truskawa pisze:LubManUtd pisze:A jeżeli przewidywał jak się to zakończy, to spokojnie mógł ograniczyć wydatki w rundzie finałowej.
Wprowadzanie oszczędności w firmie to nic nienaturalnego.
Sądzę, że lepiej przyjęlibyśmy taką sytuację niż to co mamy obecnie.
hahahahah już to widzę

Zaczęłoby się od płaczliwej frustracji gimnazjalistów, a dyskusje podsumowałby pewnie Gelo, dla którego oczywistym celem klubu powinno być zawsze Drużynowe Mistrzostwo I Ligi i nie bycie kopanym w dupe po lubelsku. Istred by sobie zapodał drugi podpis, że sport jest dla prezia nieważny, a hajs się musi zgadzać. Ktośtam by dodał, że straciliśmy najłatwiejszą okazję w historii do awansu do ekstraligi. Kij z długami, sponsorzy by później wszystko pokryli i blablabla w kółko to samo.
Nie ważne jak to widzisz. Ważne jak było. A jeśli dobrze pamiętam, to gdy pojawiła się szansa na awans zebrał się zarząd klubu, a prezes na koniec urbi et orbi obwieścił, że walczymy. Wiec dla kibica jest zrozumiałe, że jeśli zarząd podjął taką decyzję to znaczy, że jedziemy na maksa bo mamy kasę. Nadrzędnym celem prezesa było utrzymanie stabilnej sytuacji finansowej, spłata zawodników i tym podobne hasła. Okazało się, że to tylko hasła skoro mamy długi. Jeśli więc prezes nie był w stanie zrealizować celu, który sam sobie wyznaczył powinien dać sobie spokój z tą funkcją.
I proszę Was, nie piszcie o złym Żuku i mieście, które obiecało a nie dało. Piszę to po raz nty. Gdyby nie Żuk, bylibyśmy na poziomie Krosna. Albo gorzej bo oni chyba co roku dostają licencję bez problemów finansowych.
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!