Gelu, wsparcie partnera z pary czasem się bardzo przydaje. Wczoraj było w jednym z biegów doskonale widać jak na ostatniej prostej Karlsson widząc co sie dzieje zwolnił blokujac Hliba, dzięki czemu Knapp przeszedł na drugą pozycję. Taka współpraca na torze bywa, o czym przekonaliśmy sie wczoraj bardzo owocna.
Co do postawy we wczorajszym meczu Tomka, to ja do niego zadnych zastrzeżeń nie mam. Owszem, nie pojechał po profesorsku jak choćby w meczu z KM-em w Lublinie, gdzie był bezlitosny dla Jędrzejaka wykorzystując błędy tego drugiego.
Zgadza sie, ze mógł pojechać jeszcze lepiej, ale jak dla mnie to co pokazał wczoraj, bylo naprawdę niezłe. Gdyby miał odrobinę szybszy sprzet to myślę, że wyglądałoby to całkiem inaczej.
TŻ Lublin - Stal Gorzów 48:42
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80