Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Fierlej póki co ładnie w Krakowie sobie radzi
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Fierlej 13 pkt ! ładnie, brawo ! Zarobi sobie przynajmniej 

W moich żyłach mam metanol, w sercu MOTOR od małego !
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Za to pozostałych dwóch lubelskich zawodników w barwach Kaskadu i Wandy dziś bez punktów 
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Tu mam parę postów z tego tematu:(więcej nie chciało mi się szukać)
Szykuje się dla Ciebie cisza kolego, już za 2 tygodnie....
tezetomaniak pisze:asid pisze:Baraż będzie derbami wielkopolski.
Uważaj, bo jak nie będzie, to trafisz do podpisu.![]()
Do towarzystwa znafców spitłeja
tezetomaniak pisze:Jcob pisze:To może połóżmy się na torze w czwartek bo przyjeżdża Ostrów. Albo zaorajmy stadion i rozwiążmy klub
i to jest bardzo dobry pomysł
tezetomaniak pisze:asid pisze:Każdy kij ma dwa końce...wiec jesli bedzie to może ty dasz sobie bana na miesiąc?
Nie ma problemu. Jeżeli awansujemy bezpośrednio, a Ostrów będzie w barażu - nie napisze nic przez miesiąc.
Szykuje się dla Ciebie cisza kolego, już za 2 tygodnie....
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Chyba, że uratuje go Opole i ześle Ostrów na 4 miejsce 
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Nie ma ciszy przy Alejach ZygmuntowskichSzykuje się dla Ciebie cisza kolego, już za 2 tygodnie....
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Kod: Zaznacz cały
31 maja 2011tezetomaniak pisze:Niby jak sytuacja się może zmienić ? Ostrów będzie bardziej liderem niż jest ?![]()
Z naszego punktu widzenia bardziej powinna nas ciekawic sytuacja w Opolu Pile i Krakowie.
Ostrów moze nam jedynie pomóc nie przegrywając z ww.
kibicLBN pisze:To można zapewnić sobie w 4 meczach awans, o jaaaa![]()
jakiś dziwny system rozgrywek mamy...
Więcej znęcania się nie będzie, ale podpis zmienię. Warto być takim przemądrzałym? Wszystkie rozumy zjedzone? no i oczywiście lepsze widzenie przyszłości od Nostradamusa... Wyprzedziłeś Czarka szarżą jak Hampel na ostatnim łuku.
Dziękuję
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
-
jagermaister
- Posty: 45
- Rejestracja: 23 marca 2011, o 15:26
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Kogo ty się boisz? Szwagra, Węgrzyka może Brucheisera. Wiem, ze Ostrów idzie póki co jak burza ale oni jak do tej pory mają więcej szczęścia niż umiejętności.
Napisał Asid 19 czerwca przed pierwszym meczem z Ostrovia. Prorok jakis, czy co?
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5404
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
kibicu, jeżeli sądzisz, że się znęcasz to na mało cie stac
Przyznaje, błąd. Nie sądziłem, że ostrów to aż takie kaleki, szczególnie Gomólski ; ) Ale to bardziej ich problem.
I wcale mi z powodu tej pomyłki nie jest smutno
A co do podpisu, to wysłałem PW. Przyczytaj, zapoznaj się i podejmij decyzję, czy chcesz podjąć wyzwanie
Przyznaje, błąd. Nie sądziłem, że ostrów to aż takie kaleki, szczególnie Gomólski ; ) Ale to bardziej ich problem.
I wcale mi z powodu tej pomyłki nie jest smutno
A co do podpisu, to wysłałem PW. Przyczytaj, zapoznaj się i podejmij decyzję, czy chcesz podjąć wyzwanie
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Przerzucanie się postami sprzed tygodni, czy miesięcy to dziecinada w czystej postaci, prawie jak "szkocja" i "flagi" 
Każdy miał swoją wizję przyszłości i po to jest m.in. forum, żeby o niej pisać.
Trudno też, moim zdaniem, na podstawie trafnych czy błędnych przewidywań wyników licytować się, kto jest znawcą speedwaya, a kto znafcom spitłeja, czy jak tam to piszecie. Wynik konkretnego meczu zależy od wielkiej liczby przypadków i raczej jest mało powtarzalny. Czy ktoś tu uważa, że wynik konfrontacji między dwiema drużynami na konkretnym torze, bez względu na okoliczności, których nie da się przewidzieć, zawsze byłby taki sam? Mam nadzieję, że nie. A z tego prosty wniosek, że przewidywanie wyników jest w dużej mierze kwestią przypadku, a nie znawstwa.
Trudno też tak naprawdę robić komuś wyrzuty, że parę tygodni temu nie wierzył w tę drużynę - skoro niejednokrotnie zawiodła nasze zaufanie, w tym m.in. dostała dwa razy baty od bezpośredniego, jak się wydawało, konkurenta do awansu.
Każdy miał swoją wizję przyszłości i po to jest m.in. forum, żeby o niej pisać.
Trudno też, moim zdaniem, na podstawie trafnych czy błędnych przewidywań wyników licytować się, kto jest znawcą speedwaya, a kto znafcom spitłeja, czy jak tam to piszecie. Wynik konkretnego meczu zależy od wielkiej liczby przypadków i raczej jest mało powtarzalny. Czy ktoś tu uważa, że wynik konfrontacji między dwiema drużynami na konkretnym torze, bez względu na okoliczności, których nie da się przewidzieć, zawsze byłby taki sam? Mam nadzieję, że nie. A z tego prosty wniosek, że przewidywanie wyników jest w dużej mierze kwestią przypadku, a nie znawstwa.
Trudno też tak naprawdę robić komuś wyrzuty, że parę tygodni temu nie wierzył w tę drużynę - skoro niejednokrotnie zawiodła nasze zaufanie, w tym m.in. dostała dwa razy baty od bezpośredniego, jak się wydawało, konkurenta do awansu.
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Masz racje Torsen, ale jest tez roznica pomiedzy posiadaniem wlasnego zdania, a wymadrzaniem sie przy kazdej okazji i wysmiewaniem ludzi, ktorzy sie z tym zdaniem nie zgadzaja
.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.