Marketing mix w klubie żużlowym

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#626 Postautor: mikas » 24 lipca 2012, o 23:03

Torsen pisze:
mikas pisze:Na forum był kiedys taki uzytkownik o nicku Bimmer :) Tak sie składa, że nawet wiem który to, pozdrawiam ;) W pewnym momencie Bimmer usunął swojego nicka, znaczy ogłosił upadłość i skończył działalność ;) a po jakims czasie zarejestrował sie pod innym nickiem, którego uzywa obecnie.
Sytuacja jest więc zgoła odmienna. Motor upadł, został zlikwidowany i nie istnieje, a gość, o którym mówisz, jak rozumiem, założył sobie nowe konto pod nowym nickiem. Ale to dalej ten sam gość. Nie umarł.


A prosiłem przecież: "Jest jeszcze jedna furtka dla Torsena, ale tutaj proszę, aby nie powoływał się na argumenty formalno-prawne :) "

Czy w związku z tym, że bardziej sie przywiązałem do tamtego nicka nie mogę uzywać tego starego?
Pewnie możesz, ale to całkiem bez sensu, bo zmianie pewnie przyświecał jakiś cel. Poza tym, zwracając się w ten sposób do gościa, który obecnie używa innej ksywki, musiałbyś poinformować całe forum, że ravajas to dawny Bimmer ;) Pewnie by go to wkurzyło, bo nie po to wywalił w kosmos poprzednią tożsamość. A poza tym, byłoby całkowicie niepotrzebną szopką, bo skoro gość ma swojego nicka, to po kiego grzyba zwracać się do niego nickiem, którego nie ma? Po to są nicki, żeby ich używać. A starych nicków po to nie ma, żeby ich nie było.

Żartujemy, oczywiście, ale nie zgadam się, że tu jest jakakolwiek analogia. Motor to nie nick, tylko nazwa klubu, który upadł. Jeśli ktoś twierdzi, że to tradycja, czy "duch lubelskiego speedwaya", to niech go nie dopinguje podczas meczów, bo w meczach nie jedzie ani tradycja, ani duch, tylko zawodnicy obecnie istniejącej drużyny.

Ależ jest tu analogia, bo Motor o którym piszą kibice to faktycznie nie klub, tylko jak to ładnie określił Sadychor "lubelski zuzel" i to w tym kontekscie wszyscy którzy mają zdanie przeciwne do Twojego używają nazwy Motor. Motor = w podtekście lubelski zuzel, bo wiekszosc na ten lubelski zuzel przychodzi od lat niezaleznie od nazwy tworu i szyldu pod jakim jezdza startujący tu zuzlowcy. Idąc dalej Twoim tokiem rozumowania powinno dopingowac się tylko zawodników "po nazwiskach" no bo przeciez SKMŻ nie jedzie tylko zawodnicy obecnie istniejącej drużyny SKMŻ Lublin, czy jakos tak formalnie sie nazywa ;) . Wiem wiem, niech kibice najlepiej krzyczą "Lubelski zuzel aeoaeao aeaeao aeaeao" ;) tylko, że łatwiej i prosciej jest Motor ;)

A i jeszcze jedno, żeby być już tak dokładnym jak Ty. Klub żużlowy który upadł nazywał się RKS Motor Lublin, a dokładnie interesuje nas w tej dyskusji upadek jego sekcji żużlowej. Nikt teraz nie dopinguje RKS Motor Lublin na trybunach i tu na tym forum też o tej nazwie z Tobą nie dyskutuje i o nią nigdzie nie walczy i jej nie używa. Większość używa po prostu nicka Motor. W żadnym wypadku nie dopinguje podczas meczów klubu który upadł co próbujesz nam tu wmówić :) Także żeby podkreślić, upadł klub RKS Motor Lublin, kibice nie dopingują obecnie tego klubu, oni używają po prostu dla określenia drużyny żużlowej z Lublina nicka Motor. Nigdzie nie używają skrótu RKS. Jak widzisz analogia do tego o czym pisałem wcześniej jest oczywista i argumentów na obronę tego stanowiska dostarczyły mi na dodatek Twoje wywody formalno-prawne :) Kto mieczem wojuje od miecza ginie ;)

No i podstawowe pytanie czy Bimmer stał się nowym podmiotem pod nowym nickiem czy go juz w ogole nie ma? Dla mnie jako człowiek cały czas jest tylko pod innym nickiem :)
Tak właśnie jest i właśnie to odróżnia tę sytuację od klubu.

Ale już Ci tłumaczyliśmy, że tu nikt nie identyfikuje się z klubem tylko z "lubelskim żużlem". Lubelski żużel cały czas istnieje tak jak osoba posługująca się w różnym czasie różnymi nickami na forum. Sytuacja jest analogiczna. Nie istnieje klub RKS Motor Lublin i tego nikt nie kwestionuje i tego klubu nie dopinguje!!!

Można się identyfikować z nazwą, tak jak ja sie identyfikuje bardziej z nazwą Bimmer
Identyfikujesz się? Więc może to Ty nim byłeś? :) Może ustalmy, co oznacza identyfikacja.


Ok niedokładnie dobrane słowo, ale jesteś inteligentny i się domyślasz o co chodzi, więc chyba doprecyzowywać już nie trzeba :)
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#627 Postautor: Torsen » 24 lipca 2012, o 23:12

Nie wiem - zupełnie nie pojmuję - dlaczego bez przerwy ktoś zarzuca mi, że odwołuję się do jakichś prawnych argumentów, podczas gdy ja tego nie zrobiłem chyba ani razu. Kwestie istnienia bądź nieistnienia to raczej kwestie filozoficzne, niż prawnicze :)
Nie zgodzę się, że nie można dopingować drużyny pod jej aktualną nazwą, tylko albo pod nazwą drużyny nie istniejącej (czy, jak teraz precyzujesz, pod częścią nazwy drużyny nie istniejącej), albo po nazwiskach zawodników. Przecież drużyna ma nazwę. Swoją. Własną. Aktualną. Rzeczywistą. Co, brzydka? ;)
Czy można dopingować "lubelski żużel"? Nawet nie wyobrażam sobie, co miałoby to oznaczać, więc chyba jednak jestem mało inteligentny.

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#628 Postautor: sadychor » 24 lipca 2012, o 23:44

Deri pisze:(...)ale w Lublinie jest tylko MOTOR (...)

Nie. Na Wschoodziee jest tylkoo Mootoor.
Torsen, pogodz sie z tym :-)
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#629 Postautor: Koper » 25 lipca 2012, o 03:28

Torsen pisze:
Koper pisze:Przykład z Równem nijak się ma do Twojego pytania bo byłem przekonany że rozmawiamy o drużynach dwóch różnych klubów, które startowałyby równolegle w rozgrywkach polskiej ligi i z którymi to drużynami identyfikowaliby się kibice z tego samego miasta, w tym wypadku z Lublina :)
Przykład z Równem nie ma żadnego znaczenia. Miał dowieść, że w jednym mieście może istnieć więcej niż jeden klub żużlowy. Dowodu Ty się domagałeś, bo mnie w tym zakresie wystarczy do tego wyobraźnia. Może to głupie tworzyć więcej klubów, może to nie po Bożemu, może to ChGW, ale jest to oczywiście możliwe i koniec. Za bardzo skupiasz się na przykładzie Równego i umyka Ci istota zagadnienia. Pieniaczysz, jak już pisałem.


Nie pieniaczę Torsen i nie jesteś mi w stanie tego wmówić :) Wręcz przeciwnie, czekam spokojnie na przykład który mi podasz z polskiej ligi, że dwa kluby w jednym mieście wystawiają równolegle dwie drużyny. Jeśli takowego przykładu nie podasz to nie dość, że potwierdzisz moją tezę, że w jednym mieście może funkcjonować tylko jeden klub który zgłasza drużynę do ligowych rozgrywek, to jeszcze dodatkowo potwierdzisz że Twoje posty w których upominałeś się o rozstrzygnięcie wymyślonej przez siebie okoliczności jest czystym science fiction, którego teraz wypierasz się posiłkując się przykładem z Równego, który nijak się ma do przedmiotu sprawy, o której rozmawiamy, a mianowicie co byłoby gdyby był drugi klub i ten drugi klub zgłosił drużynę do rozgrywek.

W mojej opinii Twoje rozważania są czystym science fiction, bo w rzeczywistości takich sytuacji nie było przez ostatnie ponad 60 lat, obecnie nie ma i nic nie zapowiada aby nagle w którymś z ośrodków pojawił się nowy klub, który zgłosiłby drużynę konkurencyjną do już funkcjonującej w ligowych rozgrywkach. Mamy natomiast nowe kluby w wielu miastach, które kontynuują żużlowe tradycje, przejmując nie tylko klubowe barwy poprzedników ale również tradycyjne nazwy.

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4365
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#630 Postautor: ravajas » 25 lipca 2012, o 07:03

ja myślę, że Torsen powinien jechać w nominowanych ;)
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#631 Postautor: Manitou » 25 lipca 2012, o 09:28

Z Bimmerem w parze?

Gdy była już jutrzenka nadziei na zakończenie tej dyskusji krótkim, torsenowym "phi" to musiał się pojawić mikas z Koperem i podjudzić go do dalszego rozbierania postów na czynniki pierwsze i udowadniania wszystkim swoich racji :( To się kurna nigdy nie skończy :?

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4365
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#632 Postautor: ravajas » 25 lipca 2012, o 09:32

Obrazek

:)
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#633 Postautor: Torsen » 25 lipca 2012, o 10:12

Koper, zawodzisz mnie :) Uczepiłeś się jak pijany płotu czegoś, co jest właściwie dygresją, przykładem, za pomocą którego próbuję wytłumaczyć brak logiki w nazywaniu każdej drużyny każdego lubelskiego klubu tą samą nazwą. Fakt, czy taki przykład zaistniał w praktyce, czy nie, nie ma żadnego znaczenia. Mnogość przykładów - jeśli nie podoba Ci się przykład z Ukrainy, to choćby w innych dyscyplinach sportu - potwierdza to bez wątpliwości, bo oczywiście dyscyplina sportu w tej dyskusji też nie ma żadnego znaczenia.
Wydaje mi się, że jesteś osobą, która redaguje na fejsbuku profil Speedway Motor Lublin (z resztą, nawet jeśli nie jesteś to Ty i chciałbyś się tego uczepić, to znowu - nie ma to znaczenia). Odzwierciedlona jest tam filozofia panująca na prowadzących doping trybunach i tu na forum - że Motor Lublin to startująca w lidze drużyna, a nie żadna "tradycja, historia, sukcesy i porażki", czy "lubelski żużel". Tak jak tu w tematach wątków anonsuje się mecze "Motoru Lublin", jak na trybunach zagrzewa się "Motor" do walki, tak tam podaje się np. wyniki meczów "Motoru Lublin". Więc proszę nie robić ze mnie wała, że chodzi o "tradycję, historię, sukcesy, porażki i lubelski żużel". Określacie w ten sposób uczestnika rozgrywek.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#634 Postautor: mikas » 25 lipca 2012, o 10:26

Torsen pisze:Nie wiem - zupełnie nie pojmuję - dlaczego bez przerwy ktoś zarzuca mi, że odwołuję się do jakichś prawnych argumentów, podczas gdy ja tego nie zrobiłem chyba ani razu. Kwestie istnienia bądź nieistnienia to raczej kwestie filozoficzne, niż prawnicze :)
Nie zgodzę się, że nie można dopingować drużyny pod jej aktualną nazwą, tylko albo pod nazwą drużyny nie istniejącej (czy, jak teraz precyzujesz, pod częścią nazwy drużyny nie istniejącej), albo po nazwiskach zawodników. Przecież drużyna ma nazwę. Swoją. Własną. Aktualną. Rzeczywistą. Co, brzydka? ;)
Czy można dopingować "lubelski żużel"? Nawet nie wyobrażam sobie, co miałoby to oznaczać, więc chyba jednak jestem mało inteligentny.

Brzydka :)
Istnienie bądź nieistnienie jakiegos podmiotu jest kwestią prawną, a Ty tym argumentem do tej pory sie posługiwałes broniąc swojego zdania w tej dyskusji. Twoje argumenty sprowadzały sie głównie do tego, że kibice dopinguja podmiot który nie istnieje. Nie rozumiem zatem dlaczego sie dziwisz, że ktos "zarzuca Ci" że odwołujesz się do jakich prawnych argumentów. Tak przeciez w istocie bylo.
Nikt nie pisze też, że nie można dopingowac drużyny pod jej aktualna nazwą. Można, tylko, ze kibicom sie ta nazwa nie podoba i dopingują pod inną. Ot i cała historyja jak napisał kiedys na tym forum pewien klasyk ;)
Swoją drogą nie odniosłes się w ogole do analogii, którą starałem Ci sie wytłumaczyć, cieszę sie zatem że sie z nia zgadzasz i wreszcie ją zauważyłes :)
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#635 Postautor: mikas » 25 lipca 2012, o 10:35

Sorry, ze post pod postem, ale Torsen moglby go nie zauwazyc gdybym edytował stary ;)

Torsen pisze:Koper, zawodzisz mnie :) Uczepiłeś się jak pijany płotu czegoś, co jest właściwie dygresją, przykładem, za pomocą którego próbuję wytłumaczyć brak logiki w nazywaniu każdej drużyny każdego lubelskiego klubu tą samą nazwą.


Brakiem logiki było też w takim razie uzywanie przez "Jana Kowalskiego" ;) nicka Bimmer a nastepnie innego nicka, tylko co z tego? Mozemy przyjać, że do takiego nielogicznego postępowania zmusiła go jakas specyficzna sytuacja, tak samo jak kibiców lubelskiego żużla zmusiła do takiego braku logiki sytuacja z powstawaniem co kilka lat nowych podmiotow i nazw pod ktorymi w lidze jeździ lubelska druzyna żużlowa. Dlaczego gdy Kowalski postepuje w dany sposób to jest ok, a jak kibice postępują w sposób analogiczny to jest be? ;)
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#636 Postautor: Torsen » 25 lipca 2012, o 10:57

mikas pisze:Istnienie bądź nieistnienie jakiegos podmiotu jest kwestią prawną
Jest kwestią egzystencjalną :) Prawo tylko w jakiś sposób to sankcjonuje.
Ja, do tej pory, żadnych argumentów prawnych nie podnosiłem. Nie odwoływałem się do żadnych przepisów. Mówienie, że coś nie istnieje to Twoim zdaniem argument prawny?

Nikt nie pisze też, że nie można dopingowac drużyny pod jej aktualna nazwą.
Ty tak napisałeś, twierdząc, że jest to rzekomo konsekwencja mojego toku rozumowania. Przynajmniej tak to zinterpretowałem.
Ja uważam, że dopinguje się drużynę (nie klub, jak napisałeś), albo jej poszczególnych zawodników. Drużyna ma swoją nazwę i w naszym przypadku nie jest nią przecież nazwa klubu.

Swoją drogą nie odniosłes się w ogole do analogii, którą starałem Ci sie wytłumaczyć, cieszę sie zatem że sie z nia zgadzasz i wreszcie ją zauważyłes :)
Nie wiem, co masz na myśli. Analogię (rzekomą) do forumowych nicków skomentowałem już w poprzednim poście. A teraz, jak widzisz, muszę skracać swoje wypowiedzi, bo jeszcze trochę i zaczną mi grozić ;)

mikas pisze:
Torsen pisze:Koper, zawodzisz mnie :) Uczepiłeś się jak pijany płotu czegoś, co jest właściwie dygresją, przykładem, za pomocą którego próbuję wytłumaczyć brak logiki w nazywaniu każdej drużyny każdego lubelskiego klubu tą samą nazwą.
Brakiem logiki było też w takim razie uzywanie przez "Jana Kowalskiego" ;) nicka Bimmer a nastepnie innego nicka, tylko co z tego?
Bynajmniej. Te dwie sytuacje dzieli podstawowa różnica - tożsamość podmiotów.
Skoro już jesteśmy przy argumentach prawnych, to - jak rozumiem, jako prawnik? - nie dostrzegasz różnicy między np. zmianą brzmienia firmy przez spółkę a jej likwidacją i powołaniem nowej o innej nazwie? Przecież to jest zupełnie co innego, nie tylko ze względu na konsekwencje.
I żeby było jasne: nie prawo decyduje o tej różnicy, pozwala tylko lepiej ją dostrzec, szczególnie prawnikowi. Ale to nie ja zacząłem, zanim ktoś postawi mi jakiś beznadziejny, personalny zarzut.

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#637 Postautor: Koper » 25 lipca 2012, o 10:58

Manitou pisze:Gdy była już jutrzenka nadziei na zakończenie tej dyskusji krótkim, torsenowym "phi" to musiał się pojawić mikas z Koperem i podjudzić go do dalszego rozbierania postów na czynniki pierwsze i udowadniania wszystkim swoich racji :( To się kurna nigdy nie skończy :?


Ten post przemówił do mnie i na chwilę obecną kończę tą polemikę, chociaż nie zarzekam się że nigdy nie wypowiem się w tym temacie, ale już raczej nie w kontekście wypowiedzi Torsena. Tym bardziej, że już chyba każdy rozgarnięty zna jego tor myślenia jak również mój i pozostałych osób wypowiadających się w tym temacie i kolejne posty każdej ze stron tej dyskusji już nic nowego nie wniosą moim zdaniem.

Rudy
Junior
Posty: 423
Rejestracja: 5 września 2010, o 17:17

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#638 Postautor: Rudy » 25 lipca 2012, o 11:05

A ja i znajomi chodzimy na żużel od 30lat i nie patrzymy czy drużyna to RKS ,czy KMŻ,czy TŻ po prostu chodzimy na lubelski żużelek i kibicujemy lubelskiej drużynie.Skończcie już ten temat bo już nudny się zrobił,a posty takie długie ,że czytać się nie chce.
"Nigdy nie rozmawiaj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem".

speedwayowiec
Szkółkowicz
Posty: 203
Rejestracja: 20 czerwca 2010, o 12:39

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#639 Postautor: speedwayowiec » 25 lipca 2012, o 12:14

Odzwierciedlona jest tam filozofia panująca na prowadzących doping trybunach i tu na forum - że Motor Lublin to startująca w lidze drużyna, a nie żadna "tradycja, historia, sukcesy i porażki", czy "lubelski żużel". Tak jak tu w tematach wątków anonsuje się mecze "Motoru Lublin", jak na trybunach zagrzewa się "Motor" do walki, tak tam podaje się np. wyniki meczów "Motoru Lublin". Więc proszę nie robić ze mnie wała, że chodzi o "tradycję, historię, sukcesy, porażki i lubelski żużel". Określacie w ten sposób uczestnika rozgrywek.

No i gitara. Myślę, że 90% kibiców w Polsce (nie tylko żużlowych) rozumie to, szanuje, popiera itp. itd. A jeśli komuś to przeszkadza to chyba ma problem z samym sobą...

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#640 Postautor: istred » 25 lipca 2012, o 13:28

Ja uważam, że dopinguje się drużynę (nie klub, jak napisałeś), albo jej poszczególnych zawodników. Drużyna ma swoją nazwę i w naszym przypadku nie jest nią przecież nazwa klubu.
A kto decyduje o tym jak drużyna się nazywa?
Ja uważam, że kibice na swój użytek mogą nazywać klub tak jak im odpowiada.

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4365
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#641 Postautor: ravajas » 25 lipca 2012, o 13:52

ravajas pisze:Obrazek


Błagam.... już nie mogę :(
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#642 Postautor: Torsen » 25 lipca 2012, o 14:03

istred pisze:
Ja uważam, że dopinguje się drużynę (nie klub, jak napisałeś), albo jej poszczególnych zawodników. Drużyna ma swoją nazwę i w naszym przypadku nie jest nią przecież nazwa klubu.
A kto decyduje o tym jak drużyna się nazywa?
No, pewnie kibice. A jej właściciel, czyli klub, nie ma na ten temat nic do powiedzenia.

Ja uważam, że kibice na swój użytek mogą nazywać klub tak jak im odpowiada.
Nikt im tego nie zabrania, ani póki co przynajmniej, nie zabiera kasy, którą władował, aby funkcjonowała rzeczywista, a nie fikcyjna nazwa.
Oczywiście, że można nazywać dom samochodem, kota psem, a tyłek głową. Tylko po co?

ravajas pisze:
ravajas pisze:Obrazek


Błagam.... już nie mogę :(
Są dwa sposoby, obydwa dobre. Jeden mówi, że jak chce się rzygać, ale nic z tego, że tak powiem, nie wychodzi, to trzeba wsadzić jeden palec do gardła, a drugi w tyłek, natomiast jeśli i to nie da rezultatu, trzeba zamienić palce.
Drugi sposób to czytać forum wybiórczo. Ja tak robię i nic mi nie dolega, wbrew kilku bardzo poważnym diagnozom postawionym przez forumowiczów.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#643 Postautor: istred » 25 lipca 2012, o 14:13

A kto decyduje o tym jak drużyna się nazywa?

No, pewnie kibice. A jej właściciel, czyli klub, nie ma na ten temat nic do powiedzenia.
Dokładnie. Nazwa ta jest używana na programach, biletach we wszystkich dokumentach i w mediach. Nie zauważyłem, żeby ktoś to kwestionował.
Nikt im tego nie zabrania, ani póki co przynajmniej, nie zabiera kasy, którą władował, aby funkcjonowała rzeczywista, a nie fikcyjna nazwa.
Oczywiście, że można nazywać dom samochodem, kota psem, a tyłek głową. Tylko po co?

Bo ktoś odczuwa taką potrzebę, czerpie z tego przyjemność i satysfakcję.

BR
Senior
Posty: 962
Rejestracja: 18 kwietnia 2005, o 16:04

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#644 Postautor: BR » 25 lipca 2012, o 18:59

Wg Torsena, jeśli nazwa Motor nie istnieje w papierach to znaczy, że jej nie ma. Nie może się pogodzić z istnieniem nazwy w innym aspekcie niż prawny :)

Awatar użytkownika
stefanzdzialek
Senior
Posty: 571
Rejestracja: 6 września 2005, o 11:47

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#645 Postautor: stefanzdzialek » 25 lipca 2012, o 23:23

Pewnie monter 77 mógłby wam wytłumaczyć czym się różnią barwy i nazwa drużyny dla kibiców od aktualnej nazwy/barw podmiotu zgłoszonego do rozgrywek ale nie sądzę, żeby mu się chciało kilka stron tego gowna czytać, żeby się odnieść.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#646 Postautor: mikas » 26 lipca 2012, o 13:27

Wiem, wiem nudzimy, ale jak ktos nie chce to niech po prostu nie czyta.
Minister zdrowia psychicznego forumowiczów ostrzega ;)

Torsen pisze:
mikas pisze:Istnienie bądź nieistnienie jakiegos podmiotu jest kwestią prawną
Jest kwestią egzystencjalną :) Prawo tylko w jakiś sposób to sankcjonuje.
Ja, do tej pory, żadnych argumentów prawnych nie podnosiłem. Nie odwoływałem się do żadnych przepisów. Mówienie, że coś nie istnieje to Twoim zdaniem argument prawny?


ale to Ty od dawien dawna podnosiłes argument, że klub zuzlowy o nazwie Motor juz nie istnieje. Nikt inny o tym nie zaczal wspominac tylko Ty :) To, że nie wskazujesz konkretnych przepisów jeszcze nie znaczy, że z kontekstu wypowiedzi nie da sie wywnioskowac o czym piszesz ;)

Nikt nie pisze też, że nie można dopingowac drużyny pod jej aktualna nazwą.
Ty tak napisałeś, twierdząc, że jest to rzekomo konsekwencja mojego toku rozumowania. Przynajmniej tak to zinterpretowałem.
Ja uważam, że dopinguje się drużynę (nie klub, jak napisałeś), albo jej poszczególnych zawodników. Drużyna ma swoją nazwę i w naszym przypadku nie jest nią przecież nazwa klubu.

Gdzie napisałem, że nie można dopingowac druzyny pod jej aktualna nazwą? :shock: Źle zinterpretowałes :)

Swoją drogą nie odniosłes się w ogole do analogii, którą starałem Ci sie wytłumaczyć, cieszę sie zatem że sie z nia zgadzasz i wreszcie ją zauważyłes :)
Nie wiem, co masz na myśli. Analogię (rzekomą) do forumowych nicków skomentowałem już w poprzednim poście. A teraz, jak widzisz, muszę skracać swoje wypowiedzi, bo jeszcze trochę i zaczną mi grozić ;)


Jakos mi umknęlo i nadal nie moge znalezc, mozesz zacytować konkretne zdania w których odpowiedziałes na moje argumenty z tego posta: viewtopic.php?p=280299#p280299 dotyczące analogii?

mikas pisze:
Torsen pisze:Koper, zawodzisz mnie :) Uczepiłeś się jak pijany płotu czegoś, co jest właściwie dygresją, przykładem, za pomocą którego próbuję wytłumaczyć brak logiki w nazywaniu każdej drużyny każdego lubelskiego klubu tą samą nazwą.
Brakiem logiki było też w takim razie uzywanie przez "Jana Kowalskiego" ;) nicka Bimmer a nastepnie innego nicka, tylko co z tego?
Bynajmniej. Te dwie sytuacje dzieli podstawowa różnica - tożsamość podmiotów.
Skoro już jesteśmy przy argumentach prawnych, to - jak rozumiem, jako prawnik? - nie dostrzegasz różnicy między np. zmianą brzmienia firmy przez spółkę a jej likwidacją i powołaniem nowej o innej nazwie? Przecież to jest zupełnie co innego, nie tylko ze względu na konsekwencje.
I żeby było jasne: nie prawo decyduje o tej różnicy, pozwala tylko lepiej ją dostrzec, szczególnie prawnikowi. Ale to nie ja zacząłem, zanim ktoś postawi mi jakiś beznadziejny, personalny zarzut.


Zasadniczy problem jest taki, że pisząc o tym podmiocie Ty masz cały czas w glowie RKS Motor Lublin a ja w ogole o nim nie pisze. Mi chodzi o "nieformalny" twór jakim jest "lubelski zuzel" tak jak wszystkim kibicom mającym zdanie przeciwne do Twojego. Gdybym mowiąc Motor myslał RKS Motor Lublin wtedy miałbys racje, ale tak nie jest o czym pisalem juz wczesniej, więc racji miec nie mozesz powołujac sie nawet na argumenty prawne ;)
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Popek
Senior
Posty: 635
Rejestracja: 8 stycznia 2011, o 10:28

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#647 Postautor: Popek » 25 września 2012, o 22:59

Facebook pisze:Sezon na I ligowym froncie zakończył się. Po bardzo ciekawym sezonie ostatecznie zajęliśmy 3 miejsce! Nikt nie spodziewał się, że "Koziołki" będą biły się o Enea Ekstraligę. Możemy śmiało powiedzieć, iż byliśmy "czarnym koniem" sezonu 2012! Przed nami 194 dni przerwy od żużla w Lublinie, mimo to będzie bardzo trudny okres ponieważ zajdą diametralnie zmiany marketingowo reklamowe!!! W planach mamy: nowy design strony www, sklep kibica, klubowa telewizja, twitter, newsletter i wiele wiele innych. Jest to przełom w lubelskim speedway'u, dlatego trzymajcie kciuki! Strona Facebook'owa będzie czynna w przerwie zimowej tak abyśmy mogli informować Was co się dzieje w klubie!!!

Redakcja wraz z Zarządem

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#648 Postautor: Koper » 26 września 2012, o 00:58

Strona Facebook'owa będzie czynna w przerwie zimowej tak abyśmy mogli informować Was co się dzieje w klubie!!!


Z tego co wiem, oficjalna strona klubowa www.kmzlublin.pl również będzie czynna w przerwie zimowej 8)

Awatar użytkownika
Expendable
Posty: 27
Rejestracja: 20 września 2012, o 10:13

Re: Skład na sezon 2013

#649 Postautor: Expendable » 18 października 2012, o 12:58

Zobaczymy co z tego będzie:
http://www.facebook.com/photo.php?fbid= ... to_comment

edit. to miało iść do tematu z marketingiem mix, ale mam za mało uprawnień żeby przenieść ;s
Ostatnio zmieniony 18 października 2012, o 14:27 przez Expendable, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Blinki
Junior
Posty: 457
Rejestracja: 16 października 2011, o 17:20

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#650 Postautor: Blinki » 19 grudnia 2012, o 11:34

Miasto obiecało 1 milion - dało 469.000. Ja tu chyba czegoś nie rozumiem, czy w tym klubie niema żadnego "poszukiwacza" sponsorów, czy prezes czeka tylko na miasto, kopalnie, kompanie i jeszcze kilku małych sponsorów ??
Przecież w tym mieście jest taka duża ilość firm która zapewne chętnie odpisałaby sobie od podatku wsparcie dla sportu. Np. Emperia Holding, Eurocach, Asseco, PGNiG, Orlen transport, Maj-Max, Maik, Transhurt "Olimp", Stock, Lift Service. Kurde czy naprawdę trzeba im jeszcze podpowiadać. Niech każda z tych firm da po 10000 i jest 100000.
"Nic tak nie zakłóca rywalizacji co chęć zysku"