Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
to lepiej pojechać nad jezioro , po co iść na taki mecz:/
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
No pisałem przecie, że promocja
Jak mamy jechać Jackiem R. i wynalazkami to trzeba ubić tor niemiłosiernie.
Wierzę jednak, że - przynajmniej z Grudziądzem - pojedziemy jeszcze bez wzmocnień.
Jak mamy jechać Jackiem R. i wynalazkami to trzeba ubić tor niemiłosiernie.
Wierzę jednak, że - przynajmniej z Grudziądzem - pojedziemy jeszcze bez wzmocnień.
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
jerry78 pisze:Sprawka załatwił tak, żeby klubu nic nie kosztowały. Co prawda informacja pochodzi z tamtego roku, ale wygląda na to, że w tym jest tak samo.
Na pewno tak było? Bo mi sie wydawało, że do tego przyznawał się ktoś zupełnie inny. Ale może mi się tak wydawało
Edit
Harris jedzie juz dzisiaj mecz w Szwecji. Łatwo nie bedze naszym nowym zawodnikom
Ostatnio zmieniony 13 sierpnia 2013, o 20:13 przez harry, łącznie zmieniany 1 raz.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
Czy to prawda że dzisiaj Łopata z Jackiem spasowywali się z torem? 
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
Sprawka jawnie kpi sobie z nas kibiców, zawodników i sponsorów. Zawodników którzy uratowali mu dupę utrzymując się w lidze kara zmniejszeniem stawek, kibicom zabiera widowisko. Przyjdzie 100-200 osób na mecz to na pewno aspekt finansowy będzie kapitalny. Ja, zapewne podobnie jak 5-6 tys potencjalnych niedzielnych klientów klubu bojkotuję ten shit jeśli nie pojadą bohaterowie tego sezonu. Mam tu na myśli oczywiście Ciapka, Jelenia, Barana, Łełka i kogoś z dwójki Kudriaszow/Woodward. "Prezes" chyba zapomniał że kibiców nie interesuje aspekt finansowy i zdecydowana ich większość nie przyjdzie na z góry przegrany mecz tylko po to żeby dorzucić te 15 czy 25 zł do kasy.
Inna sprawa że jeśli sprawdzi się czarny scenariusz, czyli jazda Krcmarami i Łopaczewskimi to w przyszłym sezonie zapewne zobaczymy dobrych zawodników ale w barwach innych drużyn bo żaden profesjonalny żużlowiec nie będzie chciał współpracować z Dariuszem.
Inna sprawa że jeśli sprawdzi się czarny scenariusz, czyli jazda Krcmarami i Łopaczewskimi to w przyszłym sezonie zapewne zobaczymy dobrych zawodników ale w barwach innych drużyn bo żaden profesjonalny żużlowiec nie będzie chciał współpracować z Dariuszem.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
Kurcze, ostatnio sciagnalem na zuzel 10 osob ktore zaczely chodzic regularnie, ale nie interesuja sie skladem :p Mysle ze jak przyjda to beda rozczarowani wynikiem :p
Chcialem tez wziac kilka nowych osob ale chyba sobie daruje :p
Jak ma byc taki sklad to bilety powinny byc za darmo, albo program powinien byc biletem, bo mi nawet 10 zl bedzie szkoda za obejrzenie pewnej porazki naszej druzyny i to w dosc nieciekawym stylu....
Chcialem tez wziac kilka nowych osob ale chyba sobie daruje :p
Jak ma byc taki sklad to bilety powinny byc za darmo, albo program powinien byc biletem, bo mi nawet 10 zl bedzie szkoda za obejrzenie pewnej porazki naszej druzyny i to w dosc nieciekawym stylu....
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
a moze to zasłona dymna Darka ?? Ja wam powiem jedno skoro on nas trtaktuje jak smieci(kibiców) traktujmy go również w ten sam sposób.
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
Taczka mało skuteczna 
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
No i po zasłonie. Po oświadczeniu zawodników może się dziać.
Jak do jutra nie dojdą do porozumienia to zalecam policję na stadionie w czasie meczu, bo może przyjść wiele osób, które nie będą wiedziały o nowych zawodnikach i poczuja się z lekka oszukane.
Jak do jutra nie dojdą do porozumienia to zalecam policję na stadionie w czasie meczu, bo może przyjść wiele osób, które nie będą wiedziały o nowych zawodnikach i poczuja się z lekka oszukane.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
Słuszna sugestia harry. Na miejscu Sprawki wypaliłbym gdzieś na jakieś Karaiby a stadionu unikałbym jak ognia... I nigdy więcej na niego nie wracał...
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3909
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
czemu
bedzie mial okazje uscisnac prawice wszystkim kibicom na stadionie
wiele czasu mu to nie zajmie
tak to jest jak sie robi cos bez pomyslunku
bedzie mial okazje uscisnac prawice wszystkim kibicom na stadionie
wiele czasu mu to nie zajmie
tak to jest jak sie robi cos bez pomyslunku
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
Ten facet rujnuje lubelski żużel. Jego wizerunek, dotychczasowy dorobek. Wszystko.
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
harry pisze:No i po zasłonie. Po oświadczeniu zawodników może się dziać.
Jak do jutra nie dojdą do porozumienia to zalecam policję na stadionie w czasie meczu, bo może przyjść wiele osób, które nie będą wiedziały o nowych zawodnikach i poczuja się z lekka oszukane.
Jeśli Prezes zachowuje jakieś resztki poczucia rzeczywistości to właśnie zwołuje pilne spotkanie z zawodnikami.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
Ciekawe czy swoje zarobki też zredukował o 70%...? W jakim świetle stawia nasz lubelski klub? Swoimi debilnymi tezami o oszczędzaniu chciał wywrzeć presję na zawodnikach pierwszego składu. Nie wywarł nic poza smrodem, który ciągnie się za nim na całą żużlową Polskę.
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3909
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
Jeszcze nie jest za pozno, to fakt. Chociaz szkody sa wielkie to zawsze jeszcze mozna sie dogadac...
Pytanie co wygra. Rozsadek czy zacietrzewienie
Z listu wynika, ze prezes potraktowal zawodnikow jak gamoni, nie gadal, nie tlumaczyl tylko wyslal aneksy. Tak sie po prostu nie postepuje, o ile szanuje sie choc troche innych ludzi.
Pytanie co wygra. Rozsadek czy zacietrzewienie
Z listu wynika, ze prezes potraktowal zawodnikow jak gamoni, nie gadal, nie tlumaczyl tylko wyslal aneksy. Tak sie po prostu nie postepuje, o ile szanuje sie choc troche innych ludzi.
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
Siwy Jacek i Piszcz... swiat sie konczy
Na miejscu GKM-u sam bym zaplacil za starty podstawowych zawodnikow poniewaz w/w Panowie moga zrobic krzywde zarowno sobie jak i innym... ja "dziekuje" temu nieudacznikowi i na stadion w tym sezonie nie przyjde. Mam natomiast gleboka nadzieje, ze speedway euphoria zorganizuje jakies spotkanie z naszym prezesem nieudacznikiem zebym mogl ja i inni kibice powiedziec mu wprost co o tej sytuacji i ogolnie o nim jako prezesie mysle. Obiecuje a wrecz przysiegam, ze zrobie show tylko dajcie mi okazje.
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
Jeżeli w niedzielę pojedzie jakiś sklecony byle jak i byle czym i kim skład to na pewno nie będzie to Motor Lublin. A na zlepki nie chodzę.
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
Czarek pisze:harry pisze:No i po zasłonie. Po oświadczeniu zawodników może się dziać.
Jak do jutra nie dojdą do porozumienia to zalecam policję na stadionie w czasie meczu, bo może przyjść wiele osób, które nie będą wiedziały o nowych zawodnikach i poczuja się z lekka oszukane.
Jeśli Prezes zachowuje jakieś resztki poczucia rzeczywistości to właśnie zwołuje pilne spotkanie z zawodnikami.
W takim razie napiszę tylko tyle,że NIE ZACHOWUJE
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
Prezes to twardy gracz. Zachwiało nim delikatnie w zimie, ale stanął na nogi. Teraz liczy, że będzie tak samo.
Pisałem, że nie potrzebnie zaczął załatwiać ten temat w mediach i to się zaczyna obracać przeciwko niemu. To był błąd.
Wierzę chłopakom, że z nimi nawet nie porozmawiał bo tak samo było w zimie. Brak jakichkolwiek pozytywnych relacji pomiędzy prezesem a zawodnikami.
Prezes powinien lepiej policzyć koszta, bo zapowiadał, że podpisał realne kontrakty, ale jak widać były za wysokie.
Nie zmienię jednak zdania, że żużlowcy w Polsce za dużo zarabiają i taka sytuacja będzie wykańczała klub za klubem. Różnica jest taka, że inni się nie chwalą publicznie swoimi kłopotami. Za granicą opłaca się jechać za niższe stawki a u nas nie. Dlaczego?
Chłopaki się postarali, dobrze przygotowali się do sezonu i każdy jeden (Paweł, Daniel, Karol i Maciek) miał zdecydowanie lepszy sezon niż poprzedni, stąd zarobili sporo kasy, nawet więcej niż rok temu. Cały sezon mieli płacone w miarę regularnie, co też nie jest jakimś standardem w pozostałych klubach.
Zrobił się problem bo zabrakło kasy. Słusznie zapadła decyzja o nie generowaniu długów, ale trzeba było zrobić to w bardziej cywilizowany sposób.
Teraz dostali marną kasę, chociaż jakby pomnożyć ją x6 to dla niejednego byłaby to niezła sumka (a akurat wiem dokładnie o jakie kwoty chodzi). Zrobią co będą uważali.
Najgorsze, że zrobił się syf, który ciężko będzie posprzątać. No cóż, kto mieczem (mediami) wojuje od miecza (mediów) ginie
Pisałem, że nie potrzebnie zaczął załatwiać ten temat w mediach i to się zaczyna obracać przeciwko niemu. To był błąd.
Wierzę chłopakom, że z nimi nawet nie porozmawiał bo tak samo było w zimie. Brak jakichkolwiek pozytywnych relacji pomiędzy prezesem a zawodnikami.
Prezes powinien lepiej policzyć koszta, bo zapowiadał, że podpisał realne kontrakty, ale jak widać były za wysokie.
Nie zmienię jednak zdania, że żużlowcy w Polsce za dużo zarabiają i taka sytuacja będzie wykańczała klub za klubem. Różnica jest taka, że inni się nie chwalą publicznie swoimi kłopotami. Za granicą opłaca się jechać za niższe stawki a u nas nie. Dlaczego?
Chłopaki się postarali, dobrze przygotowali się do sezonu i każdy jeden (Paweł, Daniel, Karol i Maciek) miał zdecydowanie lepszy sezon niż poprzedni, stąd zarobili sporo kasy, nawet więcej niż rok temu. Cały sezon mieli płacone w miarę regularnie, co też nie jest jakimś standardem w pozostałych klubach.
Zrobił się problem bo zabrakło kasy. Słusznie zapadła decyzja o nie generowaniu długów, ale trzeba było zrobić to w bardziej cywilizowany sposób.
Teraz dostali marną kasę, chociaż jakby pomnożyć ją x6 to dla niejednego byłaby to niezła sumka (a akurat wiem dokładnie o jakie kwoty chodzi). Zrobią co będą uważali.
Najgorsze, że zrobił się syf, który ciężko będzie posprzątać. No cóż, kto mieczem (mediami) wojuje od miecza (mediów) ginie
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
W tym szaleństwie jest metoda. Grudziądz i Gdańsk zrujnują się finansowo wygranymi meczami z Lublinem do góra 25 pkt. i nie będą w stanie przystąpić do rozgrywek ekstraligi. Daugavpils na pewno w ekstra nie pojedzie. Wobec tego kto będzie w ekstralidze? Oczywiście Lublin. I to ze stabilną sytuacją finansową. Lepiej bym tego nie wymyślił 
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
Chłopaki się postarali, dobrze przygotowali się do sezonu i każdy jeden (Paweł, Daniel, Karol i Maciek) miał zdecydowanie lepszy sezon niż poprzedni, stąd zarobili sporo kasy, nawet więcej niż rok temu. Cały sezon mieli płacone w miarę regularnie, co też nie jest jakimś standardem w pozostałych klubach.
Jerry co z Toba??? na wieczór sypiesz dowcipami
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
GeloSMT pisze:Jerry co z Toba??? na wieczór sypiesz dowcipami
Chłopaki się postarali, dobrze przygotowali się do sezonu i każdy jeden (Paweł, Daniel, Karol i Maciek) miał zdecydowanie lepszy sezon niż poprzedni
Gelu, o to Ci chodzi?
Jeśli chodzi o regularność wypłat to rozmawiałem z wieloma "obeznanymi w temacie" osobami i nie spotkałem się z opinią, że są problemy z wypłatami. Może Karol znowu miał jakieś problemy z fakturami?
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
Jestem kibicem od wielu lat tak jak większość z was. Też mi jest przykro, że taka sytuacja nas dopadła. Oczywiście, że wszystko skrupi się na Sprawce bo on jest Prezesem. Zwróćcie jednak uwagę, że decyzję podjął Zarząd a nie jedna osoba. I kolejna sprawa: Sprawka nie wkłada w żużel swoich pieniędzy jak Półtorakowa czy Skrzydlewski. Miejcie pretensje do sponsorów że za mało dają. Gdyby Bogdance zależało to sypnęłaby teraz z pół melona żeby pojechać i powalczyć o ekstaligę a nie jechać ogórkami. Niestety ponownie mamy do czynienia z sytuacją kiedy żużel traktowany jest po macoszemu, więc wypada się cieszyć, że w ogóle jest. Księgowość wie lepiej. Jestem przekonany, że gdyby była kaska to nie takie tuzy w Lublinie by jeździły jak nasze chłopaki, którym nic nie ujmuję, bo jestem przekonany, że jakby do każdego meczu się przyłożyli to dzisiaj my prowadzilibyśmy w tabeli.
I co tu jechać po Jacku czy Tomku jak oni nic nie winni. To dla nich szansa zaistnienia i powrotu na tor. Oczywiście, że Grudziądz jest bardzo mocny i pewnie nas rozjedzie, choć też mogą w tej sytuacji jedną lub dwie armaty wycofać. A czy będzie tak, że nikt nie podpisze w przyszłym sezonie? Mam nadzieję, że nie będzie. Fakt, że Sprawka ma węża w kieszeni (może to i dobrze) ale widać, że jak coś podpisze to wypłaci (prędzej czy później) a nie, że zwijamy zabawki jak to onegdaj nie tylko u nas bywało, że mieliśmy LKŻ, TŻ, KMŻ i jeszcze nie wiadomo co. Mam nadzieję, że coś się na kolejne sezony zmieni w sensie sponsorowania klubu bo inaczej może nie wystarczyć na kolejne utrzymanie w lidze. I tu jest chyba problem, że Bogdanka, Tyskie i kilku innych sponsorów po prostu za mało finansuje żużel. Sporo ale za mało przy tych realiach ligowych.
Jeszcze słowo na temat tego, że aneksy zostały wysłane bez słowa. Rozmawiać to można jak się ma coś do zaproponowania. Jeżeli nie mogę dorzucić złotówki to o czym mam rozmawiać? Oczami świecić? Handlowcy to wiedzą. Czy relacje są kiepskie? Dla mnie też kiepsko to wygląda jak podchodzi Prezes przed meczem a Maciek stoi plecami i nawet nie spojrzy. Papiery mechanik omawia. Chyba, że już wtedy wiedział o oszczędnościach i za wczasu strzelił focha. A może był tak bardzo skoncentrowany przed meczem? Ok. Ale widzicie teraz sami jakie teorie można tworzyć.
Na koniec jeszcze słowo o planowanym bojkocie: gdzie zginął wasz transparent "Wdzięczni po zwycięstwie-wierni po porażce"? Kibicem jest się na dobre i na złe, ale widzę, że niektórzy tylko na dobre. Misiek i Dawid za wczasu uciekli. Może to dobrze, ale dla zawodników kibice to są potrzebni, żeby im brawo bić więc ja nie epatowałbym zbytnimi emocjami bo się rozczarujecie. A gdybyście znali myśli zawodników to pewnie nieraz byście się zdziwili.
To tym bardziej żeby dla kogoś (kibiców) coś robić to musi być sens i trzeba całokształt pod uwagę brać. Teraz już odwrotu nie ma. Przegramy i pozostanie rozmyślanie o przyszłym sezonie ale przynajmniej aspekt finansowy będzie ok. Jeśli Zarząd zmieniłby zdanie, przegramy wszystko. Nie ma już wyjścia.
Jest okazja Prezesowi i Klubowi nawsadzać- to fakt. Ale co to da? Ja lubię żużel. Chodzę pokibicować,odstresować, zapomnieć o szarej rzeczywistości. Fakt, że będziemy zbierać bęcki jest do przełknięcia. Spaść nie spadniemy. Natomiast tym co najchętniej by poszumieli, zalecam jak najszybszy kontakt z jakimś psychologiem póki nie jest dla was za późno. Żużel to sport dla ludzi z klasą. Przerzućcie się na piłkę nożną albo SPR.
Pewnie, że szkoda chłopaków bo zasłużyli na jazdę. Zadanie wykonali. Niemniej jednak ja będąc na ich miejscu w tej sytuacji podpisałbym aneks. Niestety mniej bym zarobił ale zamknąłbym ten temat i nadymanie balonu, a co w przyszłym roku to się zobaczy. Niszczenie przyszłego jakby nie patrzeć nadal potencjalnego pracodawcy jest strzałem w kolano. Albo bym nie podpisał a wstrzymał się od komentowania. Mam nadzieję, że zdrowy rozsądek zwycięży.
Pozdrawiam
I co tu jechać po Jacku czy Tomku jak oni nic nie winni. To dla nich szansa zaistnienia i powrotu na tor. Oczywiście, że Grudziądz jest bardzo mocny i pewnie nas rozjedzie, choć też mogą w tej sytuacji jedną lub dwie armaty wycofać. A czy będzie tak, że nikt nie podpisze w przyszłym sezonie? Mam nadzieję, że nie będzie. Fakt, że Sprawka ma węża w kieszeni (może to i dobrze) ale widać, że jak coś podpisze to wypłaci (prędzej czy później) a nie, że zwijamy zabawki jak to onegdaj nie tylko u nas bywało, że mieliśmy LKŻ, TŻ, KMŻ i jeszcze nie wiadomo co. Mam nadzieję, że coś się na kolejne sezony zmieni w sensie sponsorowania klubu bo inaczej może nie wystarczyć na kolejne utrzymanie w lidze. I tu jest chyba problem, że Bogdanka, Tyskie i kilku innych sponsorów po prostu za mało finansuje żużel. Sporo ale za mało przy tych realiach ligowych.
Jeszcze słowo na temat tego, że aneksy zostały wysłane bez słowa. Rozmawiać to można jak się ma coś do zaproponowania. Jeżeli nie mogę dorzucić złotówki to o czym mam rozmawiać? Oczami świecić? Handlowcy to wiedzą. Czy relacje są kiepskie? Dla mnie też kiepsko to wygląda jak podchodzi Prezes przed meczem a Maciek stoi plecami i nawet nie spojrzy. Papiery mechanik omawia. Chyba, że już wtedy wiedział o oszczędnościach i za wczasu strzelił focha. A może był tak bardzo skoncentrowany przed meczem? Ok. Ale widzicie teraz sami jakie teorie można tworzyć.
Na koniec jeszcze słowo o planowanym bojkocie: gdzie zginął wasz transparent "Wdzięczni po zwycięstwie-wierni po porażce"? Kibicem jest się na dobre i na złe, ale widzę, że niektórzy tylko na dobre. Misiek i Dawid za wczasu uciekli. Może to dobrze, ale dla zawodników kibice to są potrzebni, żeby im brawo bić więc ja nie epatowałbym zbytnimi emocjami bo się rozczarujecie. A gdybyście znali myśli zawodników to pewnie nieraz byście się zdziwili.
To tym bardziej żeby dla kogoś (kibiców) coś robić to musi być sens i trzeba całokształt pod uwagę brać. Teraz już odwrotu nie ma. Przegramy i pozostanie rozmyślanie o przyszłym sezonie ale przynajmniej aspekt finansowy będzie ok. Jeśli Zarząd zmieniłby zdanie, przegramy wszystko. Nie ma już wyjścia.
Jest okazja Prezesowi i Klubowi nawsadzać- to fakt. Ale co to da? Ja lubię żużel. Chodzę pokibicować,odstresować, zapomnieć o szarej rzeczywistości. Fakt, że będziemy zbierać bęcki jest do przełknięcia. Spaść nie spadniemy. Natomiast tym co najchętniej by poszumieli, zalecam jak najszybszy kontakt z jakimś psychologiem póki nie jest dla was za późno. Żużel to sport dla ludzi z klasą. Przerzućcie się na piłkę nożną albo SPR.
Pewnie, że szkoda chłopaków bo zasłużyli na jazdę. Zadanie wykonali. Niemniej jednak ja będąc na ich miejscu w tej sytuacji podpisałbym aneks. Niestety mniej bym zarobił ale zamknąłbym ten temat i nadymanie balonu, a co w przyszłym roku to się zobaczy. Niszczenie przyszłego jakby nie patrzeć nadal potencjalnego pracodawcy jest strzałem w kolano. Albo bym nie podpisał a wstrzymał się od komentowania. Mam nadzieję, że zdrowy rozsądek zwycięży.
Pozdrawiam
Re: Motor Lublin-GKM Grudziądz - 18.08.2013 g. 19.30
lombard pisze:Jestem kibicem od wielu lat tak jak większość z was. Też mi jest przykro, że taka sytuacja nas dopadła. Oczywiście, że wszystko skrupi się na Sprawce bo on jest Prezesem. Zwróćcie jednak uwagę, że decyzję podjął Zarząd a nie jedna osoba. I kolejna sprawa: Sprawka nie wkłada w żużel swoich pieniędzy jak Półtorakowa czy Skrzydlewski. Miejcie pretensje do sponsorów że za mało dają. Gdyby Bogdance zależało to sypnęłaby teraz z pół melona żeby pojechać i powalczyć o ekstaligę a nie jechać ogórkami. Niestety ponownie mamy do czynienia z sytuacją kiedy żużel traktowany jest po macoszemu, więc wypada się cieszyć, że w ogóle jest. Księgowość wie lepiej. Jestem przekonany, że gdyby była kaska to nie takie tuzy w Lublinie by jeździły jak nasze chłopaki, którym nic nie ujmuję, bo jestem przekonany, że jakby do każdego meczu się przyłożyli to dzisiaj my prowadzilibyśmy w tabeli.
I co tu jechać po Jacku czy Tomku jak oni nic nie winni. To dla nich szansa zaistnienia i powrotu na tor. Oczywiście, że Grudziądz jest bardzo mocny i pewnie nas rozjedzie, choć też mogą w tej sytuacji jedną lub dwie armaty wycofać. A czy będzie tak, że nikt nie podpisze w przyszłym sezonie? Mam nadzieję, że nie będzie. Fakt, że Sprawka ma węża w kieszeni (może to i dobrze) ale widać, że jak coś podpisze to wypłaci (prędzej czy później) a nie, że zwijamy zabawki jak to onegdaj nie tylko u nas bywało, że mieliśmy LKŻ, TŻ, KMŻ i jeszcze nie wiadomo co. Mam nadzieję, że coś się na kolejne sezony zmieni w sensie sponsorowania klubu bo inaczej może nie wystarczyć na kolejne utrzymanie w lidze. I tu jest chyba problem, że Bogdanka, Tyskie i kilku innych sponsorów po prostu za mało finansuje żużel. Sporo ale za mało przy tych realiach ligowych.
Jeszcze słowo na temat tego, że aneksy zostały wysłane bez słowa. Rozmawiać to można jak się ma coś do zaproponowania. Jeżeli nie mogę dorzucić złotówki to o czym mam rozmawiać? Oczami świecić? Handlowcy to wiedzą. Czy relacje są kiepskie? Dla mnie też kiepsko to wygląda jak podchodzi Prezes przed meczem a Maciek stoi plecami i nawet nie spojrzy. Papiery mechanik omawia. Chyba, że już wtedy wiedział o oszczędnościach i za wczasu strzelił focha. A może był tak bardzo skoncentrowany przed meczem? Ok. Ale widzicie teraz sami jakie teorie można tworzyć.
Na koniec jeszcze słowo o planowanym bojkocie: gdzie zginął wasz transparent "Wdzięczni po zwycięstwie-wierni po porażce"? Kibicem jest się na dobre i na złe, ale widzę, że niektórzy tylko na dobre. Misiek i Dawid za wczasu uciekli. Może to dobrze, ale dla zawodników kibice to są potrzebni, żeby im brawo bić więc ja nie epatowałbym zbytnimi emocjami bo się rozczarujecie. A gdybyście znali myśli zawodników to pewnie nieraz byście się zdziwili.![]()
To tym bardziej żeby dla kogoś (kibiców) coś robić to musi być sens i trzeba całokształt pod uwagę brać. Teraz już odwrotu nie ma. Przegramy i pozostanie rozmyślanie o przyszłym sezonie ale przynajmniej aspekt finansowy będzie ok. Jeśli Zarząd zmieniłby zdanie, przegramy wszystko. Nie ma już wyjścia.
Jest okazja Prezesowi i Klubowi nawsadzać- to fakt. Ale co to da? Ja lubię żużel. Chodzę pokibicować,odstresować, zapomnieć o szarej rzeczywistości. Fakt, że będziemy zbierać bęcki jest do przełknięcia. Spaść nie spadniemy. Natomiast tym co najchętniej by poszumieli, zalecam jak najszybszy kontakt z jakimś psychologiem póki nie jest dla was za późno. Żużel to sport dla ludzi z klasą. Przerzućcie się na piłkę nożną albo SPR.![]()
Pewnie, że szkoda chłopaków bo zasłużyli na jazdę. Zadanie wykonali. Niemniej jednak ja będąc na ich miejscu w tej sytuacji podpisałbym aneks. Niestety mniej bym zarobił ale zamknąłbym ten temat i nadymanie balonu, a co w przyszłym roku to się zobaczy. Niszczenie przyszłego jakby nie patrzeć nadal potencjalnego pracodawcy jest strzałem w kolano. Albo bym nie podpisał a wstrzymał się od komentowania. Mam nadzieję, że zdrowy rozsądek zwycięży.
Pozdrawiam
Skoro żużel to sport dla ludzi z klasą to co w tym wszystkim robi Dariusz Sprawka??? Co z tego, że jazda oszczędnościowym składem to decyzja zarządu a nie Sprawki, to on jest prezesem i on ponosi odpowiedzialność, tak jak sukcesy też w głównej mierze zbiera on a nie zarząd. W tym właśnie jest problem, że Sprawka nie dokłada złamanego grosza do klubu tylko z niego pobiera wynagrodzenie. Najłatwiej bawić się zabawkami za które nie ponosi się odpowiedzialności finansowej w postaci ewentualnej straty.
I przestań wygadywać głupoty o pretensjach do sponsorów!!! Za mało dają... Dają tyle ile prezes wynegocjował, jeśli on nazywa ich darczyńcami to i oni traktują ten klub jak bidul któremu trzeba pomóc. Nie ma spółki nie ma poważnego myślenia o przyszłości klubu a co za tym idzie poważnej kasy. Nie mam zamiaru udawać że nic się nie dzieje, a winni są zawodnicy, sponsorzy i kibice który pewnie nie zgodzili się na droższe bilety, które uważam, że w rundzie finałowej powinny obowiązywać. Nie diametralne podwyżki ale bilety powinny być droższe, właśnie ze względu na wyższy poziom, który moglibyśmy oglądać.
A kibice są wierni klubowi i zawodnikom, którzy walczą na torze i robią to czego się od nich oczekuje, nie są wierni nieudolnemu prezesowi, który robi z gęby cholewę, stąd będąc oszukiwanymi nie chcą przychodzić na stadion, rozumiesz teraz lombard?
Oświadczenie zawodników w pełni rozumiem i się z nim zgadzam. Zrobili sprzęt, trenowali, walczyli a teraz jak chcecie jeździć to za darmo. Argument o tym że zarobili więcej niż w zeszłym roku mnie nie przekonuje, byli szybsi więcej dowozili to i więcej zarobili, koniec kropka. A może gdyby zarobili mniej niż w zeszłym roku Sprawka dałby podwyżkę? Jak to jest Jerry?
W rundzie finałowej chce oglądać zawodników dzięki którym jest w ogólne ona w Lublinie, a nie amatorów, którzy nie mają z tym klubem w tym sezonie nic wspólnego.
„Nie dyskutuję z końskim zadem, jeżeli już, to za pomocą bata...”
