Zgadzam się poniekąd, dziś potwierdziła się prawda ze słynnej pieśni "Wszystko się może zdarzyć"

W Pile da się wygrać. Woffindena już nie kupią, został im tylko Kennett i Monberg do ewentualnego kupna. Może powalczymy. I nie piszcie o objeżdżaniu Dilgerów bo to co Baran w tym sezonie pokazuje mnie martwi. Przyzwoity junior może przed nim spokojnie przyjechać. Kupę błędów popełnia.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.