Lubelski klub w sezonie 2015.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Może chociaż w tym całym marazmie byłaby szansa powrotu do nazwy Motor? Sprawki już nie ma, z Bogdanką koneksji nie mamy, a nóż widelec ugralibyśmy coś marketingowo.
#NajśmieszniejszaLigaŚwiata
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Taaaa - Motor, marka uznana na całym świecie. Sponsorzy będą się zabijać w wejściu do klubu, taki będzie tłok.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Marketingowo ten wywiad więcej szkodzi klubowi niż pomaga. Nam potrzeba odpowiedniej otoczki w klubie. Otoczki która będzie dawała wrażenie solidnego klubu z odpowiednimi ludzmina odpowiednich miejscach. I od tego trzeba zacząć. A nie ciągłe marudzenie, narzekanie i żebranie. Jak ktoś poważny miałby sponsorować taki klub?
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
"W tej sytuacji zamierzamy ten sezon spokojnie przejechać w II lidze, a w przyszłym powalczyć o awans."
"Natomiast co do składu, to myślę, że do 20 stycznia 2015 roku zdołamy skompletować kadrę naszego zespołu."
Czyli jedziemy aby odjechać.
"Natomiast co do składu, to myślę, że do 20 stycznia 2015 roku zdołamy skompletować kadrę naszego zespołu."
Czyli jedziemy aby odjechać.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
"O bosz"
tapatalk @ X+
tapatalk @ X+
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Widzę, że schodzimy coraz niżej z planami. Najpierw były rozterki czy pojedziemy w 1 czy w 2 lidze, potem, że w 2 ale o awans, a dziś mamy "odjechać" sezon. Za dwa tygodnie pojawią się wątpliwości czy w ogóle pojedziemy, a ok. 20 stycznia zamiast podać skład podejmiemy decyzję czy nie rozwiązać klubu. Nic mnie już nie zaskoczy.
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Mnie również już nic nie zaskoczy. I chyba skład oparty na Miesiącu, Stachyrze, Vissingu, Kudriaszowie itp. również możemy włożyć między bajki, bo przy tego typu składzie, spokojnie można, a nawet trzeba by było mówić, że jedziemy o awans.
No i raczej nie pomyliłem się, pisząc, że razem z Opolem i Rawiczem tworzymy dół klubowego żużla. Poza tymi klubami, chyba wszystkie będą zapowiadać walkę o awans
Ale póki co, poczekajmy na rozwój sytuacji...
P.S. Tomek Chrzanowski w Krośnie. Nigdy go nie lubiłem i specjalnie nie ceniłem jego talentu, ale dla Krosna to naprawdę ciekawa opcja. Dobrze zaczęli. No i chyba można powoli zakładać temat: nasi rywale w sezonie 2015
No i raczej nie pomyliłem się, pisząc, że razem z Opolem i Rawiczem tworzymy dół klubowego żużla. Poza tymi klubami, chyba wszystkie będą zapowiadać walkę o awans
Ale póki co, poczekajmy na rozwój sytuacji...
P.S. Tomek Chrzanowski w Krośnie. Nigdy go nie lubiłem i specjalnie nie ceniłem jego talentu, ale dla Krosna to naprawdę ciekawa opcja. Dobrze zaczęli. No i chyba można powoli zakładać temat: nasi rywale w sezonie 2015
Ostatnio zmieniony 23 grudnia 2014, o 09:09 przez Zaratustra, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Tomasz Chrzanowski w KSM Krosno!
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/48990 ... ksm-krosno
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/48990 ... ksm-krosno
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
NAjgorsze, że nie ma żadnej pewności, że po sezonie długi zostaną spłacone. Jazda o pietruchę w II lidze to frekwencja podobna do meczu z Daugavpilis.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Po tym wywiadzie mam tylko nadzieję, że jednak w tym roku nie wystartujemy. To po prostu nie ma sensu, jeśli już na starcie pada hasło w stylu "chcemy, żeby miasto było głównym sponsorem klubu".
Ja rozumiem, że wsparcie miasta, (zwłaszcza w wyższej lidze) jakieś tam powinno być, bo jest to pewnego rodzaju promocja poprzez sport. Ale do cholery, jeśli prezes klubu startującego w 2 lidze, gdzie właśnie jest miejsce na sensowne ogarnięcie wszystkiego i zbudowanie jakichś podstaw do funkcjonowania klubu, już na dzień dobry chce wszystko oprzeć o budżet z miasta, to o czym my w ogóle mówimy?
Trzeba zdać sobie sprawę z bardzo prostej rzeczy - miasto nie jest od finansowania klubu. Może go co najwyżej wesprzeć (chociaż też byłoby lepiej, gdyby to wsparcie polegało np. na rozbudowie stadionu, a nie dawaniu kasy na funkcjonowanie). I tak naprawdę do momentu gdy w klubie nie znajdzie się ktoś, kto zacznie rozumieć takie podejście i będzie w stanie załatwić sponsora (albo samemu być sponsorem, jak np. w Rzeszowie), może po prostu nie ma sensu jechać "na sztukę" i z ciągłym budowaniem wszystkiego w oparciu o miejskie środki?
Ja rozumiem, że wsparcie miasta, (zwłaszcza w wyższej lidze) jakieś tam powinno być, bo jest to pewnego rodzaju promocja poprzez sport. Ale do cholery, jeśli prezes klubu startującego w 2 lidze, gdzie właśnie jest miejsce na sensowne ogarnięcie wszystkiego i zbudowanie jakichś podstaw do funkcjonowania klubu, już na dzień dobry chce wszystko oprzeć o budżet z miasta, to o czym my w ogóle mówimy?
Trzeba zdać sobie sprawę z bardzo prostej rzeczy - miasto nie jest od finansowania klubu. Może go co najwyżej wesprzeć (chociaż też byłoby lepiej, gdyby to wsparcie polegało np. na rozbudowie stadionu, a nie dawaniu kasy na funkcjonowanie). I tak naprawdę do momentu gdy w klubie nie znajdzie się ktoś, kto zacznie rozumieć takie podejście i będzie w stanie załatwić sponsora (albo samemu być sponsorem, jak np. w Rzeszowie), może po prostu nie ma sensu jechać "na sztukę" i z ciągłym budowaniem wszystkiego w oparciu o miejskie środki?
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Na zapchajdziury nie chodzę. Abo jedziemy dobrym składem o awans albo robie sobie rok przerwy. Poza tym jazda o pietruchę w II lidze to pewne kolejne 300 tys w plecy. Kto tą łajbą steruje? Kucharz?
niespokojny napisał(a):
Sprawka to człowiek mentalnie z jakiegoś starego, skrajnego PGRu na zadupiu. Kononowicz kuźwa.
Sprawka to człowiek mentalnie z jakiegoś starego, skrajnego PGRu na zadupiu. Kononowicz kuźwa.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
To nie chodź, komu zrobisz na złość?
Chrzanowski to zawodnik na top 5 2 ligi i ponoć rozmawialiśmy z nim. Teraz nie ma się co zastanawiać i trzeba brać Miesiąca.
Chrzanowski to zawodnik na top 5 2 ligi i ponoć rozmawialiśmy z nim. Teraz nie ma się co zastanawiać i trzeba brać Miesiąca.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Miesiac na drugoligowe tory to dupa a nie lider. W zadnej lidze Miesiac nie nadaje sie na lidera. Ja sobie z tym dziadostwem daje spokoj, tak jak pisalem niedawno, wole sobie 1-2 razyw miesiacu skoczyc do Rzeszowa i obejrzec prawdziwy zuzel niz wykladac pieniadze na to lubelskie scierwo. Na koniec jeszcze raz dodam koncepcje (wydaje mi sie bardzo dobra) skladu na przyszly sezon:
Adamczak / Kudriaszov
Stefan Nielsen
Nick Morris
Pontus Aspgren
Ronnie Jamrozy
+ juniorskie odpady
Adamczak / Kudriaszov
Stefan Nielsen
Nick Morris
Pontus Aspgren
Ronnie Jamrozy
+ juniorskie odpady
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
A Polacy ? Przy założeniu, że zamiast Adamczaka Kudriaszow - mamy tylko jednego w składzie.
Czas na zmiany :]
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Adamczak ma ważny kontrakt w Gnieźnie - podobnie jak ma się stać z Gomólskim. Więc tylko wypożyczenie. A skoro wypożyczenie - to wydaje się, że z pierwszoligowców najtrudniej będzie się załapać do składu Trojanowi - a jak wiadomo ma u nas pewien dług wdzieczności. Jak dojdzie do Wandy Szombierski to i Karol może "mieć ciepło". Jamroży ponoć bardzo blisko Krosna.
Ostatnio zmieniony 23 grudnia 2014, o 11:57 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Jamroży podobno też w Krośnie.
A jakiego chcesz znaleźć lidera teraz? Trzeba brać to co zostało : Miesiąc, Malitowski i Stachyra, resztę się dosztukuje jakimiś wynalazkami.
A jakiego chcesz znaleźć lidera teraz? Trzeba brać to co zostało : Miesiąc, Malitowski i Stachyra, resztę się dosztukuje jakimiś wynalazkami.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Sztyvny pisze:Po tym wywiadzie mam tylko nadzieję, że jednak w tym roku nie wystartujemy. To po prostu nie ma sensu, jeśli już na starcie pada hasło w stylu "chcemy, żeby miasto było głównym sponsorem klubu".
Ja rozumiem, że wsparcie miasta, (zwłaszcza w wyższej lidze) jakieś tam powinno być, bo jest to pewnego rodzaju promocja poprzez sport. Ale do cholery, jeśli prezes klubu startującego w 2 lidze, gdzie właśnie jest miejsce na sensowne ogarnięcie wszystkiego i zbudowanie jakichś podstaw do funkcjonowania klubu, już na dzień dobry chce wszystko oprzeć o budżet z miasta, to o czym my w ogóle mówimy?
Trzeba zdać sobie sprawę z bardzo prostej rzeczy - miasto nie jest od finansowania klubu. Może go co najwyżej wesprzeć (chociaż też byłoby lepiej, gdyby to wsparcie polegało np. na rozbudowie stadionu, a nie dawaniu kasy na funkcjonowanie). I tak naprawdę do momentu gdy w klubie nie znajdzie się ktoś, kto zacznie rozumieć takie podejście i będzie w stanie załatwić sponsora (albo samemu być sponsorem, jak np. w Rzeszowie), może po prostu nie ma sensu jechać "na sztukę" i z ciągłym budowaniem wszystkiego w oparciu o miejskie środki?
Od zawsze jestem przeciwny wydawaniu milionow z miejskiej kasy na profesjonalne druzyny sportowe, ale skoro SPR dostaje 2 mln, to banka na zuzel nalezy sie nam jak psu buda. Zdecydowanie brakuje tutaj presji na miasto. Podkreslam - presji, nie marudzenia i skamlania po gazetach.
I zeby byla jasnosc - nalezy sie nam, kibicom zuzlowym, nie temu czy innemu prezesowi klubu.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Nie sądziłem, że jest aż tak źle, że i do Krosna nie mamy startu. Wstyd dla miasta, urzędników i działaczy.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
No to niech bedzie cos takiego:
Stachyra ew juz nawet Miesiac
Stefan Nielsen
Nick Morris
Pontus Aspgren
Ronnie Jamrozy
Juniorskie odpady
Te egzotyczne nazwiska to zaznaczam przemyslane beduiny. Cisne ostro zuzel u bukmachera od pewnego czasu - wiem co mowie
Zwlaszcza Stefan Nielsen to material na dobrego wariata. Tak jak i Morris z Aspgrenem lubi miec pod kolo.... takze jest szansa, ze ktorys z tych mlodych wariatow wypali na naszym (mam nadzieje) przyczepnym w przyszlym roku torze. Zaznaczam, ze kieruje sie nie tylko cyferkami, troche ne streamie tych chlopakow widzialem. Jak mam ogladac Staszka czy Burze to wole tych mlodych chlopakow. Kontraktowanie Staszka czy Burzy to bedzie kolejny lisc w policzek kibicow.
Stachyra ew juz nawet Miesiac
Stefan Nielsen
Nick Morris
Pontus Aspgren
Ronnie Jamrozy
Juniorskie odpady
Te egzotyczne nazwiska to zaznaczam przemyslane beduiny. Cisne ostro zuzel u bukmachera od pewnego czasu - wiem co mowie
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Od zawsze jestem przeciwny wydawaniu milionow z miejskiej kasy na profesjonalne druzyny sportowe, ale skoro SPR dostaje 2 mln, to banka na zuzel nalezy sie nam jak psu buda. Zdecydowanie brakuje tutaj presji na miasto. Podkreslam - presji, nie marudzenia i skamlania po gazetach.
I zeby byla jasnosc - nalezy sie nam, kibicom zuzlowym, nie temu czy innemu prezesowi klubu.
Ale dlaczego się "nam należy"?
Klub żużlowy dostał wszystko na tacy - sponsora o jakim tylko mogli pomarzyć w większości innych zespołów, naprawdę spore dofinansowanie, deklaracje dalszego wsparcia (a sytuacja jasno pokazywała, że nie były to deklaracje bez pokrycia).
Nie zrobiono z tym zupełnie nic, klub spadł do 2 ligi, ma ponad 300 tys. długu i (przynajmniej z perspektywy kibica) żadnych perspektyw na poprawę tej sytuacji. Dodatkowo liga kadłubowa, imprez w sezonie tyle co kot napłakał. Nie bez znaczenia jest też ogólna sytuacja w Polskim żużlu - przecież od jakiegoś czasu to jest dno i parę metrów mułu, a co roku wychodzą jakieś dziwne akcje i przekręty (Toruń uciekający z finały, Ostrów gaszący światło, itp.). Po co w to ładować miejskie pieniądze, zwłaszcza w tym momencie?
Niech władze klubu pokażą, że są w stanie zapewnić jakieś w miarę sensowne funkcjonowanie klubu (i nie mówię o walce o awans). Jak to się uda, miasto też może się włączyć. Jeśli nie, to po prostu nie ma sensu. Z budżetu pójdzie np. bańka i nie pociągnie to za sobą żadnych zmian. Znów przejedziemy sezon, narobimy długów (albo nie, jeśli się uda) i za rok będzie identyczna sytuacja. Dotować można kluby, które prezentują jakiś poziom i mają pomysł na funkcjonowanie.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Sztyvny pisze: Dotować można kluby, które prezentują jakiś poziom i mają pomysł na funkcjonowanie
Takie jak lubelski Motor? Zgubiłeś wątek, mimo że masz sporo racji.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
niespokojny pisze:Sztyvny pisze: Dotować można kluby, które prezentują jakiś poziom i mają pomysł na funkcjonowanie
Takie jak lubelski Motor? Zgubiłeś wątek, mimo że masz sporo racji.
1) Motor to społka w której miasto ma udziały więc chcąc nie chcąc musi ją finansować.
2) Ponad 20tysięczny stadion na Krochmalnej dla klubu z entej ligi to absurd. Miasto musi podejmować działania żeby podnieść Motor z dna.
3) Presja nielicznej aczkolwiek bardzo aktywnej i dobrze zorganizowanej grupy kibiców (kiboli, fanatyków - jak zwał tak zwał) zmusza ratusz to wspierania klubu, który jest takim samym organizacyjnym trupem jak KMŻ.
Wracając jeszcze do wywiadu z Zającem. Ja tu nie widzę zmiany jakościowej w porównaniu ze Sprawką. Przynajmniej jeśli chodzi o kreowanie wizerunku klubu w mediach. Samobój za samobójem. Otwarta deklaracja o planach oparcia przyszłorocznego budżetu klubu wyłącznie na pieniądzach z miasta, przy braku choćby wzmianki na temat poszukiwania innych źródeł hajsu, rozbawiła mnie do łez. Prezes Zając tym wywiadem zrobił naprawdę wiele żeby tych pieniedzy jednak nie mieć. I dobrze, bo mamy wiele innych potrzeb w Lublinie poza finansowaniem trupa, który tak zarządzany będzie trupem na wieki wieków.
W Krakowie - Play
W Rawiczu - http://www.sportowefakty.pl/zuzel/489953/intermarche-sponsorem-tytularnym-kolejarza-rawicz
"A u nas niestety jest ciężko o sponsora na 200-300tys. Lublin to nie Polska B to już Polska C".
Jeszcze jedno.
Pytanie do władz i członków stowarzyszenia "Speedway Euphoria"
Czy w obecnej sytuacji, gdzie stawką jest być albo nie być lubelskiego żużla, Stowarzyszenie zajmuje oficjalne stanowisko w sprawie działań klubu? Czy obecna kondycja KMŻ jest w ogóle przedmiotem zainteresowania Stowarzyszenia?
Nie proszę o szczegółowe odpowiedzi, nie wszystko można publicznie podać na tacy. Proszę tylko o info czy coś działacie czy tniecie confetti.
a czego wypociny wytłumacz mi czego.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Sztyvny pisze:Klub żużlowy dostał wszystko na tacy - sponsora o jakim tylko mogli pomarzyć w większości innych zespołów, naprawdę spore dofinansowanie, deklaracje dalszego wsparcia (a sytuacja jasno pokazywała, że nie były to deklaracje bez pokrycia).
Ile ten temat będzie jeszcze wałkowany? Przecież po wywaleniu Tarasa z Bogdanki nie było tam nikogo kogo by ten żużel interesował. Bogdanka wycofała się ze sponsoringu sportów motorowych, najpierw przestała wspierać Bogdanka PTR Honda, mimo sukcesów, następnie nie podpisała umowy na kolejny sezon z KMŻ. Nawet gdybyśmy awansowali do Ekstraligi to nie było żadnych gwarancji, że dalej będą sponsorować żużel.
To jest tylko nauczka dla prezesów by nie opierać się na 1 sponsorze + miasto tylko szukać kilku strategicznych. Gdy jeden odpadnie to nie ma takiej sraczki jak po Bogdance.
Re: Lubelski klub w sezonie 2015.
Szukanie sponsora w tej chwili to strata czasu. W tym kontekście rozumiem Zająca.
Niby jak miałaby wyglądać taka rozmowa?
"Witam,
właśnie zrezygnowaliśmy z 1 ligi, bo mamy 300 tys. długu i kompletny brak sponsorów. Ponadto ludzie przestali przychodzić na mecze. Nawet gdybyśmy chcieli jechać w tej 1 lidze, to dawno nie ma już zawodników. Na 2 ligę też się zaraz skończą, ale to nic, bo chcemy w tym roku przejechać spokojnie sezon w ogonie tabeli, żeby zniechęcić i tak już garstkę ludzi i narobić więcej długów.
To co, da Pan/Pani 100 000?"
Zamiast nazwy Motor można pomyśleć nad Pacanowo Lublin.
Niby jak miałaby wyglądać taka rozmowa?
"Witam,
właśnie zrezygnowaliśmy z 1 ligi, bo mamy 300 tys. długu i kompletny brak sponsorów. Ponadto ludzie przestali przychodzić na mecze. Nawet gdybyśmy chcieli jechać w tej 1 lidze, to dawno nie ma już zawodników. Na 2 ligę też się zaraz skończą, ale to nic, bo chcemy w tym roku przejechać spokojnie sezon w ogonie tabeli, żeby zniechęcić i tak już garstkę ludzi i narobić więcej długów.
To co, da Pan/Pani 100 000?"
Zamiast nazwy Motor można pomyśleć nad Pacanowo Lublin.
