Motor Lublin - Włókniarz Czestochowa (31.08.2020 g.20:30)

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Kaman
Kadrowicz
Posty: 1744
Rejestracja: 23 października 2018, o 09:42
Lokalizacja: LBN

Re: Motor Lublin - Włókniarz Czestochowa (31.08.2020 g.20:30)

#26 Postautor: Kaman » 30 sierpnia 2020, o 09:01

ravajas pisze:Już się z FIM-u ktoś wypowiedział, że jest git, więc wszystko zakończy się wesołym oberkiem.

https://www.przegladsportowy.pl/zuzel/g ... do/kzlvh3f


Nieaktualne, wczoraj wzięli oponę Janowskiego do badań, czekamy na ekspertyzę ciekawe tylko ile...

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin - Włókniarz Czestochowa (31.08.2020 g.20:30)

#27 Postautor: ravajas » 30 sierpnia 2020, o 09:54

Kaman pisze:
ravajas pisze:Już się z FIM-u ktoś wypowiedział, że jest git, więc wszystko zakończy się wesołym oberkiem.

https://www.przegladsportowy.pl/zuzel/g ... do/kzlvh3f


Nieaktualne, wczoraj wzięli oponę Janowskiego do badań, czekamy na ekspertyzę ciekawe tylko ile...

Kolarze zalewają opony mleczkiem, to może okaże się, że Janowski do swoich lał nitro ;)
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Motor Lublin - Włókniarz Czestochowa (31.08.2020 g.20:30)

#28 Postautor: tezetomaniak » 31 sierpnia 2020, o 09:05

Jak w Lublinie sytuacja po nocy? Były mocne ulewy?

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin - Włókniarz Czestochowa (31.08.2020 g.20:30)

#29 Postautor: RadeKas » 31 sierpnia 2020, o 09:08

Nic nie padało od zeszłego tygodnia.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Motor Lublin - Włókniarz Czestochowa (31.08.2020 g.20:30)

#30 Postautor: kdsz » 31 sierpnia 2020, o 10:41

Mam nadzieję, że Zagar dzisiaj przerwie swoją dziadowską passę z ostatnich dni i zapunktuje na poziomie 10+. Bez tego może być ciężko o punkty z Włókniarzem. Jak tak sobie wszystko porównuję, to mi wychodzi, że oba zespoły mają zbliżony potencjał w poszczególnych formacjach. Ale chyba większe rezerwy mają jednak goście. Doyle jest bez formy, ale w dowolnym momencie może się spasować i na luzie machnąć dwucyfrówkę. Martwi mnie również przebudzenie Lindgrena w GP. We Wrocławiu jechał z ogromną determinacją, której w tegorocznej lidze jeszcze nie widziałem. Oby mu to nie weszło w krew.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

SwiDarek
Junior
Posty: 409
Rejestracja: 25 września 2018, o 12:57
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Włókniarz Czestochowa (31.08.2020 g.20:30)

#31 Postautor: SwiDarek » 31 sierpnia 2020, o 11:20

Tak to już wychodzi, że najważniejszy mecz sezonu będzie pewnie najtrudniejszy. Nie oszukujmy się ale ta ewentualna wygrana z Cze-wą i ewentualnie dobicie GKM-owi gwoździa do trumny będzie nie dość, że kluczem do Playoff to pewnie finalnie powinno nas ustawić na pozycji 2.

Optymalnie trzeba po prostu wygrać trzy najbliższe mecze i cieszyć się z drugiego miejsca w tabeli. A to będzie cholernie trudne - bo z tymi zespołami nigdy nam mecze nie szły jakoś po naszej myśli.
DON'T THINK!!! DRINK!!!

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Włókniarz Czestochowa (31.08.2020 g.20:30)

#32 Postautor: Ge(L)o » 31 sierpnia 2020, o 12:10

Dzisiejszym meczem trzeba pokazać wszystkim, że następuje zmiana w układzie sił w lidze i Motor zajmuje miejsce w czwórce kosztem Włókniarza. Nie widzę argumentów, które przemawiają na korzyść gości.
Lindgren i Madsen mają udane biegi albo całe mecze, ale nie są to już maszynki do robienia punktów.
Doyle, Holta i Przedpełski w tym sezonie nadają się do pchania karuzeli, a nie do skutecznego ścigania.
Juniorzy powiedzmy na poziomie naszych. Atut własnego toru i sygnał zwyżkującej formy Trofimowa powodem do optymizmu.
Zmiażdżymy ich przeokrutnie i nie mam co do tego żadnych wątpliwości. 50-40 to najniższy wymiar kary dla Częstochowy dziś.

Klops1
Senior
Posty: 870
Rejestracja: 28 października 2018, o 15:23

Re: Motor Lublin - Włókniarz Czestochowa (31.08.2020 g.20:30)

#33 Postautor: Klops1 » 31 sierpnia 2020, o 12:30

Jazda z nimi, wygraliśmy z Lesznem - wygramy z Częstochową.

Żadnych kompleksów, to my jesteśmy faworytem. 5 z przodu jak najbardziej realna.

Raf
Zawodowiec
Posty: 1179
Rejestracja: 2 sierpnia 2019, o 12:22

Re: Motor Lublin - Włókniarz Czestochowa (31.08.2020 g.20:30)

#34 Postautor: Raf » 31 sierpnia 2020, o 12:43

Prawda jest taka, że jeśli wszyscy nasi zawodnicy pojadą na miarę swoich umiejętności, to wygramy ten mecz w cuglach. Niestety jak zwykle jest pewna nutka niepewności... I dlatego ten sport jest taki ekscytujący ;)

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Włókniarz Czestochowa (31.08.2020 g.20:30)

#35 Postautor: istred » 31 sierpnia 2020, o 12:47

Włókniarz na papierze jest silniejszy od Lublina. To pewnie obok Unii najsilniejsza ekipa w lidze. Nasze szczęście, że w tym sezonie Włókniarz ma ogromne problemy, a Motor jedzie bardzo dobrze, a w Lublinie perfekcyjnie. Jeśli ta tendencja zostanie utrzymana to mecz nie będzie nawet na styku. Jeśli... Bo trzeba mieć na uwadze, że Włókniarz to taki uśpiony tygrys, który zawsze może się obudzić.

Ja się jedynie obawiam, że zmiana trenera i ostatnie problemy zadziała na zespół mobilizująco i postawią trudne warunki w Lublinie.

KrzysiekS
Senior
Posty: 541
Rejestracja: 12 grudnia 2018, o 09:10

Re: Motor Lublin - Włókniarz Czestochowa (31.08.2020 g.20:30)

#36 Postautor: KrzysiekS » 31 sierpnia 2020, o 13:11

Dla nich to spotkanie o cztery dodatkowe mecze. Nikt tu nie będzie musiał mobilizować Lndgrena czy Doyla do walki. Pójdą na żyletki. Coś czuję, że będzie co oglądać do ostatniego biegu i parę siwych włosów przybędzie na skroni. ;)

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: Motor Lublin - Włókniarz Czestochowa (31.08.2020 g.20:30)

#37 Postautor: GIGI » 31 sierpnia 2020, o 13:28

Oj będzie się działo dzisiaj. Juz przed meczem z Lesznem mówiłem że to będzie najtrudniejszy mecz w sezonie. Lindgren, Madsen, Doyle a do tego świetnie jeżdżący ostatnio Miskowiak. Już nie mogę się doczekać.

Raf
Zawodowiec
Posty: 1179
Rejestracja: 2 sierpnia 2019, o 12:22

Re: Motor Lublin - Włókniarz Czestochowa (31.08.2020 g.20:30)

#38 Postautor: Raf » 31 sierpnia 2020, o 13:40

istred pisze:Ja się jedynie obawiam, że zmiana trenera i ostatnie problemy zadziała na zespół mobilizująco i postawią trudne warunki w Lublinie.


Też o tym myślałem, tyle że zwróć uwagę jakie są okoliczności tej zmiany. Zmieniamy trenera, dla którego większość z tych chłopaków w ogóle startuje we Włókniarzu, na gościa, którego CV to 2 kluby, 0 meczów rozegranych i 1 porażka :D Taka zmiana nie może zadziałać mobilizująco, tym bardziej że zawodnicy zapewne nawet nie mieli okazji poznać nowego trenera osobiście i po raz pierwszy spotkają się dzisiaj.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Włókniarz Czestochowa (31.08.2020 g.20:30)

#39 Postautor: istred » 31 sierpnia 2020, o 13:55

Nie sądzę żeby mobilizująco zadziałała akurat zmiana z Cieślaka na Świderskiego. W ogóle uważam, że rola trenera w żużlu jest stosunkowo niewielka.
Bardziej chodzi mi o pewną prawidłowość, że w czasach kryzysu kiedy wszystko się wali i pali nagle drużyna zaczyna osiągać wyniki. Nie mam pojęcia z czego to wynika, może mógłby coś o tym powiedzieć psycholog sportu, ale świat sportu znam wiele takich przypadków. Oby tym razem nie było podobnie.

Badzia
Szkółkowicz
Posty: 241
Rejestracja: 13 listopada 2019, o 23:40
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Włókniarz Czestochowa (31.08.2020 g.20:30)

#40 Postautor: Badzia » 31 sierpnia 2020, o 13:58

Ciekaw jestem czy uda się przygotować tor zbliżony do poprzednich meczów. Niby wciąż jest sucho i ciepło, ale wieje tak, że nawierzchnia będzie przesychać bardzo szybko.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Włókniarz Czestochowa (31.08.2020 g.20:30)

#41 Postautor: papi » 31 sierpnia 2020, o 14:12

istred pisze:Bardziej chodzi mi o pewną prawidłowość, że w czasach kryzysu kiedy wszystko się wali i pali nagle drużyna zaczyna osiągać wyniki. Nie mam pojęcia z czego to wynika, może mógłby coś o tym powiedzieć psycholog sportu, ale świat sportu znam wiele takich przypadków. Oby tym razem nie było podobnie.

Efekt nowej miotły to nic innego jak zburzenie dotychczasowego porządku w zespole. Zawodnicy, co do zasady mają czysta kartę, więc ci co mieli mocna pozycję muszą zbudować ją na nowo, ci co mieli problemy dostają szanse zacząć od 0, a nie z dotychczasowym bagażem. Ale takie obserwacje raczej dotyczą sportów, w których jest rywalizacja w zespole. W zuzlu po pierwsze ta rywalizacja jest mocno ograniczona, a po drugie, w przeciwieństwie do innych sportów drużynowych - każdy zarabia dla siebie, więc zawodnik z założenia zawsze jedzie na maksa i takie motywacje jak zmiana trenera nie powinny mieć przełożenia na ich postawe

Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

Re: Motor Lublin - Włókniarz Czestochowa (31.08.2020 g.20:30)

#42 Postautor: Geest » 31 sierpnia 2020, o 16:41

istred pisze:Bardziej chodzi mi o pewną prawidłowość, że w czasach kryzysu kiedy wszystko się wali i pali nagle drużyna zaczyna osiągać wyniki.


Jak to mówią gdzie indziej: "a cornered rat will bite the cat". Atakować ze straconej pozornie pozycji bywa łatwiej niż się bronić - zwłaszcza jeśli po 2 kolejkach wszyscy zawołali, że Czewa rzuci wyzwanie Unii, a później wyniki nigdy nie były na miarę oczekiwań. Teraz playoffy praktycznie zaorał im prezes, więc może niektórym to pomoże oczyścić głowy.

Ale głowy głowami, a tu jeszcze sprzęt musi grać. Równie dobrze może się też okazać, że niektórzy mają już dość tego bałaganu i generalnie dość tego sezonu. Czyli faktycznie nie wiadomo czego się spodziewać.

CKM1946
Zawodowiec
Posty: 1312
Wiek: 32
Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Motor Lublin - Włókniarz Czestochowa (31.08.2020 g.20:30)

#43 Postautor: CKM1946 » 31 sierpnia 2020, o 17:18

Z tego co słyszałem to nikt ze stranieri o dziwo nie płakał za Markiem. Oni mu zgłaszali już po meczu z Lublinem że tor nie działa jak trzeba a narodowy uparcie twierdził że to ich wina i robił co mecz coś innego. Zobaczymy jak sobie Świderski poradzi ale raczej stawiam na kontrolowany mecz Lublina i wynik 49-41.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Włókniarz Czestochowa (31.08.2020 g.20:30)

#44 Postautor: istred » 31 sierpnia 2020, o 18:20

Też taki wynik postawiłem :)
Nie znam tajemnic częstochowskiego parku maszyn, ale to właśnie miałem napisać. Trener wielokrotnie w mediach narzekał na swoich zawodników wybielając siebie, że to przecież zawodnicy przegrali, a tor był równy dla wszystkich, że gdyby Doyle pojechał lepiej to by wygrali (w domyśle - to Doyle jest winny porażki, a nie trener...) itd.
Nie chcę dyskutować z powyższymi stwierdzeniami, ale założę się, że żaden zawodnik nie chce usłyszeć takich tekstów w mediach z ust swojego trenera. Szukanie winnego, o ile w ogóle jest potrzebne, załatwia się wewnątrz zespołu, na zewnątrz trener powinien murem stać za swoimi zawodnikami.
Dlatego nie dziwię się, że płaczu za Cieślakiem nie ma.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin - Włókniarz Czestochowa (31.08.2020 g.20:30)

#45 Postautor: kibicLBN » 31 sierpnia 2020, o 18:34

No ale Panowie. Zobaczcie kto najczęściej zawodzil i czyich punktów brakowało? Przedpełskiego i Holty? Albo Juniorów? Nie. Wielki mistrz świata Jason Doyle, który rok temu kopnął 2 razy w dowolny tor i zdobywał 14-17 pkt w 6 startach zaczął regularnie zdobywać 3-4pkty.
Co do toru. Można mieć mniejszy atut własnego toru niż inni. To się zdarza, ale fachowiec tej klasy poza 1 wpadką na własnym podwórku powinien jechać na wysokim poziomie, a tak nie było. Spójrzcie na mecz u nas z Lesznem. 1 seria - nasi zaskoczeni jakby przyjechali na jakiś tor w Teterow czy innym Wittstocku, ale znają tor, korekty i nagle odjeżdżają mistrzowi Polski jak TGV. Dlatego w tym przypadku podzielam zdanie Cieślaka, że owszem może nie potrafili sobie do końca tego toru ułożyć pod siebie, ale nie tlumaczy to tak kozackiego składu z 3 porażek na własnym podwórku. W żadnym wypadku.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Włókniarz Czestochowa (31.08.2020 g.20:30)

#46 Postautor: istred » 31 sierpnia 2020, o 18:45

To oczywiste.
Tylko trzeba zrozumieć, że albo jest się bezstronnym komentatorem, albo trenerem/menadżerem.
Trener ma robić wszystko żeby drużyna osiągała jak najlepsze rezultaty, a krytykowanie swoich zawodników w mediach nie prowadzi do tego. Moim zdaniem to zwykłe prostactwo idealnie pasujące do Cieślaka.

Pamiętaj jeszcze, że to nie przegrali zawodnicy, tylko przegrała drużyna, a Cieślak jako trener również jest jej częścią. Chociaż mam wrażenie, że on to widzi inaczej - jak drużyna wygrywa to Cieślak przypisuje sobie zasługi, jeśli przegrywa to już nie on, tylko zawodnicy.
Ostatnio zmieniony 31 sierpnia 2020, o 19:26 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Motor Lublin - Włókniarz Czestochowa (31.08.2020 g.20:30)

#47 Postautor: Perez » 31 sierpnia 2020, o 19:25

Niech tylko Mikkel nie zakłada tureckich opon, bo jeszcze może być tak że mu odejma zdobyte punkty...
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Włókniarz Czestochowa (31.08.2020 g.20:30)

#48 Postautor: istred » 31 sierpnia 2020, o 19:27

Nie odejmą jeśli użyje opony z homologacją. Jeśli ta opona będzie wadliwa to zawodnik nie może ponosić z tego tytułu żadnych konsekwencji, bo nie ma obowiązku badać jej parametrów technicznych przed użyciem.

Awatar użytkownika
MIERZWIN
Senior
Posty: 643
Wiek: 46
Rejestracja: 21 marca 2007, o 11:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Włókniarz Czestochowa (31.08.2020 g.20:30)

#49 Postautor: MIERZWIN » 31 sierpnia 2020, o 19:45

Wspaniały program. :oops:
Tyle błędów nie było już dawno...
od 1988 tylko SPEEDWAY

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin - Włókniarz Czestochowa (31.08.2020 g.20:30)

#50 Postautor: kibicLBN » 31 sierpnia 2020, o 19:51

Nie spojrzałem, że napisałeś o tych Anlasach w tym wątku i pisałem w innym ;) to jest właśnie irytujące w niekompetentnych komentatorach - naplotą bzdur o odbieraniu punktów za użycie zakwalifikowanych opon z homologacja, widz to łyka i takie historie później. Skoro mają homologacje to mogą być nawet z kości słoniowej albo amfetaminy te Anlasy i guzik im mogą zrobić. Zawodnik nie ma obowiązku badać opon w laboratorium przed startem.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.