Lubelski klub w sezonie 2013
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Gelo pisze:Żużel to sport niszowy? Z pewnością nie w Polsce. W każdym bądź razie jak się patrzy na frekwencję w Częstochowie, Zielonej Górze czy Toruniu to ciężko mówić o "niszowości". A porównanie z piłką, gdzie w każdej dziurze zabitej dechami ktoś kopie i jest drużyna w okręgówce jest moim zdaniem wzięte z pupy. Nie ma żadnego wspólnego mianownika żeby robić porównania. Dlatego żeby znaleźć jakikolwiek wspólny mianownik - wystarczy ograniczyć się do własnego podwórka. I tu zestawienie frekwencji widzów na poszczególnych dyscyplinach sportu nie pozostawia chyba najmniejszych wątpliwości co jest w Lublinie najpopularniejsze. Dodam, że na meczach żużlowych potencjał kibicowski jest wykorzystywany mniej więcej w 40 procentach (przyjmując ok 3500 ludzi). Jestem pewien że przy walce o najwyższe cele co dwa tygodnie byłoby podobnie jak 12 października.
Grzesiu. Niestety żużel to jest sport niszowy i to w Polsce między innymi. Frekwencja na stadionach kilku miast nie załatwi sprawy. Zobacz zainteresowanie mediów piłkarską ekstraklasą i spójrz na zainteresowanie żużlową ekstraligą. Następnie obejrzyj serwisy sportowe Polsatu, TiVieNu i TVP (mam na myśli czas kiedy jedzie żużlowa liga). Wszędzie o piłce, o żużlu obecnie tylko w TiVieN z uwagi na umowy NC+. Więc nie mów, że żużel nie jest sportem niszowym. Owszem nie jest tam, gdzie jadą od lat na dobrym poziomie i gdzie jest nazwijmy to: "żużlowa tradycja" sięgająca lat 50-tych lub 60-tych. (Nie mylić z "tradycją" w Rosji
Poza kilkoma ośrodkami więc, żużel nie istnieje w mentalności Polaków (może poza Gollobem, DPŚ i SGP). Taka Warszawa na przykład... Nic więcej pisać nie trzeba.
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6132
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Dobrze, że skoki narciarskie nie są niszowym sportem a pełno ich wszędzie w mediach.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Malysz + transmisje w TVP1 = to wystarczy za komentarz.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6132
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
No dla mnie to nie jest jakieś oczywiste. Tak samo jak z Kowalczyk i biegami narciarskimi. Świadczy to raczej o zaściankowości TVP. Mnie to nie bierze, ale skoro media są w stanie zrobić z tak niszowych dyscyplin sporty narodowe to i z żużla byłyby w stanie. Tylko chęci brak i choćby DPŚ na kanale otwartym.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
maxx - z żużlem w mediach jest tak jak z muzyką rockową. Nie ma jej w polskiej tv, w stacjach radiowych (skrajnie deathmetalowym kawałkiem puszczanym u nas jest bohemian rhapsody), a wciąż artystami którzy mają największa publikę na świecie są zespoły rockowe - Rolling Stones, Metallica, Pink Floyd. To, że paru gościom w wyżelowanych włosach wydaje się, że kreują gusta nic nie znaczy dla tych którzy płacą za bilety i chodzą na koncerty. Dla mnie obecność lub jej brak w mediach nie jest wyznacznikiem niszowości. Wystarczy, że ten czy ów po prostu nie lubi żużla. I to na każdym poziomie. Taki Korzeniowski chce żebyśmy myśleli, że żużel jest niszowy i niestety udaje mu się. Na naszym lubelskim poziomie też wiadomo, że jak Magazyn sportowy prowadzi Jasina (z krwi i kości kopacz) - max na co można liczyć to podanie wyniku i to po relacji z turnieju dwunastolatków w karate w Urszulinie.
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Od Urszulina to Ty sie odpierwiastkuj, bliska mi miejscowosc 
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
nobody's perfect 
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
niespokojny pisze:Dobrze, że skoki narciarskie nie są niszowym sportem a pełno ich wszędzie w mediach.
Są. Liczba obiektów i zawodników w Polsce jest z pewnością mniejsza niż w sporcie żużlowym. A Formuła 1.? Dyscyplina, która w Polsce nie występuje. Kiedyś oglądana przez Polaków masowo ze względu na występy Kubicy, teraz raczej olewana (potwornie nudna), ale w polskich mediach dalej na topie.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Włączyłbym się w tą dyskusję szerzej ale nie mam czasu bo umówiłem się z kolegami na orliku, bierzemy motorki i będziemy kręcić kółka. Potem bierzemy te motorki do tunera bo musi nam je wyremontować żeby były gotowe na olimpiade w Soczi. Mam nadzieje na złoto w lotach na długim torze punkt k 320.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/40703 ... od-ii-ligi
o i proszę jak nasz szanowny prezes komentuje oszczędnościową RF 2013 roku , a przecież te oszczędności miały wpłynąć na mocny skład w sezonie 2014 , a tu dalej ma chłopina problemy czyżby chciał od sezonu 2015 zostać prezesem w nowym klubie 2 ligowym ?? Wszak on ma największą wiedzę ( według niego i honorowego ) , a może to asekuracja aby nowy klub nie powstał i ma nowy plan spadnę do 2 ligi i dwie drużyny w 2 lidze nie ..... to nie możliwe , a moja posada przecież jest najważniejsza .
Może panie prezesie czas podać się do dymisji razem z całym zarządem i pokazać że ma pan resztkę honoru bo 2 liga zaczyna się kłaniać coraz bliżej
o i proszę jak nasz szanowny prezes komentuje oszczędnościową RF 2013 roku , a przecież te oszczędności miały wpłynąć na mocny skład w sezonie 2014 , a tu dalej ma chłopina problemy czyżby chciał od sezonu 2015 zostać prezesem w nowym klubie 2 ligowym ?? Wszak on ma największą wiedzę ( według niego i honorowego ) , a może to asekuracja aby nowy klub nie powstał i ma nowy plan spadnę do 2 ligi i dwie drużyny w 2 lidze nie ..... to nie możliwe , a moja posada przecież jest najważniejsza .
Może panie prezesie czas podać się do dymisji razem z całym zarządem i pokazać że ma pan resztkę honoru bo 2 liga zaczyna się kłaniać coraz bliżej
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
No prezesowi to by nawet pasowało, bo wtedy można by zatrudnić ostatnich ogórków zamiast Miśka i Watta i po sezonie nawet przy pustych trybunach byli byśmy na plusie, finansowo oczywiście, bo sportowo to już mało istotne.
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Czuję po raz kolejny mocne zażenowanie. Nic nowego - przerost księgowości nad ambicjami sportowymi. Jasne, ze jazda w 2 lidze byłaby tańsza - likwidacja dyscypliny i klubu - jeszcze tańsze. Hamowanie, oszczędzanie, dziadostwo i pośmiewisko w rundzie finałowej i ... w imię czego? licencją, którą szczyci się prezes my kibice możemy się najwyżej podetrzeć. gdzie juniorzy i mocny senior na poziomie Miśkowiaka?
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Jak czytam to, o czym prezesu mówi, to mam wrażenie, ze on w klubie za karę siedzi. Ciągle tylko jakie wyrzeczenia niesie za sobą sprawowanie klubu. A gdzie pasja? A gdzie optymizm? Gdzie odpowiednie nastawienie?
Dużo z tych rzeczy pewnie i jest prawdą, ale po cholerę w ten sposób o tym wszystkim mówić. To tak jakby ojciec "wszędy" mówił, jak to trudno jest być ojcem, bo życie coraz droższe, a pieniędzy coraz mniej
Dużo z tych rzeczy pewnie i jest prawdą, ale po cholerę w ten sposób o tym wszystkim mówić. To tak jakby ojciec "wszędy" mówił, jak to trudno jest być ojcem, bo życie coraz droższe, a pieniędzy coraz mniej
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Na ostatniej konferencji Wojciechowski coś wspominał o podjęciu współpracy ze specjalistami od relacji z mediami. Jak widać po wypowiedziach Sprawki, ta współpraca nie została podjęta (no chyba że Dariusz wolno się uczy).
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Zaratustra pisze:Jak czytam to, o czym prezesu mówi, to mam wrażenie, ze on w klubie za karę siedzi. Ciągle tylko jakie wyrzeczenia niesie za sobą sprawowanie klubu. A gdzie pasja? A gdzie optymizm? Gdzie odpowiednie nastawienie?
Znasz kogoś kto o pracy przy lubelskim żużlu wypowiadałby się w innym tonie?
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Zaratustra pisze:Jak czytam to, o czym prezesu mówi, to mam wrażenie, ze on w klubie za karę siedzi. Ciągle tylko jakie wyrzeczenia niesie za sobą sprawowanie klubu. A gdzie pasja? A gdzie optymizm? Gdzie odpowiednie nastawienie?
Dużo z tych rzeczy pewnie i jest prawdą, ale po cholerę w ten sposób o tym wszystkim mówić. To tak jakby ojciec "wszędy" mówił, jak to trudno jest być ojcem, bo życie coraz droższe, a pieniędzy coraz mniej
może na nowy rok jakaś motywacyjna podwyżka by się przydała za zaoszczędzone pieniądze na Ułamie. Życie coraz droższe i drożyzna w sklepach.
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
zgadłeś shacku. Podwyżka była z 7 na 8 tysiączków. Rok finansowy zakończony sukcesem to i podwyżka w kieszonce.
niespokojny napisał(a):
Sprawka to człowiek mentalnie z jakiegoś starego, skrajnego PGRu na zadupiu. Kononowicz kuźwa.
Sprawka to człowiek mentalnie z jakiegoś starego, skrajnego PGRu na zadupiu. Kononowicz kuźwa.
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Zafira tez wymieniona na nowszy model?
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
dumbli pisze:zgadłeś shacku. Podwyżka była z 7 na 8 tysiączków. Rok finansowy zakończony sukcesem to i podwyżka w kieszonce.
A ja myślałem że jak redukcja wynagrodzeń w RF o 70% to zaczął od siebie pan prezes
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
jako, że nie uważam zaglądania w czyjąś kieszeń za coś porządnego - stwierdzam, że nie chciałbym być prezesem klubu żużlowego w Lublinie nawet za podwójną stawkę o jakiej tu się pisze.
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
bulgun pisze:Na ostatniej konferencji Wojciechowski coś wspominał o podjęciu współpracy ze specjalistami od relacji z mediami. Jak widać po wypowiedziach Sprawki, ta współpraca nie została podjęta (no chyba że Dariusz wolno się uczy).
wolno to mało powiedziane od 5 lat jak jest prezesem i nic się nie nauczył
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3909
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Moim zdaniem prezes sie uczy...
Na razie po swojemu zastsosowal znana z tego formule; krytykujesz DS to sam zacznij prowadzic klub. Oto dowod:
Genrealnie taka zagrywka to kaszanka. Nie po to sie jest prezesem klubu w I lidze, aby wyglaszac takie teksty. Korepetycje medialne potrzebne co raz bardziej. Tylko boje sie co Wojciechowski mial na mysli mowiac na ich temat, bo nam sie wydaje, ze ktos bedzie tlumaczyl dzialaczom KMZ jak wspolpracowac z mediami, a moze ZW mial na mysli inny wariatn, w ktorym to oni beda tlumaczyc mediom jak maja pisac o KMZ
Caly material podlinkowany przez Henka totalnie zbedny. No chyba, ze ktos znajduje radoche w zamienianie radochy jaka dla kibicow jest zuzel w biadolenie o finansach, czego mam juz serdecznie dosc.
Na razie po swojemu zastsosowal znana z tego formule; krytykujesz DS to sam zacznij prowadzic klub. Oto dowod:
Budżet należało lepiej oszacować przed sezonem 2013? Mamy przed sobą 2014 rok i znamy już nasze koszty. Proszę mi jednak precyzyjnie powiedzieć, jakie będą przychody LW KMŻ.
Genrealnie taka zagrywka to kaszanka. Nie po to sie jest prezesem klubu w I lidze, aby wyglaszac takie teksty. Korepetycje medialne potrzebne co raz bardziej. Tylko boje sie co Wojciechowski mial na mysli mowiac na ich temat, bo nam sie wydaje, ze ktos bedzie tlumaczyl dzialaczom KMZ jak wspolpracowac z mediami, a moze ZW mial na mysli inny wariatn, w ktorym to oni beda tlumaczyc mediom jak maja pisac o KMZ
Caly material podlinkowany przez Henka totalnie zbedny. No chyba, ze ktos znajduje radoche w zamienianie radochy jaka dla kibicow jest zuzel w biadolenie o finansach, czego mam juz serdecznie dosc.
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
A najbardziej zabawne (albo i smutne) jest ciagle przypominanie przez DS, ze w sezon 2013 weszlismy z dlugiem i tlumaczeniem w ten sposob tego trudnego okresu. A to, ze ten dlug powstal w wyniku dzialan tegoz samego DS to juz szczegol 
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Tak. Bo DS jest prezesem i co by nie było to jak nie całkiem to w znacznym stopniu obciąża wszystko jego osobę (jak nie fizycznie to medialnie). Problem moim zdaniem polega jednak na tym, że w 2012 nie było odwagi zrobić tego co zrobiono w 2013 i zostaliśmy z półmilionowym długiem do spłacenia w kolejnym roku. Gdybyśmy nie zrobili tego w 2013 być może dług wyniósłby milion (kumulacja jak w lotku) a to oznaczałoby, że w 2014 o Miśkowiaku moglibyśmy znowu pomarzyć.
Zastanawiałem się co mogłoby uzdrowić żużel w Polsce. Doszedłem do wniosku, że żadne zmiany regulaminów tego nie uczynią. Dzisiaj mamy pseudo kapitalizm. Kto ma kasę ten rozdaje karty. Jest jeszcze trochę cwaniaków i oni najbardziej szkodzą, ale jakimś psim swędem udaje im się wyjść z długów lub w inny sposób otrzymać licencję itd. Najzdrowszą sytuację polski speedway miał bodajże za czasów kiedy w składzie mogło być tylko dwóch obcokrajowców. Wówczas bito się o najlepsze nazwiska a pozostali Polacy mieli szansę jazdy i rozwoju. Poza tym zamiast gościa, trzecim juniorem mógł być rezerwowy i to stwarzało pole do popisu dla szkolenia młodzieży. Od tamtej pory jest już tylko linia krzywa do dołu. Dzisiaj nie szkoli się młodych żeby grosza na inne koszta starczyło. Ktoś w końcu zauważył, że żużel z polskimi nazwiskami zanika więc wprowadzono wymóg co najmniej dwóch polskich seniorów, to dzisiaj kombinują żeby najlepiej tylko dwóch
Gdyby Polacy byli tańsi to pewnie byłoby ich kilku jak do tej pory u nas-skład niemal polski. Jak tak dalej pójdzie to ciężko będzie o jednego Polaka w składzie (oczywiście takiego co coś potrafi a nie na sztukę). 
Zastanawiałem się co mogłoby uzdrowić żużel w Polsce. Doszedłem do wniosku, że żadne zmiany regulaminów tego nie uczynią. Dzisiaj mamy pseudo kapitalizm. Kto ma kasę ten rozdaje karty. Jest jeszcze trochę cwaniaków i oni najbardziej szkodzą, ale jakimś psim swędem udaje im się wyjść z długów lub w inny sposób otrzymać licencję itd. Najzdrowszą sytuację polski speedway miał bodajże za czasów kiedy w składzie mogło być tylko dwóch obcokrajowców. Wówczas bito się o najlepsze nazwiska a pozostali Polacy mieli szansę jazdy i rozwoju. Poza tym zamiast gościa, trzecim juniorem mógł być rezerwowy i to stwarzało pole do popisu dla szkolenia młodzieży. Od tamtej pory jest już tylko linia krzywa do dołu. Dzisiaj nie szkoli się młodych żeby grosza na inne koszta starczyło. Ktoś w końcu zauważył, że żużel z polskimi nazwiskami zanika więc wprowadzono wymóg co najmniej dwóch polskich seniorów, to dzisiaj kombinują żeby najlepiej tylko dwóch
