o tym, że nic się tu nie dzieje i że się nikt nie bawi. To po co przyszli? Gorszego idiotyzmu nie jestem nawet w stanie sobie wyobrazić. Jest to tak niedorzeczne, że z dwojga złego już bym chyba prędzej tego Zenka zdzierżył...
Motor mocnyj!
Re: Oprawa i doping na meczach
Kargolo pisze:Latarki jeszcze ok, spoko to wygląda, szczególnie jak mecz jest o późniejszej godzinie.
Ale "jaki tu spokój" to żenada, jak cały repertuar muzyczny na stadionie od wielu lat. Niestety spasowało większości, ale to nie dziwi w kraju gdzie tak dużo osób jest fanatykami disco polo.
Jedynie "Żółty, biały i niebieski świat" pasuje, reszta do wymiany.
To oczywiste, ale obawiam się, że profil muzyczny przeciętnego lubelskiego kibica nie byłby zgodny z listą rockowych i mocniejszych utworów o jakich tu przed laty rozmawialiśmy. Aczkolwiek do żużla pasują tylko cięższe brzmienia.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Oprawa i doping na meczach
Tak oczywiście żużel to tylko ciężkie brzmienia, żadnych innych 
Re: Oprawa i doping na meczach
Izabela Trojanowska - Musisz wygrać. Śp pamięci Stypuła to puszczał, pasowało tekstem i jakoś nikt nie miał pretensji że to nie ciężkie brzmienie ;-) jestem inny bo do dziś mi się nawet podoba.
https://youtu.be/icsRbbCIOSc
https://youtu.be/icsRbbCIOSc
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Oprawa i doping na meczach
Kargolo pisze:Latarki jeszcze ok, spoko to wygląda, szczególnie jak mecz jest o późniejszej godzinie.
Ale "jaki tu spokój" to żenada, jak cały repertuar muzyczny na stadionie od wielu lat. Niestety spasowało większości, ale to nie dziwi w kraju gdzie tak dużo osób jest fanatykami disco polo.
Jedynie "Żółty, biały i niebieski świat" pasuje, reszta do wymiany.
Przecież ten "utwór" to właśnie disco polo. Wnioskuje, że dj'owi zależy na stworzenie efektu prowincjonalności przed decydującymi biegami. Ja bym wolał klasyczne "We will rock you", "Final Countdown", "I want it all" albo któryś z flagowych hitów AC/DC, utowry które mocno się kojarzą z żużelkiem a przynajmniej GP w latach świetności. Obserwuję jednak, że dużej części się podoba to co mamy a innym w tym czasie wywala żenadometr poza skale. O gustach się nie dyskutuje ale mogłoby być coś dla obu grup a nie tylko focus na wiejska potupanke. Przyjemniejsza muzyka leciała za Sprawki i Wojciechowskiego
owen1989 pisze:Tak oczywiście żużel to tylko ciężkie brzmienia, żadnych innych
Oczywiście, że nie ale są pewne granice, okrzyki "Wojna", "Auuu", ryk motocykli, wszyscy na stojąco a w tle "mydełko fa" czy "jaki tu spokój" to dla mnie tak duże kontrasty że groteska jest tego najlżejszym określeniem.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Oprawa i doping na meczach
niespokojny pisze:
Oczywiście, że nie ale są pewne granice, okrzyki "Wojna", "Auuu", ryk motocykli, wszyscy na stojąco a w tle "mydełko fa" czy "jaki tu spokój" to dla mnie tak duże kontrasty że groteska jest tego najlżejszym określeniem.
Tego właśnie nie mogę zdzierżyć jeszcze bardziej niż "jaki tu spokój" (a cierpię wtedy strasznie...) - jakim trzeba być prymitywem, żeby w obecnych czasach z piwkiem w ręce, papieroskiem w drugiej, oglądając meczyk, wydzierać się "Wojna", gdy kilkaset kilometrów dalej w rzeczywistej wojnie ludzie cały czas tracą życie... Mrożące.
Re: Oprawa i doping na meczach
To nawet nie chodzi o wojnę na Ukrainie.
Ten okrzyk od zawsze jest słaby.
Ten okrzyk od zawsze jest słaby.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Oprawa i doping na meczach
Bez przesady, nie mieszajmy do tego wojny na Ukrainie i nie bądźmy świętsi od papieża. Nagle teraz każdy ma zmieniać swoje życie, bo w pewnych aspektach może się kojarzyć coś z wojną na Ukrainie? A jak do tej pory trwały (i trwają nadal) wojny w Afryce i w Azji to ten okrzyk był ok, bo nie dotyczyły te konflikty nas w takim stopniu?
Okrzyk jest beznadziejny, podobnie jak wiocha z "jaki tu spokój", ale jednak jakieś granice i umiar w krytyce powinniśmy zachować.
Okrzyk jest beznadziejny, podobnie jak wiocha z "jaki tu spokój", ale jednak jakieś granice i umiar w krytyce powinniśmy zachować.
Re: Oprawa i doping na meczach
Ale jakoś wojna w Afryce dotyka nas mniej, niż na Ukrainie. Ja bym ten okrzyk wyeliminował całkowicie, jest dziesiątki innych okrzyków/przyśpiewek, które nie są w żaden sposób kontrowersyjne.
Motor mocnyj!
Re: Oprawa i doping na meczach
Kshyhu pisze:Ale jakoś wojna w Afryce dotyka nas mniej, niż na Ukrainie. Ja bym ten okrzyk wyeliminował całkowicie, jest dziesiątki innych okrzyków/przyśpiewek, które nie są w żaden sposób kontrowersyjne.
Zrezygnujmy też z okrzyku Motor", bo istnieje Motor Zaporoże, a wiadomo co dzieje się w tamtejszej elektrowni. Ukrainofilstwo doszło nie tylko do etapu żenującej służebności, ale nawet do krańcowego debilizmu.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Oprawa i doping na meczach
Nie obrażaj, z łaski swojej, innych użytkowników. To raz.
Dwa - nie widzisz, jakie bzdury wypisujesz? Co ma wspólnego zbieżność nazw dwóch drużyn sportowych, występujących na dodatek w różnych krajach, do tego, że za naszymi granicami giną ludzie? Ja nie mówię, że trzeba sąsiadów kochać miłością bezwarunkową, ale odrobina empatii nikomu jeszcze nie zaszkodziła. Chcesz, to sobie wykrzykuj na co tylko masz ochotę, ale świadectwo wystawiasz sobie sam.
Dwa - nie widzisz, jakie bzdury wypisujesz? Co ma wspólnego zbieżność nazw dwóch drużyn sportowych, występujących na dodatek w różnych krajach, do tego, że za naszymi granicami giną ludzie? Ja nie mówię, że trzeba sąsiadów kochać miłością bezwarunkową, ale odrobina empatii nikomu jeszcze nie zaszkodziła. Chcesz, to sobie wykrzykuj na co tylko masz ochotę, ale świadectwo wystawiasz sobie sam.
Motor mocnyj!
Re: Oprawa i doping na meczach
Kshyhu pisze:Ale jakoś wojna w Afryce dotyka nas mniej, niż na Ukrainie. Ja bym ten okrzyk wyeliminował całkowicie, jest dziesiątki innych okrzyków/przyśpiewek, które nie są w żaden sposób kontrowersyjne.
Ale ten okrzyk nie jest w żaden sposób kontrowersyjny, stał się kontrowersyjny jedynie w głowach takich jak Ty po wybuchu wojny na Ukrainie. Nie był dla Was kontrowersyjny wcześniej pomimo innych konfliktów na świecie. I to, że inne wojny dotykają nas mniej nie ma tu żadnego znaczenia. Każdy wie, że ten okrzyk dotyczy "wojny" pomiędzy zawodnikami na torze i klubami w walce o zwycięstwo, jeśli ktoś go w jakikolwiek sposób kojarzy z wojną na Ukrainie jest po prostu jakimś oszołomem.
Re: Oprawa i doping na meczach
Okrzyk "wojna" podczas widowiska sportowego jest głupi i żenujący, a jeśli dodatkowo staje się niestosowny, jak podczas wojny właśnie, to niektórzy od razu muszą zacząć go bronić. Przekora też częściej jest wyrazem głupoty, niż inteligencji.
Re: Oprawa i doping na meczach
@mikas
Nie oszołomem (swoją drogą widzę ostatnio tendencję na forum, żeby obrażać osoby o odmiennym zdaniu).
A co, jeśli powiem Ci, że okrzyk ten kojarzył mi się bardzo źle już lata temu, gdy o konflikcie na linii Rosja-Ukraina nawet nikt nie myślał? Ale jakie ma znaczenie zdanie jakiegoś "oszołoma", prawda? Uważaj, bo takich "oszołomów" jak widać jest tutaj jak widać wielu.
Nie oszołomem (swoją drogą widzę ostatnio tendencję na forum, żeby obrażać osoby o odmiennym zdaniu).
A co, jeśli powiem Ci, że okrzyk ten kojarzył mi się bardzo źle już lata temu, gdy o konflikcie na linii Rosja-Ukraina nawet nikt nie myślał? Ale jakie ma znaczenie zdanie jakiegoś "oszołoma", prawda? Uważaj, bo takich "oszołomów" jak widać jest tutaj jak widać wielu.
Motor mocnyj!
Re: Oprawa i doping na meczach
Mi też ten okrzyk nigdy nie pasował. A jak już krzyczymy wojna to nie dziwmy się później, że taki Piter wozi ludzi po płotach…. w końcu wojna to wojna
-
Sebekmotor
- Kadrowicz
- Posty: 1572
- Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56
Re: Oprawa i doping na meczach
Mecz żużlowy to nie jest żadna wojna, nawet jak jadą dwa "kochające" się kluby.
Re: Oprawa i doping na meczach
Badzia pisze:Mi też ten okrzyk nigdy nie pasował. A jak już krzyczymy wojna to nie dziwmy się później, że taki Piter wozi ludzi po płotach…. w końcu wojna to wojna
Kolejne żużlowe terminy, które należy wyeliminować w związku z wojną na Ukrainie: walka, agresja, atak, Rusko, banda, a poza tym należy zlikwidować dwa polskie ośrodki żużlowe na Rusi Czerwonej. :)
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Oprawa i doping na meczach
"Ruś" i "ruski" ma tyle wspólnego z Rosją, co Czarek z czarodziejem.
Motor mocnyj!
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Oprawa i doping na meczach
Niestety na stadionach jest dużo plebsu i walka z tym jest bezsensowna, niech sobie pokrzyczą, wyrzucą z siebie emocje i frustracje. Może jak im ktoś na tej wojnie spuści łomot to będą ubiegali się o reparacje?
Re: Oprawa i doping na meczach
Ludzie, czy Wy znacie słowo "wojna" jedynie w znaczeniu militarnym, że się tak bulwersujecie?
Wojna może być faktycznie między państwami, ale może być też "na poduszki", " o cukier" czy tak jak w omawianym przypadku pomiędzy zawodnikami walczącymi o jak najlepszy wynik na torze żużlowym. Naprawdę warto wyluzować w tym temacie.
Mnie też drażnią te okrzyki na stadionie, ale nie z powodu argumentów, których używacie, bo one są po prostu głupie.
Wojna może być faktycznie między państwami, ale może być też "na poduszki", " o cukier" czy tak jak w omawianym przypadku pomiędzy zawodnikami walczącymi o jak najlepszy wynik na torze żużlowym. Naprawdę warto wyluzować w tym temacie.
Mnie też drażnią te okrzyki na stadionie, ale nie z powodu argumentów, których używacie, bo one są po prostu głupie.
-
Sebekmotor
- Kadrowicz
- Posty: 1572
- Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56
Re: Oprawa i doping na meczach
tezetomaniak pisze:Niestety na stadionach jest dużo plebsu i walka z tym jest bezsensowna, niech sobie pokrzyczą, wyrzucą z siebie emocje i frustracje. Może jak im ktoś na tej wojnie spuści łomot to będą ubiegali się o reparacje?
Zwycięzcy nigdy nie płacą reparacji ;)


