Mecz: KM Intar Ostrów - TŻ Sipma Lublin 41:49
Po tym meczu mamy bardzo dobrą pozycję, trzeba tylko wszystko wygrać do końca sezonu. A możemy mieć problem np w grudziądzu (bo myślę że gorzów i rzeszó są do pokonania u siebie). Niestety Grzesiek Knapp nie potwierdził swojej dyspozycji z ostatnich meczów, ale myślę, że właśnie w grudziądzu będziemy mogli na niego liczyć. Trzeba tylko znaleźć kasę, bo oprócz Gniezna to Peter będzie nam potrzebny w każdym meczu. Ciekawi mnie jeszcze tylko postawa juniorów w czwartkowym meczu 10.06.
Mimo wszystko chyba dopiero wynik tego meczu mnie uspokaja i myślę że walka o awans nawet z 1 miejsca jest cakiem realna, bo gorzów miał już jedną wpadkę ponadprogramową (tj z grudziądzem),a gdańsk nie jest wcale taki mocny jak się na początku wydawało.
Dziękuję zawodnikom za dobrą postawę i zwycięstwo dziś
Mimo wszystko chyba dopiero wynik tego meczu mnie uspokaja i myślę że walka o awans nawet z 1 miejsca jest cakiem realna, bo gorzów miał już jedną wpadkę ponadprogramową (tj z grudziądzem),a gdańsk nie jest wcale taki mocny jak się na początku wydawało.
Dziękuję zawodnikom za dobrą postawę i zwycięstwo dziś
michalw pisze:acha, wasz piszczyk jesli bedzie nadal tak sie zakladal, to sie kiedys mocno zdziwi, nie zycze mu tego, bo nie uwazam zeby faulowal, tyle ze taka jazda jest dosc ryzykowna, gdyby ryzykowal tylko swoje zdrowie(conajmniej) to niech robi co chce, ale na torze sa jeszcze inni..........
Chłopcze! Zakładanie się na zawodnika to podstawowa umiejętność dobrego jeźdźca. Samo ściganie (nie jezdżenie) sie na żużlu jest bardzo niebezpieczne.
harry pisze:michalw pisze:acha, wasz piszczyk jesli bedzie nadal tak sie zakladal, to sie kiedys mocno zdziwi, nie zycze mu tego, bo nie uwazam zeby faulowal, tyle ze taka jazda jest dosc ryzykowna, gdyby ryzykowal tylko swoje zdrowie(conajmniej) to niech robi co chce, ale na torze sa jeszcze inni..........
Chłopcze! Zakładanie się na zawodnika to podstawowa umiejętność dobrego jeźdźca. Samo ściganie (nie jezdżenie) sie na żużlu jest bardzo niebezpieczne.
bardzo albo jeszcze bardziej, zalezy to od zawodnika...........na rzeszowskim forum byla klotnia "kto tam kiedys byl winny upadku czy kuciapa czy piszcz, który sie na kuciape zalozyl" po tym co dzisiaj widzialem, pomimo iz tamtego nie widzialem, łatwo moge wywnioskowac kto ma racje......
HEj , wesoły autokar dopiero dojechał
Mieliśmy przestój za Puławami bo kobitki zabiły człowieka na drodze ( części porozrzucane w promieniu 40 m) straszne.
Co do samego meczu to poprostu poezja!!!! Piękne widowisko , oby tak dalej !!! Akcje Piszcza i mijanka Franka z Jędrzejakiem to poprostu mistrzostwo. Karlsson jak zwykle , pełna profeska i poza zasięgiem rywali
OBY TAK DALEJ CHÅOPAKI
Mieliśmy przestój za Puławami bo kobitki zabiły człowieka na drodze ( części porozrzucane w promieniu 40 m) straszne.
Co do samego meczu to poprostu poezja!!!! Piękne widowisko , oby tak dalej !!! Akcje Piszcza i mijanka Franka z Jędrzejakiem to poprostu mistrzostwo. Karlsson jak zwykle , pełna profeska i poza zasięgiem rywali
OBY TAK DALEJ CHÅOPAKI
art2 pisze:Nie wiem gdzie to pisac bo macie 2 takie same tematy
No gratulecje. Ale piekne zwycieztwo w "Cebulowie". Widać, że dziś Lublin stanowił monolit i zespół.Powodzonka w lidze
Gdzie??
dobrze, że tu nie zagląda kolega lemmy (wtajemniczeni wiedzą o co chodzi
pozdrowienia dla dwóch (chociaż nie, przepraszam, po meczu było jeszcze kilku
ps. Gratulacje świetnego obcokrajowca. Już pisałem, że wybraliście najlepiej jak tylko się dało. Jechaliście dziś przeciętnie (poza P.K.) ale zdecydowanie pewniej niż nasi liderzy. Dym był dla Was prawie nie do objechania, ale niestety to za mało. Juniorzy tradycyjnie klapa (i niech ktoś powie, że kontuzja Adama Jaziewicza to 'małe piwo' - gdyby nie ten fakt, byłoby nieco ciekawiej w biegach z udziałem naszego juniora), ale młodzi są, a zera to przywilej młodego wieku. Mecz fajny i fajnie, że można pooglądać takie spotkania. Oby od tego meczu dla nas zwycięskie. Pozdrawiam!

-
sledzio
hurra właśnie dotarłem do domciu. Meczyk wspaniały bez dwóch zdań
niech żałują ci co nie byli !!! w kazdym biegu była jakaś walka a co do naszych to
Śledz po za 2 pierwszymi biegami słabo pojechał ale walczył i brawa mu się nalezą
Franków szalał jak nagięty z jędrzejakiem robił co chciał oby tak dalej
Karlsson nic dodać nic ująć poprostu extra
Knapp mimo że zdobył 4 punkty to nie można powiedzieć o nim złego słowa starty nie miał az tak dobrych ale pózniej walczył na dystansie noi pozytywnie więc brawa sie należą temu chłopakowi
Piszcz w 1 biegu swoim mógł przedostać się na 1 lokate ale jędrzejak zachaczył i wybił go z rytmu jazdy i spadł na ostatnią pozycje ale wygrał z brucheiserem i w biegu 3 -3 drugi jego start to wyglądało jakby motocykl nie chciał jechać a nastepne biegi to cudowne robił z ostrowianami co chciał nie było dla niego straconej pozycji przegrywał starty ale już w drugim łuku już był pierwszy oby tak dalej
Jeleniewski bardzo z dobrej strony się pokazał 1 bieg juniorski można było się spodziewać ze wygra ale drugi jego start to pokazał że chłopak umie walczyć był ostatni a przyjechał 2 brawo jeleń
Stachyra niemam do niego zastrzeżeń dobrze pojechał gdyby był zdrowy w 100% więcej by zdobył punktów zamiast 2 to by miał z 6 starty miał bardzo ładne wygrywał je ale na dystansie objeżdzali naszego juniora ale chłopak ma ambicje aby jezdzić oby tak dalej
pozdróz długa i męcząca ale wspaniale było pozdrawiam
niech żałują ci co nie byli !!! w kazdym biegu była jakaś walka a co do naszych to
Śledz po za 2 pierwszymi biegami słabo pojechał ale walczył i brawa mu się nalezą
Franków szalał jak nagięty z jędrzejakiem robił co chciał oby tak dalej
Karlsson nic dodać nic ująć poprostu extra
Knapp mimo że zdobył 4 punkty to nie można powiedzieć o nim złego słowa starty nie miał az tak dobrych ale pózniej walczył na dystansie noi pozytywnie więc brawa sie należą temu chłopakowi
Piszcz w 1 biegu swoim mógł przedostać się na 1 lokate ale jędrzejak zachaczył i wybił go z rytmu jazdy i spadł na ostatnią pozycje ale wygrał z brucheiserem i w biegu 3 -3 drugi jego start to wyglądało jakby motocykl nie chciał jechać a nastepne biegi to cudowne robił z ostrowianami co chciał nie było dla niego straconej pozycji przegrywał starty ale już w drugim łuku już był pierwszy oby tak dalej
Jeleniewski bardzo z dobrej strony się pokazał 1 bieg juniorski można było się spodziewać ze wygra ale drugi jego start to pokazał że chłopak umie walczyć był ostatni a przyjechał 2 brawo jeleń
Stachyra niemam do niego zastrzeżeń dobrze pojechał gdyby był zdrowy w 100% więcej by zdobył punktów zamiast 2 to by miał z 6 starty miał bardzo ładne wygrywał je ale na dystansie objeżdzali naszego juniora ale chłopak ma ambicje aby jezdzić oby tak dalej
pozdróz długa i męcząca ale wspaniale było pozdrawiam
Grudziądz dziękuje "koziołkom" za pokonanie Ostrowa...zwiększa to nasze szanse w ciężkiej walce o czwórkę
Życzymy zwycięstw "do końca" z wyjatkiem meczu w Grudziadzu, ale myślę, że przegrana u nas nie będzie dla was przeszkodą w walce o baraże(awans?).
Pzdr
Życzymy zwycięstw "do końca" z wyjatkiem meczu w Grudziadzu, ale myślę, że przegrana u nas nie będzie dla was przeszkodą w walce o baraże(awans?).
Pzdr
Na zawsze z Grudziądzem - na dobre i na złe!
Gdyby mi ktoś powiedział przed spotkaniem, że Jeleniewski walnie w tym meczu 5 punktów to bym się puknął w głowę. Wyrazy szacunku dla niego, a takze Dawida i petera, który podobno jechał mocno potłuczony po jakimś upadku z zeszłego tygodnia. Brawo.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Zacznę od gratulacji dla autorów wczorajszego zwycięstwa w Ostrowie. Bardzo liczyłem na to zwycięstwo i nie zawiodłem się na naszych fighterach
Słowa wielkiego uznania dla chłopaków!
Brawo, brawo i jeszcze raz brawo!
Słowa wielkiego uznania dla chłopaków!
Brawo, brawo i jeszcze raz brawo!
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Pora cos napisac bo wstalem
. Widze wszyscy uwineli sie przed 1:00 a wesoly autokar dostarl do Lublina o 3:30, mimo tego uwazam wyjazd za bardzo udany, ci co autokarem jechali wiedza o czym mowie
. Mecz byl niesamowity, a akcja Piszcza kiedy z 3 pozycji przeszedl na 1 to poprostu poezja zuzla. Kilka dobrych lat chodze na zuzel, ale takiej akcji to ja dawno nie widzialem. Ogromne brawa takze dla Franka, widac ze chlopak sie rozkreca a bieg z Jedrzejakiem byl ozdoba meczu. Szacunek dla Jeleniewskiego ktora chyba 1 raz w sezonie pokazal lwi pazur. Mecz w niektorych chwilach toczyl sie na pograniczu ryzyka, nasi walczyli ostro tego ukryc sie nie da ale co najwazniejsze ostro ale FAIR. Do poziomu meczu odbiegl sedzia do ktorego mam pretensje. Pod tasma jeden z zawodnikog gospodarzy tuz przed startem zszedl z motocykla (jesli dobrze widzialem) przeciez to jest niedopuszczalne ! a sedzia udawal glupiego. Pozniej podczas rownania toru, goscia ciagnikiem jak na zlosc porobil jakies zaspy, przez dobre 2 minuty gwizdalismy pokazywalismy, a on nic, totalny debilizm. Jak takich ludzi mozna upowaznic do prowadzenia spotkania. W druzynie gosci zawiedli wszyscy poza Klingbergiem. Gdzie ten kapitalny Jedrzejak ktory mial odsadzac Karlssona o kilkanascie metrow ( a o tym ze bylo na odwrot to juz nie wspomne). Podobac sie mogla tez jazda Dyma. Faafer i Pietrzyk nie pokazali nic godnego uwagi, sprawdza sie to co mowilem przed sezonem ze to zwykla zbieranina nie tworzaca zadnego monolitu. Maja chlopaki do nas pecha, 3 lata temu pozbawilismy ich 1 ligi, teraz za to podejrzewam ze zabralismy im upragniona pierwsza 4-ke. Mimo porazki (poza malymi wyjatkami) kibice Ostrowscy okazali sie bardzo sympatyczni, i o to w tym chodzi zeby siebie nawzajem szanowac. Dobra koncze bo trzeba isc do szkoly 
Ostrów po porażce z nami jest w arcytrudnej sytuacji.Wystarczy spojrzeć na ich układ spotkań:
13.06-Rzeszów-Ostrów
20.06-Ostrów-Gdańsk
27.06-Grudziądz-Ostrów
11.07-Gorzów-Ostrów
Tak więc 3 bardzo cięzkie mecze wyjazdowe i jeden mecz u siebie z Lotosem.Tak naprawdę mogą wszystko juz do końca przegrać, na szczęscie to nie nasz problem.Ale biorąc pod uwagę, że lepiej jeźdzą u siebie niż na wyjazdach, widzę pewną korzyść dla naszego klubu.Otóż za tydzień w Rzeszowie napewno dostaną w plecy i wówczas wszystkie siły skupią na mecz z Lotosem u siebie.Bo to będzie spotkanie ostatniej szansy dla nich i byłaby szanse na urwanie punktów Gdańskowi.Oczywiście to tylko gdybanie bo nie byłem w Ostrowie i cięzko ocenić czy przy pełnej mobilizacji ta druzyna jest w stanie pokonać Lotos.
13.06-Rzeszów-Ostrów
20.06-Ostrów-Gdańsk
27.06-Grudziądz-Ostrów
11.07-Gorzów-Ostrów
Tak więc 3 bardzo cięzkie mecze wyjazdowe i jeden mecz u siebie z Lotosem.Tak naprawdę mogą wszystko juz do końca przegrać, na szczęscie to nie nasz problem.Ale biorąc pod uwagę, że lepiej jeźdzą u siebie niż na wyjazdach, widzę pewną korzyść dla naszego klubu.Otóż za tydzień w Rzeszowie napewno dostaną w plecy i wówczas wszystkie siły skupią na mecz z Lotosem u siebie.Bo to będzie spotkanie ostatniej szansy dla nich i byłaby szanse na urwanie punktów Gdańskowi.Oczywiście to tylko gdybanie bo nie byłem w Ostrowie i cięzko ocenić czy przy pełnej mobilizacji ta druzyna jest w stanie pokonać Lotos.
Oczywiście to tylko gdybanie bo nie byłem w Ostrowie i cięzko ocenić czy przy pełnej mobilizacji ta druzyna jest w stanie pokonać Lotos.
Z tego co widziałem w Ostrowie mają bardzo niewielkie szanse na pokonanie Wybrzeża. Gdańszczanom też "zrobiło się ciepło" po dwóch kolejnych porażkach wiec tego meczu nie odpuszczą. Nie miałbym nic przeciwko żeby wygrał Ostrów ale ich szanse są bardzo mizerne.
-
Metalliczny
- Senior
- Posty: 755
- Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Witam. to i ja dołoże swoje 3 grosze. Przede wszystkim gratulacje dla jeźdzców, pokazali naprawdę kawałek dobrego żużla. Wszyscy pojechali solidnie, były wpadki, ale jak jednemu nie szło, drugi nadrabiał. Peter klasa. Takiego zawodnika nam trzeba, nie wolno go wypuścić. Ja mecz spędziłem na czacie i pozdrawiam wszystkich, którzy zrobili tak samo jak ja. Atmosfera była bardzo gorąca - i te licytacje to będzie dzwonił do Ostrowa, fajna sprawa. Co do Ostrowa to tylko Dymek pojechał dobrze, reszta to klapa, a wielki gwiazdor Tomek Jędrzejak pokazał ile jest wart. Biorąc pod uwagę terminarz, myślę, że Ostrów się przejedzie i wypadnie z górnej czwórki, a na ich miejsce chciałbym zobaczyć Rzeszów.
No wstałem to i cos skrobne. Wyjazd bardzo udany, nasi zawodnicy kontrolowali przebieg meczu od samego początku, a Peter był poprostu nie do objechania. Myślę ze doping też był super, szkoda,że w Lublinie nie bawi sie tak cały stadion. Pomyślcie sobie jakby caly stadion "robił pociąg" hehe. Co tu się wiecej rozpisywać
"Motor jest jeden kółeczka ma dwa..."
Pozdrowienia dla Ostrowian, a szczególnie dla dwóch Ostrowianek, mam nadzieję że Perełka smakowała
"Motor jest jeden kółeczka ma dwa..."
Pozdrowienia dla Ostrowian, a szczególnie dla dwóch Ostrowianek, mam nadzieję że Perełka smakowała
Gelo pisze:Oczywiście to tylko gdybanie bo nie byłem w Ostrowie i cięzko ocenić czy przy pełnej mobilizacji ta druzyna jest w stanie pokonać Lotos.
Z tego co widziałem w Ostrowie mają bardzo niewielkie szanse na pokonanie Wybrzeża. Gdańszczanom też "zrobiło się ciepło" po dwóch kolejnych porażkach wiec tego meczu nie odpuszczą. Nie miałbym nic przeciwko żeby wygrał Ostrów ale ich szanse są bardzo mizerne.
A na dodatek w tym meczu nie pojedzie ani Klingberg, ani Ferjan bo jeżdżą w Belgii w tym dniu półfinał mistrzostw świata. Jak nie idzie to nie idzie.
A propo A.Jaziewicza to się dowiedziałem od prezesa Intaru, że postanowił zakończyć karierę i już niedługo będzie jego turniej pożegnalny.
