Start Gniezno - Motor Lublin 10.08.2014

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 10.08.2014

#101 Postautor: $korzen$ » 11 sierpnia 2014, o 11:01

Przy naszym obecnym calosciowym potencjale niewykonalne jest w II lidze "budowanie zaplecza organizacyjnego i dobrych fundamentów pod poważny żużel."

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 10.08.2014

#102 Postautor: Gelo » 11 sierpnia 2014, o 11:07

To wszystko szczera prawda. Od poczatku sezonu sklad kadrowo nie przypadl mi do gustu i chociaz tego nie artykuowalem na forum - czulem, ze skonczy sie jazda wylacznie o utrzymanie. Zaczelo sie lepiej niz wszyscy zakladali - ale to tylko dlatego ze inni dopiero wybudzali sie ze snu zimowego. Oczywiscie nasza fatalna jazda jest wypadkowa kilku czynnikow (trenera, toru, treningow, pustek w kasie) ale glownymi winowajcami spadku sa zawodnicy. Jechali znacznie gorzej niz sa w stanie. Taki Doyle czy Korneliussen to nie sa zawodnicy lepsi od Watta czy Woodwarda, taki Larsen nie jest lepszym zawodnikiem od Miskowiaka - ale niestety rozni ich przepasc.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7617
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 10.08.2014

#103 Postautor: istred » 11 sierpnia 2014, o 11:07

Przy naszym obecnym calosciowym potencjale niewykonalne jest w II lidze "budowanie zaplecza organizacyjnego i dobrych fundamentów pod poważny żużel."
Dlaczego tak uważasz?

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 10.08.2014

#104 Postautor: $korzen$ » 11 sierpnia 2014, o 11:39

istred pisze:
Przy naszym obecnym calosciowym potencjale niewykonalne jest w II lidze "budowanie zaplecza organizacyjnego i dobrych fundamentów pod poważny żużel."
Dlaczego tak uważasz?



Poniewaz koszta uprawiania sportu zuzlowego kosmicznie wzrosly nie tylko w ekstralidze, I lidze ale rowniez i w II lidze. Z tego co tam zaslyszalem, zauwazylem, na II lige zeby jechac przynajmniej "pod publike" o awans trzeba jakies min. pol banki-600tys. Zeby jechac o awans trzeba juz miec blisko banke a wcale nie jest powiedziane, ze sie awasuje. Sami jestesmy tego najlepszym przykladem, bo nie awansowalismy z Drymlem, Rymelem, Puzonem i Baranem w mega gazie. Rok pozniej tez fura szczescia zwiazana z reorganizacja rozgrywek i zwyciestwem w Ostrowie. Budowanie zaplecza organizacyjnego i fundamentow pod dobry zuzel to strasznie szerokie pojecie, ale rozumiem, ze zakladasz kilkuletnia wegetacje w II lidze. Tutaj rodzi sie problem, kto da na to pieniadze? Swoje 5 minut bedzie miala teraz nozna, kosz i tradycyjnie reczna... komu z tego bardzo waskiego grona sponsorow bedzie sie chcialo pchac 3-ligowy zuzel? To tez kosztuje kupe pieniedzy, a skoro ludzie nie chca ogladac walki o utrzymanie w I lidze to tym bardziej nie beda chodzic na mecze o pietruche w II lidze. Nie ma takiej opcji. Nie sadze rowniez, ze przekona ich do tego haslo "szkolimy mlodziez" albo "budujemy dobre podwaliny pod profesjonalny zuzel" dlaczego? a no dlatego, ze kazdy nawet srednio rozgarniety kibic zuzla wie, ze ten sport jest niesamowicie dynamiczny nie tylko na torze. Dzisiaj decyduje Sprawka, jutro jego i jego dlugofalowej polityki moze nie byc. To samo z juniorami, mozemy wyszkolic 5 Dadosow ale wystarczy 1-2 sezony i kilkuletnia praca pojdzie psu w dupe. Nie mamy pieniedzy na takie zabawy. Juz Sprawka z wasatym bawili sie w wyliczenia i zuzel na zdrowych zasadach i co z tego dzisiaj mamy? centrala wymyslia jakies licencje nadzorowane i hytry plan naszego klub legl w gruzach jaki caly klub z reszta. Co dzisiaj po tych wielkich planach i dlugofalowej taktyce zostalo? G**no :) Bez obrazy Istred, bo nie chce cie atakowac czy cos, ale twoje zalozenia czy morana zalozenia sie nie sprawdza bo na to trzeba kilku lat i duzej kasy. Oprocz tego trzeba oplacic najwazniejsze, czyli lige, a jak liga bedzie na beznadziejnym poziomie to nie przyjdzie nikt poza 400 psycholami z tego forum. I co zbudujesz na tym zaplecze organizacyjne i podwaliny pod solidny zuzel? nie sadze. Dzisiaj jedyne co mozna zrobic to ryzykowac jak jest okazja i jechac na maka liczac, ze po awansie jakos to bedzie. Ewentualnie jazda o awans pod publike tak jak to robil od kilku lat GKM. Wszystkio inne skonczy sie u nas tragedia. Na koniec dodam, ze ludzie w tym miescie tesknia za sportem na najwyzszym poziomie. Dowodem na to niech bedzie zeszloroczna impreza reprezentacyjna w naszym miescie. Mi tez coraz ciezej wydaje sie te 50zl, chcialby w koncu w tym miescie zobaczyc sport na jakims zajebistym poziomie. II liga? to cos juz ciezko nazwac poziomem, to juz nie te lata kiedy jaraly mnie pojedynki Czechowicza z siwym Jackiem.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7617
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 10.08.2014

#105 Postautor: istred » 11 sierpnia 2014, o 12:13

Korzen, nie rozumiem jednej kwestii.
Twierdzisz, że na jazdę w II lidze trzeba sporo kasy - "tak pół miliona - 600 tys.".
Na pierwszą ligę, żeby walczyć o utrzymanie, trzeba co najmniej trzy razy tyle.
Jaka jest zatem logika w myśleniu, że nie stać nas na tanią II ligę więc za wszelką cenę musimy zostać w lidze trzykrotnie droższej?

Sprawka robił żużel na zdrowych zasadach? :) No nie żartuj :))))
Uważasz, że konflikty z każdym dookoła - w tym z prezydentem i kibicami to zdrowe zasady?

Być może różnica zdać wynika z tego, że ja uważam, że w Lublinie też może być normalnie, a nawet lepiej niż w innych miastach, że nie jesteśmy pokrzywdzonym przez świat regionem, w którym mieszka banda nieudaczników, którzy nic nie potrafią, gdzie nie ma firm, których stać na sponsoring i w którym nic nie może się udać.
Da się, tylko żeby to zrobić to trzeba to zrobić profesjonalnie.

Oprocz tego trzeba oplacic najwazniejsze, czyli lige, a jak liga bedzie na beznadziejnym poziomie to nie przyjdzie nikt poza 400 psycholami z tego forum. I co zbudujesz na tym zaplecze organizacyjne i podwaliny pod solidny zuzel? nie sadze.
Nie 400. Nie tak dawno mieliśmy II ligę i przychodziło na nią znacznie więcej osób niż 400. I tak, uważam, że da się zrobić solidny żużel zaczynając od tego.
Tylko do tego trzeba kilku podstawowych rzeczy. Oprócz kwestii organizacyjnych (zorganizowanie wszystkiego od wewnątrz) jeśli byłaby odpowiednia współpraca z władzami miasta, z mediami, z kibicami i udało się stworzyć namiastkę klimatu na żużel i wszyscy ciągnęliby ten wózek w jedną stronę to i o sponsorów byłoby łatwiej. Celowo piszę - "sponsorów", bo opieranie się na jednym podmiocie jest absurdem, którego skutki właśnie widzimy.

Chciałbym żeby kiedyś klub w Lublinie był zbudowany przynajmniej na tyle dobrze, że przy ewentualnym spadku nikt nie będzie nawet myślał o likwidacji, tylko o tym jak do tej wyższej ligi powrócić. To naprawdę minimum, do którego wcale wiele nie trzeba.

Rudy
Junior
Posty: 423
Rejestracja: 5 września 2010, o 17:17

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 10.08.2014

#106 Postautor: Rudy » 11 sierpnia 2014, o 12:19

istred pisze:Chciałbym żeby kiedyś klub w Lublinie był zbudowany przynajmniej na tyle dobrze, że przy ewentualnym spadku nikt nie będzie nawet myślał o likwidacji, tylko o tym jak do tej wyższej ligi powrócić. To naprawdę minimum, do którego wcale wiele nie trzeba.

Przykład- Rzeszów .
"Nigdy nie rozmawiaj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem".

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 10.08.2014

#107 Postautor: $korzen$ » 11 sierpnia 2014, o 13:06

Ale jak mozna porownywac I lige do II ligi? I liga poziomem poszla w ostatnich latach do przodu mocniej niz ekstraliga. Zobacz jakich zawodnikow Ci przyszlo ogladac przez te 3 lata:

Jonasson, Misiek, Kuciapa, Harris, Ljung, Nicholls, Bjarne, Lindbaeck, Kosciecha, Andersen... to jednak jest juz fajny poziom i jest co ogladac. Jeszcze jak sie wyskoczy w sezonie ze 2-3 razy na e-lige to jako kibic mozna sie czuc spelnionym. Takim poziomem popartym wynikami juz mozna jakiegos fajniejszego sponsora wyrwac i juz ma sie jakies argumenty. Oprocz tego ta liga zaczyna byc obyta z telewizja (ktora poza godzina meczu niesie same duze plusy) i jak gdzies mamy zalapac duzy hajs i budowac jakas tam marke to tylko w I lidze. Popatrz na Grudziadz. II liga to jest juz amatorszczyzna bez szans na przyszlosc, jezdza tam pseudo-zuzlowcy dla zabawy swojej i kilkuset zapalencow. Kto dzisiaj w Lublinie, biorac pod uwage okolicznosci okolo-zuzlowe bedzie pchal ten 2-o ligowy wozek przez kilka nie majac zadnych gwarancji, ze te podwaliny o ktorych mowisz wogole powstana? Sam dales do zrozumienia, ze potrzeba kilku lat, zeby to ogarnac.... ale kto to bedzie pchal przez te kilka lat? Za czasow LKZ-u wszyscy jeszcze zyli "zywa legenda" Motoru Lublin liczac, ze te czasy szybko wroca. Jakos to trwalo i ciagnelo sie ze 2 lata, ale lata 98-99 to juz garstka na trybunach. Czasy motoru nie wrocily i dzisiaj sa juz calkowicie inne czasy, kibicow z czasow Motoru na stadionie tez mozna policzyc zapewne na palcach jednej reki i wobec lobbowania innych dyscyplin oraz wielu innych rozrywek utkniemy w II lidze w takim samym marazmie jak za czasow LKZ-u. Bo jechanie dla sztuki w miedzyczasie tworzac zaplecze organizacyjne nikogo nie rajcuje i nikt lacznie z kibicami nie da na to kasy. Natomiast jechanie o awans wiaze sie z 600 tys w gore wiec za co szkolic mlodziez i robic zaplecze oganizacyjne. Istred po prostu nie chcesz lub nie zauwazasz pewnej kwestii - my juz swoja szanse dostalismy od Zuka i Bogdanki. Miala byc SA, mieli byc juniorzy, mial byc awans do eligi i mielismy byc jak "koledzy" z wojewodztwa lubuskiego. Twoje zalozenia powinny byc robione w powyzszym okresie - nie zostaly zrobione. Wiec ladujemy w gownie, mozesz sie doszukiwac na sile pozytywow ale szalu nie bedzie, ladujemy w II lidze i na dzisiaj uwazam, ze w niej nawet nie wystartujemy. Bez zlosliwosci napisze, ze lepiej bedzie, jak juz sie zaczniesz z tym oswajac. Ja nie twierdze, ze w Lublinie nie moze byc normalnie, byly na to ogromne szanse w latach 2011-2013 ale zostaly te lata zmarnotrawione. Mamy w tym swoj udzial, bo jako kibice tez jestesmy slabi. Motorowcy czy Falubaze wywiezli by Sprawke w bagazniku a my bilismy mu brawo na prezentacjach czy spotkaniach z kibicami. Nie wiem jak wygladaly relacje Sprawki z prezydentem. Odnosze sie tylko do tego, ze nie szalal jak duren z kontraktami i liczyl, ze wyjdzie mu to na dobre i ze bedzie to duzy atut w negocjacjach z zawodnikami, ktorych wczesniej czy pozniej splacalismy zawsze. Niestety, wprowadzono chore licencje nadzorowane.

Co do frekwencji, tak jak pisalem wyzej, na poczatku ludzie przyjda, ale to bedzie tylko chwilowka. Za czasow LKZ-u poczatkowo tez bylo niezle, ale lata 98-99 i 2000 to byla porazka totalna. Gdyby nie Harry i pozniej Sipma, zuzla by nie bylo wogole. Teraz bedzie tak samo, ludzie przyjda na 1-2 mecz ale jak zobacza, ze to prowizorka to wiecej nie przyjda i beda mieli w dupie, czy my szkolmy mlodziez czy robimy zaplacze organizacyjne. To samo sponsorzy. KMZ powstal po przerwie w startach ligowych, zbudowano przyzwoity sklad z haslem jazda o awans i jako tako to bylo, ale uwierz mi, ze suma sumarum wlodarzy i tak wszystko wtedy przeroslo i zaczynalo sie robic goraco ale uratowala nas Bogdanka. Nie mamy szans na znalezienie takiej Bogdanki w II lidze - zadnych... chyba, ze szanse polityczne, ktore mamy juz spalone. Egzystowanie w II lidze, wobec niebezpieczenstw i dynamizmu w zuzlu szkolac mlodziez, ktora mozemy stracic przez zime jak gdyby nigdy nic to dla mnie rowniez oczywiste igranie z ogniem.


Sprawa jest prosta - mielismy swoje 5 minut, ktore spieprzylismy. Sezon 2012 byl fenomenalny, przezywalem ten sezon jak zajarany 15 latek.... i to byl ten moment, kiedy trzeba bylo za wszelka cene awansowac bo mielismy wtedy "to cos"

Mad
Senior
Posty: 994
Rejestracja: 31 marca 2012, o 21:31
Lokalizacja: Lublin

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 10.08.2014

#108 Postautor: Mad » 11 sierpnia 2014, o 13:31

Powiem tak. Większość uważa, że 2 liga to jakaś tam alternatywa dla naszego sportu w Lublinie! Dla mnie osobiście jest to wielka, ale to wielka porażka! Nie jestem w stanie zagłuszyć w sobie tego bólu frazesami, że się odbudujemy w tym 2-ligowym żużlowym padole! Nie oszukujmy się ale Lublin upadł na dno! Burzy możemy się dopiero spodziewać w okresie licencyjnym! Spadek to na razie wstęp do przedstawienia pod nazwą KMŻ!

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 10.08.2014

#109 Postautor: $korzen$ » 11 sierpnia 2014, o 13:34

Pol banki czy wiecej :D ?

Awatar użytkownika
Lopez
Posty: 19
Rejestracja: 20 kwietnia 2014, o 09:15

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 10.08.2014

#110 Postautor: Lopez » 11 sierpnia 2014, o 13:43

Burzy? Chyba w składzie :lol:

henek1234
Szkółkowicz
Posty: 291
Rejestracja: 6 lipca 2011, o 21:44

Re: Start Gniezno - Motor Lublin 10.08.2014

#111 Postautor: henek1234 » 11 sierpnia 2014, o 14:23

tyle henio pisał to wszyscy obrońcy uciśnionego dyzmy bronili go
ba nawet henka zbanowali że pisze nie o żużelku tylko o najjaśniej panującym jednym głównym i drugim honorowym
to teraz trzeba zbierać żniwo tych lat po sprawkowych
tak spie........... te lata z Bogdanką , Miastem ta atmosfera 2011, 2012 ( 2013 już tak nie do końca przez RF )
i ten stołek przyspawany do dyzmy lubelskiego żużla a nawet chyba sportu bo podobno przeszedł teraz na inną dyscyplinę zwaną boks który też będzie chyba uzdrawiał ..........................
pisałem że sprawkę na taczkę i na kamczatkę
ale ......... to już było

wszyscy obrońcy zgłoście postulać aby nazwać jedną z ulic np. sprawkowa :lol:
lub trenuj z mistrzem :lol:

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7617
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38