Orzeł Łódź - Motor Lublin (15.04.2012 r.)

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin (15.04.2012 r.)

#376 Postautor: jerry78 » 16 kwietnia 2012, o 15:33

Popek pisze:Ja mialbym wieksze pretensje do trenera o to ze nie szukal goscia


Nawet nie wiesz jak bardzo się mylisz.
Ostatnio zmieniony 16 kwietnia 2012, o 15:46 przez jerry78, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
iks
Posty: 82
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 19:48

Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin (15.04.2012 r.)

#377 Postautor: iks » 16 kwietnia 2012, o 15:40

Zaratustra pisze:
Pamiętajmy, że już po kilku biegach było po zawodach, więc rezerwy taktyczne niczego prawdopodobnie by nie zmieniły.


Mylisz się, w kontekście walki o bonus, nie stosowanie rezerwy taktycznej może mieć ogromne znaczenie.

Awatar użytkownika
Popek
Senior
Posty: 635
Rejestracja: 8 stycznia 2011, o 10:28

Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin (15.04.2012 r.)

#378 Postautor: Popek » 16 kwietnia 2012, o 15:47

jerry78 pisze:
Popek pisze:Ja mialbym wieksze pretensje do trenera o to ze nie szukal goscia


Nawet nie wiesz jak bardzo się mylisz.


Ok. To w takim razie mialbym wieksze pretensje do trenera i zarzadu o to ze nie znalezli goscia.

Awatar użytkownika
iks
Posty: 82
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 19:48

Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin (15.04.2012 r.)

#379 Postautor: iks » 16 kwietnia 2012, o 16:01

Nie chciałbym w żaden sposób uchodzić za obrońcę trenera czy zarządu, ale kogo Twoim zdaniem powinniśmy zakontraktować jako gościa na mecz w Łodzi? Chodzi mi o kogoś sensownego, kto mógłby nawiązać walkę z Adamczakiem czy Jamrogiem? I proszę nie piszcie o jakimś Adamczewskim czy Michalskim, bo ani Unia ani Stal, nie będą ryzykowały wypożyczenia podstawowego juniora, bo to nie są kluby borykające się z problemami finansowymi, żeby liczyła się dla nich każda złotówka.
Błędem trenera i zarządu było to, że jeszcze przed przystąpieniem do rozgrywek, w styczniu/lutym/marcu nie zaklepali dobrego juniora, mogącego wspomóc nas jako gość. Teraz jest na to zwyczajnie za późno, juniorów gwarantujących jakieś sensowne punkty jest niewielu i żaden klub nie będzie ryzykował wypożyczać ich w trakcie sezonu. Przypominam że Patryk Malitowski startował u nas po zakończeniu sezonu przez Spartę, a podczas meczu w Opolu był rezerwowym juniorem Sparty ;)

Awatar użytkownika
TomBronx
Posty: 32
Rejestracja: 3 maja 2010, o 11:21
Lokalizacja: Lublin

Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin (15.04.2012 r.)

#380 Postautor: TomBronx » 16 kwietnia 2012, o 16:02

Spokojnie.
To był dopiero pierwszy mecz, nie spisujmy nikogo na straty, ponieważ jest na to za wcześnie.
Wydaje mi się, że Trener Dzikowski na pewno zacznie działać i wyciągnie odpowiednie wnioski z tej przegranej, facet zna się na rzeczy. Poczekajmy chociaż na połowę rundy zasadniczej i wtedy będzie można obiektywnie ocenić pracę naszego trenera i zawodników (bo prezesa jakiego mamy to wszyscy wiedzą ...). Ja osobiście wierzę, że z meczu na mecz będzie co raz lepiej.

Awatar użytkownika
Popek
Senior
Posty: 635
Rejestracja: 8 stycznia 2011, o 10:28

Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin (15.04.2012 r.)

#381 Postautor: Popek » 16 kwietnia 2012, o 16:10

Teraz to moze nie ma za wielu cos gwarantujacych zawodnikow, ale zastanawia ze w Łodzi pomimo tego ze maja dobrego Adamczaka i Wawrzyniaka, ktory mimo wszystko wg mnie jest lepszy i od Łukaszewskiego i od Borowicza, to oni jeszcze jadac mecz u siebie gdzie maja atut wlasnego toru, zalatwiaja sobie goscia z Tarnowa(oprocz Rzeszowa jedyny klub z juniorami lezacy blisko nas) i jeszcze przyklepuja wrazie czego Michalskiego z Rzeszowa o ktorym pisales ze go nie oddadza bo beda bali sie ryzykowac i podobno juz w nastepnym meczu Łodzi ma jechać Michalski zamiast Wawrzyniaka, Ostrow ma Strzelca/Rogowskiego, a reszta ligi dobrych wypozyczonych/swoich juniorow. Wlasnie w tym jest problem ze u nas zawsze sie mysli, a moze jakos to bedzie, jak nasi juniorzy beda sie slabo spisywac to pomyslimy wtedy co z tym uczynic, a pozniej okazuje sie ze nie ma nikogo sensownego i wszyscy sa w szoku oraz rozkladaja rece mowiac : " Przeciez nic nie dalo sie zrobic !? "

A co do szkolki to pewnie znowu nas robia w chuja i jak normalnie szkolenie trwa rok, to u nas juz dwa lata mowi sie na jesieni ze w przyszlym sezonie bedzie licencja..

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3010
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin (15.04.2012 r.)

#382 Postautor: kilar » 16 kwietnia 2012, o 16:21

jerry78 pisze:
Popek pisze:Ja mialbym wieksze pretensje do trenera o to ze nie szukal goscia


Nawet nie wiesz jak bardzo się mylisz.

Czyli szukal. No, ale nie znalazl. Wiec efekt ten sam, jakby nie szukal. Juniorow mamy typowo 2ligowych, wiec az sie prosi, zeby zalatwic goscia. Bo bedzie ciezko, nawet na naszym torze.