Treningi

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
go!
Trener
Posty: 4336
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Treningi

#4526 Postautor: go! » 3 czerwca 2011, o 22:30

Obrazek

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6254
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Treningi

#4527 Postautor: niespokojny » 3 czerwca 2011, o 22:43

Sweetman (podobno bez formy) jedzie jutro w polfinale IMŚJ. Wystapil w DPŚJ w barwach Australii i pomogl jej awansowac z pierwszego miejsca. A gdzie jezdzi Aspgren jutro? Ale on wali dwucyfrowki na jakichs Makinenach i Gudmundsonach... Swoja droga Proctor tez sie nadaje do wymiany bo zajmuje 54 miejsce w statystykach EL, a Sweetman 57.

Jedyny, ktory kwalifikuje sie do wylotu ze skladu to Suchecki. Za niego najlepiej gdyby jechal Stead, ale nasi milosciwie nam panujacy zawalili sprawe z 'goscmi' i trzeba jechac tym co jest. Troche smieszne te odstawiania Miesiaca od skladu. Przed Krosnem byl bohaterem i najlepszym zawodnikiem, a teraz juz tylko zerem. :o
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

mariusz1987
Junior
Posty: 398
Rejestracja: 4 września 2010, o 11:14

Re: Treningi

#4528 Postautor: mariusz1987 » 3 czerwca 2011, o 22:46

co musieliby zrobić Miesiąc z Baranem, żeby nie jechać?? mieć karę meczu lub zmienić pochodzenie :wink:

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Treningi

#4529 Postautor: jerry78 » 3 czerwca 2011, o 22:46

Najgorsze jest to, że przez te badziewne tłumiki, nie możemy zrobić takiej kopy jaką byśmy chcieli. Niby tor był przyczepny, ale ja nadal nie widziałem, żeby zewnętrzna chodziła tak jak kiedyś. Jedyna mijanka była po błędzie Piszcza przy kredzie. Czyli prawdopodobnie nic się nie zmieni i w meczu będzie liczył się w zasadzie tylko start i tu dlatego słabo widzę Miesiąca a Piła może się dobrze czuć.
Jeśli Paweł pojedzie to może ratunkiem byłby telefon do Kuciapsona i przygnanie go do Lublina ze swoim sprzętem :)

ps. niespokojny, zauważ jedną zasadniczą różnicę: przed Krosnem były stare tłumiki, a teraz są nowe i widocznie Pawłowi nie podpasowały.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6254
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Treningi

#4530 Postautor: niespokojny » 3 czerwca 2011, o 22:49

Poszukac twojej wypowiedzi po MPPK?

Nie martw sie i tak mi sie nie che 8) :-P
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Treningi

#4531 Postautor: jerry78 » 3 czerwca 2011, o 22:53

Wtedy pojechał dobrze, aczkolwiek nie jechał z najlepszymi tak jak Puzon i Piszcz. Ja oceniam obecną formę na podstawie meczu w Krośnie i dzisiejszego treningu i przyznasz, że nie było żadnej rewelacji.
Ostatnio zmieniony 3 czerwca 2011, o 23:02 przez jerry78, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3939
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Treningi

#4532 Postautor: Łoptymista » 3 czerwca 2011, o 23:01

yamahaR1 pisze:Czekasz na dwucyfrówki juniora ? to zobacz jak punktowała cała nasza drużyna w Krośnie z najsłabszą drużyną ligi, bo coś mi się zdaje, że tylko 1 zawodnik zrobił ponad 9

1. Tak
2. A co do cholery ma piernik do wiatraka.
Poza tym gdybysmy mieli w Krosnie wiecej gosci smigajacych jak KB to my mielibysmy 2 pkt meczowe.

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Treningi

#4533 Postautor: Zaratustra » 4 czerwca 2011, o 00:37

jerry78 pisze:Najgorsze jest to, że przez te badziewne tłumiki, nie możemy zrobić takiej kopy jaką byśmy chcieli. Niby tor był przyczepny, ale ja nadal nie widziałem, żeby zewnętrzna chodziła tak jak kiedyś.

Zewnętrzna to chodziła chyba ostatnio, kiedy to "dmuchawca" jeszcze nie było ;) Kopa kopą, a chodzenie "szerokiej" (szczególnie na pierwszym wirażu) to dwie wydaje mi się różne sprawy. Co innego sprawić, by 3/4 drużyny przeciwnej nie umiało się w łuki złożyć ;)

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Treningi

#4534 Postautor: Gelo » 4 czerwca 2011, o 00:46

trening beznadziejny, nudny i niepotrzebny. Ani nie dał odpowiedzi na pytanie kto powinien jechac w niedziele ani nie dał odpowiedzi jak się spasowac do toru. Baran dalej robi sobie z klubu żarty - czyli tradycyjnie nieobecny. Najwazniejsza kwestia czy Suchecki czy Piszcz też pozostaje nierozstrzygnięta - chociaż ja osobiscie tutaj nie miałbym wątpliwosci. Najbardziej martwi mnie to, że na treningu nie było Steada, który jest ciagle nominalnie naszym najlepszym zawodnikiem i dzisiaj mógłby sie dopasować do toru. W zamian proponuje nam sie Woodwarda ktory wsiadzie na motocykl bezposrednio z samolotu. Jego wiedza na temat toru bedzie taka sama jak Pawlickich, czyli żadna, a obaj bracia są przecież od niego lepsi. Oby wyszło jak z Proctorem z Kaskadem - ale po co tak ryzykowac w tak waznym meczu? Nie rozumiem zupełnie. Jedno jest jasne po treningu - Kret nie powinien być gosciem...

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Treningi

#4535 Postautor: Zaratustra » 4 czerwca 2011, o 00:54

Gelo pisze: Baran dalej robi sobie z klubu żarty - czyli tradycyjnie nieobecny.


jaki pan, taki kram ;)

Awatar użytkownika
marioZ
Posty: 31
Rejestracja: 7 kwietnia 2010, o 21:20
Lokalizacja: LBN

Re: Treningi

#4536 Postautor: marioZ » 4 czerwca 2011, o 01:00

po treningu to niestety najlepiej widac, że ktoś robi sobie jaja z czego popadnie - i nie mam tu na myśli już kibiców bo tych zlewa się już od dłuższego czasu w naszym grodzie ale myślę o Bogdance, która wykłada teraz ogromne pieniądze i aż dziw bierze, że ktoś przez palce patrzy jak gruba kasa idzie ... no właśnie, niech ktoś mi wytłumaczy gdzie i czemu tak bezmyślnie :/.

Byłęm ostatnio na treningu jednej z drużyn 1 ligi i bez przesady powiem, że to co dziś widziałem to poprostu parodia westernu ...

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6254
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Treningi

#4537 Postautor: niespokojny » 4 czerwca 2011, o 01:07

Prezes pisze:Jak lublinianie wypadną przed własną publicznością w niedzielę? – Liczę na to, że wygramy, bo wykonaliśmy w tym kierunku sporo pracy. Zrobimy wszystko żeby zdobyć dwa punkty. Nie rozważamy o tym co będzie jeśli się nie uda – podkreśla Sprawka.


Wiec spoko luuuuuz :mrgreen:
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych