Tomek Piszcz

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8644
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Tomek Piszcz

#751 Postautor: Cooper » 9 września 2009, o 23:30

harry pisze:Dla nich priorytetem były rozgrywki w Polsce i na tym sie koncetrowali. Dla innych były inne priorytety


No i co jak co, ale w przypadku Piszcza bylo to niestety wiadome od poczatku (oczywiscie mozna bylo sie ludzic, ze jest inaczej i dlatego ja tez jestem gleboko rozczarowany).
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Tomek Piszcz

#752 Postautor: harry » 9 września 2009, o 23:31

istred pisze:A to wszyscy zawodnicy muszą mieć takie same priorytety?
Przecież o priorytetach Piszcza wiadomo od początku sezonu. Sam pisałeś, ze Piszcz w Anglii podpisał w grudniu.
Szkoda, że biedni zawodnicy dowiadują się o tym dopiero po ponad 9 miesiącach.

No szkoda, szkoda. Faktem jest, ze niewątpliwie działacze dali tyłka że nie przyszło im do głowy spytać cwaniaka, który bierze forsę za podpis, jakie są jego priorytety w sytuacjach awaryjnych. Ale to tylko świadczy o cwaniactwie cwaniaka i amatorstwie amatorów.
Dla mnie jeżeli jest drużyna to ma walczyć o wspólny cel. a jak ktoś ma inne priorytety to paszoł won.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#753 Postautor: istred » 9 września 2009, o 23:32

Ja nigdy nie miałem złudzeń.
Żużel to jest kasa, dla zawodników to jest praca i zarabianie na chleb i rodzinę. Nie oczekuję sentymentów, bo nie jestem naiwny.
Choć uważam, że Piszcz zrobił wszystko co mógł zrobić żeby pomóc w awansie.
Faktem jest, ze niewątpliwie działacze dali tyłka że nie przyszło im do głowy spytać cwaniaka, który bierze forsę za podpis, jakie są jego priorytety w sytuacjach awaryjnych.
Spytać? Nosz kur*a. Całe forum wiedziało od grudnia o priorytetach Piszcza, a zarządowi dającemu mu kilkadziesiąt tysięcy za autograf "nie przyszło do głowy spytać".
Jaja sobię robisz czy uważasz kibiców z półmózgów którzy łapią tani kit?

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Tomek Piszcz

#754 Postautor: harry » 9 września 2009, o 23:39

No jednak stało się. Wszak piszemy o amatorach i cwaniakach. Ktoś daje tyłka a ktos to wykorzystuje.
Zresztą to widac i słychać po wypowiedziach władz.
I dlatego ktoś inny za to bedzie miał problem. Bo przycwaniaczyć na szeroka skalę przeważnie mozna tylko raz.,
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#755 Postautor: istred » 9 września 2009, o 23:44

No jednak stało się. Wszak piszemy o amatorach i cwaniakach. Ktoś daje tyłka a ktos to wykorzystuje.
Albo ktoś daje tyłka, a później robi z siebie ofiarę losu i tłumaczy się "nie wiedziałem". Trochę głupio to wygląda jak ktoś ma pół wieku na karku.
Zresztą to widac i słychać po wypowiedziach władz.
A Ty wierzysz we wszystko co się mówi? Szczególnie jeśli te słowa wypowiada polityk?

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Tomek Piszcz

#756 Postautor: harry » 9 września 2009, o 23:54

A wiesz co ? Mam już dosyć wywodów o tym typku. Zrobił co zrobił. Pokazał całe swoje prawdziwe oblicze. Co zrobią ludzie kierujący klubem to ich problem.
Właśnie dzięki Piszczowi widać, ze w tej chwili najwiekszym problemem tego klubu jest zatrudnienie natychmiast Jacka Z.. który wie o co chodzi w żużlu. Bez niego będzie znowu wiele niespodzianek i zawodów, i rozczarowań.
To jest priorytet.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#757 Postautor: istred » 9 września 2009, o 23:59

Właśnie dzięki Piszczowi widać, ze w tej chwili najwiekszym problemem tego klubu jest zatrudnienie natychmiast Jacka Z.. który wie o co chodzi w żużlu. Bez niego będzie znowu wiele niespodzianek i zawodów, i rozczarowań.
Szkoda, że Jacek w ogóle musiał odejść z Lublina. O ile dobrze kojarzę to od jego przymusowej emigracji do Rzeszowa żużel w Lublinie zaczął się chylić ku upadkowi.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Tomek Piszcz

#758 Postautor: harry » 10 września 2009, o 00:02

To akurat zbieg kilku okoliczności ale teraz w tej sytuacji kadrowej potrzebny jest bardzo ktoś kto wie o co w tym wszystkim chodzi.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2753
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: Tomek Piszcz

#759 Postautor: GIGI » 10 września 2009, o 00:16

po pierwsze: Ziółkowskiego będzie trudno wyciągnąć z Rzeszowa, gdzie za pracę dostaje jakieś wynagrodzenie;)
po drugie: nie chcę nikogo bronić ale postawcie sie na miejscu Piszcza. Tam ma jak u pana Boga za piecem, jest gwiazdą, nie czuje wogóle presji! W porównaniu do nawet Premier league, Polska liga to kłębek nerwów. A może doświadczenia z poprzednich lat go czegoś nauczyły i ma poprostu tego wszystkiego dość?? Chce chłopaczyna odbić się od dna. Nie zapominajmy o tym że już jeden mecz opóscił i poniósł konsekwencje!
teraz wszyscy mądrzy! Piszcz zawalił, najlepiej zwalic wine na jednego. Dokopać i niech ch... leży. Ot, polska rzeczywistość!!! Przykre ale prawdziwe. ....i tyle w tym temacie

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Tomek Piszcz

#760 Postautor: harry » 10 września 2009, o 00:27

po 1. Nieważne czy bedzie trudno czy nie wyciagnąć Ziółkowskiego z Rzeszowa. To jest priorytet. Niech klub sie martwi jak to zrobić.
2. Daj juz spokój temu nieszczęśnikowi. Wylano juz na niego wszystko co można i trzeba było wylać. Było minęło. Jego problem. Teraz patrzmy do przodu a o nim zapomnijmy.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15475
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#761 Postautor: Gelo » 10 września 2009, o 01:13

ciezko powiedziec czy Piszcz zawalił czy nie - bo go po prostu nie bylo. Z pewnoscia nam zawalil awans w sensie dyspozycyjnosci. W sumie jego wola. Ale wola naszych dzialaczy jest wyciagnac z tego wnioski i nie zatrudniac wiecej gosci ktorzy ponad wszystko przedkladają nedzne pensiaki zarobione na frajerach.

Awatar użytkownika
Birkart
Posty: 34
Rejestracja: 20 lipca 2009, o 11:35

Re: Tomek Piszcz

#762 Postautor: Birkart » 10 września 2009, o 08:12

Widzę, że najwięcej do powiedzenia mają Ci, których nie było na meczu w Miszkolcu, jak zwykle zresztą. Jeszcze dobrze się mecz nie zaczął, a już pojawiły się pierwsze komentarze. Przezabawne jest to co mówicie. Będąc w Miszkolcu miałem okazję rozmawiać z naszymi zawodnikami i z trenerem na temat Piszcza, a wniosek końcowy tej rozmowy jest taki, że nie ma dla niego żadnego, nawet najmniejszego usprawiedliwienia. Jest jedynym zawodnikiem, z którym klub jest rozliczony co do złotówki, a nie przyjechał tylko dlatego, bo nie miał na to ochoty, a nie dlatego że nie mógł. Pocieszeniem jest, to że klub nie będzie prowadził już żadnych rozmów z Piszczem w sprawie przyszłego sezonu. Wyleczyli się z Piszcza. :)

Ps. Dobrze mówisz Gelu. :)
Lublin Moim Miastem, Speedway - Motor Lublin Moim Życiem.

Awatar użytkownika
piv
Junior
Posty: 406
Rejestracja: 8 sierpnia 2005, o 01:59

Re: Tomek Piszcz

#763 Postautor: piv » 10 września 2009, o 08:23

Regdal pisze:Już to raz napisałem w innym temacie,ale jeszcze raz napisze tutaj.Piszcz nie jest spłacony.



Birkart pisze:...Jest jedynym zawodnikiem, z którym klub jest rozliczony co do złotówki...



Czyli ktory klamie?
Tylko szybko sie przyznawac bo chlopaki w szkolce czekaja na nowy sprzet 8)

Awatar użytkownika
Birkart
Posty: 34
Rejestracja: 20 lipca 2009, o 11:35

Re: Tomek Piszcz

#764 Postautor: Birkart » 10 września 2009, o 11:07

Kto, jak kto, ale Piszcz jest spłacony co do grosza. Potwierdził mi to w powrocie z meczu w Miszkolcu trener Wilk i prezes Wojciechowski. :)
Lublin Moim Miastem, Speedway - Motor Lublin Moim Życiem.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Tomek Piszcz

#765 Postautor: harry » 10 września 2009, o 12:45

15.01.2009
Regdal pisze:Mnie zależy na tym aby żużel na dobre powrócił do Lublina, ale z takim sposobem działań jakim kieruje się były prezes TZ Sipma Lublin J.Siwek (a przecież doradza władzom nowego klubu) raczej będzie bardzo ciężko.
Dlatego też nie rozumiem deprecjonowania mojej osoby i innych byłych zawodników z Lublina przez P. Siwka (harry) P Słupskiego (Gawrzyk), bo jak historia już pokazała TZ Sipmy nie ma i to na pewno nie za sprawą zawodników z Lublina.
Podpisano - Tomasz Piszcz
PS - dziękuę regdalowi za udzielenie możliwości wypowiedzi po jego nickiem na forum.



10.09.2009
Birkart pisze: Będąc w Miszkolcu miałem okazję rozmawiać z naszymi zawodnikami i z trenerem na temat Piszcza, a wniosek końcowy tej rozmowy jest taki, że nie ma dla niego żadnego, nawet najmniejszego usprawiedliwienia. Jest jedynym zawodnikiem, z którym klub jest rozliczony co do złotówki, a nie przyjechał tylko dlatego, bo nie miał na to ochoty, a nie dlatego że nie mógł. Pocieszeniem jest, to że klub nie będzie prowadził już żadnych rozmów z Piszczem w sprawie przyszłego sezonu. Wyleczyli się z Piszcza. :)

Oj droga to była nauka na swoich błędach, oj droga. Tylu ludzi mówiło zeby dać sobie z nim spokój...
A tak już po sezonie. Dziekujemy.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: Tomek Piszcz

#766 Postautor: mustafa » 10 września 2009, o 13:03

nie lubię siać populistycznych haseł, ale trzeba powiedzieć krótko: Pokazał nam środkowy palec i tyle.

Awatar użytkownika
Birkart
Posty: 34
Rejestracja: 20 lipca 2009, o 11:35

Re: Tomek Piszcz

#767 Postautor: Birkart » 10 września 2009, o 13:05

mustafa pisze:nie lubię siać populistycznych haseł, ale trzeba powiedzieć krótko: Pokazał nam środkowy palec i tyle.


Nic dodać, nic ująć. Krótko, ale konkretnie powiedziałeś wszystko co należało powiedzieć. :)
Lublin Moim Miastem, Speedway - Motor Lublin Moim Życiem.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#768 Postautor: istred » 10 września 2009, o 13:27

09.09.2009
harry pisze:A wiesz co ? Mam już dosyć wywodów o tym typku.

harry pisze:Daj juz spokój temu nieszczęśnikowi.

Mało konsekwentny jesteś.

a nie przyjechał tylko dlatego, bo nie miał na to ochoty, a nie dlatego że nie mógł.
To podsumowuje całą wiarygodność i kompetencje "zawodników i trenera".

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15475
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#769 Postautor: Gelo » 10 września 2009, o 13:34

nie zrozumialem o co Ci chodzilo

Awatar użytkownika
rogerek20
Posty: 74
Wiek: 39
Rejestracja: 10 maja 2009, o 23:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#770 Postautor: rogerek20 » 10 września 2009, o 13:38

po co się tak rozpisywać, Tomek Piszcz to skończony temat i tyle :)
MaRiUsZ

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#771 Postautor: istred » 10 września 2009, o 13:43

Każdy dobrze wie że Piszcz nie przyjechał bo wybrał Anglię, a nie Polskę i tego chyba nikt nie kwestionuje. Więc mówienie, że nie przyjechał bo nie miał ochoty świadczy o głupocie mówiącego.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Tomek Piszcz

#772 Postautor: harry » 10 września 2009, o 13:44

istred pisze:Mało konsekwentny jesteś.

Masz rację. Ale ciagle wychodzą nowe kwiatki i "chociaż nie chcem ale muszem"
Niech juz nikt faktycznie na ten temat nie pisze, bo to ciagle prowokuje do nowej pisaniny!
Wydaje się że sprawa jest zamknieta. Chłopak wypłacony klub dla niego zamkniety. So long.

Edit:
Oj teraz Ty nie wytrzymałeś. Czuję burzę w kościach.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: Tomek Piszcz

#773 Postautor: mustafa » 10 września 2009, o 13:49

istred pisze:Każdy dobrze wie że Piszcz nie przyjechał bo wybrał Anglię, a nie Polskę i tego chyba nikt nie kwestionuje. Więc mówienie, że nie przyjechał bo nie miał ochoty świadczy o głupocie mówiącego.


Oj Istred, tu chodzi o to aby nie być tak stronniczym i bronić w zaparte tylko jednej strony. Bo możesz go jeszcze przez 100 postów usprawiedliwiać, a i tak większość kibiców będzie dłuuugo pamiętała to że nie przyjechał na tak ważny mecz.

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#774 Postautor: Regdal » 10 września 2009, o 18:37

harry pisze:Wydaje się że sprawa jest zamknieta. Chłopak wypłacony klub dla niego zamknięty. So long.


A to Ty jesteś nowym skarbnikiem w tym klubie czy co ?
Całkowicie niesłusznie wylewasz pomyje na Piszcza,skąd u Ciebie tyle jadu ? Jak na byłego prezesa czy dyrektora robisz z siebie wyjątkowego drania.

Gawrzyk pisze:gdyby mial ochote to wsiadlby w samolot, wyladowal w Budapeszcie i jechal na mecz.
tyle.
a ze ta ochota mogla przyniesc kary, zawieszenia itp to sprawa drugorzedna.


Ustawicznie wypisujesz bzdury,ewentualna absencja Piszcza w niedzielnym meczu Birmingham w Glasgow oznaczałaby koniec tegorocznych startów Piszcza w Angielskiej premiere ligue.Polska liga to już the end,a angielska wciąż jedzie i zawodnicy mogą zarabiać,na sprzęt i na chleb.

istred pisze:Każdy dobrze wie że Piszcz nie przyjechał bo wybrał Anglię, a nie Polskę i tego chyba nikt nie kwestionuje. Więc mówienie, że nie przyjechał bo nie miał ochoty świadczy o głupocie mówiącego.


Dokładnie.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Tomek Piszcz

#775 Postautor: harry » 10 września 2009, o 19:05

Poujadaj, poujadaj. Kundle szczekają, karawana jedzie dalej. Już bez Twojego pupila i bez ciebie.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski