Motor Lublin w sezonie 2018

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7617
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#2401 Postautor: istred » 17 lipca 2018, o 12:26

PS. Ponoć kiepsko wygląda temat remontu toru i budowy mini-toru gdyż umiłowani przywódcy miasta dalej pragną boiska piłkarskiego przy Zygmuntowskich :)
I zgodzę się, że ten temat kibice powinni cisnąć w Ratuszu. Było głosowanie w budżecie partycypacyjnym, były obietnice polityków, teraz czas żeby domagać się realizacji.

Samo dofinansowanie klubu również uważam, że jest na dobrym poziomie i wierzę, że w przypadku awansu do ekstraligi będzie jeszcze wyższe.

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#2402 Postautor: $korzen$ » 17 lipca 2018, o 12:28

istred pisze:Ja argumentów dotyczących tłumaczenia się komisjom nie podnosiłem :)
Co do Twoich wyliczeń to nie wiem jak obliczyłeś te 5-6 baniek. Dla mnie równie dobrze może być to 10 baniek jak 1 mln.
Generalnie - jak widać - zarząd bardzo umiejętnie konstruuje budżet i mu to wychodzi. Dlatego ja nie wnikam w jaki sposób ten budżet zapewniają. Znają się na tym znacznie lepiej ode mnie i nie zamierzam ich recenzować. Wierzę, że i w ekstralidze byliby w stanie zbudować odpowiedni budżet.

Patrzysz bardzo krótkowzrocznie, a moim zdaniem tak to nie działa jak napisałeś. Można powiedzieć, że ostatnie dwa sezony są "tłuste", ale nie zawsze musi tak być. Prędzej czy później drużyna przegra, albo nie osiągnie założonego celu - życie.
Poza tym trzeba zauważyć jaka opcja obecnie rządzi w mieście i z jakiej opcji wywodzi się Więckowski. To też się może zmienić i to całkiem niedługo, jak pupile Czarka dojdą do władzy to może nie być im po drodze z Więckowskim. Poza tym, skoro coś jest własnością miasta to uwierz mi, że znajdzie się wiele osób, które coś z tego będą chciały mieć - czy to zbić kapitał polityczny czy po prostu zgarnąć na boku jakąś pensyjkę. Tak to niestety działa.

Trzeba też widzieć, że to jest twór stworzony od podstaw przez Kępę i Więckowskiego i nie byłbym tego taki pewien czy w tym momencie tak chętnie by się go pozbywali przekazując władzę miastu (nawet jakby mieli czasowo pozostać na stanowiskach).

Zawsze byłem zwolennikiem tego, żeby miasto weszło w spółkę żużlową. Przede wszystkim dlatego, że na wypadek chudych lat (a takie - z przerwami - były przez ostatnich ponad 20 lat) ktoś miał obowiązek utrzymywać ten grajdół i ryzyko, że żużla w Lublinie nie będzie byłoby znacznie ograniczone.
Teraz, gdy za klub wziął się Kępa widzę więcej ryzyka w wejściu miasta w spółkę niż korzyści.
Uważam, że wystarczające byłoby zbudowanie (wyremontowanie) przez miasto stadionu, który później będzie musiał być wykorzystywany. Wobec tego miasto i tak by miało presję żeby żużel w Lublinie był.

Uważam, że ten milion czy nawet dwa więcej (a to są wyłącznie nasze dywagacje, bo nigdzie nie jest powiedziane, że takiego samego wsparcia nie uda się uzyskać poprzez promocję), w dłuższej perspektywie nie są warte ryzykowania zmiany sposobu zarządzania klubem.

Co do braku awansu piłkarskiego Motoru to oczywiście, że po boisku biegają piłkarze, ale ktoś ich zatrudnia, ktoś zatrudnia trenera, ktoś ustala systemy wynagradzania (na co sam wskazujesz, że są źle niemotywacyjne), ktoś w końcu jest odpowiedzialny za pozyskiwanie pieniędzy nie tylko z miasta, ale i ze źródeł zewnętrznych. Kto? Zawsze na końcu zarząd. Więc nigdy nie jest tak, że w przypadku braku sukcesów sportowych winni są wyłącznie zawodnicy.


Istred policzylem to... normalnie :cool: juz jest zadecydowane, ze w przyszlym sezonie kazdy zespol w ekstralidze dostanie od 2 do 3 milionow zlotych za transmisje telewizyjne. Kazdy. Skoro 4-ligowy Motor i SPR dostaja po 3-4 banki to zakladajac spolke miejska w zuzlu i ekstralige nie widze przeslanek, zebysmy dostali mniej :cool: zakladajac gorszy scenariusz 2+3 = 5 :cool: do tego dochodzi fakt stabilnosci funkcjonowania klubu jaki niejako zapewnia maisto. Kepa i Wieckowski nie beda w zuzlu wiecznie. Zobacz na Komarnickiego w Gorzowie, wydawalo sie, ze Stal Gorzow nie moze istniec bez Komarnickiego a Komarnicki bez Stali a tymczasem od paru lat Komarnicki cieszy sie zuzlem jako kibic. Pamietaj o tym. Azoty i Speed Car tez nie musza sie jarac zuzlem wiecznie. Miasto natomiast daje gwarancje stabilnosci klubu na w miare rozsadnym poziomie na wiele lat. Jak sie to kiedys (odpukac!) rozpadnie to juz widze oczami wyobrazni te placze "dlaczego nie drazylismy tematu spolki miejskiej jak byl na to dobry czas"....

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#2403 Postautor: Gelo » 17 lipca 2018, o 12:35

Wiele osób - w tym także w ratuszu - pada ofiarą mitycznej popularności piłki kopanej. I o ile piłka jest najbardziej popularnym sportem w skali światowej - żyjemy w największym mieście po prawej stronie Wisły, gdzie najpopularniejszym sportem (z dłuższą tradycją niż piłkarski Motor) jest żużel. Oczywiste jest, że przez te sześćdziesiąt parę lat tych sukcesów nie jest zbyt dużo i większość lat spędziliśmy w najniższej klasie rozgrywkowej - ale może między innymi dlatego część kibiców spragnionych wreszcie jakiegoś sukcesu chodzi na mecze. Ważne żeby ludzie odpowiedzialni za decyzje porzucili mit popularności piłki kopanej - bo w Lublinie nie ma to żadnego przełożenia ani na frekwencję na trybunach, ani na poziom sportowy, ani na wizerunek marketingowy miasta. Na tle piłki kopanej i szczypiorniaka - w dodatku kobiet - żużel ma gigantyczny potencjał na wszystkich płaszczyznach.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7617
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#2404 Postautor: istred » 17 lipca 2018, o 12:48

$korzen$ pisze:Zobacz na Komarnickiego w Gorzowie, wydawalo sie, ze Stal Gorzow nie moze istniec bez Komarnickiego a Komarnicki bez Stali a tymczasem od paru lat Komarnicki cieszy sie zuzlem jako kibic. Pamietaj o tym. Azoty i Speed Car tez nie musza sie jarac zuzlem wiecznie. Miasto natomiast daje gwarancje stabilnosci klubu na w miare rozsadnym poziomie na wiele lat.

A Stal jest spółką miejską?
Myślę, że Azoty się nie jarają żużlem ani teraz, ani nie będą w przyszłości. Po prostu ktoś albo coś ich przekonało do wejścia we współpracę z tym klubem i dopóki obie strony będą widziały w tym korzyści to ta współpraca będzie trwać.
A to jaką stabilność daje miasto można zobaczyć na przykładzie piłkarskiego Motoru.

blajar
Trener
Posty: 2988
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#2405 Postautor: blajar » 17 lipca 2018, o 12:57

Gelo pisze:Wiele osób - w tym także w ratuszu - pada ofiarą mitycznej popularności piłki kopanej. I o ile piłka jest najbardziej popularnym sportem w skali światowej - żyjemy w największym mieście po prawej stronie Wisły, gdzie najpopularniejszym sportem (z dłuższą tradycją niż piłkarski Motor) jest żużel. Oczywiste jest, że przez te sześćdziesiąt parę lat tych sukcesów nie jest zbyt dużo i większość lat spędziliśmy w najniższej klasie rozgrywkowej - ale może między innymi dlatego część kibiców spragnionych wreszcie jakiegoś sukcesu chodzi na mecze. Ważne żeby ludzie odpowiedzialni za decyzje porzucili mit popularności piłki kopanej - bo w Lublinie nie ma to żadnego przełożenia ani na frekwencję na trybunach, ani na poziom sportowy, ani na wizerunek marketingowy miasta. Na tle piłki kopanej i szczypiorniaka - w dodatku kobiet - żużel ma gigantyczny potencjał na wszystkich płaszczyznach.


Zdecydowanie nie jestem fanem piłki kopanej na poziomie 3-4 ligi ale trzeba jednak, postępując zgodnie z sumieniem, oddać piłkarskiemu Motorowi, że (zgodnie z info. z artykułu) szkoli w różnych kategoriach wiekowych ok 600 dzieci więc moim zdaniem, dotacje jak najbardziej się należą. Kwestia pierwszej drużyny i jej "wyników" to już inny temat i tu zgadzam się z przedmówcami.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7617
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#2406 Postautor: istred » 17 lipca 2018, o 13:09

Jest jeszcze kwestia - jak zmierzyć popularność danej dyscypliny. Jeśli wyłącznie ilością widzów na jednym wydarzeniu to macie rację.
Można jednak brać inne kryteria pod uwagę - globalną liczbę widzów w sezonie, liczbę osób uprawiających dany sport, liczbę szkolonych dzieci i młodzieży przez klub - tutaj już może nie być tak kolorowo. A z perspektywy miasta mogą to być istotne kryteria.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#2407 Postautor: Gelo » 17 lipca 2018, o 15:17

No tak - tylko pierwsze kryterium jest miarodajne. Gdybyśmy wzięli pod uwagę ilość ludzi uprawiających dany sport doszlibyśmy do wniosku, że to... bieganie. Może i fajne - ale pieniedzy z tego nie ma. Globalną liczbę osób w sezonie też trudno porównać, bo co innego rozegrać 34 mecze, a co innego odjechać powiedzmy połowę tego. Co do szkolenia dzieci i młodzieży nie będę się wypowiadał, bo tutaj z natury rzeczy w innym celu się to robi. Wybitny szkółkowicz żużlowy jest bezpośrednim zapleczem podstawowego składu. W piłce dopiero teraz coś się przebąkuje o oparciu zespołu o juniorów, którzy podobno są na 5 miejscu w Polsce. Ale czy to będzie miało miejsce? Wątpię. Juniorami ligi się nie wygra a i oczekiwania chyba są na tyle duże, że przyjamniej kolejny rok będzie markowanie chęci awansu ligę wyżej.

Hrabia
Szkółkowicz
Posty: 179
Rejestracja: 8 lutego 2014, o 11:51