Motor Lublin w sezonie 2021

żużel w Lublinie

Ktorego z tych zawodnikow widzialbys w naszych barwach w sezonie 2021?

Kubera
59
19%
Smektala
10
3%
Kolodziej
30
10%
Lambert
74
24%
Lidsey
2
1%
Miskowiak
8
3%
Cierniak
82
27%
Przedpelski
1
0%
Woryna
5
2%
Kasprzak
1
0%
Prz. Pawlicki
6
2%
Wozniak
3
1%
Trofimow
2
1%
Miesiac
7
2%
Zengota
14
5%
 
Liczba głosów: 304

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1301 Postautor: niespokojny » 24 października 2020, o 20:23

istred pisze:
niespokojny pisze:Pkt bardzo podobne robia kolego, sprawdz wczesniej zanim zawyrokujesz sedzio z zuzel.info, zeby nie napisac naczelny napinaczu.

To wyjaśnij nam skąd zainteresowanie usługami Jamroga i brak zainteresowania usługami Miesiąca. Ja chętnie posłucham eksperta.


Nie wiem. Wiek? Cena? Moze to ze z braku laku lapal sie do reprezentacji?

Po meczu z Unia Leszno zmienilem do chlopaka stosunek, technicznie jest dramat. A skoro technika lezy to skutecznosc lezy w sprzecie. Miesiac wygrywal z liderami, Jamrogowi sie nie zdarzylo. Patrzac na dwa ostatnie sezony to mniej wiecej taka sama polka. Z tym ze Jamrog zeszle pol sezon jechal na sprzecie Woffindena. Stad moje zdziwienie.

Ja chetnie za to poslucham dlaczego Jamrog nie wygral rywalizacji z Miesiacem w sezonie 2020. Czyzby wszyscy sie znali tylko nie nasz prezes i trenerzy?
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

TreleMorele
Senior
Posty: 803
Rejestracja: 25 sierpnia 2017, o 12:00
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1302 Postautor: TreleMorele » 24 października 2020, o 20:32

Kto jest zainteresowany usługami Jamroga po za Tarnowem jeśli można wiedzieć???
Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1303 Postautor: Gelo » 24 października 2020, o 20:49

Rybnik i Gdańsk

TreleMorele
Senior
Posty: 803
Rejestracja: 25 sierpnia 2017, o 12:00
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1304 Postautor: TreleMorele » 24 października 2020, o 21:00

Szok i nie dowierzanie ... myslalem ze za jazde w Tarnowie będzie musiał dopłacić:)
Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1305 Postautor: Gelo » 24 października 2020, o 21:08

istred pisze:
niespokojny pisze:Pkt bardzo podobne robia kolego, sprawdz wczesniej zanim zawyrokujesz sedzio z zuzel.info, zeby nie napisac naczelny napinaczu.

To wyjaśnij nam skąd zainteresowanie usługami Jamroga i brak zainteresowania usługami Miesiąca. Ja chętnie posłucham eksperta.

O zaintresowaniu usługami Jamroga głównie mówi... sam Jamróg. A to jest przecież nieweryfikowalne. Od zawsze twierdziłem, że chłopak ma lepszy pr niż jazdę. W porównaniu z Miesiącem jest medialny, lubi sobie popłakać w wywiadach no i... ma menadżera. Do tego jest młodszy i ma o jeden sezon więcej odjechany w Ekstralidze jako senior.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1306 Postautor: istred » 24 października 2020, o 21:34

niespokojny pisze:Nie wiem. Wiek? Cena? Moze to ze z braku laku lapal sie do reprezentacji?

Ja chetnie za to poslucham dlaczego Jamrog nie wygral rywalizacji z Miesiacem w sezonie 2020. Czyzby wszyscy sie znali tylko nie nasz prezes i trenerzy?

Według mnie wygrał. Pisałem to od połowy sezonu. Nie wiem co na to prezes, wiele razy podkreślał że nie miesza się do ustalania składu na mecz. Ziółkowski z Kuciapa moim zdaniem popełnili błąd dalej rotujac składem, co potwierdziło się w perspektywie końcówki sezonu. Czy to mówiłem ja - ekspert? Nie, ja się na tym nie znam. Mi się może tylko wydawać, ale zdaje się, że choćby w studio Ekstraligi goście wielokrotnie sugerowali, że trzeba było zaufać któremuś zawodnikowi.

Wiek...? Jakoś - jak widać - wyżej niż Miesiąca stoją akcje Jeleniewskiego, Walaska, Okoniewskiego i wielu innych starszych zawodników. Zresztą, obawiam się że prezesi, podpisując roczne kontrakty głęboko w nosie mają to ile zawodnik ma lat.

Cena? Chyba nie jest tajemnicą, że Miesiąc nigdy do najdroższych zawodników nie należał i jego atutem często była właśnie cena. Nie sądzę żeby coś się w tej kwestii zmieniło.

Reprezentacja? Szkoda, że z braku laku Miesiąc nigdy nie był w kręgu zainteresowań selekcjonera.

Szkoda mi to pisać, bo Miesiąca szanuję, ale śmiech mnie ogarnia jak widzę kolko uwielbienia Miesiąca i jakieś dziwne przekonanie, że cały świat się na niego uwzial, a prezesie sobie na złość nie chcą kontraktować takiego świetnego grajka. ...a tego beznadziejnego Jamroga chcą. No jak to możliwe? Poczytali by żużel.info to by się dowiedzieli i kontrkatowali we właściwy, prawilny sposób :)

TreleMorele
Senior
Posty: 803
Rejestracja: 25 sierpnia 2017, o 12:00
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1307 Postautor: TreleMorele » 24 października 2020, o 21:56

Kubie nawet legendarny silnik nie pomógł wygrać rywalizacji z Łełkiem. A fakt ze Krosno bierze Szczepaniaka( od zawsze potrafi się cenić ) a nie Łełka to jak dla mnie zaskoczenie.
Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

Klops1
Senior
Posty: 870
Rejestracja: 28 października 2018, o 15:23

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1308 Postautor: Klops1 » 24 października 2020, o 23:01

istred pisze:
niespokojny pisze:

Szkoda mi to pisać, bo Miesiąca szanuję, ale śmiech mnie ogarnia jak widzę kolko uwielbienia Miesiąca i jakieś dziwne przekonanie, że cały świat się na niego uwzial, a prezesie sobie na złość nie chcą kontraktować takiego świetnego grajka. ...a tego beznadziejnego Jamroga chcą. No jak to możliwe? Poczytali by żużel.info to by się dowiedzieli i kontrkatowali we właściwy, prawilny sposób :)


Wiesz Istred, uwielbienie to zbyt duże słowo.

Jeśli zaliczyłbyś mnie do kółka sympatii, szacunku i wsparcia Pawła - to bym przyklasnął.

Tak zwyczajnie - po kibicowsku - mam zbyt wiele dobrych wspomnień związanych z Łełkiem żeby poprzeć twoją tezę o wyższości łamiącego się w łuk na trzy razy Jamroga, nad Pawłem. Gdy mam dwóch zawodników na podobnym poziomie sportowym, lub gdy różnica jest minimalna, to zawsze wybiorę tego z którym jestem bardziej związany emocjonalnie.

A czuje się emocjonalnie związany z historią Pawła, którą dane nam było obserwować jeszcze za KMŻ, potem w początkach Motoru w drugiej lidze, przez kapitalną końcówkę w I lidze, aż po eksplozję formy w Ekstra, której nikt się nie spodziewał. Wielu z nas traktuje go jak swojego, tym bardziej, że zbyt wielu tych prawdziwie swoich nie mamy.

To wszystko zostaje, te wspomnienia, ten czas, te emocje. Nie potrafię podejść do tego jak do tabelki w excelu, porównać średnich dwóch zawodników i na podstawie różnic na drugim czy trzecim miejscu po przecinku odstrzelić gościa, któremu kibicowałem i za którego trzymałem kciuki przez lata.

Sorry, nie umiem. Wykracza to poza moje pojmowanie kibicowania. Jedni się przywiązują do barw, do symboli, do nazwy - drudzi do wspomnień i emocji.

Awatar użytkownika
Rusek
Kadrowicz
Posty: 1556
Rejestracja: 5 września 2009, o 08:23

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1309 Postautor: Rusek » 25 października 2020, o 00:20

Gelo pisze:Rybnik i Gdańsk

W Rybniku to chyba ogólny kłopot ze zmontowaniem składu to i Kubę by chcieli. Tarnów go chce bo to "swój".
Brak zainteresowania Pawłem mnie bardzo dziwi. Faktycznie ten sezon był bardzo słaby w jego wykonaniu a mimo to właśnie Kuba nawet nie wygrał walki o skład z nim. Paweł też nie płakał że widelec wypadł mu z ręki i nie miał podanego na tacy miejsca w składzie.
Przeciwników Pawła w Lublinie jest chyba jednak troszkę mniej jak zwolenników. Do sezonu 2020 zawsze wykonywał swoją "robotę" i skoro rezygnujemy z niego nie wypada wręcz pisać że jest słaby i jego miejsce jest w niższych ligach... Mi będzie go brakować w barwach Motoru zwłaszcza że nie wymieniamy go na zawodnika o dużo większych możliwościach.
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3003
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1310 Postautor: Maxx » 25 października 2020, o 00:44

Paweł był i jest znaczącą, podkreślam znaczącą postacią lubelskiego żużla. Tego nikt nie ma prawa mu próbować odebrać. Facet kawał sportowego życia poświęcił dla Lublina i za to wielki szacunek dla niego. Paweł wielkie dzięki.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1311 Postautor: Gelo » 25 października 2020, o 00:46

Jeżeli to będzie Buczek (wolałbym Smyka) to nie potrafię przystać na tezę, że to zawodnik o podobnym potencjale. Tak po prostu nie jest. Nie patrzmy na ostatni sezon, bo wnioski mogą być błędne. Taki Kasprzak czy Przemo nie zapomnieli jak się jeździ na żużlu. Buczek w Grudziądzu na sparingu z nami przed meczem w Gdańsku mijał naszych jak tyczki. Miał teraz kryzys związany z kontuzją ale to nie ta półka zawodnika co Miesiąc.

Klops1
Senior
Posty: 870
Rejestracja: 28 października 2018, o 15:23

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1312 Postautor: Klops1 » 25 października 2020, o 01:26

Gelo pisze:Jeżeli to będzie Buczek (wolałbym Smyka) to nie potrafię przystać na tezę, że to zawodnik o podobnym potencjale. Tak po prostu nie jest. Nie patrzmy na ostatni sezon, bo wnioski mogą być błędne. Taki Kasprzak czy Przemo nie zapomnieli jak się jeździ na żużlu. Buczek w Grudziądzu na sparingu z nami przed meczem w Gdańsku mijał naszych jak tyczki. Miał teraz kryzys związany z kontuzją ale to nie ta półka zawodnika co Miesiąc.


Absolutna zgoda co do oceny potencjału.

Potencjał Buczka jest bez żadnych wątpliwości wyższy niż potencjał Pawła.

Problem jest tylko jeden - czy Krzysztof będzie jeszcze w stanie zaprezentować formę sportową na miarę swojego potencjału. Wszyscy wiemy, że on może pojechać dużo lepiej niż w zeszłym roku - pytanie czy pojedzie. Drugie pytanie - czy już w najbliższym sezonie, bo w sumie dalsza przyszłość nas nie interesuje.

To jest pytanie na które odpowiedzi nie zna nikt, nawet sam Buczek. Możemy jedynie strzelać, ewentualnie wierzyć - bo ten potencjał o którym napisałeś, jakąś podstawę do tej wiary daje. Wątłą, bo wątłą ale jednak.

Dlatego napisałem wcześniej - wcale nie obraziłbym się gdyby Paweł dostał u nas warszawski i możliwość treningów na wiosnę. Nie możemy przecież wykluczyć, że Krzysiek zaprezentuje się na pierwszych jazdach równie dramatycznie jak w tegorocznym sezonie, a Paweł go będzie lał jak chciał. Jeśli nie chcemy mieć rywalizacji gdy sezon wystartuje to zawsze możemy go wypożyczyć - nic nie tracimy, możemy tylko zyskać.

FanatykMotoru
Szkółkowicz
Posty: 235
Rejestracja: 26 lipca 2020, o 10:32

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1313 Postautor: FanatykMotoru » 25 października 2020, o 06:53

Klops1 pisze:
Gelo pisze:Jeżeli to będzie Buczek (wolałbym Smyka) to nie potrafię przystać na tezę, że to zawodnik o podobnym potencjale. Tak po prostu nie jest. Nie patrzmy na ostatni sezon, bo wnioski mogą być błędne. Taki Kasprzak czy Przemo nie zapomnieli jak się jeździ na żużlu. Buczek w Grudziądzu na sparingu z nami przed meczem w Gdańsku mijał naszych jak tyczki. Miał teraz kryzys związany z kontuzją ale to nie ta półka zawodnika co Miesiąc.


Absolutna zgoda co do oceny potencjału.

Potencjał Buczka jest bez żadnych wątpliwości wyższy niż potencjał Pawła.

Problem jest tylko jeden - czy Krzysztof będzie jeszcze w stanie zaprezentować formę sportową na miarę swojego potencjału. Wszyscy wiemy, że on może pojechać dużo lepiej niż w zeszłym roku - pytanie czy pojedzie. Drugie pytanie - czy już w najbliższym sezonie, bo w sumie dalsza przyszłość nas nie interesuje.

To jest pytanie na które odpowiedzi nie zna nikt, nawet sam Buczek. Możemy jedynie strzelać, ewentualnie wierzyć - bo ten potencjał o którym napisałeś, jakąś podstawę do tej wiary daje. Wątłą, bo wątłą ale jednak.

Dlatego napisałem wcześniej - wcale nie obraziłbym się gdyby Paweł dostał u nas warszawski i możliwość treningów na wiosnę. Nie możemy przecież wykluczyć, że Krzysiek zaprezentuje się na pierwszych jazdach równie dramatycznie jak w tegorocznym sezonie, a Paweł go będzie lał jak chciał. Jeśli nie chcemy mieć rywalizacji gdy sezon wystartuje to zawsze możemy go wypożyczyć - nic nie tracimy, możemy tylko zyskać.


Pawełka w Lublinie nie będzie.Skończmy tę bezsensowną telenowelę pod nazwą Paweł Miesiąc. Nie trafia do was ,że jest za cienki na E -ligę ? Krzycho zdrowy i w pełnej formie zjada go na śniadanie.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1314 Postautor: istred » 25 października 2020, o 07:14

Klops1 pisze:Wiesz Istred, uwielbienie to zbyt duże słowo.

Jeśli zaliczyłbyś mnie do kółka sympatii, szacunku i wsparcia Pawła - to bym przyklasnął.

Tak zwyczajnie - po kibicowsku - mam zbyt wiele dobrych wspomnień związanych z Łełkiem żeby poprzeć twoją tezę o wyższości łamiącego się w łuk na trzy razy Jamroga, nad Pawłem. Gdy mam dwóch zawodników na podobnym poziomie sportowym, lub gdy różnica jest minimalna, to zawsze wybiorę tego z którym jestem bardziej związany emocjonalnie.

A czuje się emocjonalnie związany z historią Pawła, którą dane nam było obserwować jeszcze za KMŻ, potem w początkach Motoru w drugiej lidze, przez kapitalną końcówkę w I lidze, aż po eksplozję formy w Ekstra, której nikt się nie spodziewał. Wielu z nas traktuje go jak swojego, tym bardziej, że zbyt wielu tych prawdziwie swoich nie mamy.

To wszystko zostaje, te wspomnienia, ten czas, te emocje. Nie potrafię podejść do tego jak do tabelki w excelu, porównać średnich dwóch zawodników i na podstawie różnic na drugim czy trzecim miejscu po przecinku odstrzelić gościa, któremu kibicowałem i za którego trzymałem kciuki przez lata.

Sorry, nie umiem. Wykracza to poza moje pojmowanie kibicowania. Jedni się przywiązują do barw, do symboli, do nazwy - drudzi do wspomnień i emocji.

Ja to rozumiem i nawet w dużej mierze się zgadzam.
Jednak my jesteśmy tylko kibicami. My nie wybieramy nikogo do składu i nikogo nie "odstrzeliwujemy". Robią to trenerzy, menadżerowie i prezesi klubów, właśnie na podstawie "tabelek excela" i niekoniecznie muszą czuć do Miesiąca sympatię, która czują lubelscy kibice.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1315 Postautor: Gelo » 25 października 2020, o 08:20

Pytań będzie tak dużo jak żużel długi i szeroki. Skoro dwukrotny i aktualny mistrz świata robi w finale ligi 3 punkty to chyba nic nie powinno już dziwić i nikt nie nazwie się "znawcą". Żużel stał się dziwny i nieprzewidywalny. Możemy jedynie posługiwać się analogiami z lat poprzednich i sympatiami/antypatiami. Kryterium bardzo subiektywne i niewymierne.

Awatar użytkownika
Dragon_Juventino
Junior
Posty: 423
Rejestracja: 8 października 2004, o 19:18
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1316 Postautor: Dragon_Juventino » 25 października 2020, o 12:01

Wojciech Koerber dla SP. Bardzo go cenię i ma dobre info.

,, Z kolei Kubę Kępę dotyka najwyraźniej ten sam problem, co ludzi z pierwszej setki Forbesa - ma pieniądze, tylko nie wie, co z nimi zrobić. Na tym wąskim rynku. Już miał na widelcu Zmarzlika, już podstawiał mu Motor, aż tu w końcu czas zaleczył rany i Bartek puścił w niepamięć wszystko to, co usłyszał w Gorzowie, a nie powinien.

Ciekawe jak było blisko.
Obrazek

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1317 Postautor: Perez » 25 października 2020, o 12:29

Miejmy nadzieję że co się odwlecze... Bartek ma roczny kontrakt także...
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1318 Postautor: Gelo » 25 października 2020, o 12:33

On się nie ruszy z Gorzowa. Prawdopodobnie nigdy.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1319 Postautor: niespokojny » 25 października 2020, o 12:46

Chyba ze Gorzow zleci z ligi. No ale tam nie wyplacaja calej kasy i pozniej nia szantazuja. Podobno Vaculika namowili wlasnie wyplata zaleglosci.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1320 Postautor: Perez » 25 października 2020, o 13:52

Gorzów udźwignie rekordowy kontrakt dla mistrza? Spłatę Vacula plus resztę zawodników i inne koszta? Za rok może być ciekawie. Większosci zawodników kończą się kontrakty te dwuletnie w tym naszych asów...
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

CKM1946
Zawodowiec
Posty: 1312
Wiek: 32
Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1321 Postautor: CKM1946 » 25 października 2020, o 14:06

Grzyb to bardzo kasiasty gość i raczej to nie bedzie problem.

Klops1
Senior
Posty: 870
Rejestracja: 28 października 2018, o 15:23

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1322 Postautor: Klops1 » 25 października 2020, o 14:46

Gelo pisze:On się nie ruszy z Gorzowa. Prawdopodobnie nigdy.


Żeby wyjąć takiego grajka typu Zmarzlik, Janowski czy Dudek potrzebujemy trzech czynników:

- w opór siana
- kłopotów macierzystego klubu w/w
- słabszego sezonu, bądź innych problemów samego zawodnika, których w obecnym środowisku nie potrafi rozwiązać, najlepiej od dłuższego czasu.

Pewnie ten Zmarzlik byłby realny gdyby Gorzów jechał do końca tak jak jechał na początku, a sam Bartek nie obronilby tytułu. Byłoby sporo kwasu.

Ciekawi mnie czy był w ogóle temat Dudka. On idealnie się łapie we wszystkie kryteria, tyle że teoretycznie ma ważny kontrakt z Falubazem. Pytanie tylko czy covidowe renegocjacje i całe to zamieszanie nie sprawiło, że taki kontrakt można było rozwiązać

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1323 Postautor: Gelo » 25 października 2020, o 15:10

No właśnie dzięki klasie sportowej takich grajków trudno spodziewać się kłopotów ich drużyn. Mogą mieć chwilowe kryzysy ale nie na tyle żeby spaść, bo zawsze znajdzie sie ktoś słabszy. I tak kółko się zamyka. Gollob też nie ruszyłby się z Bydgoszczy żeby nie kłopoty Polonii.

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1324 Postautor: Perez » 25 października 2020, o 15:23

CKM1946 pisze:Grzyb to bardzo kasiasty gość i raczej to nie bedzie problem.

Kasiasty ale na warunki Bartka mocno kręcił nosem. Musiał uzgodnić to z miastem i sponsorami.
Edit. Na Wozniaka również.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

KrzysiekS
Senior
Posty: 541
Rejestracja: 12 grudnia 2018, o 09:10

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1325 Postautor: KrzysiekS » 26 października 2020, o 11:42

Perez pisze:
CKM1946 pisze:Grzyb to bardzo kasiasty gość i raczej to nie bedzie problem.

Kasiasty ale na warunki Bartka mocno kręcił nosem. Musiał uzgodnić to z miastem i sponsorami.
Edit. Na Wozniaka również.


Nie ma się co dziwić. Jeden zawodnik obciążający budżet na ok 3 mln to dla każdego klubu byłoby nie takie proste do udźwignięcia. I nie oszukujmy się aby przebić ofertę Gorzowa to ktoś musi rzucić na stół nie coś porównywalnego tylko te 20-25% więcej. Czyli niemało przy takich kwotach. Myślę ze w najbliższym czasie jeśli nie zdarzy się u nich jakieś trzęsienie ziemi (czy np. ze dwa gorsze lata Bartka) to temat przeprowadzki jest zamknięty. Co nie oznacza, że kuszenie Mistrza nie ma sensu. Jest to świetna robota chociażby w kontekście wywierania nacisku na klub z Gorzowa. Dorzucą mu pod presją te kilkaset tysięcy to o tyle mniej mają na wojowanie o np. Cierniaka.