Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
FanatykMotoru
Szkółkowicz
Posty: 235
Rejestracja: 26 lipca 2020, o 10:32

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp., 17.06.2022, 18:00

#126 Postautor: FanatykMotoru » 17 czerwca 2022, o 22:01

Zwycięzców się nie sądzi , ale niestety brak Mikkela pokazał jak dużo traci mocy zespół bez swojego kapitana, nawet na tle outsidera rozgrywek. Dobrze,że rywalem nie była Stal, czy Włókniarz bo na pewno mecz był by w plecy. Postawa Wiktora w dzisiejszym meczu była mizerna. Niepokoi zjazd formy z każdym kolejnym spotkaniem. Obym się mylił i były to problemy sprzętowe, bo wyglądało to bardzo słabo. No niestety postawę Drabika w 15 wyścigu należy ganić. Zupełnie niezrozumiałe zachowanie.

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp., 17.06.2022, 18:00

#127 Postautor: ravajas » 17 czerwca 2022, o 22:02

Odniosłem wrażenie, że był to mecz, o którym właściwie niczego nie można napisać. No bo co? Ani wynik nie miał żadnego znaczenia, wiadomo było, że 3 punkty pewne, ani też nasi nie zapomnieli jak się jeździ. Wygląda, że serwis rozstroil sprzęt, albo były to jakieś poszukiwania, eksperymenty. Może trochę tor zbyt wiele wymagał. Ten mecz nie powiedział nic o żadnej z drużyn. Ani Ostrovia nie jest na fali wznoszącej, ani nasi na opadającej.
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp., 17.06.2022, 18:00

#128 Postautor: papi » 17 czerwca 2022, o 22:17

ja bym się tylko przyczepił do biegu 8, gdzie sztab postawił na 2 juniorów, a pogoda mogła sprawić, że mecz zakończyłby się wcześniej. Gdyby w 8 padło 1-5, byłoby 25:23, jedna wpadka seniorów połączona z ulewą mogła przynieść klęskę. Oczywiście, sytuacja niestandardowa, w PO musi być 12 biegów, a nie 8, ale tutaj uważam, że należało zabezpieczać się na wypadek wcześniejszego zakończenia meczu i dać Kuberę

Sebekmotor
Kadrowicz
Posty: 1572
Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp., 17.06.2022, 18:00

#129 Postautor: Sebekmotor » 17 czerwca 2022, o 22:42

Przyszedł dołek, tak być musiało, zobaczymy co dalej. Juniorzy wyglądają na dzień dzisiejszy słabo, ale lada chwila moze sie to zmienić. Cierpliwości, po co te chore emocje? Dajmy chłopakom pracować w spokoju. Widocznie za dobrze być nie może, bo się w dupach przewraca.

Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp., 17.06.2022, 18:00

#130 Postautor: Saint » 17 czerwca 2022, o 22:46

grzesieck pisze:
Ge(L)o pisze:Pedał.


przyda ci sie tydzien odpoczynku od forum

100 % poparcia

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3003
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp., 17.06.2022, 18:00

#131 Postautor: Maxx » 17 czerwca 2022, o 23:17

Nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że u Wiktora szwankuje sprzęt. Ma na czym jechać tylko od jakiegoś czasu totalnie nie wie jak i którędy. Problem nie tkwi w sprzęcie tylko w głowie. Takie mam odczucie. Generalnie młodzież nam się w ostatnim czasie "posypała" i z dwójki najlepszych młodych ligowców mamy może półtora zawodnika na ekstraligowym poziomie. Dzisiaj nie było lekko, łatwo i przyjemnie, co zresztą przewidziałem pisząc o tym, że Ostrów nie położy się na torze. Tak też było. Gratulacje za wygraną ale wiele pracy przed nami żeby ta (mam nadzieję chwilowa) zadyszka minęła.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp., 17.06.2022, 18:00

#132 Postautor: Gelo » 17 czerwca 2022, o 23:28

Wiktor jedzie jak oferma. Jedzie z pierwszego pola a lewa noga jest na glebie od startu do wejścia. W łuki łamie się 30 metrów za wcześnie, kantuje z wyjścia tracąc prędkość. Jest szybszy to wystawia nogę żeby wyhamować. Zawsze jeździł głupio, jak miał sprzęt to czasami udawało się coś dowieźć. Szkoda że z tego 17- latka niewiele zostało.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp., 17.06.2022, 18:00

#133 Postautor: istred » 18 czerwca 2022, o 00:41

grzesieck pisze:
Ge(L)o pisze:Pedał.


przyda ci sie tydzien odpoczynku od forum

Za coming out?
Trochę więcej tolerancji ;)

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp., 17.06.2022, 18:00

#134 Postautor: kibicLBN » 18 czerwca 2022, o 02:29

Gelo pisze:Na jazdę Wiktora nie da się patrzeć niestety.

Odnośnie naszego Wiktorka trzeba patrzeć przez pryzmat kilku faktów:
1. Jego głównym atutem są starty, na dystansie mija prawie tak rzadko jak jego brat.
2. Potrafi się już nieco bronić na dystansie, ale najlepiej jak ma szybką furę, dobrze się na niej czuje i jest w stanie uciekać. Bo w przeciwieństwie do starszego brata potrafi jechać dość szybko na trasie.
3. Jest zawodnikiem o mizernym talencie i podobnie jak starszy brat nigdy nie będzie dobrze jeździć na trasie. Osiągnął pułap, który nieco pewnie podniesie, ale już niewiele.
4. Dzięki atutom z pkt 1 i 2 potrafi przywieźć za plecami uznane nazwiska.
5. Przykład Jarka Hampela w kwietniu pokazuje że jak zawodnik nie czuje się dobrze na sprzęcie to czasem wygląda jakby zapomniał jak się jeździ, a Wiktora motocykle nie jadą że startu ostatnio, czyli stracił główny atut.
6. Tor zmieniał się dzisiaj tak często, że często wygrywał ten, który trafił z ustawieniami i była to trochę loteria, a nie czytanie toru,bo stopień namoczenia i przesychania był nie do odczytania ani przewidzenia.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

KrzysiekS
Senior
Posty: 541
Rejestracja: 12 grudnia 2018, o 09:10

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp., 17.06.2022, 18:00

#135 Postautor: KrzysiekS » 18 czerwca 2022, o 08:48

Maxx pisze:Nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że u Wiktora szwankuje sprzęt. Ma na czym jechać tylko od jakiegoś czasu totalnie nie wie jak i którędy. Problem nie tkwi w sprzęcie tylko w głowie. Takie mam odczucie. Generalnie młodzież nam się w ostatnim czasie "posypała" i z dwójki najlepszych młodych ligowców mamy może półtora zawodnika na ekstraligowym poziomie. Dzisiaj nie było lekko, łatwo i przyjemnie, co zresztą przewidziałem pisząc o tym, że Ostrów nie położy się na torze. Tak też było. Gratulacje za wygraną ale wiele pracy przed nami żeby ta (mam nadzieję chwilowa) zadyszka minęła.


Nieprawda. Jest wolny jak wóz z węglem. Widziałeś jak mu Walas momentalnie odjechał, był o tyle wolniejszy że nawet nie miał szans zdążyć zamknąć mu płotu na wejściu na wąskim torze. Wiktor też spróbował w odsypane i nie rozpędzał się tam, więc typowo jeździł jak jadą wszyscy kiedy nie mają prędkości. Skracał dystans byle mieć krócej i zbliżał się do krawężnika. Błędy, błędy w ustawieniach. Stąd jedzie jakby miał kij w d... Jak na szerokiej motor ma za mało mocy, a na wyślizganym przekręca to ciężko popisywać się techniką...
PS zresztą tak jest już od kilku meczów. Nie wiem czy ten skład osobowy w teamie u Wiktora jest w stanie wycisnąć coś więcej. Zwłaszcza przy lajtowo/dystansowym podejściu samego ridera, który nie umie (nie wnika, nie spędza bezsennych nocy nad sprzętem w warsztacie) określić jasno co jest nie tak. Na tym poziomie niestety ale muszą zagrać wszystkie detale dlatego albo jesteś pro albo nie będzie z ciebie seniora. Chłopak nie ma czasu na jakieś zeszyty notatki, czy ślęczenie nad silnikami. Ma na głowie vlogi blogi i inne.

KrzysiekS
Senior
Posty: 541
Rejestracja: 12 grudnia 2018, o 09:10

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp., 17.06.2022, 18:00

#136 Postautor: KrzysiekS » 18 czerwca 2022, o 09:06

kibicLBN pisze:
Gelo pisze:Na jazdę Wiktora nie da się patrzeć niestety.

Odnośnie naszego Wiktorka trzeba patrzeć przez pryzmat kilku faktów:

3. Jest zawodnikiem o mizernym talencie i podobnie jak starszy brat nigdy nie będzie dobrze jeździć na trasie. Osiągnął pułap, który nieco pewnie podniesie, ale już niewiele.


Samym talentem to takiego Krakowiaka, na przykład, zawsze wciągał nosem. Brak umiejętności jeździeckich to nie problem Wiktora. Jego problem to brak zainteresowania "otoczką" torem, sprzętem itd. już nie ma co się rozwijać. Co do jazdy i sprzętu to nie ma co mieć do niego pretensji, a raczej do chłopaków z teamu. Jak oni się połapią co jest nie tak i znajdą (a w końcu znajdą) to Wiktor będzie jeszcze w tym sezonie jechał. Jego do tego nie mieszajcie, bo on się w to nie wtrąca, ani nie ma o tym wiedzy.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp., 17.06.2022, 18:00

#137 Postautor: Czarek » 18 czerwca 2022, o 09:55

Gelo pisze:Wiktor jedzie jak oferma. Jedzie z pierwszego pola a lewa noga jest na glebie od startu do wejścia. W łuki łamie się 30 metrów za wcześnie, kantuje z wyjścia tracąc prędkość. Jest szybszy to wystawia nogę żeby wyhamować. Zawsze jeździł głupio, jak miał sprzęt to czasami udawało się coś dowieźć. Szkoda że z tego 17- latka niewiele zostało.

Pełna zgoda. Wiktor jeździ asekuracyjnie, nie podejmuje ryzyka, a gdy ktoś go ściga to zostawia mu miejsce przy wewnętrznej. To nie wina sprzętu tylko zawodnika.
Co do Cierniaka to w zeszłym roku też miał kryzys, gdy nadeszło lato, więc problem chyba w dopasowaniu do warunków, a nie w głowie.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Sebekmotor
Kadrowicz
Posty: 1572
Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)

#138 Postautor: Sebekmotor » 18 czerwca 2022, o 09:56

Ale tak naprawdę nie mamy żadnej wiedzy o tym o czym piszesz. Gdzieś kiedyś coś palnął po swojemu w jakimś wywiadzie i na podstawie tego tak daleko idące wnioski? Bez przesady. Myślę, że w normalnej luźnej rozmowie jest w stanie opowiadać o torach i sprzęcie godzinami, widać, że chłopak lubi to co robi. Co do wczorajszego występu to ewidentnie park maszynowy się posypał, nie ma czym jechać. Do PO jest trochę czasu może uda się teamowi Wiktora znaleźć jakiś silniczek, chociaż na PO. W klubie w przeciwieństwie do forum zapewne spokój i nikt nie panikuje.
Wczoraj widać też było ile tracimy jadąc bez Mikkela, to jest różnica klas w siłę Motoru, i to pomimo kosmicznej formy Kubery. Zaraz ktoś może napisać,że tak ale juniorka słabo, zgoda, ale bez Mikkela nie mamy czego szukać w tej lidze.

Sebekmotor
Kadrowicz
Posty: 1572
Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp., 17.06.2022, 18:00

#139 Postautor: Sebekmotor » 18 czerwca 2022, o 09:57

Czarek pisze:
Gelo pisze:Wiktor jedzie jak oferma. Jedzie z pierwszego pola a lewa noga jest na glebie od startu do wejścia. W łuki łamie się 30 metrów za wcześnie, kantuje z wyjścia tracąc prędkość. Jest szybszy to wystawia nogę żeby wyhamować. Zawsze jeździł głupio, jak miał sprzęt to czasami udawało się coś dowieźć. Szkoda że z tego 17- latka niewiele zostało.

Pełna zgoda. Wiktor jeździ asekuracyjnie, nie podejmuje ryzyka, a gdy ktoś go ściga to zostawia mu miejsce przy wewnętrznej. To nie wina sprzętu tylko zawodnika.
Co do Cierniaka to w zeszłym roku też miał kryzys, gdy nadeszło lato, więc problem chyba w dopasowaniu do warunków, a nie w głowie.

Ależ oczywiście, że to wina sprzętu.

Awatar użytkownika
Fantys
Zawodowiec
Posty: 1023
Rejestracja: 17 sierpnia 2007, o 11:24

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)

#140 Postautor: Fantys » 18 czerwca 2022, o 10:46

Mnie bardziej martwi,że tak doświadczony zawodnik jakim jest Jarek w 15 wywozi Maksyma, To juz którys mecz z rzędu w którym Jarek wozi naszych zawodników.

mecz na plus,ważne że 3 pkt. jedziemy dalej i walczymy o Mistrza !

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)

#141 Postautor: Kargolo » 18 czerwca 2022, o 11:17

Z wysokości trybun wyglądało to tak, jakby Jarek nie miał wyjścia i tylko ta ścieżka zapewniała zachowanie pozycji.
Chętnie obejrzę powtórkę tego pierwszego łuku, ale raczej nie winiłbym Hampela za to.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)

#142 Postautor: mikas » 18 czerwca 2022, o 11:26

To ja jeszcze dla równowagi do tego co napisał Fantyś ;) chciałbym zwrócić uwagę na zachowanie Dominika Kubery, który w biegu z Tudzieżem specjalnie zwolnił przed metą pozwalając Mateuszowi zdobyć 3 punkty i zrobił to z głową upewniając się wcześniej, że przeciwnicy nie mają już szans ich dogonić. Świetne zachowanie.

Kargolo, wystarczyłoby, żeby Hampel jechał maksymalnie środkiem toru gdzie miał sporo miejsca, a w gruncie rzeczy powinien już ścinać do krawężnika gdzie de facto była optymalna dla niego ścieżka. Niepotrzebnie się wyniósł i zmusił Drabika do wjechania w miejsce gdzie zgromadzona już ilość nawierzchni musiała go wyhamować. Gdyby zostawił Maksowi miejsce chociażby na szerokości 3/4 toru to ten by spokojnie przejechał po jego prawej stronie i przywieźliby 5:1.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)

#143 Postautor: kibicLBN » 18 czerwca 2022, o 12:12

Na szczęście się wyniósł i macie na co narzekać.

Jakbym poczytał te forum i nie znał tabeli to strzelał bym, że zajmujemy 7, max. 6 miejsce. W dupach się poprzewracało towarzystwu od tego dobrobytu.

Gorzej jak ten zabawny gość z Leszna co tu wypisywał farmazony, że u nich gwiazd nie ma tylko kolektyw.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Talmai
Junior
Posty: 486
Rejestracja: 19 czerwca 2011, o 22:39

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp., 17.06.2022, 18:00

#144 Postautor: Talmai » 18 czerwca 2022, o 12:30

Jarek mógł spokojnie wyjechać po kredzie ale zabrakło zaufania do Maksyma bo Drabik wtedy powinien wyjechać trochę wolniej.
To było łatwe, wystarczyła odrobina dobrej woli. Stąd się wzięła frustracja Drabika i stanie przy bramie
Dobrze, że to nie bieg o awans do finału.
kamikadze28 pisze: Smutna prawda o żużlu. Umiejętności nieważne, a ważne co w ramie

To akurat wspaniała prawda dla Wiktora.
Co do tezy że RK nie jedzie: i tak jedzie lepiej niż cokolwiek innego w większości przypadkach. Zawodnik nie ma wielkiego wyboru. Jeśli zmieni to duże prawdopodobieństwo, że sobie zaszkodzi. Tak to może sobie zrobić Woffinden który dostanie wysoki priorytet u innego tunera a nie jakiś parasol który nic nie umie. I nawet w przypadku Anglika jest to właściwie wypisanie się z poważnego ścigania.
Nie podniecałbym się tym Krakowiakiem bo ten typ jest niewiele lepszym zuzlowcem od Lamparta. Ma niesamowicie dobry silnik, może 2, ale to drewno. Szacunek jednak, że udało mu się coś takiego sprawić.
Występ Wiktora byłby lepszy gdyby nie fakt, że deszcz zniwelował różnice sprzętowe między zespołami a patrząc na wszystkich zawodników Wiktor jest lepszy co najwyżej od Szostaka. Ja bym go jednak zostawił na przyszły sezon na ósemkę bo kontuzje się zdarzają. Wiktor zna tor i jest leciutki, zawsze coś przywiezie w razie czego. A w podstawie seniorskiej MM, Domin, Maksym, Jarek + któryś z Holderów np.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)

#145 Postautor: mikas » 18 czerwca 2022, o 12:51

kibicLBN pisze:Na szczęście się wyniósł i macie na co narzekać.

Jakbym poczytał te forum i nie znał tabeli to strzelał bym, że zajmujemy 7, max. 6 miejsce. W dupach się poprzewracało towarzystwu od tego dobrobytu.


Nikt nie narzeka, tylko oceniamy sytuację torową.
Nie wiem jak można mieć z tym jakiś problem i wyciągać tak głupie wnioski.
Przypominam, że to jest forum dyskusyjne, a nie kółko wzajemnej adoracji.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)

#146 Postautor: RadeKas » 18 czerwca 2022, o 12:55

Moim zdaniem Hampel myślał, że od zewnętrznej jedzie ktoś z Ostrowa. Ze środka pierwszego łuku widać było, że celowo wywoził. Jego błędem było, że nie spojrzał kogo wywozi.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)

#147 Postautor: kibicLBN » 18 czerwca 2022, o 13:18

mikas pisze:
kibicLBN pisze:Na szczęście się wyniósł i macie na co narzekać.

Jakbym poczytał te forum i nie znał tabeli to strzelał bym, że zajmujemy 7, max. 6 miejsce. W dupach się poprzewracało towarzystwu od tego dobrobytu.


Nikt nie narzeka, tylko oceniamy sytuację torową.
Nie wiem jak można mieć z tym jakiś problem i wyciągać tak głupie wnioski.
Przypominam, że to jest forum dyskusyjne, a nie kółko wzajemnej adoracji.

To było 3/4 żartem a ćwierć serio Mikas ;)
Ale ogólnie nie czuć na forum, że mamy drużynę, która przejechała 2/3 RZ bez porażki.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
Kshyhu
Zawodowiec
Posty: 1396
Rejestracja: 1 lipca 2009, o 12:18
Lokalizacja: Suavineq

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp., 17.06.2022, 18:00

#148 Postautor: Kshyhu » 18 czerwca 2022, o 13:43

Talmai pisze:Jarek mógł spokojnie wyjechać po kredzie ale zabrakło zaufania do Maksyma bo Drabik wtedy powinien wyjechać trochę wolniej.
To było łatwe, wystarczyła odrobina dobrej woli. Stąd się wzięła frustracja Drabika i stanie przy bramie

To nie zmienia faktu, że zachował się jak ostatni burak (cisną mi się konkretniejsze określenia, ale nie chcę sobie zafundować odpoczynku od forum). Wkurzył się na Hampela, więc odebrał parę tysiaków innemu koledze z toru. Serio?
Ja od początku pisałem, że Drabika nie lubię i nie polubię, choćby walił komplety w każdym meczu. Ma w sobie coś odpychającego, a wczorajszą akcją ugruntował tylko moje spojrzenie na swoją osobę.
Motor mocnyj!

Talmai
Junior
Posty: 486
Rejestracja: 19 czerwca 2011, o 22:39

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)

#149 Postautor: Talmai » 18 czerwca 2022, o 17:13

Ja go nie usprawiedliwiam. Odstawił wiochę jak Jack Holder nie tak dawno temu. Po tamtym zdarzeniu była taka burza, że myślałem, że już długo poczekamy na kolejnego błazna. Niestety.
Ale żużlowców oceniam za jazdę a nie za intelekt, buractwo czy nawet wyniki, sprzęt.
Tak to już jest, że często ci "źli" są dobrzy. Nie interesuje mnie czy Drabik ma jakieś problemy z psychiką. W porównaniu do innych zawodników to jest kawał żużlowca i dobrze mi się go ogląda nawet gdy robi 5+1. Podobnie, a nawet gorzej Grisza Laguta, który jest ćwierćinteligentem a nie ma nikogo kto umiałby jeździć na żużlu na jego poziomie. Czy też Piotr Pawlicki, który mistrzem nie jest ale coś tam potrafi. Mimo to bardziej słynie z buractwa i nurkowania. Co do markowanych defektów to niekwestionowanym królem zjeżdżania do parkingu był sam mistrz Tomek Gollob a z mniej liczących się zawodników jego brat.
Co mi z tego, że jakiś Ułamek, Woźniak, Dobrucki czy Smektała są inteligentni skoro to jest zwykle jeździecko 4 liga.
Wystarczy, regulaminowo zapisać że ktoś kto zjeżdża przy 3-3 na ostatniej pozycji/nie dojeżdża do mety to nie pozbawia bonusa tego trzeciego. Nie wiem czy kierowała Maksymem złość na Hampela czy fakt, że Walasek jest kumplem jego ojca. Niech zapłaci Walaskowi i po sprawie.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 51:39 (106:74)

#150 Postautor: niespokojny » 18 czerwca 2022, o 17:18

Gownoburza. Niech zmienia regulamin ze bonus zawsze po przyjezdzie za swoim oprocz 4 miejsca i po sprawie. W 3 osobowej obsadzie dziela sie kasa?
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych