Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012
Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012
no i stało się to co sie miało stac:p a pazerny PK niech teraz płacze:D
mimo wszystko szkoda że zostało tylko 5 zespołów, ale z 2 strony gdyby zrobic po 2 mecze u siebie i na wyjeździe to liga by się nieźle wyrównała. walka o miejsca 2-5 była by bardzo zacięta( gniezno nie oszukujmy się nie do złapania). Nie wiem co zrobi gksż ale co by nie zrobili bedzie źle. jak ich nie dopuszczą to bedzie to co napisalem wyżej. jak im przyznaja licence to tym samym strzela sobie smobója bo to może spowodować że działacze nie będa się bali ze nei dostaną licencji
mimo wszystko szkoda że zostało tylko 5 zespołów, ale z 2 strony gdyby zrobic po 2 mecze u siebie i na wyjeździe to liga by się nieźle wyrównała. walka o miejsca 2-5 była by bardzo zacięta( gniezno nie oszukujmy się nie do złapania). Nie wiem co zrobi gksż ale co by nie zrobili bedzie źle. jak ich nie dopuszczą to bedzie to co napisalem wyżej. jak im przyznaja licence to tym samym strzela sobie smobója bo to może spowodować że działacze nie będa się bali ze nei dostaną licencji
Ostatnio zmieniony 1 marca 2012, o 18:59 przez pulkownik, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012
Pulkowniku przez większość posta jechałeś na 0-0, ale ostatnie zdanie to seria "samobuji" 
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN
Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012
O ile wczesniej sie martwilem o Pile i Ostrow to teraz mnie juz strasznie wkurzaja. Jestem za tym aby przesuwac terminy takim biednym osrodkom w II lidze jak np. Krosno, bo dzialacze probuja utrzymac osrodek, w ktorym ciezko jest zebrac pieniadze na samo odjechanie sezonu, ale jak ktos nie umie zarzadzac jak w Pile, albo sobie kontraktuja zawodnikow nowych, a starym jeszcze zalegaja pieniadze to trzeba ich wy****dolic z ligi i tyle. Bo to smiechu warte ze miesiac przed sezonem nie wiadomo kto startuje, a kto nie, dla potencjalnych bankrutow miejsce jest jak juz w II lidze, albo niech chociaz scisle przestrzegaja zasad jak popadna w dlugi w wyzszej klasie rozgrywkowej. Trzeba w koncu zrobic porzadek, nie dawac licencji i albo sie za jakis czas utworza w tych miastach nowe porzadne kluby, albo nie bedzie tam zuzla trudno. Juz lepsze jest dla wizerunku sportu zuzlowego jak bd malo, a solidnych druzyn niz duzo i polowa w dlugach. Nalezy wszystko postawic na jedna karte, pozabierac licencje i pozniej sie martwic o propagowanie zuzla w nowych lub bylych osrodkach zeby to mialo rece i nogi.
Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012
truskawa pisze:Pulkowniku przez większość posta jechałeś na 0-0, ale ostatnie zdanie to seria "samobuji"
sorki pisałem na szybko. przyznaje się
Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012
5 drużyn w lidze, po dwa dwumecze i będzie ok
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012
No i twardy orzech do zgryzienia ma Główna Komisja. Z jednej strony oczywistym jest, że na żadne ustępstwa już nie powinno się iść, a z drugiej może to doprowadzić do kolejnej patologii w polskim żużlu, czyli do totalnego zredukowania drużyn niższych lig i w konsekwencji paraliż sezonu. Może jednak warto zaryzykować, aby na przyszłość oczyścić żużel z takich przypadków..
Idąc na ustępstwa i wydłużając w nieskończoność terminy spłat, stworzy się "podwaliny" dla corocznego zawiązywania "unii" przez źle zarządzane lub/i niewypłacalne kluby, które wyznając zasadę "w kupie siła", sezon w sezon naginać będą przepisy i wyznaczone terminy.
Biorąc pod uwagę, że Ostrów i Piła to - teoretycznie oczywiście - outsiderzy ligi, byłbym również za podwójnym rozgrywaniem meczów przez kluby. Dla takiego Gniezna, który w przypadku utrzymania w lidze Piły i Ostrowa, nigdy by się nie chciał zgodzić na rozgrywanie dwóch dodatkowych zawodów z tymi zespołami ze względów księgowych
- nie byłoby ryzyka nadmiernych wydatków, bo i liga byłaby bardziej wyrównana bez tych ekip.
Tak, czy siak, to wszystko są tylko dywagacje, a rzeczywistość może być zupełnie inna - ze startem wszystkich ekip włącznie
Idąc na ustępstwa i wydłużając w nieskończoność terminy spłat, stworzy się "podwaliny" dla corocznego zawiązywania "unii" przez źle zarządzane lub/i niewypłacalne kluby, które wyznając zasadę "w kupie siła", sezon w sezon naginać będą przepisy i wyznaczone terminy.
Biorąc pod uwagę, że Ostrów i Piła to - teoretycznie oczywiście - outsiderzy ligi, byłbym również za podwójnym rozgrywaniem meczów przez kluby. Dla takiego Gniezna, który w przypadku utrzymania w lidze Piły i Ostrowa, nigdy by się nie chciał zgodzić na rozgrywanie dwóch dodatkowych zawodów z tymi zespołami ze względów księgowych
Tak, czy siak, to wszystko są tylko dywagacje, a rzeczywistość może być zupełnie inna - ze startem wszystkich ekip włącznie
Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012
Bieliński powiedział w wywiadzie że maja jeszcze 200tys zadłużenia...
Karol Baran Karol!
Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012
Idąc na ustępstwa i wydłużając w nieskończoność terminy spłat, stworzy się "podwaliny" dla corocznego zawiązywania "unii" przez źle zarządzane lub/i niewypłacalne kluby, które wyznając zasadę "w kupie siła", sezon w sezon naginać będą przepisy i wyznaczone terminy.
Niby masz racje.Ale czy do końca? Na moje PZM powinien najpierw poznac temat i pózniej osądzać.Działacze z Piły to nieudacznicy ale pamietaj,że zadłuzenie naszego klubu nie jest kolosalne.To tylko albo aż 60 tysiecy złotych.To nie jest kwota rzedu półtora miliona jak Rybnika.Czy naprawde przez tak głupią kwote powinno sie niszczyc kolejny osrodek zuzla? Przecież jeśłi nas wyklucza to Jason Doyle nie zobaczy już ani złotowki.Cieżko w lutym gdy nie ma wpływow spłacac zaleglosci.Na moje każdy klub powinien dostać jednorazowa szanse na spłate w pózniejszym terminie.Jeśli takie coś sie powtorzy to za rok do widzenia.Ale tak jak mówie w przypadku "znośnej" kwoty a nie kolosalnego długu.Ostrów to samo dług wiekszy ale mimo wszystko do spłacenia.
Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012
To tylko albo aż 60 tysiecy złotych.
No i właśnie to jest dziwne. Przecież w żużlowej polskiej skali to są "grosze" jakieś. Na dobrą sprawę to wśród kibiców można by zrobić zrzutę i większość tej kwoty zebrać. O co chodzi zatem? Może jednak nieco więcej brakuje???
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012
Na moje każdy klub powinien dostać jednorazowa szanse na spłate w pózniejszym terminie [...] Czy naprawde przez tak głupią kwote powinno sie niszczyc kolejny osrodek zuzla?
Zaległości miały być spłacone do końca listopada, później termin przesunięto na koniec lutego, a Ty piszesz żeby jeszcze wydłużyć termin spłaty? Mieliście 3 miesiące na zorganizowanie kwoty i spłate zadłużenia, skoro przez tyle czasu tego nie zrobiliście, to i za kolejne 3 miesiące też rady nie dacie. I nie pisz że PZM niszczy kolejny ośrodek żużlowy, tylko wasz klub sam strzela sobie w głowę. I w tym wypadku tylko do pilskich działaczy możecie mieć pretensje. PZM i tak był łaskawy, że przedłużył termin spłat do końca lutego.
Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012
Może jednak nieco więcej brakuje???
Nie,nie brakuje wiecej.Jest to kwota 60 tysiecy zlotych.Było dużo wiecej,część spłacono
tutaj wywiady z Pawlem Staszkiem
przed
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/ ... onii-pila/
i po splaceniu
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/ ... kim-zuzlu/
wiec dzialacze dzialali i robili co mogli.
Przypominam ze ksiegowy od Stoklosy naliczyl ponad 400k dlugu.Wiec czesc zniwelowano.
tylko w tym, że działaczki z Piły nie mają najnormalniej ani złotówki na nowy sezon
No nie maja.Ale jak przystapia do rozgrywek to dostaja 200 tysiecy od miasta.Kasa z biletow,moze Heniek wroci jednak a moze jakis inny sponsor.Ciezko splacac zaleglosci jak sie nie ma wplywow itp
Zaległości miały być spłacone do końca listopada, później termin przesunięto na koniec lutego, a Ty piszesz żeby jeszcze wydłużyć termin spłaty? Mieliście 3 miesiące na zorganizowanie kwoty i spłate zadłużenia, skoro przez tyle czasu tego nie zrobiliście, to i za kolejne 3 miesiące też rady nie dacie.
No wlasnie to sie wiaze z tym co napisalem wyzej.Klub nie ma teraz wplywow a jesli one sa to bardzo male.Wiecej pieniedzy napewno bedzie w sezonie.I tutaj upatruje szanse na uregulowanie dlugow.
I nie pisz że PZM niszczy kolejny ośrodek żużlowy, tylko wasz klub sam strzela sobie w głowę. I w tym wypadku tylko do pilskich działaczy możecie mieć pretensje. PZM i tak był łaskawy, że przedłużył termin spłat do końca lutego.
To oczywiste ze winni sa tylko dzialacze.Ale jak wspomniałem kwota jest do uregulowania w trakcie sezonu.
Jak nas wykluczą trudno.Tylko w naszym piekielku zuzlowym mysle wielu kombinuje tj zaleglosci wpisuja do kontraktow na nowy rok i ich sie nikt nie czepia.Jestem pewny ze gdyby tak naprawde przeswietlic polskie kluby to wieksza połowa miała by problemy z licencja.
Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012
W trakcie sezonu, to klub powinien na biezaco oplacac zawodnikow, a nie splacac dlugi z poprzednich lat. Zasady sa po to by ich przestrzegac, wiec mam nadzieje, ze PZM sie nie ugnie i nie bedzie przedluzal w nieskonczonosc tych deadlinow. Osobiscie licze na brak licencji dla tych 3 klubow, zeby nie bylo, ze sa 'rowni i rowniejsi'.
Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012
I będziesz chodził na mecze co 2 miesiące
spoko.
Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012
Są sprawy ważne i ważniejsze. Jakoś rok wytrzymaliśmy chodząc tylko na amatorów to i mecze co dwa miesiące wytrzymamy. A czas w końcu na nieco konsekwencji w działaniach.
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012
Wole chodzic rzadziej i ogladac mecze a nie treningi punktowane lub zastanawiac sie, czy goscie w ogole sie pojawia.
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012
pilanin pisze: to wieksza połowa miała by problemy z licencja.
Wyjasnij mi proszę pojęcie "większa połowa"
rioletto pisze:A może problem nie tkwi w tych paru marnych groszach, tylko w tym, że działaczki z Piły nie mają najnormalniej ani złotówki na nowy sezon,
Nie mają kompletnie nic - 0 . liczą że manna spadnie z nieba a na Puzona I Siopka co dwa tygodnie przyjdzie 7 tys. widzów, przecież tam zawsze robi się wszystko liczac na cud, rok temu sie zdarzył, to licza ze tak co roku bedzie...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012
kibicLBN pisze:Wyjasnij mi proszę pojęcie "większa połowa"
Pozwolę sobie: nie jest to błąd a określenie matematyczne, używane kiedyś, gdy chcieliśmy rozdzielić jeden zbiór skończony na dwa podzbiory. Gdy nasz początkowy zbiór ma nieparzystą liczbę (np. 7 ), to jedna połowa będzie miała jeden element więcej, nazywało się ją większą połową. Tak w skrócie. Możesz sobie tu podstawić teraz liczbę drużyn z I ligi (np. 7 ), spróbować podzielić równo, a następnie spróbować zrozumieć powyższe linijki.
Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012
PZM jest w nieciekawej sytuacji. Każda decyzja będzie zła. Jeśli nie będzie konsekwencji wynikających z regulaminu, będzie to oznaka, że można robić co się chce i mieć głęboko w d... przepisy. Wywalenie z ligi Krakowa, Ostrowa i Piły może przyczynić się do końca żużla w tych ośrodkach. Byłby to kolejny krok w bardzo złą stronę dla całej dyscypliny. Więc i tak źle i tak niedobrze.
4 czy 5 zespołów w lidze to jakiś żart. Ale PZM jest sam sobie winien. Nie powinno być przedłużania terminów spłat itp itd. Jeśli ktoś np. ma długi do końca roku jest wywalany w ligi. Nie ma przedłużeń. Wtedy byłby czas na reorganizacje systemu rozgrywek, albo zmiany w samych klubach, które mogłyby zacząć od drugiej ligi. Choć i tutaj potrzebne są jakieś regulacje, aby nie było powtórki z Rybnika.
Ponieważ ja nie za bardzo interesuję się historią, czyli czasami przed latami 80-90 mam pytanie. Czy kiedyś z ligi wycofało się 5 zespołów?
4 czy 5 zespołów w lidze to jakiś żart. Ale PZM jest sam sobie winien. Nie powinno być przedłużania terminów spłat itp itd. Jeśli ktoś np. ma długi do końca roku jest wywalany w ligi. Nie ma przedłużeń. Wtedy byłby czas na reorganizacje systemu rozgrywek, albo zmiany w samych klubach, które mogłyby zacząć od drugiej ligi. Choć i tutaj potrzebne są jakieś regulacje, aby nie było powtórki z Rybnika.
Ponieważ ja nie za bardzo interesuję się historią, czyli czasami przed latami 80-90 mam pytanie. Czy kiedyś z ligi wycofało się 5 zespołów?
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012
Paweł pisze:(...)Pozwolę sobie: nie jest to błąd a określenie matematyczne(...)
Kolko lingwistyczne mamy, teraz czas na nauki scisle
Hela pisze:(...)Ponieważ ja nie za bardzo interesuję się historią, czyli czasami przed latami 80-90 mam pytanie. Czy kiedyś z ligi wycofało się 5 zespołów?
Kiedys kluby byly "panstwowe", tzn przyzakladowe, wojskowe itp., wiec nie sadze, ale poczekajmy na wypowiedz specjalistow
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012
Jeśli już to nie kluby się wycofywały, ale były "odgórnie" zrzeszane, przenoszone itp. Ale to lata 50-te. Później zdarzało się, że jakiś klub się wycofywał (np. Łódź na poczatku lat 80-tych), ale to pojedyncze przypadki.
Natomiast ludzie obdarzeni choć odrobiną wyobraźni od lat wieszczyli, że w końcu ta nasza liga weźmie i pier...dyknie porządnie. No i własnie dożyliśmy tego :p
Natomiast ludzie obdarzeni choć odrobiną wyobraźni od lat wieszczyli, że w końcu ta nasza liga weźmie i pier...dyknie porządnie. No i własnie dożyliśmy tego :p
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012
Pierwsze "Quo vadis zuzlu" ukazalo sie w TZ chyba pod koniec lat 90-tych. Juz wtedy analizowano rozbuchane zadania stranieri, finansujacych z jazdy w Polsce reszte imprez, chore ambicje prezesow i olbrzymia presje napedzajaca ta spirale. Wtedy niejeden pukal sie w czolo...
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012
W latach 80ych sypneła się Łódz a do nas trafili P.Szkobel A.Delimat S.Tronina R.Feld i A. Cichy
Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012
http://beta.sportowefakty.pl/zuzel/2718 ... i-i-poszli
no to bedzie jak z rybnikiem?? znowu robią z zuzla kabaret
no to bedzie jak z rybnikiem?? znowu robią z zuzla kabaret
Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012
Franc pisze:W latach 80ych sypneła się Łódz a do nas trafili P.Szkobel A.Delimat S.Tronina R.Feld i A. Cichy
Feld i Cichy nawiasem mówiąc trafili do Lublina z Grudziądza.
nic
