KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

żużel w Lublinie

co to bedzie, co to bedzie?!

Czas głosowania minął 6 kwietnia 2009, o 01:02

zdecydowane zwyciestwo lublinian
34
33%
minimalne zwyciestwo lublinian
49
48%
remis
3
3%
minimalne zwyciestwo lodzian
11
11%
zdecydowane zwyciestwo lodzian
5
5%
 
Liczba głosów: 102

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
KosaRKS
Zawodowiec
Posty: 1107
Rejestracja: 17 lipca 2008, o 12:35

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#301 Postautor: KosaRKS » 5 kwietnia 2009, o 20:18

Jacky pisze:4. Tomek w ostatnim biegu jechał na nie swoim motorze i skąd ten problem.


To był sprzęt Karola Barana ;)
Naczelny obrońca Karola Barana.

Awatar użytkownika
poli
Senior
Posty: 900
Rejestracja: 2 listopada 2005, o 16:08
Kontakt:

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#302 Postautor: poli » 5 kwietnia 2009, o 20:19

Sledzio pisze:Gdzie te 7 czy 8 silników J.Rempały ??

te silniki to maja ale zapomnieli dodac ze do remontu

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8834
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#303 Postautor: Cooper » 5 kwietnia 2009, o 20:21

Łoptymista pisze:PS wie ktos co i dlaczego zrobil JRempala w czasie akcji meczu? nadal nie pojmuje tego co zobaczylem


Podobno zlapal gume.

Mars pisze:
Messing jedyny i ten Rusek ktorzy maja siłe trzymac Motor


Chyba o Sajfutdinovie mowisz, bo Kirilowi to ten komar malo nie wylatal na ostatnich okrazeniach spod tylka.

luckylbn pisze:Kilka spostrzezen:
1. Programy - no wlasnie, niby kolorowe, ale nawet nie wpisane nazwiska zawodnikow, nie mowiac, ze mialy byc darmowe :?


No i przeciez byly, rozdawal od godziny 14 (a moze i wczesniej) kolo z wozkiem MojeMiasto.

Sledzio pisze:Gdzie te 7 czy 8 silników J.Rempały ??


Ze 3 to juz sam Tomek zatarl...

A dodatkowo, strasznie cienki jest Tomicek (o Jacku Rempale sobie daruje), Messing to dla mnie tez druga linia. Trzeba zaczac poszukiwania lidera, bo aktualnie nie mamy kandydatow w druzynie na dwucyfrowki. Potwierdzilo sie ze Simon, to bedzie Kus 2009, swoje pojechal tez po cichutku Franek. Ja tylko do tej pory nie moge zrozumiec jak to sie stalo, ze Dym na poczatku zrobil 2,3 ... :/

P.S.

Sa bonusy w tym roku? Jesli tak to czemu nie zrobilismy jokera w 15? I co to byla za strategia z Kirilem jako ZZ?
Ostatnio zmieniony 5 kwietnia 2009, o 20:25 przez Cooper, łącznie zmieniany 1 raz.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2870
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#304 Postautor: Cz@rek » 5 kwietnia 2009, o 20:24

Powiem coś optymistycznego.Po takim meczu może i będzie już tylko lepiej! 8)
Wyszedł dziś brak sparingów i słabe objeżdzenie naszego toru, zbiegło się to z kontuzją Barana i inauguracją ligi z jej faworytem, czyli Orłem Łódz, klubem który dysponuje budżetem jakieś dwa razy wiekszym od naszego.Tak więc nie wpadajmy w panikę.To jest sezon zasadniczy!!
Do playoffów nie wjedzie tylko jedna druzyna! I wtedy zabawa zacznie się od nowa.
Do tego czasu skład wyjściowy naszej ekipy napewno się wykrystalzuje na optymalny.
Także nie skreślajmy chłopaków po pierwszej wpadce,napewno wnioski z tego meczu zostaną wyciągniete oczym jestem przekonany.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5404
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#305 Postautor: tezetomaniak » 5 kwietnia 2009, o 20:25

Cooper pisze: Ja tylko do tej pory nie moge zrozumiec jak to sie stalo, ze Dym na poczatku zrobil 2,3 ... :/

nie mial z kim walczyc, to zrobil.

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#306 Postautor: Talib » 5 kwietnia 2009, o 20:26

Shack pisze:
w Łodzi zaskoczyła druga linia, bo wszyscy sie spodziewali ze ani Burza, ani Dym, a ni Fran tu nie pojada. A skandalem jest to, że ta frajernia plus Piaszczyński zrobiła 24 punkty.



SuperMario tradycyjnie - w Lublinie dwucyfrówek nie da rady zrobićm :), a na Rempałów z takim sprzętem to każda frajernia wystarczy.

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1192
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#307 Postautor: InDorka » 5 kwietnia 2009, o 20:30

Czarek pisze:
7) Spiker moglby ratowac sytuacje, mowiac rozczarowanym kibico, ze to przez kontuzje, przez absencje Anglikow.


Spiker robil co mogl,nawet tlumaczyl naszych zbyt dluga zima........jakby w Lodzi zima skonczyla sie w poczatkach lutego,albo Lodz lezala na poludniu Wloch.
Poza tym pan spiker widzial u T.Rempaly w 13 biegu defekt motocykla,a przeciez on dyndal lyzwa w lini prostej do stanowiska sedziego.
Nie da sie ukryc,wszystkim ogladany obraz falszowal percepcje.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~

Speedway Fan
Senior
Posty: 864
Rejestracja: 19 marca 2004, o 14:38
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#308 Postautor: Speedway Fan » 5 kwietnia 2009, o 20:31

Wyszedł dziś brak sparingów i słabe objeżdzenie naszego toru, zbiegło się to z kontuzją Barana i inauguracją ligi z jej faworytem, czyli Orłem Łódz,
no a orzel tez sparingow i treningow od ch**a sie najezdzil :D
Trzeba sie cieszyc, ze jechalismy z nimi bo porazka np. z Rawiczem jeszcze gorzej sie by odbila :)

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#309 Postautor: mustafa » 5 kwietnia 2009, o 20:35

Cooper pisze: Ja tylko do tej pory nie moge zrozumiec jak to sie stalo, ze Dym na poczatku zrobil 2,3 ... :/


Jeśli chodzi o tą trójkę Dyma, to moim zdaniem wyglądało to tak ( może się mylę bo siedziałem na przeciwko, na drugim łuku ):

Na ostatnim kółku Jacek jechał pierwszy, a Klimek wyprzedzał Dyma i wypchnął Jacka - tak to wyglądało, Dym to wykorzystał i zamiast 5:1 zrobiło się 3:3

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#310 Postautor: $korzen$ » 5 kwietnia 2009, o 20:36

K***A ! Czuje sie obsrany tym meczem. Ponad rok czekania, zeby zobaczyc takie gowno? Pewnych faktow na goraco na prawde nie jestem w stanie ogarnac.

1. Jacek Rempala, podobno lider :lol: , juz w 1 swoim starcie (!!) nie mial sily na plynne i szybkie przejechanie 4 kolek. Boze, czy ktos moze mi to racjonalnie wyjasnic ? Natomiast jego skladanie sie w luk w 2 ostatnich startach nadaje sie tylko i wylacznie na youtube. Top 10 gwarantowane. Sorry, ale bedzie powtorka Swista 2006. Radze sie z ta mysla pogodzic.

2. Przyjezdza jakis leszcz Denis Sajfutdinow i robiac rekord toru odjezdza naszym na prawie cala prosta. Brak slow.

3. Przyjezdza 18 letni Gustafsson i rucha naszych jak wozy z ziemniakami, ja wiem ze mega talent, ale na prawde zal bylo na to patrzec.

4. Mamy w zespole 2 czy 3 "instytucje" znajace zuzel od podszewki. Zaden nie zrobil nic w celu dopasowania do toru sprzetu Filinowa. Brak slow.

Chory mecz. Przez tych kilkanascie lat trudno mi sobie przypomniec 2 takie spotkanie, w ktorym nasi byli by tak dymani na wlasnym torze. Jak mozna zganiac porazke na tor ? Moze warto teraz zapytac Wilka dlaczego trening w sobote trwal 2 godziny :? Co najgorsze, przyszla jak na 2 lige na prawde ogromna masa ludzi, ktorym pokazano rasowe gowno. Caly nasz zarzad powinnien sie modlic o 1/2 tego na nastepnym spotkaniu. Kolejna sprawa, jezeli Wasilewski kiedykolwiek odwiedzi jeszcze stadion, to ide na czworaka do Czestochowy. Weselne hity w czasie prezentacji rowniez "najwyzszych" lotow.Czy warto bylo czekac tyle czasu, zeby zostac przez naszych zawodnikow tak wydymanym ? Odpowiedzcie sobie sami, ja na kilka(nascie) dni wyleczylem sie z zuzla.

Btw. Radze juz powoli robic podchody pod Piszcza lub Stachyre, ktory jak widac, chyba za duzo u Jozkow nie pojezdzi.