Stal Gorzów - TŻ Lublin 3 V godz. 17:00

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Speedway Fan
Senior
Posty: 864
Rejestracja: 19 marca 2004, o 14:38
Lokalizacja: Lublin

#126 Postautor: Speedway Fan » 3 maja 2007, o 19:55

SKALOR pisze:Miał defekt na czwartej pozycji,zreszta pewnie markowany (trzeba było słuchac relacji w radio).

Słuchałem relacji i gdyby Hlib mógł jechać dalej to na pewno by Klimek dojechał ostatni.
Ale co tu gdybać dowiózł ten jeden punkt to dowiózł.
Ostatnio zmieniony 3 maja 2007, o 19:56 przez Speedway Fan, łącznie zmieniany 2 razy.

koniuszko
Szkółkowicz
Posty: 206
Rejestracja: 15 kwietnia 2007, o 23:03
Lokalizacja: Lublin

#127 Postautor: koniuszko » 3 maja 2007, o 19:55

Na jakim radio można usłyszec relacje z meczu??

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6180
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#128 Postautor: grzesieck » 3 maja 2007, o 20:02

mecz sie juz skonczyl szefie ;]
METHANOL ADVENTURE TEAM

koniuszko
Szkółkowicz
Posty: 206
Rejestracja: 15 kwietnia 2007, o 23:03
Lokalizacja: Lublin

#129 Postautor: koniuszko » 3 maja 2007, o 20:07

grzesieck pisze:mecz sie juz skonczyl szefie ;]
wiem wiem :D ale chciałbym wiedziec na gdzie można posłuchac relacji.

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1180
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

#130 Postautor: InDorka » 3 maja 2007, o 20:10

koniuszko masz wiadomość na PW.

Filip
Junior
Posty: 321
Rejestracja: 16 marca 2007, o 15:35
Lokalizacja: Lublin

#131 Postautor: Filip » 3 maja 2007, o 21:08

Ogólnie emocjonujący mecz i wielka niespodzianka, wiedziałem ze przegramy ale to co pokazaliśmy... brawo panowie było pięknie oby tak dalej.

Piszcz,Sledz,Jelen na miare naszych liderów Dawid ambitnie walczył, ale troszke się powywracał :roll: Trumna też punkty dorzucił Rafał także nieodpuszczał, z Gnieznem trzeba wygrać, jeszcze raz brawo panowie :D :D .

Ge(L)o
Trener
Posty: 4189
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

#132 Postautor: Ge(L)o » 3 maja 2007, o 21:27

Po każdym meczu "brawo brawo", a w tabeli ostatnie miejsce :lol: Takie rzeczy to tylko w Lublinie.

meesha
Trener
Posty: 7685
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#133 Postautor: meesha » 3 maja 2007, o 21:30

Chyba nie dziwne, postęp w stosunku do chociażby ostatniego sezonu jest znaczny. A że mamy z dupy kalendarz to i pozycja w tabeli taka jak widać.
Liga kończy się we wrześniu więc jeszcze wiele może się wydarzyć :roll:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1180
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

#134 Postautor: InDorka » 3 maja 2007, o 21:31

Nie pamietam sezonu,aby nasi- trzy kolejne mecze ( w tym dwa wyjazdowe) przegrali po tak ambitnej walce.
Przed laty widziałam dwa mecze wyjazdowe z Wandą Kraków......to była żenada.Tak jakby z góry zakładali porażke i nawet nie starali się o wynik.

To co sie dzieje w obecnym sezonie,uwidacznia,że tak własnie jeżdzi zespół,a nie przypadkowe nazwiska z poprzednich sezonów,dla których nasz klub był tylko kolejnym ,nowym miejscem pracy.

Sezon jest tragiczny finansowo,ale prawdziwi kibice nie opuszcza klubu mam nadzieję.Ja będę chodzic nawet na II ligę.Tfu tfu...już odpukałam .

....... :) .......

baranek
Junior
Posty: 376
Rejestracja: 9 września 2005, o 21:12
Lokalizacja: Lbn- Zemborzyce

#135 Postautor: baranek » 3 maja 2007, o 21:41

Po każdym meczu "brawo brawo"...

bo teraz prawie każdy chce aby jego post znalazł się w programie :D

szakes
Szkółkowicz
Posty: 217
Rejestracja: 19 marca 2006, o 15:02

#136 Postautor: szakes » 3 maja 2007, o 21:56

brawa dla Dawida za kolejny upadek (niewiem juz ktory to w tym sezonie) :roll:

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#137 Postautor: istred » 3 maja 2007, o 21:57

Wszyscy piszecie jakbyście byli na meczu...

Patrząc na wyniki, to szczerze powiem, że nie ma się czym zachwycać. Żeby powalczyć, szczególnie z takim zespołem, trzeba mieć sześciu punktujących zawodników - my mieliśmy trzech.
Bardzo ładnie Darek - widać, że jest liderem. Solidnie Tomek. Nieźle Daniel, ale ciekaw jestem, dlaczego słabo pojechał w ostatnich biegach? Pogubił się w ustawieniach? Jeśli tak, to dlaczego?
Pozostali słabo.
Być może walczyli, może wynik nie odzwierciedla postawy na torze. Ale co z takiej postawy skoro Dawid przywozi 1, a Seba, poza wyskokiem w pierwszym biegu, przywozi 2 punkty (w tym jeden na defekcie Śledzia).
Kadrę jaką mamy każdy widzi, Dawid w każdym meczu się przewraca, kiedyś trafi kosa na kamień i nie skończy się na poobijaniu
Trumna wyjątkowo słabo. Spodziewałem się, że będzie przywoził średnio po ok. 7-8 punktów na mecz - pamiętając jego postawę w 2004 i 2005 roku. Niestety Seba nie jedzie i chyba nic nie zapowiada, żeby to się zmieniło...

Fajnie, że dobrze prezentują się Tomek, Daniel i Darek, ale we trójkę meczu nie wygrają. Pozostaje liczyć, że Trumna zmontuje jakiś porządny sprzęt, który się nie rozleci... a Dawid zacznie w końcu przestanie upadać, a jego walka da efekt w postaci punktów.

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#138 Postautor: kilar » 3 maja 2007, o 22:03

Stachyra to niedlugo nabawi sie jakiejs kontuzji. Jak na razie, to w kazdym meczu sie przewraca. Szkoda chlopaka, bo pewnie chce jak najlepiej, a jak na zlosc malo mu wychodzi. Bardziej jednak wierze w jego przebudzenie, niz lepsza postawe Truminskiego.
Mam nadzieje, ze z Gnieznem wygramy dosyc pewnie i odbijemy sie w koncu od dna.

Swoja droga tegoroczne rozgrywki sa chyba najtrudniejszymi do przewidzenia. Ostrow przegrywa w Gdansku wyzej niz my, Gdansk przegrywa w Poznaniu. Gniezno tylko remisuje z Grudziadzem, by wygrac potem z Rybnikiem, ktory wczesniej pokonal wlasnie Grudziadz :lol:
I jak tu w typerze trafiac wyniki :lol:

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#139 Postautor: istred » 3 maja 2007, o 22:04

Nie pamietam sezonu,aby nasi- trzy kolejne mecze ( w tym dwa wyjazdowe) przegrali po tak ambitnej walce.
Ale co z tego? Punktów za ambicje nie przyznają.

Fakt, mieliśmy trzech faworytów na rozkładzie. Dwaj byli na wyjazdach, także czekają nas meczu z nimi u siebie i wcale łatwo nie będzie. Oprócz tego jechaliśmy z osłabionym Grudziądzem, także wcale nie ma co zganiać na terminarz.
Tak naprawdę, liczę na prawdziwą walkę w Gnieźnie i Poznaniu - na mecze "na styku", a nie ambitną jazdę i porażkę kilkunastoma punktami.

Awatar użytkownika
yamahaR1
Senior
Posty: 982
Rejestracja: 24 lipca 2004, o 20:43
Lokalizacja: LUBLIN

#140 Postautor: yamahaR1 » 3 maja 2007, o 22:07

nie wiem co się dzieje z Dawidem brak kondycji , słaba technika (ojciec mu po upadku w Lublinie tłumaczył żeby dociążył przód a nie na wyprostowanych rękach jechał) psychika czy nie mam pojęcia co ale wygląda na to że chłopak nie potrafi opanować sprzętu :roll: tyle upadków co on ma do tej pory to normalnie zdarza się przez cały sezon :roll:

meesha
Trener
Posty: 7685
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#141 Postautor: meesha » 3 maja 2007, o 22:10

Nikt nie liczył na żadne wygrane na wyjazdach i tych wygranych nie ma :roll: U siebie mieliśmy prawo przegrać max. 2 mecze i tak będzie (mam nadzieję, że nawet tylko 1). Więc czemu tu płakać :roll:
Do końca sezonu daleko, a i tak wszystko się rozstrzygnie w Play-Off
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Ge(L)o
Trener
Posty: 4189
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

#142 Postautor: Ge(L)o » 3 maja 2007, o 22:12

Dokładnie. Możemy przegrać wszystkie spotkania w sezonie zasadniczym i się utrzymać.

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#143 Postautor: kilar » 3 maja 2007, o 22:17

Tak, wlasnie. Co nam po pieknych porazkach ? Co to za osiagniecie przegrac mecz uzyskujac 30-kilka pt ? Jeszcze ktos kto byl na meczu napisze, ze gdyby nie tracone punktowane pozycje/defekty/tasmy/zle slonce oslepilo/cos tam jeszcze, to zdobylibysmy o kilka punktow wiecej, baaa i moze mecz bysmy wygrali :!: Niestety rzeczywistosc jest zupelnie odmienna, wiec czas sie sprezyc i nie zawalic meczu.

meesha
Trener
Posty: 7685
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#144 Postautor: meesha » 3 maja 2007, o 22:19

Z Lublina już nikt punktów nie wywiezie (chyba, że zdarzy się jakiś kataklizm, tfu tfu). Ja osobiście liczę po cichutku na dwie wyjazdowe wygrane 8)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#145 Postautor: istred » 3 maja 2007, o 22:25

meesha pisze:Nikt nie liczył na żadne wygrane na wyjazdach i tych wygranych nie ma :roll: U siebie mieliśmy prawo przegrać max. 2 mecze i tak będzie (mam nadzieję, że nawet tylko 1). Więc czemu tu płakać :roll:
Do końca sezonu daleko, a i tak wszystko się rozstrzygnie w Play-Off
Oczywiście, że tak, ale nie można także przeginać w drugą stronę i zachwycać się porażkami.
Nie chodzi mi o wynik, bo ten ma drugorzędne znaczenie, ale postawę zawodników.
Bardzo ładnie, że punkty zdobywają Piszcz, Jeleń i Śledź, ale powtarzam, że we trójkę meczu nam nie wygrają - nawet u siebie!
Mnie bardziej martwi postawa Dawida i Seby. Żeby się utrzymać musi cały nasz zespół jechać, co najmniej przyzwoicie, a w tym momencie tak nie jest.

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

#146 Postautor: Hans » 3 maja 2007, o 22:30

meesha pisze:Z Lublina już nikt punktów nie wywiezie (chyba, że zdarzy się jakiś kataklizm, tfu tfu). Ja osobiście liczę po cichutku na dwie wyjazdowe wygrane 8)


Ja liczÄ™ najbardziej w Rybniku :wink:

meesha
Trener
Posty: 7685
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#147 Postautor: meesha » 3 maja 2007, o 22:32

Ja też, ale ciii... :wink:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#148 Postautor: $korzen$ » 3 maja 2007, o 22:36

Poraz kolejny powiem, na prawde wielka szkoda, ze nie ma kasy na Johnstona lub Ostergaarda. Patrzac na relacje mam poraz kolejny "deja vu" Nasi jada nadzwyczaj dobrze do 6-7 biegu, pachnie niespodzianka.. no i nagle zaczyna sie "balet" panow Truminski-Stachyra. Nawet mnie to bardzo nie dziwi, zwlaszcza w przypadku Dawida, no ale robi sie to cholernie denerwujace. Szkoda, zwlaszcza, ze Daniel i Tomek jada na prawde dobrze.

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1180
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

#149 Postautor: InDorka » 3 maja 2007, o 22:45

istred pisze: ...ale nie można także przeginać w drugą stronę i zachwycać się porażkami.
Nie chodzi mi o wynik, bo ten ma drugorzędne znaczenie....


Nie przekonuje mnie Twoje twierdzenie,że nie chodzi o wynik,ale mniejsza z tym.
To nie jest zachwyt porażkami,tylko próba sprawiedliwej oceny i docenienia trudu włożonego przez zawodników.
Tak fajnie wraca się teraz po meczu ,nawet przegranym,że zapominam o powrotach z podkulonym ogonem.

........ :) .......

seba_st
Posty: 50
Rejestracja: 16 marca 2007, o 18:56
Lokalizacja: sezamkowa
Kontakt:

#150 Postautor: seba_st » 3 maja 2007, o 22:48

Hans pisze:
meesha pisze:Z Lublina już nikt punktów nie wywiezie (chyba, że zdarzy się jakiś kataklizm, tfu tfu). Ja osobiście liczę po cichutku na dwie wyjazdowe wygrane 8)


Ja liczÄ™ najbardziej w Rybniku :wink:

A ja w Gnieźnie 8) 8) 8)
Staszek Burza Staszek !!!!