Motor Lublin w sezonie 2019
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Skoro już tak sobie teoretyzujemy mimo, że dopiero pierwsza część sezonu zasadniczego objechana to i ja sobie pozwolę :)
Popatrzyłbym jeszcze w stronę Częstochowy. Mocna kadrowo drużyna ale zupełnie nie mogą odpalić, szczególnie Lindgren i druga linia. W Zielonej wynik uratował im mający dzień konia junior, mnie bardziej wyglądają na miejsca 5-7, niż na PO (przynajmniej na dzień dzisiejszy) i w dolnej części tabeli może się "kotłować" między Cze-wą, Gorzowem, Lublinem i Toruniem. Co prawda mają wyjazdowe punkty na Toruniu ale u siebie dwa razy w palnik (z Lesznem i Wrocławiem), a terminarz wcale taki kolorowy nie jest:
Zielona (dom) 0?
Wrocław (wyjazd) 0?
Leszno (wyjazd) 0?
Toruń (dom) 2+1?
Lublin (wyjazd) 1?
Grudziądz (dom) 2+1?
Gorzów (wyjazd) 0?
Startują do rundy rewanżowej z tego samego pułapu co Gorzów (6pkt.), a ich tor na tę chwilę jest bardziej przyjazny przyjezdnym niż gospodarzom. Cieślak już w mediach jęczy, ucieka od wywiadów, atmosfera nie wygląda na kolorową (może Kolega z Częstochowy coś więcej o tym powie). Mecz z Zieloną bardzo ważny. Przy pewnym splocie, wcale nie takim oderwanym od rzeczywistości, Cze-wa, Gorzów i Lublin mogą mieć po 13pkt. i będzie dodatkowa tabelka.
Wygrana z bonusem na Gorzowie dla nas może okazać się bardzo ważna :)
Popatrzyłbym jeszcze w stronę Częstochowy. Mocna kadrowo drużyna ale zupełnie nie mogą odpalić, szczególnie Lindgren i druga linia. W Zielonej wynik uratował im mający dzień konia junior, mnie bardziej wyglądają na miejsca 5-7, niż na PO (przynajmniej na dzień dzisiejszy) i w dolnej części tabeli może się "kotłować" między Cze-wą, Gorzowem, Lublinem i Toruniem. Co prawda mają wyjazdowe punkty na Toruniu ale u siebie dwa razy w palnik (z Lesznem i Wrocławiem), a terminarz wcale taki kolorowy nie jest:
Zielona (dom) 0?
Wrocław (wyjazd) 0?
Leszno (wyjazd) 0?
Toruń (dom) 2+1?
Lublin (wyjazd) 1?
Grudziądz (dom) 2+1?
Gorzów (wyjazd) 0?
Startują do rundy rewanżowej z tego samego pułapu co Gorzów (6pkt.), a ich tor na tę chwilę jest bardziej przyjazny przyjezdnym niż gospodarzom. Cieślak już w mediach jęczy, ucieka od wywiadów, atmosfera nie wygląda na kolorową (może Kolega z Częstochowy coś więcej o tym powie). Mecz z Zieloną bardzo ważny. Przy pewnym splocie, wcale nie takim oderwanym od rzeczywistości, Cze-wa, Gorzów i Lublin mogą mieć po 13pkt. i będzie dodatkowa tabelka.
Wygrana z bonusem na Gorzowie dla nas może okazać się bardzo ważna :)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
A co sądzicie o takiej symulacji wyników?

Oczywiście starałem się zrobić tak żeby było lekko optymistycznie dla każdej drużyny, więc policzyłem, że my z Wrocławiem ugramy te 2-3 punkty oraz na MA chociaż bonus urwiemy, a Toruń zgarnie bonus z Gorzowem i wygra z Grudziądzem u siebie.
Toruniowi w nawiasach dopisałem bardzo optymistyczną wersję, czyli wygraną z Wrocławiem i Zieloną Górą.
Jeśli taki scenariusz by wypalił to zrobi się ciekawie, bo może być tak, że 3 drużyny będą miały po 13 punktów, a jedna trochę mniej. Mam nadzieję, że będzie to Toruń i więcej sensacji nigdzie nie zrobi.
Jeśli jednak 3 drużyny będą miały taką samą ilość punktów to w rundzie rewanżowej trzeba będzie patrzeć na bilans spotkań, a jak wiemy Lublin ma małe szanse na bonusy np. z Częstochową, więc przy równej ilości punktów bilans będzie wynosił 2:3 dla Częstochowy. Z Gorzowem jest taka sama sytuacja, więc wychodzi na to, że w najgorszym wypadku wylądujemy na miejscu barażowym. Chyba, że gdzieś ugramy więcej punktów lub jakiś bonus wyrwiemy np. z Gorzowem.
Oczywiście jest to tylko symulacja, a żużel wiadomo jaki jest, więc wydarzyć się może wszystko.

Oczywiście starałem się zrobić tak żeby było lekko optymistycznie dla każdej drużyny, więc policzyłem, że my z Wrocławiem ugramy te 2-3 punkty oraz na MA chociaż bonus urwiemy, a Toruń zgarnie bonus z Gorzowem i wygra z Grudziądzem u siebie.
Toruniowi w nawiasach dopisałem bardzo optymistyczną wersję, czyli wygraną z Wrocławiem i Zieloną Górą.
Jeśli taki scenariusz by wypalił to zrobi się ciekawie, bo może być tak, że 3 drużyny będą miały po 13 punktów, a jedna trochę mniej. Mam nadzieję, że będzie to Toruń i więcej sensacji nigdzie nie zrobi.
Jeśli jednak 3 drużyny będą miały taką samą ilość punktów to w rundzie rewanżowej trzeba będzie patrzeć na bilans spotkań, a jak wiemy Lublin ma małe szanse na bonusy np. z Częstochową, więc przy równej ilości punktów bilans będzie wynosił 2:3 dla Częstochowy. Z Gorzowem jest taka sama sytuacja, więc wychodzi na to, że w najgorszym wypadku wylądujemy na miejscu barażowym. Chyba, że gdzieś ugramy więcej punktów lub jakiś bonus wyrwiemy np. z Gorzowem.
Oczywiście jest to tylko symulacja, a żużel wiadomo jaki jest, więc wydarzyć się może wszystko.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Klops1 pisze:Do tego organizacyjnie chyba niewesoło. Jak SA wycofuje sprawozdania finansowe z KRS to chyba nie jest to standardowa praktyka.
faktycznie dziwna sytuacja, ciekawe jaki jest powód.
O tym, że mają ciepło mówiło się już w zimie, jak jednocześnie puścili do sprzedaży bilety na wszystkie mecze sezonu. Raczej był to jasny sygnał, że brakowało na tamten moment gotówki
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
I wynik z Torunia jakoś mniej dziwić zaczyna...
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Powrót na takim etapie meczu, żeby z -10 zrobić +9 jest nieprawdopodobny. Od pewnego momentu z meczu Toruń-Gorzów zrobiło się Leszno-Krosno.
Jak dla mnie to albo jest spółdzielnia, żeby jednak ten Lublin spierd.... z ligi albo Gorzów sprzedał.
Zauważmy, że porażka Torunia w tym meczu praktycznie kończyła sezon (jeśli chodzi o miejsce spadkowe).
Nie wierzę w takie przypadki, że nagle jedna drużyna przestaje jechać w meczu.
Jak dla mnie to albo jest spółdzielnia, żeby jednak ten Lublin spierd.... z ligi albo Gorzów sprzedał.
Zauważmy, że porażka Torunia w tym meczu praktycznie kończyła sezon (jeśli chodzi o miejsce spadkowe).
Nie wierzę w takie przypadki, że nagle jedna drużyna przestaje jechać w meczu.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Ja też nie wierzę i nie jestem w stanie nic udowodnić więc oskarżeń też nie rzucę ale na moje oko sytuacja wygląda tak, że jest próba wyciągnięcia Torunia na 7 miejsce i wyrzucenia Lublina, jednak nie wszystkim pasuje taki układ (Wrocław i Leszno) więc jest już plan B - powiększenie ligi do 10 drużyn i coraz częściej się o tym przebąkuje. Myślę, że będziemy sporo mądrzejsi po dwumeczu Toruń-GKM i po naszym piątkowym rewanżu z Wrocławiem. Będe się też bardzo uważnie przyglądał sędziowaniu.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Pomijając już rzeczywistą częstotliwość takich wałków,
to jak Gorzów, który jest mocno zaangażowany w - jak to mawiał trener z Łęcznej - walkę o spadek,
mógłby sprzedać mecz Toruniowi, kosztem którego mógł sobie zapewnić już utrzymanie na 80%?
Co do sędziowania to muszę odszczekać to co pisałem o Lamparcie i Jamrogu.
Po prostu tv dała gówniane ujęcia, ale chyba rzeczywiście wrocławianin był górą.
to jak Gorzów, który jest mocno zaangażowany w - jak to mawiał trener z Łęcznej - walkę o spadek,
mógłby sprzedać mecz Toruniowi, kosztem którego mógł sobie zapewnić już utrzymanie na 80%?
Co do sędziowania to muszę odszczekać to co pisałem o Lamparcie i Jamrogu.
Po prostu tv dała gówniane ujęcia, ale chyba rzeczywiście wrocławianin był górą.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Mecz Gorzów-Toruń da odpowiedź na wiele pytań.
Jeśli Toruń faktycznie się ogarnął, Krużyński i Lemon odbudowali morale drużyny, pogonią Holtę, a Norbi zacznie jechać to dopisywanie 3pkt zarówno Gorzowowi, jak i Częstochowie jest mocno ryzykowne.
Jeśli oni potracą punkty z Toruniem to ostatni mecz między sobą jadą o życie.
I całkiem prawdopodobne, że ten mecz Gorzów pojedzie po czterech porażkach z rzędu, wylaniu na nich wiadra pomyj na sportowych faktach z tego tytułu oraz przy zadyszce finansowej pod koniec sezonu.
Jeśli Toruń faktycznie się ogarnął, Krużyński i Lemon odbudowali morale drużyny, pogonią Holtę, a Norbi zacznie jechać to dopisywanie 3pkt zarówno Gorzowowi, jak i Częstochowie jest mocno ryzykowne.
Jeśli oni potracą punkty z Toruniem to ostatni mecz między sobą jadą o życie.
I całkiem prawdopodobne, że ten mecz Gorzów pojedzie po czterech porażkach z rzędu, wylaniu na nich wiadra pomyj na sportowych faktach z tego tytułu oraz przy zadyszce finansowej pod koniec sezonu.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Dlatego ja mam teraz mieszane uczucia względem tego spotkania. Czy lepiej, zeby wygrał Gorzów, czy jednak może Toruń. Najgorszą opcją byłoby chyba 2+1, czyli wygrana Stali, ale bonus dla Torunia. Niech po prostu któryś z zespołów weźmie pełną pulę.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Nie ma mowy. Ustawione na wygraną Gorzowa, bonus dla Torunia.
Nie ma wyjścia. Musimy zacząć mocno punktować i mieć wszystkich w dupie.
Nie ma wyjścia. Musimy zacząć mocno punktować i mieć wszystkich w dupie.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Talmai pisze:Pomijając już rzeczywistą częstotliwość takich wałków,
to jak Gorzów, który jest mocno zaangażowany w - jak to mawiał trener z Łęcznej - walkę o spadek,
mógłby sprzedać mecz Toruniowi, kosztem którego mógł sobie zapewnić już utrzymanie na 80%?
Co do sędziowania to muszę odszczekać to co pisałem o Lamparcie i Jamrogu.
Po prostu tv dała gówniane ujęcia, ale chyba rzeczywiście wrocławianin był górą.
Często miewam wątpliwości ale w tym meczu wałka nie widzę z kilku powodów:
1. Gorzów przy zwycięstwie zapewniłby sobie utrzymanie i przy niepowodzeniach GKMu i Włókniarza otworzył furtkę do PO. Nawet jeśli z kasą mają krucho to przy awansie do czwórki mogliby liczyć na większą kasę od sponsorów. Dodatkowo przed nimi ciężki terminarz.
2. Przebudził się Kościuch a Zmarzlik pojechał najgorsze zawody od lat. Dodatkowo Toruń miał przewagę 8go zawodnika, gdy Gorzów wystawił pod 2kę atrapę i musiał liczyć na przebłyski Karczmarza.
3. W drugiej połowie zmienił się tor. Jeśli w pierwszej połowie, na przyczepnej nawierzchni wygrywał Kasprzak to na twardej wszystko wróciło do normy.
Gorzów moim zdaniem przegrał tym, że po 10+ prowadzeniu zlekceważył rywali, którzy zwietrzyli szansę gdy Gorzów zaczął się gubić po równaniu i poszli za ciosem. Jeśli winić kogoś za porażkę to tylko osobę Chomskiego, który nie dopilnował zmian na torze.
Jeśli doszukujecie się tu jakiś wałków to jak skomentujecie naszą wygraną z GKM i comeback Leszna w ostatniej kolejce?
#NajśmieszniejszaLigaŚwiata
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Ge(L)o pisze:Nie ma mowy. Ustawione na wygraną Gorzowa, bonus dla Torunia.
Nie ma wyjścia. Musimy zacząć mocno punktować i mieć wszystkich w dupie.
Dlatego trzeba wygrać w piątek za 3 pkt. Wszystko będzie w naszych rękach i nie będziemy musieli się na nikogo oglądać.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
ptgt pisze:
Jeśli doszukujecie się tu jakiś wałków to jak skomentujecie naszą wygraną z GKM i comeback Leszna w ostatniej kolejce?
Moim zdaniem w Gorzowie pusto (na PO nie ma i nie będzie), w Toruniu przeciwnie. Gorzów celuje w 6, Toruń w 7. Nie jestem pewien GKM, dlatego czekam na ich zaległy mecz i rewanż i albo moja teoria się sprawdzi albo upadnie. Jeśli "robi ich" 5 to Toruń ugra 2+1, jeśli walczą o PO to Oni powinni mieć 2+1. Że są w stanie spokojnie ugrać 2+1 jestem niemal pewien.
Co do ich meczu u nas to a) początek sezonu, b) tragiczny dzień P. Pawlickiego, c) poszukiwania sprzętowe, d) tor bez ingerencji komisarza.
Mam kłopot z umiejscowieniem w tym wszystkim Częstochowy i Zielonej.
Oczywiście wszystko powyższe to tylko teoria i wymysły obserwatora z poziomu fotela, takie odnoszę wrażenie plus czytam inne fora :)
P.S. Wybory na jesieni :)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Pozycje Stali determinuje dogodny terminarz pierwszej rundy. Nawet jeśli Toruń ugra tam punkt bonusowy to obstawiam, że o tabeli zadecyduje przedostatnia kolejka i rozstrzygnięcie meczu Stali w Lublinie.
http://symulator.pokredzie.pl/ Macie, pobawcie się ;)
http://symulator.pokredzie.pl/ Macie, pobawcie się ;)
#NajśmieszniejszaLigaŚwiata
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Toruń mamy na wyjeździe, a więc wersja z dobrym Ch.Holderem, a na ich pozycję składają się wszystkie mecze Australijczyka. Oni potrafią się zmobilizować, dla mnie łatwiejsza do spuszczenia jest Stal. Woźniak - Thomsen - Kilde - KK to bardzo niepewny zestaw
Wciąż nie mogę odżałować meczu w Gorzowie. Moim zdaniem zagrożona przy tak jeżdżącym Lindgrenem może też stać się Czewa. To dosyć łatwy do zastopowania zespół i inne zespoły mogą to robić torem "nie do walki".
Mam nadzieję że Toruń zrobi w Gorzowie bonus. Uważam, że GKM będzie w środku, zgubili parę punktów na własne życzenie ale nie jest to zespół na walkę o utrzymanie.
Nasza pozycja wyjściowa jest teraz bardzo dobra. Jeszcze nic się nie spieprzyło.
Możliwy bonus na Sparcie i GKM, a nie każdy na nich może go robić. Oczywiście także na Toruniu i Gorzowie, czyli najważniejszych rywalach jest on do osiągnięcia. Porażka Torunia z Włókniarzem który pewnie już nigdzie nie wygra to dla nich duży minus
Wciąż nie mogę odżałować meczu w Gorzowie. Moim zdaniem zagrożona przy tak jeżdżącym Lindgrenem może też stać się Czewa. To dosyć łatwy do zastopowania zespół i inne zespoły mogą to robić torem "nie do walki".
Mam nadzieję że Toruń zrobi w Gorzowie bonus. Uważam, że GKM będzie w środku, zgubili parę punktów na własne życzenie ale nie jest to zespół na walkę o utrzymanie.
Nasza pozycja wyjściowa jest teraz bardzo dobra. Jeszcze nic się nie spieprzyło.
Możliwy bonus na Sparcie i GKM, a nie każdy na nich może go robić. Oczywiście także na Toruniu i Gorzowie, czyli najważniejszych rywalach jest on do osiągnięcia. Porażka Torunia z Włókniarzem który pewnie już nigdzie nie wygra to dla nich duży minus
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
blajar pisze:Skoro już tak sobie teoretyzujemy mimo, że dopiero pierwsza część sezonu zasadniczego objechana to i ja sobie pozwolę :)
Popatrzyłbym jeszcze w stronę Częstochowy. Mocna kadrowo drużyna ale zupełnie nie mogą odpalić, szczególnie Lindgren i druga linia. W Zielonej wynik uratował im mający dzień konia junior, mnie bardziej wyglądają na miejsca 5-7, niż na PO (przynajmniej na dzień dzisiejszy) i w dolnej części tabeli może się "kotłować" między Cze-wą, Gorzowem, Lublinem i Toruniem. Co prawda mają wyjazdowe punkty na Toruniu ale u siebie dwa razy w palnik (z Lesznem i Wrocławiem), a terminarz wcale taki kolorowy nie jest:
Zielona (dom) 0?
Wrocław (wyjazd) 0?
Leszno (wyjazd) 0?
Toruń (dom) 2+1?
Lublin (wyjazd) 1?
Grudziądz (dom) 2+1?
Gorzów (wyjazd) 0?
Startują do rundy rewanżowej z tego samego pułapu co Gorzów (6pkt.), a ich tor na tę chwilę jest bardziej przyjazny przyjezdnym niż gospodarzom. Cieślak już w mediach jęczy, ucieka od wywiadów, atmosfera nie wygląda na kolorową (może Kolega z Częstochowy coś więcej o tym powie). Mecz z Zieloną bardzo ważny. Przy pewnym splocie, wcale nie takim oderwanym od rzeczywistości, Cze-wa, Gorzów i Lublin mogą mieć po 13pkt. i będzie dodatkowa tabelka.
Wygrana z bonusem na Gorzowie dla nas może okazać się bardzo ważna :)
To jest koniec Cieślaka w Częstochowie tylko nikt już nie chce robić kwasu w trakcie sezonu. Częstochowa na dziś to najsłabsza drużyna w lidze i ten tydzień zadecyduje jak sezon dalej się potoczy. Tor został gruntownie przekopany i powinien być już taki typowo Częstochowski. W Czwartek wszyscy się stawiają łącznie z zagranicznymi zawodnikami bo żarty dla Prezesa się skończyły i będzie katowanie toru i sprzęt ma być igła.
Jeśli tutaj nie będzie dwóch punktów to w bodaj 10 kolejce jedziemy mecz domowy z Toruniem już o życie i utrzymanie. Jeśli bedą 2 pkt to złapiemy oddech i wydaje się że spokojnie doturlamy się na miejscach 5-6.
Fajnie pojechaliście we Wrocławiu ale mam obawy że w domu będzie paradoksalnie ciężej zrobić lepszy wynik. Sparta to kompletny zespół, Śledź pomyślał i dał Milika który jak dobrze pamiętam na SEcu fajnie się pokazał w Lublinie. Swoją drogą to macie szczęście że ktoś niedomaga np. Kasprzak,Hampel, Kołodziej, Woffinden a zawsze brakuje postawienia tej kropki nad i
P.S można jakoś odzyskać konto poprzednie. Hasło nie działa , opcja przypominania nie działa. Jakiś admin obecny tutaj jest? :D
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Czewy jednak póki co nie brałbym na poważnie w tym zestawieniu. Mają mega handicap w postaci wygranej w Toruniu. Nawet jeśli przegrają w niedzielę z Zieloną, to musiałaby się zdarzyć jeszcze jedna mega katastrofa jak porażka z Toruniem czy Grudziądzem u siebie. Mało realne, nawet przy takiej, a nie innej ich formie.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Problemem Częstochowy nie jest sama siła zespołu.
Natomiast troche chyba nie trzymają ciśnienia. Dwa razy przegrali i już jakieś kwasy, już Świącik na traktorze jeździ - domyślnie bo Cieślak nie potrafi zrobić toru. Już zaciąg toruński do odstawienia, a Dròżdż zbawicielem.
Zobaczymy co się będzie działo jak sześć pod rząd w ryj będzie, na co mamy spore szanse.
Z tym naszym szczęściem to byłbym ostrożny. Równie dobrze mogę odbić piłeczkę i napisać, że to w meczach z nami zawsze ktoś odpala, prosto z kapelusza - Karczmarz, Lindsey, słabo jadący do meczu z nami Kubera, Chris Holder przywożący 5:1 na wyjeździe (!!), czy choćby jadący mecz sezonu właśnie z nami Adrian Miedziński.
Można by powiedzieć, że Wy też mieliście niezłego farta ostatnio w Zielonej, wypalił Wam Gruchalski, a niespodziewanie przycieniowal Pedersen.
Natomiast troche chyba nie trzymają ciśnienia. Dwa razy przegrali i już jakieś kwasy, już Świącik na traktorze jeździ - domyślnie bo Cieślak nie potrafi zrobić toru. Już zaciąg toruński do odstawienia, a Dròżdż zbawicielem.
Zobaczymy co się będzie działo jak sześć pod rząd w ryj będzie, na co mamy spore szanse.
Swoją drogą to macie szczęście że ktoś niedomaga np. Kasprzak,Hampel, Kołodziej, Woffinden a zawsze brakuje postawienia tej kropki nad i
Z tym naszym szczęściem to byłbym ostrożny. Równie dobrze mogę odbić piłeczkę i napisać, że to w meczach z nami zawsze ktoś odpala, prosto z kapelusza - Karczmarz, Lindsey, słabo jadący do meczu z nami Kubera, Chris Holder przywożący 5:1 na wyjeździe (!!), czy choćby jadący mecz sezonu właśnie z nami Adrian Miedziński.
Można by powiedzieć, że Wy też mieliście niezłego farta ostatnio w Zielonej, wypalił Wam Gruchalski, a niespodziewanie przycieniowal Pedersen.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Nie wierzę, ze ktoś odważył się napisać, że Czewa to najgorszy zespół ligi.. Zapomniał że w lidze jesteśmy Toruń, Gorzów i Lublin?
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Talmai pisze:Wciąż nie mogę odżałować meczu w Gorzowie.
A ja nadal nie moge zrozumiec jak w 12 biegu para Miesiac-Wiktor mogla dac sie objechac 2:4 parze Czugunow-Wojdylo. Jest sroda a ja nadal mam ogromnego nerwa za ten bieg, to nie mialo prawa sie zdarzyc. Nie Jacek Ziolkowski a 12 bieg zadecydowal o tym, ze nie wywiezlismy z Wroclawia zadnych punktow. To nie mialo prawa sie zdarzyc. Nie w takim momencie. Oby ten bieg nie odbil nam sie duza czkawka.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
$korzen$ pisze:Talmai pisze:Wciąż nie mogę odżałować meczu w Gorzowie.
A ja nadal nie moge zrozumiec jak w 12 biegu para Miesiac-Wiktor mogla dac sie objechac 2:4 parze Czugunow-Wojdylo. Jest sroda a ja nadal mam ogromnego nerwa za ten bieg, to nie mialo prawa sie zdarzyc. Nie Jacek Ziolkowski a 12 bieg zadecydowal o tym, ze nie wywiezlismy z Wroclawia zadnych punktow. To nie mialo prawa sie zdarzyc. Nie w takim momencie. Oby ten bieg nie odbil nam sie duza czkawka.
Ale czy to by coś zmieniło? Załóżmy, ze wygralibyśmy ten bieg 4-2, wtedy w 14 nie pojechałby Grisza z taktycznej, a para Miesiąc - Lambert nie gwarantowała kompletnie nic. Jakbyśmy zremisowali 3-3, to też punktów meczowych by z tego nie było. Jeśli juz, to o porażce zdecydowało dużo więcej czynników: strata punktu przez Pawła, gdzie dał się objechać Fricke'owi i Dawida, który powinien dowieźć 5-1 z Michelsenem na Jamrógu i Woffindenie.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Mozna tak sobie gdybac godzinami. Prawda jest taka, ze powinnismy byli wygrac ten bieg minimum 4:2 a ja liczylem nawet na 5:1. Przy 5:1 mamy remis i Wroclaw na widelcu i jest calkiem inna jazda bo Sparta ze stresu ma pelne portki. Tymczasem Lelek przez 3,5 okrazenia jechal za Wojdylo i grozilo nawet 5:1 w plecy. Moment zwrotny tego spotkania tak samo jak dzwon Dawida w Gorzowie czy Jelenia w Gnieznie. Zawodnik z numerem 9 nie moze przegrywac takich biegow w takich momentach. Mecz w Gorzowie w sumie po mnie splynal, ale meczem we Wrocku juz sie jednak zirytowalem. Spotkanie absolutnie do zremisowania a nawet wygrania. Nie wygralismy go w biegu numer 12 - tak uwazam.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Trudno wygrac bieg jak sie startuje 2 motocykle za rywalami
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Hotell1 pisze:Nie wierzę, ze ktoś odważył się napisać, że Czewa to najgorszy zespół ligi.. Zapomniał że w lidze jesteśmy Toruń, Gorzów i Lublin?
Napisałem tam na dziś
A jak teraz wygląda Częstochowa ?
Rozbity mentalnie zespół, bez polskiego wsparcia seniorów i z przygłupim Zagarem. Jak pisałem ten tydzień zadecyduje, bedą wszyscy od czwartku i w razie porażki wymówki się skończą. Play offy już odpłynęły i ten mecz jest kluczem żeby spokojnie dopełzać do wakacji na bezpiecznym miejscu.
W zasadzie nie mam wielkich nadziei na niedziele , jedynie mocniejsza juniorka daje jakąś iskierkę do tych 46 pkt.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Czy Miesiąc to kompletne beztalencie pod względem startów? Czy nie może dorzynać jakichś starych furmanek i sprzęgieł na treningach? Przecież są zawodnicy którzy poprawiali się w trakcie kariery a on się tak naprawdę cofa. 12 bieg we Wroclawiu był tego kwintesencją. Poprosić Nielsena o porady, może stara szkoła startu będzie dla niego lepsza - tak jak u Kennetha Bjerre który jest tak samo niski jak Łełek. 60% juniorów zaraz po licencji lepiej startuje od niego.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
