Treningi
W trzech napewno meczu nie wygramy
. Jeleń i Piszcz każdy ponad 10 punktów
Było by im strasznie ciężko, a Śledź powinien zrobić swoje. Powiedzmy, że Jeleń zrobi 9 punktów i Piszcz też to daje 18 Darek zrobi 12, jest 30
Potwierdza się fakt, że meczu w trzech nie wygramy. Dawid dorzuci z 6 Seba ze 3, no i Klimek, który nie będzie miał łatwego zadania, z juniorami z Rybnika, ale są do pokonania jak najbardziej, powiedzmy zrobi 4 punkty. Razem daje 43, wiec znów podkreślam w trzech meczu nie wygramy, a patrząc realistycznie Dawid, Seba i Klimek tyle punktów zrobią wieć nawet w pełnym składzie możemy przegrać, ale bądźmy optymistami
.
- SKALOR
- Szkółkowicz
- Posty: 158
- Rejestracja: 24 listopada 2006, o 15:59
- Lokalizacja: Sygnał Lublin
- Kontakt:
$korzen$ pisze:Akurat o niego to mozemy byc spokojni, razem z Darkiem swoje zrobia. Martw sie lepiej "motorynka" Seby
Tylko,ze przed meczem z Rybnikiem czytałem podobne posty i co?
Piszcz razem z Truminskim przegrali naszej druzynie mecz.
Po meczu Tomka w Rybniku wcale nie jestem spokojny o jego wynik dzisiaj. Zwlaszcza,ze nie trenowal przed meczem,a przeciez dosypano troche nowej nawierzchni i tor sie nieco zmienil.
A to jest przeciez nasz kluczowy zawodnik.
Oby w Rybniku byl to jego najgorszy wystep w sezonie.

-
Speedway Fan
- Senior
- Posty: 864
- Rejestracja: 19 marca 2004, o 14:38
- Lokalizacja: Lublin
- SKALOR
- Szkółkowicz
- Posty: 158
- Rejestracja: 24 listopada 2006, o 15:59
- Lokalizacja: Sygnał Lublin
- Kontakt:
Dodam,ze chodzi o Piszcza.
I co teraz napiszesz znawco zuzla?
Pytalem,dlaczego nie trenowal w piatek przed mega waznym meczem?
Pisałem,ze jak blado wypadnie to sie nie zdziwie.
I sie nie dziwie,cały Tomek-zawodowiec.
Drugi zawalony mecz,jeden za drugim. Proponuje dluzszy odpoczynek. Wychodzi brak zdrowej konkurencji.
$korzen$ pisze:Akurat o niego to mozemy byc spokojni, razem z Darkiem swoje zrobia. Martw sie lepiej "motorynka" Seby
I co teraz napiszesz znawco zuzla?
Pytalem,dlaczego nie trenowal w piatek przed mega waznym meczem?
Pisałem,ze jak blado wypadnie to sie nie zdziwie.
I sie nie dziwie,cały Tomek-zawodowiec.
Drugi zawalony mecz,jeden za drugim. Proponuje dluzszy odpoczynek. Wychodzi brak zdrowej konkurencji.

Tomek w porownaniu do Stachyry czy innych Truminskich przez wszystkie ostatnie spotkania jechal swoje, gdzie wtedy byl Dawid i Trumna ? Zadyszka moze sie zdarzyc kazdemu, tyle.. ze Piszcz w porownaniu do w/w potrafi wyciagac wnioski o czym sie przekonasz na meczu z Gnieznem, o ile sie oczywiscie odbedzie.
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Moze to nienajlepsze porownanie, ale po smierci Romanka kibice w Rybniku mobilizowali sie i przychodzili na stadion moze na jeden z treningow w tym tygodniu zmobilizowac sie aby byla mozliwe najwieksza frekwencja kibicow i w ten sposob zamanifestowac to co Darek zrobił mowiac do Radzia ze chce nadal walczyc? Moze nawet wybrac sie na trening w barwach? To juz pozostawiam fan klubowi ten pomysl, czy cos takiego ma sens...
Widać korzeń ze masz sympatię - prawda jest jednak taka, że Jeleniewski, Trumiński i Piszcz to zawodnicy z tej samej półki. To żużlowcy na czołową 15-tkę drugiej ligi, którym od czasu do czasu wychodzą dobre mecze. Ale najlepszą ich wizytówką jest ich dorobek. Mimo wielu już lat na torze - żadnych sukcesów. Jak się jest dobrym, można mieć słabszy mecz, dwa, trzy. Można nie trafić z silnikiem - to teżsie zdarza. Ale Tomek ma już 3 dychy na karku, a w żużlu nic nie osiągnął ponad przeciętność. Daniel i Sebek idą tą samą drogą.
O, dokładnie to jest ten poziom, na którym Daniel się wybija.A puchar MACEC ?
Dobrze Gelo napisał - ta sama półka. Wystarczy spojrzeć na Kościucha - lider w Poznaniu. Ogromny postęp w porównaniu do zeszłych lat, pojeździ parę lat w pierwszej lidze i ma szanse żeby trafić z powrotem do e-ligi.
A u nas - wszyscy trzej panowie podobnie - juniorzy jeszcze nieźli, ale jako seniorzy, szarzyzna...[/quote]
Wystarczy spojrzeć na nasze podwórko - Dawid. Jeszcze 3 miesiace temu dałbym sobie głowę obciąć, że nic z niego nie będzie. Ale zmieniłem zdanie, bo sam Dawid zmienił się nie do poznania. Upada - fakt ale dlaczego? Bo walczy i chce. Diagnoza jest prosta - Jeleniewski i Trumiński nigdy nie liznęli jazdy z najlepszymi na świecie. Kościuch i Stachyra tak. Piszcz miał tylko krótki epizod w Ekstralidze i to parę ładnych latek temu.
Zgadzam się z tą opinią, widać ambicję u Dawida. Każdy kibic docenia też to, że potrafi po meczu podziękować za doping. Co do Tomka Piszcza, to nie jest ten zawodnik sprzed laty, kiedy był taki waleczny, a przecież to nasz chłopak i miejmy nadzieję, że jeszcze pokaże, co potrafi. Może w następnym meczu???
- SKALOR
- Szkółkowicz
- Posty: 158
- Rejestracja: 24 listopada 2006, o 15:59
- Lokalizacja: Sygnał Lublin
- Kontakt:
Pokemon pisze:A w jednym biegu Tomek wczoraj ładnie pojechał i dzięki temu Stachyra pokonał HarrisaWiem- szkoda, że tylko w jednym, ale przyczyna jest mi nieznana
A ja chyba znam przyczynÄ™:
Dalej nie wiem dlaczego,ale nie wziął udziału w piątkowym treningu.
Brak spasowania z torem,przegrane wszystkie starty a na trasie furmanka. Za sprzet odpowiada zawodnik i nikt mu sie tam nie wtrąca . To ze Tomek był i jest wolny to czyja to wina? Trenera,a moze toromistrza ?
I niech mi nikt nie mowi,ze glinka nie zmienila charakterystki toru.
Juz w piątek na treningu (strasznie wolni co niektorzy)zauwazylem,ze zmieniły sie przyczepne ścieżki i ze duza juz tak nie ciągnie.
Po polaniu nasi jeszcze dobrze,a pozniej sędzia (pod naciskiem Korbela) zabronił polewac bo zauwazyli to,o co chodzi.

-
Maciek_LSM
- Posty: 15
- Rejestracja: 26 sierpnia 2006, o 15:28
- Kontakt:
- rAdEk23
- Junior
- Posty: 434
- Wiek: 35
- Rejestracja: 20 października 2006, o 18:47
- Lokalizacja: Londyn
- Kontakt:
$korzen$ pisze:Tomek w porownaniu do Stachyry czy innych Truminskich przez wszystkie ostatnie spotkania jechal swoje, gdzie wtedy byl Dawid i Trumna ? Zadyszka moze sie zdarzyc kazdemu, tyle.. ze Piszcz w porownaniu do w/w potrafi wyciagac wnioski o czym sie przekonasz na meczu z Gnieznem, o ile sie oczywiscie odbedzie.
Janusz Stachyra jest całkiem innego zdania , i ja tez.
W szkole uczą ze wyciągać wnioski to poprawiać się jak widać Seba się poprawił Dawid się poprawił a Tomek z Danielem co?? spadli i to ostro w dół.
A jeśli chodzi o treningi Tomka Piszcza na pytanie J.Stachyry czemu nie był na treningu: ,, nie mogłem" i chyba wszystko jasne to jest profesjonalista
Sipma Lublin

- SKALOR
- Szkółkowicz
- Posty: 158
- Rejestracja: 24 listopada 2006, o 15:59
- Lokalizacja: Sygnał Lublin
- Kontakt:
$korzen$ pisze:Tomek w porownaniu do Stachyry czy innych Truminskich przez wszystkie ostatnie spotkania jechal swoje, gdzie wtedy byl Dawid i Trumna ? Zadyszka moze sie zdarzyc kazdemu, tyle.. ze Piszcz w porownaniu do w/w potrafi wyciagac wnioski o czym sie przekonasz na meczu z Gnieznem, o ile sie oczywiscie odbedzie.
Chyba nie widziales punktacji naszych wychowankow w Rybniku!
Piszcz wygral z rywalem,lecz tylko raz z juniorem.
O ile mecz sie odbedzie i o ile Tomek dostanie szanse. WÄ…tpie.

Co do Seby to sie zgodze, jednak w przypadku Dawida nie masz racji $korezn$ Dawid walczy jak nikt inny, ambicji nie mozna mu odmowic, dwoi sie i troi na torze i co najwazniejsze w ostatnich meczach jezdzi skutecznie i skuteczniej od Piszcza, Jelenia, czy Truminskiego... a przeciez jest to dopiero 1 rok w seniorach. Jestem przekonany, ze ze swoja forma bedzie caly czas szedl do gory. Wedlug mnie, zaraz po Rybce, nalezy mu sie miejsce w skladzie.
