Lublin czy Rzeszów ???

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#226 Postautor: Gelo » 28 sierpnia 2004, o 09:11

Hmmm... jesli tak popatrzymy, to jak ocenisz jego fatalna dyspozycje w meczu z Ostrowem? Jedyny zawodnik, ktorego on wowczas pokonal, to byl Liberski.

Jasiek - ale zauważ kiedy był mecz z Ostrowem a kiedy z Wami. To zupełnie inna część sezonu i tak naprawdę to był jedyny nieudany mecz w jego wykonaniu. Tor był wtedy bardzo trudny (dziurawy) i zupełnie sobie na nim nie radził. Typowy słabszy dzień. Możesz oczywiscie napisac, że dwukrotnie z Wami mógl miec slabsze dni, ale nie było ku temu żadnych przesłanek, ponieważ obu przypadkach tor był twardy i równy jak stół. Nie było też przesłanek, żeby wygrywać starty i wywozić kolegę w płot.

Zulu
Junior
Posty: 352
Rejestracja: 10 grudnia 2003, o 21:19
Lokalizacja: Lublin

#227 Postautor: Zulu » 28 sierpnia 2004, o 10:53

Przeprazam za wielokrotne wysłanie tej samej wiadomości - problemy techniczne
Ostatnio zmieniony 28 sierpnia 2004, o 11:28 przez Zulu, łącznie zmieniany 2 razy.

Zulu
Junior
Posty: 352
Rejestracja: 10 grudnia 2003, o 21:19
Lokalizacja: Lublin

#228 Postautor: Zulu » 28 sierpnia 2004, o 11:20

Oczywiście nie ma na to dowodów, że mecz był kupiony przez rzeszowian. Ale muszę przyznać, że choć wiele lat chodzę na żużel, to takiej szopki naprawdę jeszcze nie widziałem - oczywiście w wykonaniu Śledzia i Frankowa. Rozumiem, że można przegrywać biegi jeden za drugim, ale zwyczajna logika nakazuje, żeby od czasu do czasu odkręcić trochę gaz i przynajmniej poudawać, że chce się wyprzedzić rywala. A wspomniani wyżej zawodnicy robili niestety takie wrażenie, jakby wyraźnie nie chcieli. Dodam, że nie jest to tylko moja opinia, bo podobny pogląd w tej sprawie miało 9/10 osób, z którymi rozmawiałem na temat tego (a)feralnego spotkania.
Inna sprawa to Kaczmarek i Fyda. Moim zdaniem obserwator z definicji powinien być tylko obserwatorem, a wiÄ™c BIERNYM uczestnikiem spotkania. PostaciÄ… co najwyżej trzeciorzÄ™dnÄ…, bo nie liczÄ…c kibiców, pierwsze skrzypce powinni grać zawodnicy, a drugie sÄ™dzia. Powinien siÄ™ wiÄ™c jedynie przyglÄ…dać, a ewentualne wnioski spisać i przedstawić gdzie trzeba. W tym spotkaniu obserwator byÅ‚ obserwatorem tylko z nazwy, bo de facto staÅ‚ siÄ™ pierwszoplanowÄ… i niestety negatywnÄ… postaciÄ… meczu, realnie wpÅ‚ywajÄ…c na jego wynik. Rozumiem, że można powoÅ‚ywać na mecze niezależnego obserwatora, bo waÅ‚ki w meczach nie sÄ… w naszej lidze rzadkoÅ›ciÄ…. Ani Lublin, ani Rzeszów nie sÄ… tutaj zresztÄ… wyjÄ…tkami. Problem jednak leży w tym, że wyznaczenie obserwatora w osobie pana Kaczmarka byÅ‚o ewidentnym waÅ‚kiem ze strony dziaÅ‚aczy Stali. Bo czy przypadkowo obserwatorem spotkania staÅ‚ siÄ™ zwierzchnik sÄ™dziego, decydujÄ…cy o jego "zawodowej" przyszÅ‚oÅ›ci ? Mecz pokazaÅ‚, że sÄ™dzia Fyda wypeÅ‚niaÅ‚ wiernie wszystkie polecenia "obserwatora" Kaczmarka, opÅ‚aconego przez Stal i ewidentnie dziaÅ‚ajÄ…cego na jej korzyść, bo przecież klient pÅ‚aci i wymaga. Dla Å›cisÅ‚oÅ›ci, chodzi głównie o przygotowanie nawierzchni toru pod zawodników rzeszowskich i przymykanie oczu na ich lotne starty. Inaczej mówiÄ…c, można byÅ‚o odnieść wrażenie, że Fyda byÅ‚ w tym meczu marionetkÄ…, bo za sznurki pociagaÅ‚ nie kto inny jak jego szef na usÅ‚ugach Stali. Moim zdaniem okolicznoÅ›ci meczu podważajÄ… niestety kwalifikacje obydwu tych panów i stwarzajÄ… okazjÄ™ do rozważaÅ„, czy sÄ… to wÅ‚aÅ›ciwe osoby na wÅ‚aÅ›ciwych miejscach. WedÅ‚ug mnie – nie. Atmosfera oczywiÅ›cie byÅ‚aby czystsza, gdyby obserwatorem zostaÅ‚a osoba nie majÄ…ca wiÄ™kszego wpÅ‚ywu na decyzjÄ™ sÄ™dziów, a przez to teoretycznie bardziej bezstronna. Tylko że wtedy Rzeszów najprawdopodobniej nie wygraÅ‚by tego meczu. WiÄ™cej – prawdopodobnie nie wszedÅ‚by do pierwszej czwórki, bo mniej wiÄ™cej w tym samym czasie rozgrywaÅ‚ siÄ™ spektakl GdaÅ„sk-GrudziÄ…dz, w którym – jak twierdzÄ… Å›wiadkowie – istotnÄ… rolÄ™ za pomocÄ… telefonii komórkowej odegraÅ‚ z Lublina, a jakże – pan Kaczmarek. Nie muszÄ™ tÅ‚umaczyć, że walkower dla GrudziÄ…dza, którego ponoć osobiÅ›cie zabroniÅ‚ przywieziony przez Rzeszów – oznaczaÅ‚by dla Stali miejsce dopiero w drugiej czwórce. Rozmowa z sÄ™dziÄ… tamtego spotkania też daÅ‚a efekt i w drugiej czwórce znalazÅ‚ siÄ™ GTÅ». Choć z drugiej strony gdyby GrudziÄ…dz ocaliÅ‚ skórÄ™ dziÄ™ki szemranemu walkowerowi – zwÄ…tpiÅ‚bym jeszcze bardziej w czystość tego sportu. Ogólnie nie zmienia to jednak faktu, że Rzeszów zawdziÄ™cza Kaczmarkowi w tym sezonie baaaaaaaaaaaardzo wiele.
Dlaczego Stal nie przyjechaÅ‚a np. z Kraskiewiczem, który kilkakrotnie bywaÅ‚ już w Lublinie w tym charakterze ( np. decydujÄ…cy o wejÅ›ciu do I ligi mecz z GwardiÄ… Warszawa i niedawno z Gorzowem – nota bene, nie miaÅ‚ zastrzeżeÅ„) a pierwsze kroki jako dziaÅ‚acz stawiaÅ‚ przecież w Rzeszowie? Odpowiedź - bo po pierwsze, to facet na poziomie, który raczej nie wszedÅ‚by w tego rodzaju brudne ukÅ‚ady, po drugie, nie mógÅ‚by szantażować Fydy wywaleniem na zbity pysk, gdyby ten oÅ›mieliÅ‚ siÄ™ sÄ™dziować niezgodnie z oczekiwaniami mocodawców z Rzeszowa.
No i jeszcze jedno pytanie: czy to, że do sędziowania następnego spotkania Stali w Lublinie (który według wielu znaków na niebie i ziemi będzie dla obydwu druzyn meczem o wszystko) skonfliktowany z TŻ Kaczmarek ponownie wyznaczył wiernego mu Fydę z Krakowa - jest kolejnym przypadkiem? Chciałbym wierzyć, że nie będzie drukowania meczu, choć tak naprawdę w moim odczuciu sprawa wygląda niezbyt optymistycznie. Pozdrawiam.

Zulu
Junior
Posty: 352
Rejestracja: 10 grudnia 2003, o 21:19
Lokalizacja: Lublin

#229 Postautor: Zulu » 28 sierpnia 2004, o 11:20

proszę o usunięcie mojego postu.
Ostatnio zmieniony 28 sierpnia 2004, o 11:29 przez Zulu, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
GRISZA
Szkółkowicz
Posty: 275
Rejestracja: 14 czerwca 2004, o 10:17
Kontakt:

#230 Postautor: GRISZA » 28 sierpnia 2004, o 18:20

Czemu dalej tak to przeżywacie że dostaliście w dupę ... Boże to juz jest tak nudne ...
Czasem aż oczy bolą patrzeć, jak się przemęcza dla naszego klubu, prezes Półtorak Marta, naszego klubu „Marma”. Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają jej szpilki. To nie ludzie – to wilki!

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6185
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#231 Postautor: grzesieck » 28 sierpnia 2004, o 18:27

hatebreed pisze:Czemu dalej tak to przeżywacie że dostaliście w dupę ... Boże to juz jest tak nudne ...


Tu akurat sie zgodze z kolega z Rzeszowa....to naprawde jest juz nudne i w ogole nie powiem po co sobie i innym zaprzatac glowe i czas rozwazaniami na temat tamtego meczu...
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
Jasiek_Sydney
Posty: 88
Rejestracja: 23 sierpnia 2004, o 02:18
Lokalizacja: Sydney
Kontakt:

#232 Postautor: Jasiek_Sydney » 28 sierpnia 2004, o 23:09

Poki co, w niedziele kolejne mecze - Rzeszow u siebie z Gdanskiem,
Lublin w Gorzowie. Po tej kolejce nie poznamy co prawda druzyny, ktora
wejdzie do barazy, ale dowiemy sie czegos wiecej o ich silach.
Regards from Sydney
Jasiek

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3005
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

#233 Postautor: Maxx » 29 sierpnia 2004, o 09:34

Jasiek_Sydney pisze:Poki co, w niedziele kolejne mecze - Rzeszow u siebie z Gdanskiem,
Lublin w Gorzowie. Po tej kolejce nie poznamy co prawda druzyny, ktora
wejdzie do barazy, ale dowiemy sie czegos wiecej o ich silach.


Ale może być nieciekawie gdy Rzeszów wygra z Gdańskiem u siebie a my dostaniemy łomot w Gorzowie...
Mam nadzieję, że jednak Gdańsk rozjedzie Rzeszów...

Awatar użytkownika
Proboszcz_Dobrodziej
Posty: 48
Rejestracja: 29 sierpnia 2004, o 10:38
Lokalizacja: Plebania w Tulczynie

#234 Postautor: Proboszcz_Dobrodziej » 29 sierpnia 2004, o 10:45

Dzień Dobry. Chciałem bardzo kulturalnie napisać,że jestem całym proboszczowskim sercem za tym,żeby Lublin awansował do barażów, gdyż druzyna z żeszówka to jest niepolska druzyna,lecz ukraińska, i jedynym meczem,jaki powinna rozgrywac,to mecz derbowy ze Lwowem. Osobiscie uważam,że wszystkich józków z mojrzeszowa powinno sie wytruc,a następnbie powiesić przy krajowej czwórce, ku przestrodze.
Dziekuje za uwage

PS:Wiem,że dostane bana,ale tak własnie uważam
Moi drodzy parafianie
Dajcie hojnÄ… dziÅ› ofiare
Bym mógł wozić czarną dupe
moim nowym JAGUAREM

UNIA TARNÓW- DRUŻYNOWY MISTRZ POLSKI 2004 i 2005!!!

Zulu
Junior
Posty: 352
Rejestracja: 10 grudnia 2003, o 21:19
Lokalizacja: Lublin

#235 Postautor: Zulu » 29 sierpnia 2004, o 10:51

hatebreed pisze:Czemu dalej tak to przeżywacie że dostaliście w dupę ... Boże to juz jest tak nudne ...


Bo prawdopodobnie szykuje się powtórka z rozrywki i te same numery w wykonaniu pana sędziego.


Proboszcz_Dobrodziej pisze:Dzień Dobry. Chciałem bardzo kulturalnie napisać,że jestem całym proboszczowskim sercem za tym,żeby Lublin awansował do barażów, gdyż druzyna z żeszówka to jest niepolska druzyna,lecz ukraińska, i jedynym meczem,jaki powinna rozgrywac,to mecz derbowy ze Lwowem. Osobiscie uważam,że wszystkich józków z mojrzeszowa powinno sie wytruc,a następnbie powiesić przy krajowej czwórce, ku przestrodze.
Dziekuje za uwage

PS:Wiem,że dostane bana,ale tak własnie uważam



Proboszczu, przepraszam, że tak się zwrócę do Waszej świątobliwości, ale sp... z tego forum i więcej nie wracaj.

Awatar użytkownika
Proboszcz_Dobrodziej
Posty: 48
Rejestracja: 29 sierpnia 2004, o 10:38
Lokalizacja: Plebania w Tulczynie

#236 Postautor: Proboszcz_Dobrodziej » 29 sierpnia 2004, o 11:10

srom i hańba!
Moi drodzy parafianie

Dajcie hojnÄ… dziÅ› ofiare

Bym mógł wozić czarną dupe

moim nowym JAGUAREM



UNIA TARNÓW- DRUŻYNOWY MISTRZ POLSKI 2004 i 2005!!!

Awatar użytkownika
Dobromir
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 16 marca 2003, o 10:46