Pimp my kibic - czyli "kup pan(i) gadżet"
Re: Pimp my kibic - SZALE i KOSZULKI
To ja odgrzeję temat t-shirtów, była o nich mowa jakiś czas temu, że nawet jest projekt (albo 2), jakaś wzmianka o nich była stronę wcześniej, apropos 'datków na oprawę' wliczonych w cenę koszulki.

Re: Pimp my kibic - SZALE i KOSZULKI
Były czapki zimowe to może teraz akcja związana np. z bejsbolówkami ???
"Nic tak nie zakłóca rywalizacji co chęć zysku"
-
Smirnek_
- Senior
- Posty: 990
- Wiek: 35
- Rejestracja: 28 października 2006, o 14:58
- Lokalizacja: Czechów!
Re: Pimp my kibic - SZALE i KOSZULKI
To taka czapeczka już nie wystarcza ?

Re: Pimp my kibic - SZALE i KOSZULKI
Ja bym chciał zamówić szalik - sztuk jeden
Egon - jak będziesz robił listę to pamiętaj o mnie 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
- Egon
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Wiek: 37
- Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
- Lokalizacja: Lublin/Turka
Re: Pimp my kibic - SZALE i KOSZULKI
Będę pamiętał, a jakże
Nie ma czegoś takiego w planach. Żadna taka czaka nie będzie miała wyglądu i nadaje się imho tylko na traktor.
Będą razem ze smyczami
Blinki pisze:Były czapki zimowe to może teraz akcja związana np. z bejsbolówkami ???
Nie ma czegoś takiego w planach. Żadna taka czaka nie będzie miała wyglądu i nadaje się imho tylko na traktor.
smerf_997 pisze:To ja odgrzeję temat t-shirtów, była o nich mowa jakiś czas temu, że nawet jest projekt (albo 2), jakaś wzmianka o nich była stronę wcześniej, apropos 'datków na oprawę' wliczonych w cenę koszulki.
Będą razem ze smyczami
Motor! Motor! Tylko Motor!
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."