Oprawa i doping na meczach

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7684
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Oprawa i doping na meczach

#2776 Postautor: kibicLBN » 10 września 2012, o 18:16

Każda kobieta ma w sobie pierwiastek upierdliwości 8)
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

stiffler
Posty: 131
Wiek: 35
Rejestracja: 14 września 2010, o 21:28
Lokalizacja: Lublin/Warszawa

Re: Oprawa i doping na meczach

#2777 Postautor: stiffler » 10 września 2012, o 18:42

Nie ja tu o tym decyduję, ale może wprowadzimy coś nowego do naszego repertuaru?

I-wsza propozycja:
http://www.youtube.com/watch?v=pcKyVgetjgg "Motor, Motor z Lublina"

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7684
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Oprawa i doping na meczach

#2778 Postautor: kibicLBN » 10 września 2012, o 18:52

Nie! Co to to nie. Jakby ktoś nawet próbował coś pod Ległą to zdarłbym szaty jak Rejtan żeby zamilkł.
A tak całkiem serio proponowałem już na sektorze, aby zrobić "druga strona odpowiada". My od Bystrzycy krzyczelibyśmy ,,Motor" a oni odpowiadaliby "Lublin". Jest duża szansa żeby to wyszło, bo jest to proste, ładnie by się niosło. Aprobata jest od chłopaków trzeba uświadomić wejście w 1 łuk (mam tam swoich znajomków ;) ) myślę że trzeba by kiedyś spróbować.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Ge(L)o
Trener
Posty: 4183
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#2779 Postautor: Ge(L)o » 10 września 2012, o 18:58

kibicLBN pisze:Nie! Co to to nie. Jakby ktoś nawet próbował coś pod Ległą

Ochłoń.

stiffler
Posty: 131
Wiek: 35
Rejestracja: 14 września 2010, o 21:28
Lokalizacja: Lublin/Warszawa

Re: Oprawa i doping na meczach

#2780 Postautor: stiffler » 10 września 2012, o 19:00

Tzn. nie chodzi mi o kopiowanie od kogoś. Akurat ta przyśpiewka co wstawiłem to znany motyw w całej Polsce. Pamiętam, że było coś podobnego próbowane na którymś wyjeździe - to co wstawiłem wyżej albo to: http://www.youtube.com/watch?v=B21JmL31WN0. Twój pomysł jak najbardziej dobry, ale chodzi mi bardziej o przyśpiewki jednostronne, że tak powiem. :)

Awatar użytkownika
Blinki
Junior
Posty: 457
Rejestracja: 16 października 2011, o 17:20

Re: Oprawa i doping na meczach

#2781 Postautor: Blinki » 10 września 2012, o 19:03

A mi się na wczorajszym meczu podobał moment kiedy dj. zapodał "Żółto, biało, niebieski świat", i cały "sektor nad bystrzycą" podniósł szaliki i odśpiewał ten nieformalny hymn naszej drużyny. http://www.facebook.com/photo.php?v=379902078748906

Ach...... gdyby tak cały stadion...
"Nic tak nie zakłóca rywalizacji co chęć zysku"

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1180
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#2782 Postautor: InDorka » 10 września 2012, o 21:19

stiffler pisze:Doping dopingiem, zawsze jest w nim trochę przekleństw

Idziesz na latwizne. U niektorych, ktorym brak zamiennikow, przeklenstwa sa na codzien i od swieta, dlatego tez sa na stadionie. Czy na meczach siatkowki inwektywy tez sa nieodzowne?
kibicLBN pisze:Każda kobieta ma w sobie pierwiastek upierdliwości 8)

sadychor pisze:Pomijajac genetyczna marudnosc niewiast

:shock: :shock: :shock:
Czytajac to typowo meskie forum juz kilka ladnych lat, doszlam do wrecz przeciwnych wnioskow...
Te Wasze niektore dyskusje bija na leb , na szyje nasze rozmowy w maglu :D
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Oprawa i doping na meczach

#2783 Postautor: sadychor » 10 września 2012, o 22:26

Masz absolutna racje. Czesto gesto w niektorych odzywa sie ta kobieca czesc meskiej natury.
Czasami winne sa hemoroidy i stan upojenia alkoholowego, ale ok. Zgoda. Momentami gorzej jak baby.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
piker
Posty: 83
Rejestracja: 1 lutego 2010, o 11:06

Re: Oprawa i doping na meczach

#2784 Postautor: piker » 10 września 2012, o 22:39

stiffler pisze:Tzn. nie chodzi mi o kopiowanie od kogoś. Akurat ta przyśpiewka co wstawiłem to znany motyw w całej Polsce. Pamiętam, że było coś podobnego próbowane na którymś wyjeździe - to co wstawiłem wyżej albo to: http://www.youtube.com/watch?v=B21JmL31WN0. Twój pomysł jak najbardziej dobry, ale chodzi mi bardziej o przyśpiewki jednostronne, że tak powiem. :)

Tak jak już pisałem wcześniej,i oczywiście spotkałem się z ironiczną odpowiedzią żeby machać szalikami do tego,więc ta przyśpiewka jest naprawdę łatwa i z tekstem "Hej,Hej MOTOR!" była by łatwa do podłapania.

speedwayowiec
Szkółkowicz
Posty: 203
Rejestracja: 20 czerwca 2010, o 12:39

Re: Oprawa i doping na meczach

#2785 Postautor: speedwayowiec » 10 września 2012, o 22:50

Popieram powyższe pomysły. Dużo jest takich motywów łatwych i przyjemnych znanych na wszystkich stadionach. Zawsze to jakieś urozmaicenie.

meesha
Trener
Posty: 7685
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#2786 Postautor: meesha » 10 września 2012, o 23:28

InDorka pisze:
Generalnie nie pochwalam takiego zachowania na prezentacji, ale wczoraj jakos tak pasowalo troszke:)

Wczorajsze ozdobniki okolicznosciowe podobaly sie prawie wszystkim...a jak zostana skopiowane w Gnieznie?
Robert Miskowiak /powiedzmy/- uuuuuuuuu... itd.
Czy to moze byc fajne?

Nie zycze takiego powitania nikomu ani przyspiewki " ekstraliga dla Lublina....''

Pani Dorotko, różnica polega na tym, że w Gnieźnie mogą sobie buczeć czy tymi tam członkami rzucać, a i tak ich wtedy zagłuszymy krzycząc nazwiska naszych (będziemy bliżej linii startu czytaj prezentacji). To nie nasza wina, że kibiców z Lublina (nie czuję jak rymuję :D) jeździ na wyjazdy kilkadziesiąt czy kilkaset gardeł, a do nas przyjeżdża z takiego Grudziądza czy Gniezna od 0 do 10 osób. To jest ich problem. Nie nasz. Naprawdę :)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Properr
Posty: 119
Rejestracja: 6 stycznia 2012, o 03:55

Re: Oprawa i doping na meczach

#2787 Postautor: Properr » 10 września 2012, o 23:36

Po pierwsze nikt z Gniezna nie będzie wyskakiwał z "ujami" podczas prezentacji do naszych zawodników. Po drugie: Skoro wam tak źle na sektorze od bystrzycy i przeszkadzają wam raz na jakiś czas jakieś przekleństwa, to na chooolere się tam pchacie? Mało innych sektorów? Bardziej rodzinnych? Po trzecie: Rudy, życie Cie chyba bardzo skarciło, ale w sumie się nie dziwię. Po prostu jesteś Rudy.
Ostatnio zmieniony 11 września 2012, o 00:04 przez Properr, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
agu87
Posty: 97
Rejestracja: 20 czerwca 2011, o 10:09
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#2788 Postautor: agu87 » 10 września 2012, o 23:59

Properr pisze: Po drugie: Skoro wam tak źle na sektorze od bystrzycy i przeszkadzają wam raz na jakiś czas jakieś przekleństwa i ogólnie jest tam tak źle to na chooolere się tam pchacie? Mało innych sektorów? Bardziej rodzinnych?


Ale kto pisze, że jest mu źle? Kto się tam pcha? Wyraziłam swoje zdanie. Jedna jedyna uwaga..... :?
A słychać to było na całym stadionie, nie tylko na sektorze od Bystrzycy - proponowana zmiana sektorów nie ma więc sensu :)
Pozdrawiam.

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#2789 Postautor: Manitou » 11 września 2012, o 00:15

Ja to w ogóle nie wiem co Wy tacy skumani z tym Gnieznem co niektórzy. Dobrze pamiętam 2006 czy 2007 jak nas powitali gromkim "Kochać Lublin Kochać" w wersji odrobinę bardziej wulgarnej. Przestańcie więc tu pisać jacy to inni są wspaniali, a w Lublinie same chamy, bo w dupie byli co niektórzy, gówno widzieli, a do powiedzenia mają bardzo wiele...

meesha
Trener
Posty: 7685
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#2790 Postautor: meesha » 11 września 2012, o 00:25

No za długo w tej drugiej lidze siedzieliśmy i jednym się pozapominało, a inni jeszcze nie bardzo wiedzieli o co chodzi, jak nas "serdecznie" witano w obu tych miastach na "G", a nawet w tym trzecim co to zaraz do pierwszej ligi zleci ;)

Ale co tam, klawiatura wszystko przyjmie :p
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Hayden
Trener
Posty: 2451
Wiek: 33
Rejestracja: 13 maja 2009, o 22:03

Re: Oprawa i doping na meczach

#2791 Postautor: Hayden » 11 września 2012, o 02:32

Motor mocny

stiffler
Posty: 131
Wiek: 35
Rejestracja: 14 września 2010, o 21:28
Lokalizacja: Lublin/Warszawa

Re: Oprawa i doping na meczach

#2792 Postautor: stiffler » 11 września 2012, o 09:12

A próbowane było "Ole ole, ole ola, i tylko Motor, Motor z Lublina!". Przypomniałem sobie :wink:

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1180
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#2793 Postautor: InDorka » 11 września 2012, o 11:40

meesha pisze: jednym się pozapominało, a inni jeszcze nie bardzo wiedzieli o co chodzi, jak nas "serdecznie" witano w obu tych miastach na "G",

Dobra, nie chce przeciagac dyskusji bez sensu.
TYlko myslalam, ze rozmawiam z doroslymi ludzmi, a tu panowie przytaczacie argumenty rodem z piaskownicy.
Ktos walnal przedszkolaka lopatka, to poszkodowany musi oddac lopatka i jeszcze nadprogramowo grabkami.
Juz wszystko rozumiem.
Przedszkolaki kiedys z tego wyrosna, ale co z doroslymi facetami panie Michalku :?
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Oprawa i doping na meczach

#2794 Postautor: sadychor » 11 września 2012, o 11:53

Manitou pisze:(...)Przestańcie więc tu pisać jacy to inni są wspaniali, a w Lublinie same chamy, bo w dupie byli co niektórzy, gówno widzieli, a do powiedzenia mają bardzo wiele...

To jest efekt tego, ze do glosu (wirtualnego) dochodzi pokolenie Lukasa Drymla.
Troche malo edukacyjne jest to, ze kibicowsko jezdzimy nie w tej lidze i niektorzy nie mieli jeszcze "kubla zimnej wody" na ponapinana klate i wszystkowiedzaca glowe.
Zawsze jest nas calkiem sporo, jak na warunki Iej i IIej ligi, w tle "przeciwnikom" majaczy ten straszny, pilkarski Motor, na ktorego opinii jedziemy, przy jednoczesny pierdach puszczanych w jego kierunku :? Nie bylo terapii wstrzasowej, zderzenia z rzeczywistoscia (no moze oprocz slynnej bramy w Lodzi), to wiele osob tak sobie klepie zza klawiatury.
Ze stanem faktycznym ma to wszystko tyle wspolnego, co meesha z Natalia Siwiec i nie ma sensu tracic czasu na wirtualne spory.
W Lublinie juz teraz jest calkiem dobry kociol, jak juz pisalem; nie z tej ligi. Na marudy trzeba wylozyc lache i robic swoje.
Na wyjazdach kilka tematow jest do poprawienia i uzmyslowienia, bo jak za edukacje wezmie sie Falubaz, to dopiero bedzie wolanie mamusi.

InDorka pisze:(...)Ktos walnal przedszkolaka lopatka, to poszkodowany musi oddac lopatka i jeszcze nadprogramowo grabkami.
Juz wszystko rozumiem.
Przedszkolaki kiedys z tego wyrosna, ale co z doroslymi facetami panie Michalku :?

Jak tak wszystko rozumiesz, to zamien ta lopatke na lawke i kamien.

PS Jakze wielkie by bylo zdziwienie wsrod moralistow jakby ochrona zasugerowala ucieczke, bo nie bedzie w stanie zapewnic bezpieczenstwa - o tym m.in. pisali Panowie M :)
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

meesha
Trener
Posty: 7685
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#2795 Postautor: meesha » 11 września 2012, o 12:17

InDorka pisze:Przedszkolaki kiedys z tego wyrosna, ale co z doroslymi facetami panie Michalku :?

Ja tam wyrosłem bo na sektorze już nie siedzę, ale jestem w stanie jakoś tam zrozumieć rozładowywanie tych negatywnych emocji w taki a nie inny sposób. W końcu to nie kościół, a i nawet w tej instytucji dzieją się rzeczy, o których dzieci wiedzieć nie powinny :)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4358
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#2796 Postautor: ravajas » 11 września 2012, o 12:21

InDorka pisze:Przedszkolaki kiedys z tego wyrosna, ale co z doroslymi facetami panie Michalku :?
Że tak się wtrącę: mężczyzna dorasta po czterdziestce, albo nigdy. Tak, że wiesz... ;)
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
radonis
Zawodowiec
Posty: 1173
Rejestracja: 10 maja 2011, o 15:28
Lokalizacja: Bielsko-Biała ex Lbn

Re: Oprawa i doping na meczach

#2797 Postautor: radonis » 11 września 2012, o 12:53

Mężczyzna rozwija się do 6 roku życia, a potem tylko rośnie :D

Awatar użytkownika
Lumpproletariacki
Szkółkowicz
Posty: 200
Rejestracja: 19 listopada 2007, o 20:03

Re: Oprawa i doping na meczach

#2798 Postautor: Lumpproletariacki » 11 września 2012, o 14:28

sadychor pisze:Jak tak wszystko rozumiesz, to zamien ta lopatke na lawke i kamien.


Dokładnie. Kibice pewnego klubu, którzy wg niektórych mediów i w opinii wielu osób są najlepsi w Polsce, nie mieli żadnych problemów z rzucaniem w nas kamieniami i ławkami, a cały stadion, bez wyjątku, meczał. Na wyjazdach z reguły nas nie oszczędzali, więc i u nas nie powinniśmy lizać się po f***ach

stiffler
Posty: 131
Wiek: 35
Rejestracja: 14 września 2010, o 21:28
Lokalizacja: Lublin/Warszawa

Re: Oprawa i doping na meczach

#2799 Postautor: stiffler » 11 września 2012, o 14:46

Lumpproletariacki pisze:
sadychor pisze:Jak tak wszystko rozumiesz, to zamien ta lopatke na lawke i kamien.


Dokładnie. Kibice pewnego klubu, którzy wg niektórych mediów i w opinii wielu osób są najlepsi w Polsce, nie mieli żadnych problemów z rzucaniem w nas kamieniami i ławkami, a cały stadion, bez wyjątku, meczał. Na wyjazdach z reguły nas nie oszczędzali, więc i u nas nie powinniśmy lizać się po f***ach


A co to za klub? :twisted:

meesha
Trener
Posty: 7685
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#2800 Postautor: meesha » 11 września 2012, o 14:47

Co to za klub, co to za miejsce? Ja dobrze nie pamiętam... ;)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...