LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
alfkrystian
Szkółkowicz
Posty: 293
Rejestracja: 21 czerwca 2010, o 18:33

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#301 Postautor: alfkrystian » 17 kwietnia 2011, o 19:11

Na pwno mówił o Krecie,był zresztą na meczu ,a kto jeszcze ?
Ostatnio zmieniony 17 kwietnia 2011, o 19:12 przez alfkrystian, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kshyhu
Zawodowiec
Posty: 1426
Rejestracja: 1 lipca 2009, o 12:18
Lokalizacja: Suavineq

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#302 Postautor: Kshyhu » 17 kwietnia 2011, o 19:11

RadeKas pisze:A wlasnie. Niech mi ktos wytlumaczy o co chodzilo w przemowach przedmeczowych. Dokladnie w tej czesci o MDMP?!? Sluchalem, sluchalem i nie zrozumialem. Myslalem, ze moze zaraz jakies kontrakty juniorskie oglosza, ale nic... :lol:


Też kompletnie nie zrozumiałem, cóż takiego trzymali w tajemnicy :D
Ostatnio zmieniony 17 kwietnia 2011, o 19:12 przez Kshyhu, łącznie zmieniany 1 raz.
Motor mocnyj!

moko
Posty: 144
Rejestracja: 13 sierpnia 2007, o 09:52

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#303 Postautor: moko » 17 kwietnia 2011, o 19:12

Shack pisze:ludzie. O jakim torze wy mówicie. Przyjechała do nas najgorsza drużyna II ligi ! dodatkowo osłabiona brakiem dwóch podstawowych zawodników !!


Nic dodać nic ująć. Świst, Borodaj i pozamiatane. Wstyd na całą Polskę.

Awatar użytkownika
MikeMistrz
Senior
Posty: 866
Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#304 Postautor: MikeMistrz » 17 kwietnia 2011, o 19:17

Bez przesady. Gdyby byli Świst i Borodaj, prawdopodobnie też byśmy wygrali. Burza prawdopodobnie pojechałby 2 biegi mniej, Rempała 1 mniej. Z Borodaja żaden napieracz, także w tym przypadku Kaskad nic nie stracił.

Czy tylko mi się wydawało, że w biegu, w którym Proctor przegrał z Burzą, Tyronowi zaczął coś "zdychać" motor? Bo od 3 kółka jakoś zwolnił strasznie i zaczął się kurczowo kredy trzymać.

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1283
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#305 Postautor: truskawa » 17 kwietnia 2011, o 19:17

Jeżeli LINDGREN może nie jechać w Tarnowie, to PUZON tymbardziej może odpocząć w Krakowie, jeżeli tak jest lepiej dla Motoru.

Jednak forma ze sparingów idealnie odzwierciedla dzisiejsze dokonania na torze. Miesiąc jest lepszy od Puzona i bez wątpienia Stead od Piszcza.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
Mars
Zawodowiec
Posty: 1344
Rejestracja: 25 listopada 2002, o 19:52

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#306 Postautor: Mars » 17 kwietnia 2011, o 19:20

KOMPROMITACJA PANOWIE BYŁA BARDZO BLISKO.

Proctor - nie miał zbytnio z kim się scigać swoje zrobił, ale bez podniety co to był za rywal???
Puszakowski - im dalej tym lepiej ale forma jak narazie na bakier - proponuje zieloną herbatke na swoje KG.
Baran za mało fajeczek ale daje rade.
Suchecki - na Wande niech sobie odpocznie, pare pkt u siebie mówią za siebie
Piszcz - przy lepszym sprzęcie może coś z tego będzie(KSM).Dzisiaj duża klapa
Łukaszewski - niech wraca do Leszna juz wole adepta ze szkółki.
Aspgren mam nadzieje że już go nie zobacze w naszych barwach - MAMY LEPSZYCH PANIE TRENERZE!!!!
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych :lol: :lol:

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3005
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#307 Postautor: Maxx » 17 kwietnia 2011, o 19:22

Widząc te gromy, które lecą na Puzona powiem tyle, że Mariusz jest ambitnym typem człowieka i z całą pewnością pozmienia co potrzeba. Dajcie mu szansę, facet był liderem ubiegłorocznych rozgrywek. Spokojnie moi drodzy:)

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1283
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#308 Postautor: truskawa » 17 kwietnia 2011, o 19:26

Zostawcie tego Łukaszewskiego w spokoju. Jedzie płynnie, punkty dowozi, wcale nie jest słabszy od Kostry z początku zeszłego sezonu.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

BR
Senior
Posty: 962
Rejestracja: 18 kwietnia 2005, o 16:04

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#309 Postautor: BR » 17 kwietnia 2011, o 19:28

Brawo dla Burzy, Rempały i Nosowa za fajne widowisko!
czy ze Świstem czy bez wynik byłby podobny (Z/Z = 9+1 pkt)
U nas fajnie pojechał Ty!
Szkoda defektu Sucheckiego na 1 pozycji, wg mnie lepiej prezentował się niż Puszakowski i był szybszy!
Baran odjechał swoje, raz go gdzieś zarzuciło i spadł na 3 miejsce.
Po Łukaszewskim się więcej nie spodziewałem, pokonał 2 razy Ogorodnika, więcej nie miał prawa punktów przywieźć.
Aspgren jak na juniora całkiem dobrze.
A co do Tomka Piszcza to szkoda mi chłopaka, starty ma bardzo dobre ale sprzęt nie jedzie i z każdym okrążeniem coraz wolniejszy, traci punktowane pozycje.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#310 Postautor: Czarek » 17 kwietnia 2011, o 19:29

Maxx pisze:Widząc te gromy, które lecą na Puzona powiem tyle, że Mariusz jest ambitnym typem człowieka i z całą pewnością pozmienia co potrzeba. Dajcie mu szansę, facet był liderem ubiegłorocznych rozgrywek. Spokojnie moi drodzy:)


Puszakowski musi dostać szansę, ale dziś nic nie wskazuje na to by osiągnął dobry wynik w Krakowie. W zeszłym sezonie dał ciała w Opolu, a potem się odbudował. Może kolejka przerwy dobrze mu zrobi.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
Erwin
Senior
Posty: 667
Wiek: 39
Rejestracja: 4 lutego 2003, o 21:05
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#311 Postautor: Erwin » 17 kwietnia 2011, o 19:29

RadeKas pisze:A wlasnie. Niech mi ktos wytlumaczy o co chodzilo w przemowach przedmeczowych. Dokladnie w tej czesci o MDMP?!? Sluchalem, sluchalem i nie zrozumialem. Myslalem, ze moze zaraz jakies kontrakty juniorskie oglosza, ale nic... :lol:


mówił o nagrodzonych urzędasach i sponsorach, którym wręczył plastrony. lekkiej nutki ironii i humoru bym się tu doszukiwał aniżeli jakiegoś w miare przytomnego młodzieńca.


mecz zaskoczył na plus. przynajmniej było ciekawie do końca. wole takie mecze niż 60:30. duży plus dla Aspgrena za "torowe" cwaniactwo, co prawda upadek nie był celowy, ale zaraz po nim chciał zabierac motocykl i schodzić z toru, uświadomił sobie jednakw pore, że lepiej będzie, gdy przerwie bieg.

Awatar użytkownika
MikeMistrz
Senior
Posty: 866
Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29