Motor Lublin w sezonie 2019
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
zwłaszcza w piątki o kompletach na trybunach będzie można zapomnieć :(
Biorąc pod uwagę, że jakiegoś tam wzmocnienia dokonaliśmy, a mimo to skład nie wróży zbyt wiele.... wychodzi na to, że rzeczywiście między ligami jest przepaść??
Pozostaje nam stawiać się jak najliczniej na sektorach i dawać z siebie wszystko wspierając ekipę!!
Biorąc pod uwagę, że jakiegoś tam wzmocnienia dokonaliśmy, a mimo to skład nie wróży zbyt wiele.... wychodzi na to, że rzeczywiście między ligami jest przepaść??
Pozostaje nam stawiać się jak najliczniej na sektorach i dawać z siebie wszystko wspierając ekipę!!
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Vaginator pisze:Poza Jonssonem i Zengotą dla każdego będzie to debiut
No nie.... Jak do Jonssona i Zengoty dorzucimy Dawida Lamparta, Pawła Miesiąca i Mikkela Michelsena, to mamy cały seniorski skład z przeszłością ekstraligową! I najważniejsze - nasi chłopcy nie mogą zawieść. Chyba że pozytywnie. Ja spokojnie czekam na to co będzie się działo. Włosów z głowy rwać nie będę, nawet jeśli skończymy sezon bez punktów.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Zaczeło się zaklinanie rzeczywistości hehe. Mnie będzie cieszyć wygranie 3 spotkań i jak nie damy się zlać nikomu na wyjeździe do 30.
-
Krynstondwa
- Posty: 5
- Rejestracja: 11 listopada 2018, o 08:43
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Nie ma co zaklinać rzeczywistości. Każdy kto ma choćby blade pojęcie o żużlu i śledził ostatnie sezony w elicie wie doskonale czym pachnie nasz skład- oczywiście w teorii i na papierze. Sport bywa przewrotny i zaskakujący a w ekstralidze już dawno nie było jakiegoś zaskoczenia- czyli czas najwyższy!
Realnie ocenić trzeba nasze szanse na walkę u siebie o każdy punkt, wyjazdy w kategorii cudów.
Realnie ocenić trzeba nasze szanse na walkę u siebie o każdy punkt, wyjazdy w kategorii cudów.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Tak jak już wspominałem będę mocno kibicował naszej ekipie i trzymał kciuki aby trafili z formą i silnikami, ale obawiam się ,że to nie wystarczy.Przy naszym składzie aby mieć realne szanse na utrzymanie nikt nie może pozwolić sobie na słabszy dzień a czy to realne? Przyszłość pokaże. Ewidentnie "coś" nie poszło jeśli chodzi o transfery. Żadnego grajka z GP? Albo faktycznie budżet nie jest tak wysoki o jakim niektórzy wspominają albo czynnik ludzki zawiódł. Pozostaje nam teraz dywagowanie nad układem par a potem nad terminarzem. Nic więcej
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Czytając wypowiedzi nie których użytowników , drapie się w głowę i zastanwiam czemu nie jestescie na miejscu JK ? Może na menagera sie zgłoście , trochę wiary ludzie a bedzie dobrze ! nie raz chłopaki nam sprawią niespodzankę coś czuje .
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Jakbys tych par nie ukladal to zawodnicy Ci sami. Fajne chlopaki ale Pawel nie wyrobil sredniej 2.0 nawet w I lidze. Po 23 latach awansowac po to zeby zostac upokorzonym. Slabo. Nie tak to sobie wyobrazali kibice. Juz lepiej bylo gonic kroliczka.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Kibicem się jest a nie bywa , Janusze sukcesu coraz bardziej mnie w tym utwierdzacie . Jeszcze sektor 76 niech sie odezwie \o/
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Jak czytam te żale i przewidywania to mam wrażenie, że się Ostaf na kilkanaście kont zalogował.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Zrozumcie jedno. Tam gdzie sukces tam tam sponsorzy. Sukces ma wielu ojcow a porazka jest sierota. Tyle i az tyle.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Jaki jest skład każdy widzi, więc ja na ten temat nie będę się rozpisywał. Brakuje mi jedynie jakiegoś mocnego nazwiska. Już nawet nie z GP, ale z ligowej czołówki, powiedzmy z TOP 20 ekstraligi. Trudno.
Nazwiska nie jeżdżą, a my mamy takich zawodników, którzy odpalić mogą i są chyba największymi pretendentami do dołączenia do światowej czołówki w najbliższym czasie - Lambert i Michelsen. W Jonsson wierzę, że odbudował się w I lidze. Przypomnę, że zarówno Lindgren jak i Lindback jeździli w I lidze i notowali gorsze wyniki od Andreasa, a po powrocie w ekstraligi potrafili rywalizować na dobrym, a może nawet bardzo dobrym poziomie. Dlaczego w przypadku Jonssona miałoby być inaczej? Nawet Zengota może wrócić do punktowania na poziomie 1,8-1,9. Do tego mamy porządnych juniorów, pewnie drugą juniorską parę w lidze. To mieszanka, która może eksplodować i na pewno dostarczy nam sporo emocji. Ja będę tej drużynie kibicował z całych sił osobiście zarówno w Lublinie jak i na wyjazdach. Mam zamiar cieszyć się ekstraligą bez względu na wynik i polecam to wszystkim Kibicom.
"Kibicom" sukcesu polecam szczypiorniaka w wydaniu żeńskim - lubelskim. Tam nie będziecie się czuli upokorzeni. Żużel sobie darujcie, przynajmniej na rok. Klub bez was nie zginie.
Nazwiska nie jeżdżą, a my mamy takich zawodników, którzy odpalić mogą i są chyba największymi pretendentami do dołączenia do światowej czołówki w najbliższym czasie - Lambert i Michelsen. W Jonsson wierzę, że odbudował się w I lidze. Przypomnę, że zarówno Lindgren jak i Lindback jeździli w I lidze i notowali gorsze wyniki od Andreasa, a po powrocie w ekstraligi potrafili rywalizować na dobrym, a może nawet bardzo dobrym poziomie. Dlaczego w przypadku Jonssona miałoby być inaczej? Nawet Zengota może wrócić do punktowania na poziomie 1,8-1,9. Do tego mamy porządnych juniorów, pewnie drugą juniorską parę w lidze. To mieszanka, która może eksplodować i na pewno dostarczy nam sporo emocji. Ja będę tej drużynie kibicował z całych sił osobiście zarówno w Lublinie jak i na wyjazdach. Mam zamiar cieszyć się ekstraligą bez względu na wynik i polecam to wszystkim Kibicom.
"Kibicom" sukcesu polecam szczypiorniaka w wydaniu żeńskim - lubelskim. Tam nie będziecie się czuli upokorzeni. Żużel sobie darujcie, przynajmniej na rok. Klub bez was nie zginie.
-
Krynstondwa
- Posty: 5
- Rejestracja: 11 listopada 2018, o 08:43
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Czyli wcześniej był zakaz wróżenia kontraktów, teraz zakaz realnej oceny składu??
Wierzymy, kibicujemy, nie dajemy się, bo co innego nam zostało?
Wierzymy, kibicujemy, nie dajemy się, bo co innego nam zostało?
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Jaki jest skład każdy widzi, więc ja na ten temat nie będę się rozpisywał. Brakuje mi jedynie jakiegoś mocnego nazwiska. Już nawet nie z GP, ale z ligowej czołówki, powiedzmy z TOP 20 ekstraligi. Trudno.
Nazwiska nie jeżdżą
Sam sobie zaprzeczyleś, a nazwiska jednak jezdza. My ich jednak nie mamy, wiec syntetycznie rzecz ujmujac, nasze szanse na utrzymanie sa niewielkie.
Wystarczy porownac wyjsciowe sklady druzyn ekstraligi z naszym.
Ostatnio zmieniony 15 listopada 2018, o 09:20 przez luCas, łącznie zmieniany 1 raz.
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Teraz kazdy madry a na ostatnim meczu w 2014 jak juz spadek byl przesadzony nie bylo was nawet 500. Wiec nie kozacz tak rzekomy kibicu "żużla". Podejrzewam ze wiekszy kibic ze mnie niz z Ciebie a realne postrzeganie rzeczywistosci nie przeczy byciu kibicem.
Ostatnio zmieniony 15 listopada 2018, o 09:21 przez bartollo, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Nazwiska jeżdżą? Acha.
No to czas zabierać zabawki i przerzucić się... no nie wiem, może na esport? Pooglądać jak inni grają w FIFĘ...
No to czas zabierać zabawki i przerzucić się... no nie wiem, może na esport? Pooglądać jak inni grają w FIFĘ...
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Ale po co? Mozna wierzyc i kibicowac, ale byc realista.
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Ale to w ogóle do mnie jakiś przytyk?
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Nie odkryję Ameryki, tej drużynie brakuje lidera z TOP. Szkoda, bo zakładając dalszy rozwój takich zawodników jak W.Lampart, R.Lambert, M.Michelsen, gdybyśmy się utrzymali, to w przyszłym roku nie trzeba by było dużo zmieniać w składzie, żeby walczyć o "coś" więcej w lidze.
Szanse na utrzymanie zawsze są, bo to tylko sport. Czekaliśmy na tę ligę tak długo, że choćby nie wiem co się działo, warto przychodzić na stadion i kibicować naszym. Każde zwycięstwo w tej lidze będzie jak zdobycie tytułu DMP ;)
Apetyt rośnie jednak w miarę jedzenia, więc napiszę, że ja również jestem rozczarowany składem. Ale co zrobisz, jak nic nie zrobisz. Walczymy.
Szanse na utrzymanie zawsze są, bo to tylko sport. Czekaliśmy na tę ligę tak długo, że choćby nie wiem co się działo, warto przychodzić na stadion i kibicować naszym. Każde zwycięstwo w tej lidze będzie jak zdobycie tytułu DMP ;)
Apetyt rośnie jednak w miarę jedzenia, więc napiszę, że ja również jestem rozczarowany składem. Ale co zrobisz, jak nic nie zrobisz. Walczymy.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
luCas pisze: Mozna wierzyc ... ale byc realista.
sam sobie zaprzeczyles
Wierzysz ze wygramy, ale jestes realista, ze przegramy. No swietne
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
To czy wiara wyklucza realizm (lub na odwrot) to juz raczej dyskusja dla filozofow, a nie temat na forum zuzlowe.
To nie zaden przytyk, ale twierdzenie ze "nazwiska" nie nie jedza i jednoczesnie zdanie nizej narzekanie ze "nazwiska" z top 10 elipy nie mamy brzmi troche niekonsekwentnie,.
Ale to w ogóle do mnie jakiś przytyk?
To nie zaden przytyk, ale twierdzenie ze "nazwiska" nie nie jedza i jednoczesnie zdanie nizej narzekanie ze "nazwiska" z top 10 elipy nie mamy brzmi troche niekonsekwentnie,.
Ostatnio zmieniony 15 listopada 2018, o 09:31 przez luCas, łącznie zmieniany 2 razy.
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Ja widzę to tak, że potrafię realnie ocenić siłę drużyn na papierze natomiast wierzę w klub i zawodników, że zaskoczą niejednego "eksperta", który już w listopadzie zna wyniki następnego sezonu. Na tym dla mnie polega kibicowanie.
Ale jak ktoś chce się przypieprzyć to zawsze znajdzie punkt zaczepienia.
Ale jak ktoś chce się przypieprzyć to zawsze znajdzie punkt zaczepienia.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Tak jak ktoś pisał wcześniej, musiałoby się zdarzyć kilka cudów na raz, czyli właściwie wszyscy zawodnicy musieliby pojechać sezon życia, żeby się utrzymać. Można by było pisać "to jest sport i wszystko się może zdarzyć", gdybyśmy mieli chociaż takiego jednego Pedersena, a przy tak słabym (jak na ekstraligę) składzie to nawet wiara w cuda nie pomoże.
No ale nic już nam nie pozostało, jak tylko czekać na sezon. Ze składu najbardziej wierzę w Michelsena. Zdaje się, że najlepiej z naszych prezentował się na różnych frontach poza 1 ligą i daje nadzieję na to, że udźwignie ciężar ekstraligi. Natomiast co do Lamberta to jestem po prostu ciekawy... Ciekawy jak jego przebłyski dobrej jazdy w SEC przełożą się na ekstraligę.
Co do reszty to loteria. Zengota, zawodnik kreowany na lidera ze średnią 1,5 :/ Doświadczenie ma, oczekiwania względem niego są, ale takie same oczekiwania mieli już w tym sezonie w Zielonej Górze. Jonsson, w Szwecji dobre mecze przeplatał z przeciętnymi. W SEC też mu nie poszło. W stawce z zawodnikami ekstraligowymi ewidentnie ma problem ze startami. Raz dobrze wystartuje, a raz kompletnie zawali start.
Lampart, początek sezonu dobry, zdawało się, że potrafi rywalizować z zawodnikami z górnej półki, ale im dalej tym coraz gorzej. Nie wspominając o tym jak radził sobie na naszym torze. Miesiąc jak to Miesiąc, nie wiadomo co się po nim spodziewać.
Juniorzy w porządku, ale to ekstraliga, więc po Wiktorze też cudów nie będzie można się spodziewać.
Ogólnie obraz naszej drużyny prezentuje się mizernie. Ze mną na mecze jeździ piknikowa ekipa. Najwyżej po dwóch kolejkach będę jeździł sam. :) Obawiam się jednak, że przy ewentualnych porażkach postąpi tak 2/3 "stadionu".
Aby chociaż torem udało się zaskoczyć, bo jak wiadomo oprócz Michelsena, reszta preferuje przyczepnie.
No ale nic już nam nie pozostało, jak tylko czekać na sezon. Ze składu najbardziej wierzę w Michelsena. Zdaje się, że najlepiej z naszych prezentował się na różnych frontach poza 1 ligą i daje nadzieję na to, że udźwignie ciężar ekstraligi. Natomiast co do Lamberta to jestem po prostu ciekawy... Ciekawy jak jego przebłyski dobrej jazdy w SEC przełożą się na ekstraligę.
Co do reszty to loteria. Zengota, zawodnik kreowany na lidera ze średnią 1,5 :/ Doświadczenie ma, oczekiwania względem niego są, ale takie same oczekiwania mieli już w tym sezonie w Zielonej Górze. Jonsson, w Szwecji dobre mecze przeplatał z przeciętnymi. W SEC też mu nie poszło. W stawce z zawodnikami ekstraligowymi ewidentnie ma problem ze startami. Raz dobrze wystartuje, a raz kompletnie zawali start.
Lampart, początek sezonu dobry, zdawało się, że potrafi rywalizować z zawodnikami z górnej półki, ale im dalej tym coraz gorzej. Nie wspominając o tym jak radził sobie na naszym torze. Miesiąc jak to Miesiąc, nie wiadomo co się po nim spodziewać.
Juniorzy w porządku, ale to ekstraliga, więc po Wiktorze też cudów nie będzie można się spodziewać.
Ogólnie obraz naszej drużyny prezentuje się mizernie. Ze mną na mecze jeździ piknikowa ekipa. Najwyżej po dwóch kolejkach będę jeździł sam. :) Obawiam się jednak, że przy ewentualnych porażkach postąpi tak 2/3 "stadionu".
Aby chociaż torem udało się zaskoczyć, bo jak wiadomo oprócz Michelsena, reszta preferuje przyczepnie.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
bartollo pisze:Jakbys tych par nie ukladal to zawodnicy Ci sami. Fajne chlopaki ale Pawel nie wyrobil sredniej 2.0 nawet w I lidze. Po 23 latach awansowac po to zeby zostac upokorzonym. Slabo. Nie tak to sobie wyobrazali kibice. Juz lepiej bylo gonic kroliczka.
Układ par ma niebagatelne znaczenie. Owszem zawodnicy ci sami, ale jest różnica kto jest prowadzącym parę, kto zaś "doparowym" , kto jedzie z juniorem , kto jedzie bezpośrednio po roszeniu i równaniu toru. Ponadto nie uważam,że zostaniemy upokorzeni, mamy swoje atuty i mam nadzieję,że je wykorzystamy. Bagaż kibicowskich doświadczeń mam spory i wcale nie spodziewałem się ,że klub ściągnie 3 petardy i będziemy walczyć o mistrzostwo. Uważam, że klub jest prowadzony profesjonalnie i nie wydają pieniędzy, których nie mają. A swoją drogą upokorzeniem było wpier... od Wandy Kraków, wyrównane mecze z jakimiś Cem-Wapami i innymi tworami, upokorzeniem było oglądać gwiazdy InterPolanu. Tutaj dostajesz na srebrnej tacy danie o nazwie PGE Ekstraliga. Będziemy walczyć i kibicować i nawet jeśli nie uda się to nie będziemy mieli niespodzianki typu - 3mln na nowy sezon. Radzę ochłonąć i kibicować.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Lamenty i żale. Kto był przy negocjacjach z zawodnikami? Może zawodnicy z GP dali jakieś deklaracje JK a potem dali dupy i było już za późno na cokolwiek... Nie wiemy tego. Martwi mnie ba wku...ia bardzo złe nastawienie co niektórych na naszych zawodników. Grzesiek nic nie gwarantuje ten też lipa tamten jak zrobi średnią 1.6 to wszystko itd. Czy wy uważacie że oni tego nie czytają?! Jakbyś się czuł czytając o sobie niepochlebne opinie i stwierdzając że jest kiepski nie dając się jeszcze wykazać.... Skład jaki mamy to mamy i . Trzeba ich wspierać a nie dołować.... Powiem tak. Mam dwie córki które chodzą do sportowej szkoły i biorą udział w różnych zawodach sportowych. Nigdy ale to Nigdy nie mówiłem im że są gorsze że nie dadzą rady, po co ty startujesz , bo przecież inni są dużo lepsi , dostaniesz baty, nie masz co startować ,bo przegrasz...itd. tak jak tu jest pisane odnośnie "Swoich" zawodników. To jest poje....ne! Gdzie to wsparcie?!! Ku...a jesteśmy w najlepszej lidze Świata! Te chłopaki będą jechać dla Nas mimo że nie są to "gwiazdy" wierzę że wstydu nie przyniosą!!! Nie mówię aby ich traktować jak swoje dzieci ale nie "zabijajcie" w nich wiary, nadzieji i to że Razem możemy osiągnąć Sukces!!
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
bartollo pisze:Teraz kazdy madry a na ostatnim meczu w 2014 jak juz spadek byl przesadzony nie bylo was nawet 500. Wiec nie kozacz tak rzekomy kibicu "żużla". Podejrzewam ze wiekszy kibic ze mnie niz z Ciebie a realne postrzeganie rzeczywistosci nie przeczy byciu kibicem.
Szacunek, ze po paru postach na forum jestes w stanie wyciagnac tak kategoryczne wnioski, kto jest prawdziwym kibicem a kto nie.
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski
