Daniel Jeleniewski

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Daniel Jeleniewski

#1626 Postautor: $korzen$ » 27 czerwca 2012, o 09:55

Chaser pisze:Po prostu wyszliście na idiotów z tymi antyjeleniowymi tekstami i teraz się głupio usprawiedliwiacie. A ja znowu miałem rację broniąc Daniela.


Kolego gleboko licze, ze zabierzesz glos w kwestii Jelenia po meczu w Grudziadzu.

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Daniel Jeleniewski

#1627 Postautor: sadychor » 27 czerwca 2012, o 13:01

Dlaczego nie dziwi mnie to, ze "krytyka" zacisnela zeby i odeszla w cien, czekajac na chwile zeby uderzyc ze zdwojona sila.
Tak bardzo wyczekujecie na to, zeby Danielowi powinela sie noga, w miedzyczasie klapiac jak burek przy budzie :?: Bedzie okazja do popisania, co :?:
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Daniel Jeleniewski

#1628 Postautor: Gelo » 27 czerwca 2012, o 13:04

A kto miałby w tym interes i jaki żeby wyczekiwać aż mu sie noga powinie?

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Daniel Jeleniewski

#1629 Postautor: sadychor » 27 czerwca 2012, o 13:13

Autorzy postow w stylu "zobaczymy po Grudziadzu" i pozostali, ktorzy jechali po Jeleniewskim, a teraz milcza. Jak widac nie jest im fajnie, ze odzywaja sie ludzie z innej opcji.
Obysmy nie mieli okazji czytac wywodow tych pierwszych.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Daniel Jeleniewski

#1630 Postautor: meesha » 27 czerwca 2012, o 13:13

A kto miałby w tym interes i jaki żeby wyczekiwać aż mu sie noga powinie?

Poza kilkoma desperatami, którzy twierdzą, że nawet lepiej przegrać, byle by jakiś tam nielubiany przez nich zawodnik nie zdobył punktów i wypadł ze składu, to raczej nikt :)

Tak jeszcze do tych podniecających się tym transparentem "anty-Jeleń". Pamiętacie sezon 2007? Pewnie nie wszyscy więc przypomnę - to ten sezon gdy Daniel prawie został Indywidualnym Mistrzem Polski, niestety skończył na 4. m-cu. Teraz pytanie - kto z was był na finale we Wrocławiu i dopingował go (trzymając transparent "Uwaga Jeleń!")? A kto był wcześniej dopingować Daniela na tak prestiżowych zawodach jak półfinał IMP w Rybniku i ćwierćfinał IMP w Krośnie? Nie musicie odpowiadać bo wiem ilu nas było - ja i "ten koleś co trzymał transparent". Więc z łaski swej przestańcie strugać teraz wielkich fanów talentu Daniela Jeleniewskiego, bo w najważniejszych momentach jego kariery siedzieliście na SyFach sprawdzając wyniki tychże zawodów, albo nawet i to nie, podczas gdy inni przez pół Polski naginali "za Jeleniem". I co, nie można po tym jak wrócił po latach do Lublina i miał być zdecydowanym liderem wkurzyć się na beznadziejne wyniki jakie osiągnął w meczach wyjazdowych? Można. I jak widać podziałało to na zawodnika mobilizująco więc po co dalej o tym kłapać?

Dziękuję za uwagę :)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Daniel Jeleniewski

#1631 Postautor: sadychor » 27 czerwca 2012, o 13:29

Sugerujesz, ze kawalek brystolu sprawil , zesilniki Jelenia zaczely grac :?: Lub sam zawodnik zobaczyl to to i stwierdzil "cos jest nie tak, biore sie do roboty" :?: Tym bardziej, ze pojawil sie (transparent) na meczu, w ktorym Daniel juz byl po wielu godzinach pracy przy sprzecie...
Bezedura.
Poza tym co to za stawianie kogos w uprzywilejowanej pozycji i przyznawanie przyzwolen na idiotyczne zachowanie.
Bawimy sie w rankingi, kto ile km przejechal, kto ile zawodow widzial, ile postow napisal itp. :?:
Moze ktos nie ma czasu, pieniedzy, ma kogos pod opieka - przez to jest gorszy i nie moze odezwac sie w kwestii, ktora przynosi wstyd kibicom z Lublina :?:

PS
Niedawno rozmawialem z czlowiekiem, ktory daaawniej chodzil na mecze. Stwierdzil, ze jak ktos nie potrafil sie zachowac na trybunach, to cyt. "takiego kogos wrzucalo sie do rzeki".
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin