#1584 Postautor: Sober » 3 grudnia 2013, o 18:59
Tak to jest, gdy sie czeka z kontraktami na ostatnia chwile, kiedy rynek jest mocno zacisniety, a zawodnicy dobrze zdaja sobie z tego sprawe i konsekwentnie podbijaja cene. W 2012 udalo sie zakontraktowac Miska, ktoremu z tego co pamietam nie wyszly negocjacje z paroma klubami i mielismy go podanego niemal na tacy. Pewnie Sprawka liczyl na powtorke, ale teraz sytuacja jest zgola odmienna - to zawodnicy dyktuja warunki.
Podejrzewam, ze przy dobrych wiatrach czeka nas ogladanie skladu 1.Miskowiak 2.Lampart/M.Rempala 3.Woodward 4.Kudriaszow/wynalazek 5.Watt 6.Bober 7.junior. A sklad ten, delikatnie mowiac, dupy nie urywa. Co wiecej, wydaje sie porownywalny do tego z minionego sezonu, a moze nawet... slabszy. W zwiazku z tym walka o pierwsza '4' w zapowiadajacej sie mocnej 1 lidze moze miec miejsce, tak jak ktos juz zauwazyl, tylko przy zyciowym sezonie wiekszosci zawodnikow ze skladu. Oczywiscie biorac pod uwage, ze prezio ogarnie jeszcze niezłego juniora (btw - Bubel w Rybniku, u nas jak zwykle pewnie oczekiwanie na oferty). Nalezy jeszcze miec na uwadze, ze Woodward to jakies 0,7 zawodnika, ze wzgledu na starty Australijczyka na tych pieprzonych dlugich torach...
Grudziadz dal przyklad jak montowac ekipe walczaca o awans. 2-3 tygodnie i pozamiatane, tak to powinno wygladac